Forum turystyczneTurystyka forum
BILETY LOTNICZE
° Biura turystyczne
° Baza turystyczna
° Turystyka biznesowa
° Turystyka krajowa
° Turystyka zagraniczna wyjazdowa
° Transport
° Gastronomia
° Turystyka zagraniczna przyjazdowa
° Turystyka na świecie
° Inne związane z branżą
° Temat dowolny






Forum grupa: Biura turystyczne

Wątek: biuro OIS- ściema jak nic!!
Autor: Czytelnik IP 83.21.91.*
Data wysłania: 2009-01-06 21:21
Temat: biuro OIS to nie dno to niżej niż dno w kopalni soli w Wieliczce!!
Treść: Witam!

Widze ze wiekszosc osób przed wyjazdem sprawdza informacje nt danego biura podróży najpierw na forum (ja tego nie zrobiłem i bardzo żałuję), więc chociaż chciałbym troszkę opisać , co mi i kulkudziesięciu osobom zgotowało biuro OIS (www.ois.pl lub www.gofun.pl ), istniejace rowniez pod druga nazwa GOFUN - ci sami wlasciciele i ludzie.

Za ciężko zarobione pieniądze postanowiłem jechać z nimi do Włoch (kolejno Wenecja -> Rzym -> San Marino, noclegi w hotelu w miejscowosci Fiuggi).

1) podróż trwała niezwykle długo, niemalże co 2 godziny kierowcy robili przerwy, które zwykle trwały 30-90 minut. Jechali do tego niezwykle niebezpiecznie (dostali mandat za znaczne przekroczenie predkosci w jakimś czeskim mieście), ponadto w sklepie na jednym z postojow kupili sobie flaszkę... którą zresztą następnego dnia wypili, bo ledwo kontaktowali,
2) naszą "pilotką " była niejaka pani Jola B. - kobieta nieznajaca języka włoskiego, pierwszy raz jadaca z tym biurem, pierwszy raz jadaca w ogole do Włoch (bynajmniej do Rzymu i Wenecji), jej rola ograniczala sie do błędnego liczenia ludzi i zbierania pieniedzy i kaucji, nie miala zadnego pojecia na jakikolwiek temat - poinformowala nas chocby ze w San Marino odbywaja sie wyscigi Formuły 1,
3) już w drodze do Włoch zostalismy poinformowani, że nie pojedziemy do Wenecji, bo ta jest całkowicie zalana i pada tam deszcz (co oczywiscie okazalo sie nieprawda , bo ludzie z naszejwycieczki jadacy we wlasnym zakresie do Włoch byli wlasnie w tym czasie juz w samej Wenecji i ją zwiedzali w najlepsze). Ogłosiła że najpierw pojedziemy do San Marino, co normalnie wykonuje sie w drodze powrotnej - robi się tam zakupy w sklepach wolnoclowych za pieniadze które nam zostały po kilkudniowym pobycie we Włoszech, a tak człowiek nie wiedzial na co może sobie pozwolić. Ok. godziny 15 zostalismy wysadzeni w San MArino na jakimś zasypanym śniegiem parkingu - pilotka ograniczyła się do podania informacji: "macie półtorej godziny, udanych zakupów", zostalismy wiec pozostawieni na pastwe losu w obcym jakby nie było kraju,
4) udalismy się do miejsca, w ktorym był nasz hotel - oczywiscie okazało się, że nie będziemy mieszkali w hotelu który wykupilismy z dziewczyną , bo "nie istnieje" , a istnieje uk. iperhotel. com/index. cfm?Fuseaction=Hotel. InfoHotel&IdHotel=544
Przekwaterowano nas więc do innego i już.
5) jak się okazało i tak dobrze trafiliśmy z hotelem bo inni uczestnicy wycieczki nocowali w hotelach, w których było strasznie zimno, stały metalowe łóżka piętrowe, śniadanie było w porcjach jak dla niemowlaka itd.
6) tego samego dnia jadący z nami "rezydent" niejaki nastoletni Michał N. ogłosił, iż wycieczki fakultatywne nie będą kosztowały tak jak było w ofercie (która jest integralną częścią umowy) 10 euro , tylko 15 euro, co jest podwyżką o 50%. Tłumaczył to podrożeniem euro (?!) i podwyżką cen hoteli (co nie jest prawdą). Dziwne , bo skoro staniało paliwo i znacznie podrożała złotówka , podniesiono ceny za wycieczki fakultatywne, za które płaci się w euro... a zresztą co ma wycieczka do ceny hoteli?
7) kolejnego dnia pojechalismy w końcu do Watykanu, gdzie... zobaczylismy grób papieża i dostalismy 2 godz. czasu wolnego .. a co... nastepnie pojechalismy do czesci antycznej, by nigdzie nie wejsc a do koloseum dotrzeć o 17. Oczywiscie pani przewodnik nie wiedziala, że jest ono czynne do 16.30... powiedziala "zwiedzimy je 1 stycznia" (święto - wszelkie muzea i koloseum nieczynne),
8) kolejnego dnia większość osób postanowiła na własną rękę zwiedzać Rzym , pilotka robiła to zbyt chaotycznie, nic nie wiedziala, robiła więc same przerwy... bo nie chciało się jej chodzić... no bo po co. Na własną rękę byliśmy w stanie i zwiedzić od wewnątrz Koloseum i Panteon i Forum Romanum, Palatyn i wiele innych miejsc do których pilotka nie miała zamiaru się udać.
9) jako, że na koniec dnia byliśmy głodni zaproponowalismy pilotce i kierowcy by nas podwiózł pod jakiś market, ci stwierdzili że po drodze nie ma absolutnie żadnego sklepu. Jest to nieprawdą - mijaliśmy COOP, Carefour i jakieś centrum handlowe....
10) po powrocie z sylwestra odbywajacego sie na ulicach Rzymu (ok. godzinie 2 w nocy) rezydent stwierdził, że nie pojedziemy na msze do Watykanu na godzine 10 w Nowy Rok , bo nie i już. Po ogólnym oburzeniu i kłótni jednak postanowił, że odbędzie się wyjazd o godzinie 7 tak by zdążyć na mszę. Ludzie więc wstali, niezwykle pzrezywajac mozliwosc zobaczenia Papieża... jednakze wyjazd sie nie odbył bo ... rezydent tłumaczył to "nie jedziemy bo jest Sylwester"...
11) mieszkalismy w hotelu bez zadnego opiekuna , rezydenta, pilota. Teoretycznie moglismy sie z nimi kontaktowac tylko telefonicznie, nie odbierali jednak telefonów.
12) poinformowano nas ze sniadanie w hotelu bedzie w godz 9:30 -11:30... idąc na nie o 10:00 pocałowałem klamkę. Własciciel powiedzial ze przeciez miało być do godz 9:30! wiec pozostało nam głodować....
13) kolejnego dnia oczywiscie rezydent wyrzekał się jakoby odwołał wyjazd na mszę. Ogłaszając go był w końcu pod wpływem alkoholu ... :/
W drodze powrotnej po ogolnym buncie , udało nam sie przekonac rezydenta i pojechalismy w koncu do wenecji, spedzajac w niej 4 godziny zamiast 9 planowanych...

