|
|
|
Wątek:
|
Czy ktoś bywał gdzieś z Jet Touristic?
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 89.25.186.*
|
|
Data wysłania:
|
2009-05-07 10:35
|
|
Temat:
|
Czy ktoś bywał gdzieś z Jet Touristic?
|
|
Treść:
|
Poniżej krytyki.... Mnie i moich znajomych potraktowano podobnie jak wielu innych klientów- poczęstowano bajką o jakiś kłopotach z hotelem który wykupiliśmy i wywieziono nas do innego... Z tym że, my nie wysiedliśmy z autokaru (wiedząc co będzie gdy wysiądziemy), nasze bagaże wylądowały na ulicy a awantura z nim pod Hotelem Santana trwała do 3 w nocy.. Wkupiliśmy hotel**** w centrum a wywieźli nas 10 km za Alanie.. Suma summarum wylądowaliśmy w jakiejś dziurze bliżej centrum ** zmuszeni chodzić na posiłki do jeszcze innego hotelu. Ostatniego dnia pobytu w ogóle zostawiono nas bez jedzenia bo biuro rachunku nie uregulowało, rezydent uciekła przed nami by protokołu, podstawy reklamacji nie podpisać. Tłumaczył się ze pismo nie będzie ważne bez pieczątki i że on jej nie ma ze trzeba jechać do bazy do Side. No to połowa z nas pojechała tam, marnując na podróże ostatni dzień urlopu i nikt nawet nie chciał nas wpuścić na teren hotelu w tym Side, staliśmy za bramą jak złodzieje a ochrona wrzeszczała że nikogo nie ma i mamy sobie iść. Telefonu oczywiście też nikt nagle nie odbierał... W PL listu poleconego z reklamacją nie odbierali póki nie minął czas który przysługuje na jej złożenie więc sprawa skończyła się w sądzie w Warszawie... I tak można by wymieniać długo... Żenada!!! Bezczelność!!! Banda oszustów!!!! Uważajcie i nie jedzcie nigdzie z tym biurem... Lepiej zapłacić trochę więcej gdzieś indziej a mieć pewność że wasz urlop to będzie odpoczynek a nie pasmo udręk i nerwów... KAHA
|