|
|
|
Wątek:
|
Opinie o wyjazdach z Alfa Star!
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 85.89.190.*
|
|
Data wysłania:
|
2009-02-27 04:02
|
|
Temat:
|
Ferie w Egipcie z alfastar
|
|
Treść:
|
Podróż Egopt od A do Z buła cudowna !Hotel Reemevera w Hurgadzie w porządku,skorzystałyśmy z usług fryzjera :warkoczyki,regulacja brwi nitką ,zestaw maseczek i masaży twarzy.egzotyczna rewelacja tanio.Po dwóch nocach ,przed świtem pojechaliśmy z naszym przewodnikiem Amro na zwiedzanie Karnaku ,Luxsoru,Doliny Królów ...Bardzo dużo i szczegółowo nam o wszystkim opowiadał .Stanowczo upominał spóżnialskich i przeszkadzających mu w mówieniu.Nie było to przyjemne ,ale zdyscyplinowało grupę ,niektórzy ze strachu, żeby się nie spóżnić i nie wracać taxi ,przesunęli zegarki do przodu.Na nic mi się to nie zdało jak w Idfu handlarz za dwie rączki wciągnął prawie siłą do sklepu,skusiłam się na one dolar a zostawiłam ten dolar potem goniłam autokar.Handlarze to zmora turysty,bałam się ich. A wystarcza tylko powiadzieć NOU ,albo po arabsku" szukram"nie wiem co toznaczy ale dają spokuj. Statek 'Miss Word'piękny jak Tytanik .Obsługa warta obligatoryjnych 25$.Jedzenie lepsze jak w hotelu ,wszyscy rzucali się na truskawki.Fajne atrakcje :kolacja przy świecach,dyskoteka ,wieczór galabij ,wieczór nubijski.Na górnym pokładzie basen z zimną wodą,można się ochłodzić,podziwiać piękne widoki.A o 16.00 kawa lub herbata z ciastkiem i zachód słońca.Kto nie wykupił wycieczki do Abu Simbel za 70 $ nie widział fata morgany i jedynej nie poniszczonej ,podłubanej świątyni ,tylko równo pociętej na kawałki i przeniesionej w inne ,bardziej suche miejsce. Kto nie wykupił wycieczki do wioski Nubijskiej za 25$ nie ma zdjęcia z krokodylem i czekał na nas na waliskach. Podróżując z Asuanu do Kairu lepiej wykupić kuszetki. Kair ogromny.20 milionów ludzi ,i niewiele mniej samochodów ,korki,jeżdżą jak chcą ,jedyne pocieszenie ,że są trzeźwi.Muzeum,kościoły, meczety...a na koniec ekskluzywny hotel Meridiem z widokiem na piramidy.Spacer wieczorny gratis obstawa też.To był piątek i hotel był przystrojony na wesele. Jeszcze tylko piramidy ,Sfinks i rostajemy się z Amro dobrze zorganizowanym i dobrym mówcą,trzeba było się skupić aby nadążyć za potokiem słow.NIe wiem dlaczego niektórzy nadali mu ksywkę Mruk. Do Sharm pod kanałem sueskim odwoził nas Juziek,tak nas zabawiał ,że myślałam że pęknę ze śmiechu , totalny luz ,róbta co chceta.Doznaliśmy szoku luzackiego i kręciliśmy się po hotelu " Regency Plaza "jak błędni nie wiedząc czy szukać pokoju ,czy kolacji i niektórzy nie zdążyli na czas z kolacją. Ja byłam na Górze Mjżesza za 35$ .Lepiej wziąć latarkę i ciepłe ubranie .Herbatka 2$ kocyk 3$ wielbłąd 16$.Oczekiwanie na wschód słońca bezcenne ,a schodzenie po stromych chodach w wąwozach w blasku czerwonych granitowych skał męczące ale i niezapomniane.ą nasz przewodnik Saddam skakał na skróty po skałach jak sarenka ibył pierwszy.Starsze osoby miały godzinę opóźnienia.Zaczęło się narzekanie ,to czego najbardziej nie lubią przewodnicy, a jeszcze jakaś pani dzwoniła z pretesjami w Św.Katarzynie. Niedaleko od hotelu nurkowaliśmy podziwiając koralowce.Widzieliśmy jeżowce i duże kolorowe ryby.Fajne sateż przejażdżki konne lub wielbładem na pustynie na 2 lub3 godziny ,trzeba się targować. Statkiem do Hurgady płynęłyśmy same w piątkę i miałam lekkie obawy,niepotrzebnie, bo czekał na nas Michael.Grzecznie nas zapytał na co mamy ochotę ,co chcemy .Palnęłam ,ze na zabawe,aon,że nie na sprawy i zacząl gdzieś dzwonić.Co za upszejmość.A potem zaczęliśmy rozmawiać o koptach i gdy widział nasze zainteresowaniw powiedział ,żę jak chcemy to on jutro ma wolne i może z nami porozmawiać ,co za upszejmość! W hotelu Reemevera podobała mi się gimnastyka pilates, areobik ,zawody o koktajl, a po obiedzie taniec latino.Zachęcam ,bo to świetna zabawa. Podróż do Egiptu była podróżą mojego życia.Jakbym pojechała drugi raz to obawiam się ,że nie będzie już tak fajnie,ale na pewno pojechałabym z ALFA STAR.Dziękuję za niezwykłe doznania.Pozdrawiam Marzena ;-)