Fragment oferty:
RZYM (1.1.2008r.) - Watykan, Bazylika Św. Piotra
Po śniadaniu wyjazd na nabożeństwo noworoczne w Watykanie zakończone błogosławieństwem Urbia et Orbi. Następnie zwiedzanie Muzeów Watykańskich ze słynną Kaplicą Sykstyńską (dla chętnych) oraz Bazyliki Św.
Czytaj więcej »
Piotra ze słynną Pietą Michała Anioła oraz posągiem św. Piotra. Wieczorem powrót do hotelu na nocleg. ( Bilety wstępów do Muzeów Watykańskich 14 euro). KOSZT WYCIECZKI 10 EURO.

Jak widać same błędy -> muzea sa przeciez tego dnia zamkniete, a urbi et orbi jest wygłaszane na Wielkanoc i Boże Narodzenie!!! Koszt wycieczki to 15 euro zamiast 10!!!!!

Tak czy siak nie polecam biura OIS / GOFUN - oszuści, złodzieje i tyle!!!!!

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

Lipovsky Hradok Słowacja [2009-01-23 09:02 195.85.249.*]
WITAM, Razem ze znajomymi wybieramy się od 22.02-1.03.2009r na Słowację do miejscowości LIPTOVSKY HRADOK do hotelu Smerk i Hostel - SŁOWACJA. Czy może ktoś tam był??? Jedziemy samochodem więc myśle że problem z autokarem dzięki Bogu nie będzie nas dotyczył :)Natomiast czy w tych hotelach jest ciepło czy będziemy zmuszeni do spania w ubraniach tak jak niektórzy??? Jak daleko jest do stoków? No i jeszcze jedno pytanie ile kosztuje wykupienie karnetu na wjazd na stok??? odpowiedz »

