|
|
|
Wątek:
|
Wpadka Alfa Star
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 84.10.253.*
|
|
Data wysłania:
|
2006-06-20 12:17
|
|
Temat:
|
tylko czy bedzie zadoscuczynienie
|
|
Treść:
|
pare lat temu bylam z Alfa Star w Egipcie i było kilka ostrych niedociagnięć, o którym biuro op prostu nas nie powiadomiło. Wycieczka średnio zgadząła sie z opisem. nA przykłda hotel był jeszcze w trakcie budowy, biegały szczury, a osługa była brudna jak świnie i w dodatku jeden z gości obmacywał wszystkie panienki. Ponadto mieliśmy po dwóch dniach w hotelu skończyła się woda, na co dyrekcja hotelu wrzeszcząc stwierdziła, ze przecież wszyscy nie mają, to czemu się czepiam. Po czterech dniach walki - bo również pokończyło sie jedzenie i dostawaliśmy zamiast szwedzkiego stołu po jednym rogaliku na talerzu - wreszcie zmienili nam hotel (sami musieliśmy sie o to wykłócić i załatwić to praktycznie z hotelem, bo nasz rezydent miał wiecznie pretensje, że mu sie dupę wzawraca). A jak chcieliśmy potem świstek, że w hotelu przez 4 dni nie było wody i jedzenia, to rezydent radosnie odpowiedział, ze owszem, podpisze nam to, jesli my podpiszemy, ze nie zglosimy zadnych reklamacji. Fajne?
|