sabina [2009-05-30 18:36 91.150.161.*] Witam Panią, wczoraj wróciliśmy z Palm Inn. Byliśmy z 2. dzieci (6 lat i 1 rok). Jeżeli jeszcze Pani może radzę zmienić hotel. Hotej jest odrażający. Nie było jedzenia i picia dla dzieci. Zdobycie przegotowanej wody do 16. było niemożliwe. Do picia były jedynie lokalne napoje gazowane. Posiłki monotonne i bardzo niesmaczne. co dzien to samo mięsi tylko coraz mocniej przyprawione. Dzieci jadły tylko jajka gotwane i bagietkę z masłem. Bardzo wiele dzieci miało biegunkę. Jedna z dziewczynek z naszego turnusu była w szpitalu. Kelnerzy brudni. Sztucce brudne. Owoce na wpół zgniłe. Pokoje bardzo skromne. W piwnicy jest przytulniej i ładniej. Łółżko betonowe. Biuo podrózy nie robiło nic żeby nam pomóc, pomimo wysłania do Polski skargi podpisanej przez uczestników wyjazdu.odpowiedz »