Lipovsky Hradok Słowacja [2009-02-02 18:02 89.76.189.*]
hey jesli chodzi o hostel to boj ta sie boga jego wlascicielki ktora jest troche dziwna i ogolnie sa popielniczki ale nei wolno palic :P Dziwna jest nie zdziw sie jak dostaniesz tlumacza :P I nie zdziw sie jak w hostelu bedzie zimno bo podbno jedna strona jest bardziej ogrzewana niz drugi koniec hotelu :P Wystarczy pojsc do tej pani i jej powiedziec ze jest problem :) Smrek jest ok :) Bardzo fajny hotelik 2*. Na recepcji jest kantorek :) Pain w maire gada po polsku :) Pilotow jakis tez tam spotkasz na pewno jak beda grupy przywozili :P pewnie miedzy 16:30 a 17 :P Wtedy jak masz jakies pytania do nich to lap ich :P odpowiedz »

Lipovsky Hradok Słowacja [2009-01-28 22:38 77.112.246.*]
wyjezdzam do Smreka 02.02 - 08.02, po powrocie podziele sie swoimi odczuciami co do organizacji. ja rowniez jade samochodem wiec nie martwie sie o dojazd. pozdrawiam odpowiedz »

Lipovsky Hradok Słowacja [2009-02-04 21:15 195.168.55.*]
wszystko jest ok, sniadanie ujdzie, obiado kolacja- typowy obiad, pilot jest nie uciekl. na stoki wozi autokar bez zadnych problemow. tylko pogoda lipna- jak na liptovskiego . snieg zaczyna plynac. moja wycieczka na obecna chwile po trzech dniach jest udana :) pozdrawiam i polecam odpowiedz »

Marillewe NIę jedzcie z nimi [2009-02-22 16:49 85.222.86.*]
GDY NIE JEDZCIE Z TYM BIUREM. Byłem w Marillewe w czasie drogi nie było pilota na miejscu rezdent który nic nie może i mówi non stop reklamacje to do biura a nie do mnie. Wykupiłem 2 miejsca w 4 osobowym pokoju wylądowałem w 6 osobowym. Pleśń na ścianach nie bylo ogrzewania przez piersze 2 dni, woda ciepła kończyła sie po 1 osobie i trzba było czekać ok 5 h.
Wylądowałem w szpitalu po wypadku dzwonie do rezydenta i prosze o pomoc w powrocie: mówie ze zapłacę jak mnie odbierza a on na to że jest teraz na stoku i nienależy to do jego obowiązków, wieć prosze o jakąkolwiek pomoc bo w miasteczku gdzie byłem w szpitalu nie było żadnych autobusów i tak samo nie mogłem znaleśc taxi ( dodatkowo byłem nieźle poobijany i nie mogłem normalnie chodzić ), a on mi znowu ze to nienalezy do jego obowiązków i ze jest na stoku i ze niebedzie jechał po mnie swojm samochodem bo tonie należy do jego obowiązków. Dodatkow rezydent kombinował z cenami karnetów i zbierał wiecej o 3 euro niż one kosztowały a wydaje mi sie ze jak kupuje sie dużą ilość to jest taniej niz drożej, ceny sprawdzaliśmy na miejscu tam gdzie kupuje sie skipasy. Niektórzy z nas nie mieli pościeli bo wg Włochów nasz pokój była 4 osbowy a nie 6 jak mówi firma OIS. Pragnę zauważyć również że nie tylko ja miałem problemy na tym wyjeździe ale wszscy mielismy zarzuty do orgaznizacji włącznie z kierowcami którzy mieli mieć odzdzielna dwójke a wylądowali w 6 z 4 uczestnikami, dodatkowo to był mój 3 wyjazd do Włoch na szczęscie pierwszy były z innym biurem i o innym standardzie. Mam nadzieje ze firma OIS zniknie z rynku a ludzie którzy tam pracuja zajma sie czmś innym bo szkoda mi ludzi którzy mogą zostać przez nich oszukani.
odpowiedz »

biograd ois [2009-07-28 19:11 77.113.132.*]
ja wrocilam w piatek z biogradu. co do miastaczka to wcale nie jest takie imprezowe jak jest opisywane, o 1 w nocy koncza sie imprezy. jest jeden czy 2 kluby ktore sa otwarte, ale nie warto tam w ogole isc. plaza jest kamienista i betonowa, duzo ludzi, ale i tak super. co do biura to mam mnostwo zastrzezen. bylismy w willi dosen, zdjecia domu byly robione chyba u sasiada, bo nic sie nie zgadzalo, brak grila i ogrodku o ktorym mowily panie w biurze, nie bylo tez nic mowione o tym, ze gospodarze mieszkaja w tej samej willi. gospodyni nie mila! pokoje mialy byc 3-osobowe a bylo 2! chorwaci scisle trzymaja sie ciszy nocnej, wiec trzeba wracac kolo 6 nad ranem zeby nie robic szumu ;) sumujaC: jezeli jedziesz z dobra ekipa to wybawisz sie za wsze czasy. odpowiedz »

