Forum turystyczneTurystyka forum
BILETY LOTNICZE
° Biura turystyczne
° Baza turystyczna
° Turystyka biznesowa
° Turystyka krajowa
° Turystyka zagraniczna wyjazdowa
° Transport
° Gastronomia
° Turystyka zagraniczna przyjazdowa
° Turystyka na świecie
° Inne związane z branżą
° Temat dowolny






Forum grupa: Biura turystyczne

Wątek: opinie o biurze Martin ?
Autor: Czytelnik IP 91.94.108.*
Data wysłania: 2009-06-30 23:40
Temat: opinie o biurze Martin - wycieczka Paryż+Bruksela czerwiec 2009
Treść: Właśnie wróciłam z wycieczki autokarowej Paryż+Bruksela. To nie pierwsza moja wycieczka autokarowa, poza tym skończyłam szkołę o kierunku "Obsługa ruchu turystycznego", więc mam porównanie i wiem czego wymagać od biura podróży.
TOTALNA PORAŻKA, ABSOLUTNIE NIE POLECAM!!!!!
Jechaliśmy na dwa autokary - około 80 osób zbieranych z różnych miejscowości, z tym, że część osób to kategoria A - na ich siedzeniach leżały karteczki z nazwiskami, nawet jeśli wsiadali na końcu, a reszta- kategoria B - miejsca na kołach, przy silniku itp. bez możliwości zamiany, bo wpadł "Pan Kierownik" i narobił ordynarnego szumu.
W każdym autokarze był tzw. pilot(?) - u nas facet nie znający ani drogi, ani języka francuskiego, co do angielskiego - też sprawiał wrażenie, że nie za bardzo.
Była również pani przewodnik(!). Owszem , francuski znała, ale jej opowieści były na poziomie niższym niż to, co znalazłam w przewodniku za 40 zł, który na szczęście wzięłam ze sobą. Jechała w pierwszym autokarze i tylko czasem włączała się i coś tam opowiadała o mijanych obiektach.
Mieszkaliśmy w pakistańskim hoteliku, w warunkach raczej średnich, ale jak to pani przewodnik ujęła: "Czego spodziewaliście się z takie pieniądze?" (1040zł)
W naszych umowach wycieczkowych mieliśmy informacje, że na wstępy należy zabrać 30 euro i następował opis co za to zobaczymy. Na miejscu okazało się, że owszem zobaczymy, ale tylko z zewnątrz, bo 30 euro starczy jedynie na wieżę, Luwr i rejs statkiem. Zaproponowano nam możliwość dopłacenia na ręce naszego pilota, co uczyniliśmy, choć niektórzy ograniczyli przez to swoje możliwości zakupowe, no ale przecież przyjechaliśmy zwiedzać (szkoda tylko, że o kosztach nie powiadomiono nas przed wyjazdem na wycieczkę).
Sprawą, o której wolałabym nie pisać, była walka (!!) z obsługą wycieczki o zwrot niewykorzystanych kosztów zwiedzania, które jakby nie było pokryliśmy z własnego kieszonkowego. Na przykład: nie wjechaliśmy na 3 poziom wieży Eiffla, więc w portfelu pani przewodnik zostało po 5 euro (2 pozom - 8 eu, 3 pozom 13 eu) od każdej osoby( 5*8o osób=400 euro). Była bardzo zdziwiona, gdy zażądaliśmy ich zwrotu.
Atmosfera była straszna, "pan kierownik" wrzeszczał na nas jak kapral na poborowych, nie przebierając w słowach, o zatrudnionych przez siebie pilotach wyrażał się per "głupki"!
Część wymienionych w prospekcie atrakcji widzieliśmy tylko z daleka, choć wydawało się nam, że są ważnymi punktami wycieczki po Paryżu np. grobowiec Napoleona, czy muzeum impresjonistów.
Niespodzianką były atrakcje ostatniego dnia, kiedy pani przewodnik zapowiedziała, że idzie załatwić coś w mieście i jak chcemy możemy się z nią przejść to zobaczymy jeszcze parę obiektów. Przez godzinę prowadziła nas różnymi dziwnymi uliczkami pod pomnik Napoleona, po czym zapowiedziała, że ona teraz zajmie się swoimi interesami, a my możemy wracać (bieg na azymut?). Po naszych protestach wróciła z nami metrem, ale nie omieszkała zauważyć, że naraziliśmy ją na stratę 3,20 euro na bilet.
Generalnie to wszędzie chodziliśmy sami, ona jedynie kupowała nam bilety, w różnych dziwnych momentach mieliśmy czas wolny, który z powodzeniem możnaby wykorzystać na zwiedzanie.
Jedyną silną stroną tej wyprawy byli profesjonalni, kompetentni kierowcy "małego autobusu", którym miałam przyjemność podróżować, i których serdecznie pozdrawiam, bo to oni mimo całego zamieszania stworzyli taką atmosferę, że jakoś to wszystko przeżyliśmy.
Pozdrawiam serdecznie pozostałych pasażerów "Małego Autobusu" - dzięki Wam wspomnienia z tej wycieczki mimo wszystko będą dobre!

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

opinie o biurze Martin - wycieczka Paryż+Bruksela... [2009-10-15 14:08 195.117.22.*]
To nie jest do końca tak jak jest opisane.Bronie kierownika wycieczki, bo nie on odpowiadał za ten autokar.Faktycznie piloci fatalni,ale całe szczęście ,że odbyła się ta wycieczka.Zawsze można wybrać kogoś innego.Były to małe pieniądze.Pierwsza grupa płaciła790zł i 60 euro na bilety wstępu.Najlepiej niech ta osoba sama zorganizuje wycieczkę to zobaczy ile to kosztuje zabiegówq. odpowiedz »

opinie o biurze Martin - wycieczka Paryż+Bruksela... [2009-10-19 19:14 91.94.206.*]
Nie rozumiem dlaczego miałabym próbować organizować wycieczkę??? Od tego jest biuro podróży i ludzie, których zatrudnia. Nikt tu nikomu nie robi grzeczności - ci ludzie tam pracują i to wchodzi w zakres ich obowiązków. A oni się po prostu nie wywiązali do końca z umowy. Nie pojechałam tam gratisowo, jak niektórzy - zapłaciłam i miałam prawo wymagać. Klient nasz pan! odpowiedz »

opinie o biurze Martin - wycieczka Paryż+Bruksela... [2009-10-19 19:07 91.94.206.*]
Jak to całe szczęście, że wycieczka się odbyła!!?? Jeżeli zamawia się wycieczkę w biurze podróży i płaci za nią 1100 zł + 60 eu, bo tyle płacił "tamten " autokar, to nikt tu nikomu łaski nie robi, bo to chyba zakichany obowiązek biura wywiązać się z obietnic i planu wycieczki???!!! odpowiedz »

opinie o biurze Martin - wycieczka Paryż+Bruksela... [2009-10-19 19:25 91.94.206.*]
I dlaczego miałabym sama organizować wycieczkę?? Skoro zapłaciłam za wycieczkę to mam prawo oczekiwać, że znajdę się pod opieką profesjonalistów zatrudnionych przez biuro, którzy zapewnią mi wypoczynek i atrakcje oferowane przez biuro w umowie. Klient nasz pan! odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

Alfa Star biuro





© 2012 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
strona główna | kontakt | reklama | linki | informacje dla branży turystycznej, hotelarskiej, gastronomicznej i transportowej