|
|
|
Wątek:
|
Opinie o wyjazdach z Alfa Star!
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 93.176.214.*
|
|
Data wysłania:
|
2009-07-13 20:03
|
|
Temat:
|
Wyjazd z Alfa Star?
|
|
Treść:
|
Uczestniczyłam w wycieczce biura podróży Alfa Star "Egipt w przekroju". 14-dniowa wycieczka zawierała 5 dni rejsu po Nilu, dwa dni w Kairze, a resztę w hotelu w Hurghadzie. Polecam rezerwację hotelu, aby nie trafić na plac budowy gdzieś na pustyni. Jeżeli zarezerwujemy sobie hotel w centrum, możemy w ramach rekompensaty kosztów odpuścić sobie all inclusive. Biuro zorganizowało wycieczkę na wysokim poziomie. Przewodnik w czasie objazdu udzielał nam wyczerpujących informacji o starożytnym i dzisiejszym Egipcie. Wszystko było zorganizowane perfekcyjnie i zapięte na ostatni guzik. Jednak nie zawsze do końca się wszystko udaje i w słoiku miodu można znaleźć odrobinę dziekciu... Wpadką był pociąg, którym mieliśmy zostać przewiezieni z Asuanu do Kairu. Część uczestników wycieczki z przewodnikiem miała zarezerwowany wagon sypialny i odjechała z Asuanu godzinę przed nami. Reszta grupy bez jakiejkolwiek opieki miała pojechać normalnym pociągiem I lub II klasy. Kazano nam wsiąść do wagonu nr 13 i wysiąść w Gizie. Kiedy pociąg nadjechał, okazało się, że przydzielony nam wagon nie nadaje się nawet do przewozu bydła. Cały w jakimś szlamie z powyrywanymi siedzeniami, śmierdzący. Odmówiliśmy wejścia do niego i zajęliśmy wagon obok. Na dworcu w Asuanie zrobiła się wielka awantura. Wszyscy miejscowi przyglądali się nam, jak jakimś intruzom, a to wcale nie było przyjemne. Zjawił się kierownik pociągu i zaproponował nam podróż w innym wagonie drugiej klasy. Nie mieliśmy wyjścia. Udaliśmy się do zaproponowanego wagonu, który był brudny, o niemiłym zapachu, z jakimś robactwem ale miał siedzenia. Ponadto toaleta w pociągu wołała o pomstę do nieba. Zdarza się... ktoś komuś nie dał bakszyszu, ktoś czegoś nie dopilnował... Jednak ewidentną winą Alfa Staru było, że z tego śmierdzącego i brudnego pociągu, bez możliwości umycia nawet rąk, zabrano nas prosto do Muzeum Narodowego, a potem na zwiedzanie Kairu. I tu prośba do organizatora: nie serwujcie następnym klientom takiego upodlenia. Jesteśmy ludżmi, a nie zwierzętami i pół godziny na zrobienie porannej toalety każdemu by wyszło na zdrowie. Wpiszcie to sobie nawet do programu zwiedzania, ale dajcie się ludziom rano umyć! Pozdrawiam.
|