Forum turystyczneTurystyka forum
Biura turystyczne
Baza turystyczna
Turystyka biznesowa
Turystyka krajowa
Turystyka zagraniczna wyjazdowa
Transport
Gastronomia
Turystyka zagraniczna przyjazdowa
Turystyka na świecie
Inne związane z branżą
Temat dowolny




Forum grupa: Transport

Wątek: Wizz Air: 13 h oczekiwania, a potem odwołany lot
Autor: Czytelnik IP 188.33.27.*
Data wysłania: 2009-04-16 11:05
Temat: Wizz Air spóźniony i odwołany lot
Treść: dowiedziałam sie na lotnisku ze lot jest odwołany.nic nie dali wzamian!!!a dojazd do lotniska i z itp.czy jesli tłumacza sie na lotnisku godz przed odlotem ze sie popsuł amolot to zwalnia ich z wypłaty odszkodowania???akurat uwierze ze godz przed sie posuł.mogli jakis inny podstawic nawet opoźnienie by mnie zadowoliło a tu nic.

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

Wizz Air spóźniony i odwołany lot [2009-05-01 16:34 87.207.40.*]
obawiam się, ze nie mogli podstawić innego samolotu. wizzair ma ograniczoną flote i jeżeli jakiś samolot się zepsuje, ma to wpływ na inną siatkę połaczeń (np. samolot, który leci z prestwick do katowic, potem startuje do beauvis). jeżeli usterkę wykryto w czasie lotu albo już po lądowniu, nie ma przebacz - przepisy nakazują zrobić przegląd. a odszkodowanie w takiej sytuacji nie przysługuje z tego względu, ze jest to sytuacja, na którą przewoźnik nie ma wpływu.
jeżeli zregygnowała pani z lotu bądź skorzystała z opcji bezpłatnego przebukowania (na inny dzień bądź na inne lotnisko), sugeruję wysłać na customerrelations@wizzair.com rachunki za przejazd z i na lotnisko. wizzair zwraca koszty do 70 euro (o ile nie jechała pani taksówką).
pozdrawiam
odpowiedz »

Wizz Air spóźniony i odwołany lot [2009-05-18 18:20 93.159.16.*]
To nieprawda, że odszkodowanie w takiej sytuacji (problemu technicznego) nie przysługuje. Wizz się często tym zasłania, ale wprowadza pasażerów w błąd. Zasłanianie się przy odmowie zapłaty odszkodowania przez Wizz problemami technicznymi, których nie da się przewidzieć (a o to właśnie chodzi), od grudnia zeszłego roku nie ma racji bytu. Jest wyrok Trybunału UE, z 22 grudnia 2008 r., sprawa C-549/07, który mówi wyraźnie, że problemy techniczne nie stanowią nadzwyczajnych okoliczności i podstawy do uchylania się linii lotniczych od płacenia odszkodowań. Warto się na to orzeczenie powoływać i nie można dać się spławić. Trzeba reklamować i pisać skargi do ULC lub odpowiedników ULC. Nawet, jeśli tak jak ja czeka się dziesięć miesięcy na odszkodowanie (pod naciskiem brytyjskiego odpowiednika ULC - lot był z Doncaster - Wizz "już" zgodził się na wypłatę odszkodowania, ale jeszcze nie zgadza się na zwrot poniesionych kosztów). Generalnie, kpina z klienta. Pozdr.
Jarek Zysnarski (gdyby ktoś chciał danych, które uwiarygadniają powyższe informacje i moje zarzuty - proszę bardzo, chętnie służę)
odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

ryba maślana


© 2022 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i zawartej w nim polityki cookies.
strona główna | kontakt | reklama | linki
Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij