|
|
|
Wątek:
|
Czy ktoś słyszał o biurze Inter Holidays z Częstochowy?
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 83.19.32.*
|
|
Data wysłania:
|
2009-06-17 12:29
|
|
Temat:
|
Czy ktoś słyszał o biurze Inter Holidays z Częstochowy?
|
|
Treść:
|
To nie konkurencja się tutaj wypowiada tylko ludzie, którzy skorzystali z usług tego biura! podejrzewam że każdy chętnie by się tutaj podpisał imieniem i nazwiskiem ale boi się, że może mieć przez to problemy. Wątpię żeby któremukolwiek z biur zależało na oczernianiu Inter Holidays bo to dla nich żadna konkurencja!
|
Odpowiedzi:
Czy ktoś słyszał o biurze Inter Holidays z... [2009-07-06 21:50 83.18.245.*]
było fajnie odpowiedz »
Czy ktoś słyszał o biurze Inter Holidays z... [2009-07-19 22:08 83.30.129.*]
witam, W nocy 18.07.09 wróciłam z Paralii, hotel Akti Musson. Miejscowość i hotel polecam (chociaż w hotelu łazienki nie bywają sprzątane, widok z balkonu z jednej strony nie zapiera dechu w piersiach a kolacje do smacznych nie należą - ale generalnie hotel wygląda jak na zdj.). Nie polecam natomiast biura INTER HOLIDAYS a wręcz chciałabym wszystkich ostrzec by nie udawali się w podróż z tak niekompetentną załogą. Autokary mają stare, brudne i awaryjne. Jadąc do Grecji już w Słowacji poczuliśmy swąd z koła a potem zobaczyliśmy dym. Kolejna awaria - Węgry - kierowcy wymontowali chłodnicę, "naprawili" taśmą i po ponad 1 godz. wyruszyliśmy dalej. Kierowcy jak z łapanki, chamscy i nieprzyjemni, nie wszyscy mieli umowę o pracę, a przewieźli nas tak, że co niektórzy mieliśmy śmierć w oczach... Na miejscu okazało się, że poprzedni turnus miał przymusowy postój 10 godzinny w Serbii z powodu awarii, więc zaczęliśmy interweniować a biurze I.H. Kilka dni później po wyjeżdżających przyjechał kolejny fantastyczny autokar, który najpierw poczuliśmy - dym z koła... Wczasowicze obawiali się wsiadać do niesprawnego autokaru i zaczęli dyskutować z kierowcami, którzy odpowiedzieli im, że jak nie chcą to nie muszą wsiadać... Na miejscu kolejni niekompetentni ludzie, brak wsparcia rezydentki, problem z wycieczkami fakultatywnymi... Generalnie nie polecam!!! Cieszę się jednak, że po kilku interwencjach przyjechał po nas autokar z innymi kierowcami, może równie stary jak poprzedni (całą drogę coś strasznie hałasowało na górnym pokładzie) ale w takim stanie, że dojechaliśmy bez problemu... odpowiedz »
|