|
|
|
Wątek:
|
Wpadka Alfa Star
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 83.31.242.*
|
|
Data wysłania:
|
2009-09-11 23:33
|
|
Temat:
|
alfastar opinie
|
|
Treść:
|
Podczas ostatnich kilku tygodni przeszukiwałam internet w celu sprawdzenia solidności BP Alfastar. Niby byłam z nimi w Tabie w 2005r i w tamtym czasie wszystko było ok (loty bez opóźnień, hotel zgodnie z ofertą, fakultety całkiem porządnie zorganizowane - zaliczyłam z nimi Izralel i Petrę w Jordanii), jednak - wiadomo - w ciągu kilku lat mogło się wiele zmienić, biuro mogło obniżyć znacznie poziom usług lub - czym tak straszono klientów polskich biur podróży w te wakacje - mogło popaść w kłopoty finansowe. Opinie z tego forum trochę mnie przeraziły. Nie zniechęciły co prawda na tyle, by z wyjazdu z tym biurem w zupełności zrezygnować - upatrzony kierunek (Marsa el Alam) chcąc lecieć z PL mogłam wykupić tylko w Alfie lub w Itace (a Alfa miała jednak ciekawszą i bogatszą ofertę hotelową) - jednak zasiały sporo obaw i sprawiły, że aż nadto od strony formalnej przygotowałam się na ewentualne wpadki biura. A było wszystko świetnie zorganizowane: loty bez opóźnień, transfery sprawne, zakwaterowanie w wybranym hotelu, wyposażenie/atrakcje/itp. w hotelu oczywiście zgodne z opisem, rezydent pomocny (załatwiał mi podczas pobytu lekarza o 5:30 rano) dobry kontakt mailowy z osobą prowadzącą moją rezerwację (rezerwację robiłam przez stronę internetową Alfy) - czego chcieć więcej, jeżeli jedzie się na zorganizowany przez BP wyjazd? Byłam tydzień od 29.08. w hotelu Iberotel Coraya Beach Resort ***** w Marsa el Alam. Biuro Alfastar więc jak najbardziej polecam i jeżeli znowu zainteresuję się zorganizowanym wyjazdem (preferuję jednak samodzielnie organizowane wycieczki, gdyż dają mi większą swobodę i pozwalają uwolnić się od tłumów turystów), to z pewnością zajrzę na stronę www Alfy.
|