|
|
|
Wątek:
|
Czy ktoś słyszał o biurze Inter Holidays z Częstochowy?
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 193.34.44.*
|
|
Data wysłania:
|
2009-07-14 09:56
|
|
Temat:
|
Czy ktoś słyszał o biurze Inter Holidays z Częstochowy?
|
|
Treść:
|
Potwierdzam informacje podane przez p.Kasię i Krzyśka. My również jechaliśmy tym feralnym autokarem Podróż trwała zamiast 27 godzin to 40 Straciliśmy 1 dzień Już nie wspomnę o "kulturze" i "profesjonalizmie" pilota grupy p. Michała i kierowców tak ja napisali poprzednicy chyba ludzie wzięci z łapanki. Po usilnych interwencjach p.rezydent dała nam wycieczkę na Olimp(9euro) chyba dla otarcia łez. Zresztą nie mam zdrowia by się z nimi sądzić wiec dobre i to. Powrót to kolejna porażka. Na wskutek licznych telefonów podesłano nam zupełnie inny autokar a miał on dokładnie te same numery na tablicach rejestracyjnych( mam to udokumentowane na zdjęciach i kamerze wideo).Pierwotna wersja naszego powrotu to przewiezienie nas do Parali w godz 12-14 gdzie temp. dochodziła do 40 stopni i czekanie do godz 19-21 na wyjazd do Polski. Nadmieniam że Makrigialos jest 1 miejscowością na Riwierze Olimpijskiej, najbliżej przy drodze do granicy.Po licznych telefonach i interwencjach udało nam się odjechać ze swojego hotelu. Jak już pisałam w Makrigialos było super i nie mogę mieć żadnych zastrzeżeń. W hotelu Achillion:czysto zmiana pościeli, ręczników codziennie sprzątanie pokoi. Po prostu miła obsługa. Jedynie pobyt w Makigialos uratował moje wczasy.
|