|
|
|
Wątek:
|
Opinie o wyjazdach z Alfa Star!
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 79.110.0.*
|
|
Data wysłania:
|
2009-06-21 10:34
|
|
Temat:
|
Czy ktoś wyjeżdżał z Alfa Star?
|
|
Treść:
|
witam, Od 1.06. do 15.06 byłem z Żoną w Turcji w hotelu Bahar w Fethiye-Calis, z Alfa Staru. Sam hotel genialnie położony, do plaży 20 metrów, mały ale sympatyczny, sprzątanie wzorcowe (zostawiałem Panią sprzątającym po lirze co drugi dzień), z jedzieniem był problem, ale po interwencji rezydentki Eli wszystko błyskawicznie wróciło do normy. Sama miejscowość bardzo fajnie położona, wszędzie jest blisko. Wycieczki - Polecam Rodos, Dalyan, Afrodyzję, Pamukale i oczywiście Oludeniz (warto samemu busem). Nie koniecznie trzeba kupować wycieczki z biura Alfa Star - zależy kto będzie rezydentem, jak Ela to super, jak Marcin to może nie koniecznie, no i wyższa cena - ja polecam biuro Hanibal z deptaka (jest tam Jimmy no i Adam -młody sympatyczny Polak).
Z samego Calis polecam samodzielne wycieczki do Fethiye dolmuszem 15 minut za 1,50 lira, lub stateczkiem 25 minut za 4 liry. Warto pojechać pare razy do samego Fethiye, śliczne, ciekawe miasteczko, z dużym targiem w każdy wtorek. Calis też wbrew pozorom nie jest takie małe i oprócz promenady też jest gdzie chodzić (targ w każdą niedzielę). Jesteśmy częstymi podróżnikami, ale do tych wakacji nie mamy zastrzeżeń. Turcja jest bardzo przyjazna turystą (nie tak jak Tunezja, czy Egipt). Turcy są pogodni i weseli, wiadomo muszą na nas zarobić ale robią to fajnie i sympatycznie. Morze i Plaża - Plaża pełna kamyczków, ale jest multum leżaków i parasolek (10,50 lira za dzień). Morze cudownie ciepłe, chociaż nie krystaliczne. Polecam Oludeniz, tam na błekitnej lagunie morze kryształ i można popływać samemu po okolicznych wysepkach (bliskie odległości).
Wakację udane i tylko problem z Polakami (jak zwykle). Żenada i obciach, awanturnicy i pijaki, jadą takie łajzy w białych skarpetach i sandałach, człowiek się tylko wstydu naje...że z tego śmiesznego kraju pisuarowców pochodzi.
ps. Jak widzisz gdzieś Polaka w białych skarpetach udawaj Czecha albo kogokolwiek...bo będzie wstyd.
Pozdrawiam
|