|
|
|
Wątek:
|
Wpadka Alfa Star
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 148.81.188.*
|
|
Data wysłania:
|
2009-04-09 17:56
|
|
Temat:
|
Wpadka Alfa Star
|
|
Treść:
|
Właściwie od strony formalnej nie można tu zbyt wiele zarzucić, ale... Rezydenci mają wszystko głęboko w... poważaniu, zazwyczaj nie mówią po polsku - do wybaczenia w końcu trudny język, ale po angielsku z tzw. "rezydentem polskiego biura podróży" też można się nie dogadać (człowiek całe życie się uczy - np. ja się dowiedziałam o istnieniu czegoś takiego jak "ingleze" - arabski angielski, który służy do podania imienia i skąd się pochodzi - wszelkie inne skomplikowane komunikaty trzeba przekazywać metodą pantomimy), w końcu wyjeżdżają ludzie dorośli którzy powinni sobie jakoś lepiej lub gorzej radzić samodzielnie ostatecznie zawsze też można skontaktować się z polską ambasadą i załatwiać . To nic, że jeśli nie jedzie się żeby przez cały pobyt tylko leżeć na plaży to wszystkie wycieczki kosztują więcej nerwów i zdrowia niż to wszystko warte - tamtejszy folklor i urok, będzie co dzieciom opowiadać, jak to rodzice całą noc koczowali na lotnisku co godzinę słysząc ,że "5 minut" i lecimy, a później mieli problem z hotelem bo nie było ich na liście, która jakoś dziwnym trafem zawsze jest "nie ta" ale wszystko "ok" byleby przepchnąć do innego, równie niekompetentnego rezydenta, pozbyć się problemu i mieć z głowy, bo sa spore szanse, że po którejś takiej operacji intruzi się po prostu odczepią. Wczoraj (8-04-2009) wróciliśmy z tygodniowego pobytu w Egipcie z Alfa Star - tzn teoretycznie tygodniowego. W praktyce w hotelu byliśmy o 7 następnego dnia (tj. 2-04) a wyjeżdżaliśmy o 1 w nocy żeby w Warszawie być po 15, ale ok. daty się zgadzają nie można im zarzucić. O dodatkowych międzylądowaniach, które wydłużyło czas lotu o ponad 2 godziny też jakoś zapomnieli wspomnieć, za to jest adnotacja że lot czarterowy i trasa może ulec zmianie, więc właściwie wszystko w normie. Hotel miał być 5-gwiazdkowy i teoretycznie był, ale za skarby nie wiem za co te gwiazdki dostał. Brudno, niemiła obsługa, karaluchy w pokojach, jedzenie bardzo kiepskie i monotonne, ale za to dużo a w sałatkach czasem się trafia na jakieś dodatki chitynowe. Wycieczkę z biura Alfa Star można podsumować jednym słowem - WYJĄTKOWA. Wyjątkowy popis niezorganizowania, ignorancji, braku zachowania choćby szczątków zasad etyki zawodowej, czy poszanowania klienta. Szczerze nie polecam.
|