biograd ois [2010-08-06 11:42 83.238.168.*]
ja slyszałąm zarowno dobre jak i zle opinie. Dużo zalezy od tego na jakiego trafi się opikeuna, rezydenta or whatever. Ale czego można się spodziewać za takie pieniądze? Gdyby byli naprawdę tacy super to wykończyliby wszystki biura podróży. Czasami jednak cena mówi o standardzie i lepiej się ponownei przemyśleć swoją decyzję i zapłacić drożej , niiż zapłacic tanio za zepsute wakacje... Asia_podróże odpowiedz »

biograd ois [2010-08-18 17:46 83.10.196.*]
A ja wróciłam własnie z Krymu - byłam w Jalcie i jestem baaaardzo zadowolona! Opieka pilotki Aldony - Super. Za te pieniądze to miałam wszystko jak należy. Atomsfera swietna, podróż minęła sprawnie, zakwaterowanie też. Wycieczki fakultatywne super zorganizowane. Jednym slowem polecam. Nie można za tą cenę oczekiwać cudów itp. ale ja nie mam na co narzekać, wręcz przeciwnie - jestem więcej niż zadowolona! odpowiedz »

biograd ois [2010-09-02 16:00 78.8.145.*]
To biuro to jakieś nie porozumienie. dostałam "PRZYPOMNIENIE" - jakbym wcześniej dostała jakieś informacje... o zmianie odjazdu z 9.30 na 8.00 o... 00:04!!!! Chociaz powinnam sie cieszyć, bo niektórzy nie dostali w ogóle takiej informacji:) Dobrze ,że jeszcze nie spałam...Poza tym...jazda 32 h. Bardzo długie postoje typu: "spotykamy sie za 15 min" po czym kierowcy odjeżdżają po 45 min - i to wcale nie z winy podróżnych - bo wszyscy starali się być na czas:P. Przejdę teraz do zakwaterowania:
Miałam świadomość tego, że jadąc sama będę do kogoś dokwaterowana - ale do jasnej ch... nie do jednego małżeńskiego łóżka i w dodatku z jedną pościelą!!!Dobrze ze załatwiłam sobie SAMA przeniesienie do innego pokoju - maskara... przejdę teraz do wycieczek fakultatywnych....
Nie dość ze płacisz za wycieczkę, to każą Ci jeszcze płacic za wejścia - to tak, jakbyś płacił za "dzień w aquaparku" ale jak nie zapłacisz sobie sam wejścia to możesz sobie patrzeć jedynie przez szybę.
Sama czarnogóra to piękny kraj -ALE NIE Z TYM BIUREM!!!!!
odpowiedz »

czarnogóra ois [2010-09-21 13:16 83.27.186.*]
Wróciłam z Czarnogóry i jestem bardzo zadowolona z 10 dni. Cała organizacja imprezy bardzo dobra. Podróz długa, męcząca, ale tak jest jak się na transport wybiera autokar. Na miejscu słońce, słońce jeszcze raz słońce, ciepłe morze, sympatyczni mieszkańcy, cudowne krajobrazy czego dusza może chcieć więcej. Polecam każdemu wyjazd z biurem OIS
A w grudniu jedziemy do Livinio :)
odpowiedz »

biograd ois [2010-09-21 13:10 83.27.186.*]
Wróćiłam z wyjazdu do Czarnogóry. Jetem bardzo zadowolna z całej organizacji imprezy. Wiadomośc kiedy wyjeżdzamy dostaliśmy na 2 dni przed wyjazdem czyli tak jak Nas informowano. Podróz długa, męcząca, ale tak jest jak się wybiera za transport autokar. Na miejscu słońce, ciepłe morze, rewelacyjny krajobraz czegoż mozna chcieć więcej. Polecamy!! p.s w grudniu Livinio z OIS odpowiedz »

Budapeszt 2011/2012 ois [2012-01-05 19:09 83.6.182.*]
Ois oszuści kase wzieli za hotel 4gwiazdki , hotel zmienili na 3 g ,na dzień przed wyjazdem o zwrot nadpłaty nie można sie doprosić -w tym przypatku 600zl za 6 osób po stówie na osobe , przesiadka w katowicach o której nic nie wiadomo gdzie wsiąść do kturego autobusu i ted , toaletanie działa standard, iedziesz póżniej z innym biurem kture nic o ois nie wie na sniadaniu bajzel grupy pomieszane itd ,ogulnie hotel spoko , i Rezydent ok Kompetentny dobrze grupe prowadził , ze strony Ois przekłamania zmiany w trakcie przeciąganie ze zwrotem kasy to niema szefa to księgowa ma sranie i takie tam. Nie polecam .KOSA odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

Alfa Star biuro





© 2012 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
strona główna | kontakt | reklama | linki | informacje dla branży turystycznej, hotelarskiej, gastronomicznej i transportowej