|
|
|
Wątek:
|
Biuro Kopernik oddaje pieniądze
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 79.184.91.*
|
|
Data wysłania:
|
2009-07-11 11:14
|
|
Temat:
|
sabina
|
|
Treść:
|
Cześć Sabina ja wróciłam z hotelu palm inn. Byłam z 2 dzieci 8 lat i 3 lata. Jeżeli masz jeszcze czas to zmieniaj hotel. Po pierwsze tam nie ma all inclusive tylko 3 posiłki. brak przekąsek w ciągu dnia. obiad o 12.30. kolacja dopiero o 19.00. moje dzieci były po prostu głodne. Jeżeli chodzi o alkohole to tylko piwo i wino. Za resztę trzeba płacić. Drink 4 dinary - 10 zł. lody tak samo. Hotel w opłaknaym stanie. Wszędzie śmierdzi a jeżeli chodzi o wystrój to lata 70. delikatnie zalatuje komuną. Wielkie 5 cm karaluchy latają po pokojach i korytarzu. Niektórzy mieli mrowisko w pokoju. Jakość jedzenia katastrofa. Rożnokolorowa breja, dla dzieci kompletnie nic się nie nadaje. Moje jadły chleb z masłem przez tydzień. Przez pierwsze 2 dni tzreba było prowadzić batalię żeby jedzenie w ogóle było, bo nic nie dokładali na stołówce, normalnie koszmar kto pierwszy ten lepszy, a ci co się nie załapali poprostu mieli pecha. Sprawdź sobie opinie o tym hotelu na WWW.holidaycheck.pl i na www.easygo.pl wszystkie negatywne potwierdzam. Basen fajny animatorzy też ale cała reszta to porażka. wszyscy się pochorowaliśmy. Pozdrawiam
|