4
|
Odpowiedzi:
Ferie w Egipcie z alfastar [2009-03-16 10:46 82.143.191.*]
Coraz częstsze zostawianie turystów na bruku bez załatwionych hoteli, zmiany hoteli na inne niż opłacone, zmiany ustalonych lotnisk powrotnych oraz podła jakość usług Alfastaru / patrz inne posty/wynikają z: 1/Opracowanej do perfekcji filozofii markietynkowej Alfastaru polegającej na założeniach ze: >Turysta, który skorzystał już z usług Alfastaru, drugi raz nie da się nabrać i nie skorzysta z usług tego biura, więc, po co się nim zajmować, lepiej więcej zarobić obniżając standard usług. Jest prawdopodobne, że turysta, który się naciął na wyjeździe nie przekaże prawdziwej opinii o alfastarze w myśl zasady jak ja się naciąłem niech się natną inni, by się nie śmieli ze mnie, że byłem głupi wybierając takie biuro. > Złe opinie o biurze alfastar zagłusza praniem mózgów przez reklamę w TV, i innych mediach oraz w swoich katalogach. /Katalogi alfastaru ze względu na szatę graficzną zajęły czołowe miejsce w śród tego typu wydawnictw. W reklamie podaje się masę dezinformacji, fałszywych informacji i przemilczeń. Darmowe lub o obniżonej cenie wycieczki dla VIPÓW powodują ze zła opinia o firmie jest blokowana. Kosz reklam jest dużo niszy niż zyski z wynajęcia najtańszych pełnych insektów hoteli, symbolicznie opłacanych miejscowych rezydentów /zwłaszcza w krajach arabskich/ i najtańszych pilotów, którzy dbają tylko o zakupy turystów, bo mają od każdego zakupu prowizję. 2/Alfastar jak widać z pogarszającej się z roku na rok jakości usług jest na skraju utraty płynności finansowej i musi walczyć o nowego nie korzystającego do tej pory z jego usług turysty przy pomocy agresywnej reklamy /nie cofającej się przed oszustwami i nieuczciwą konkurencją, min podaje się wpis do rejestru handlowego jako gwarancję jakości usług/. Jest oczywiste ze w tej sytuacji opisane w forum wypadki pozostawienia turysty przed nie opłaconym hotelami będą coraz częstsze. Rezydent Alfastaru powiedział mi w czasie podróży z tym biurem w Egipcie, że: "jedynym prawem, jaki tu macie to jest płacenie za wycieczki fakultatywne i niech Pan będzie zadowolony, że mam jakiś pokój, nieważne czy pełen insektów". Proponuję przejrzeć fora np." TUI i Neckermanna. Jedyną poważną skargę, jaką znalazłem to, że polska filia opieszale załatwia zmiany w zamówionej centrali w Niemczech imprezie Natomiast forom Alfastaru zawiera wiele dziesiątków poważnych skarg. Jest nawet wpis, że w "sprawie dla reportera" omawiano śmierć turystki uczestniczącej w wycieczce Alfastaru. Gdyby prowadzono ranking biur podróży alfastar na pewno zająłby miejsce najgorszego biura. Jeszcze rada w przypadku wystąpienia złej jakości usług w czasie imprezy, należy na adres rezydenta znajdujący się na woucherze wysłać z miejscowej poczty przesyłkę poleconą z pisemną reklamacją. Jest to ważne, gdyż w precyzyjnie opracowanej przez Alfastar metodzie uczynienia turysty bezradnym i zastraszonym, rezydenci odmawiają pisemnego potwierdzenia złożenia reklamacji. Na złożoną po powrocie reklamację alfastar... odpowiedz »
Ferie w Egipcie z alfastar [2009-02-28 14:24 83.29.235.*]
Jedziemy do Sharmu 10 marca, Egipt od A o Z. Jest tylu nizadowolonych, że aż mnie ciarki przechodzą.Jakie są warunki w pociągu. Kupilismy kuszetki. Czy podaja kolację i śniadanie, czy brać ze sobą coś do jedzenia. Proszę uprzejmie o jakieś wsakzówki. Hotele mamy w opcji Fortuna więc jak los da. Pozdrawiam Elzbieta odpowiedz »
Ferie w Egipcie z alfastar [2009-03-02 23:19 85.89.190.*]
Wagony mieliśmy stare ,ale było czysto.Woda w umywalce mydło i ręczniki.Konduktor rozkłada stolik a kolacje mieliśmy gorącą :ryż ,mięso z sosem i kawałek kurczaka byłyśmy głodne więc nam smakowało.W wagonie jest klimatyzacja i grzejnik,prąd i można naładować komórkę .Rano budzi konduktor i zaraz roznosi śniadanie z Herbatą lub kawą zbożową .Dzięki przespanej nocy podróż minęła nam niezwykle szybko. Zyczę udanej podróży Marzena :-) odpowiedz »
|