|
|
|
Wątek:
|
Czy ktoś bywał gdzieś z Jet Touristic?
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 83.238.225.*
|
|
Data wysłania:
|
2009-05-18 15:13
|
|
Temat:
|
Czy ktoś bywał gdzieś z Jet Touristic?
|
|
Treść:
|
Ja byłam w hotelu Santana 4 krotnie. owszem, Waldek jest wkurzający ale reszta obsługi ok. Narzekacie na jedzenie..byłam w wielu innych hotelach w Turcji i wszędzie jest ten sam problem. A zatrucia zwykle wynikają iz innej flory bakteryjnej i to jest normalne. Przed wyjazdem należy zaopatrzyć się w NIFUROKSAZYD na zatrucia. Co do leków i lekarza, pokrywa sie je z własnej kieszeni, a później w Polsce dostaje się zwrot-takie są warunki ubezpieczenia. I tak jest własciwie wszędzie. Miałam wypadek w Grecji, i płaciłam z własnej kieszeni, i w Polsce biuro ubezpieczeniowe zwróciło mi pieniądze.
A to, ze nie wypoczęliście to wyłącznie Wasza wina. Może trzeba było spojrzeć na pozytywy, a nie ciągle krytykować- w ten sposób nie da się wypocząć. Kraje arabskie nie należą do najczystszych,ale w tym hotelu są głównie Polacy więc, wina za brudną plaże raczej leży po stronie turystów. Obsługa pracuje prawie 20 godzin na dobę a i tak stara się miło obsłużyć gości więc dajcie sobie na wstrzymanie i czeszcie się urlopem. Śmiać mi się chce jak czytam takie opinie. Nawet fale w morzu Wam przeszkadzają. Nie wiem czy ktoś będzie Was w stanie zadowolić. Zawsze będą jakieś niedociągnięcia, a grunt to cieszyć się urlopem.
|