Forum turystyczneTurystyka forum
Biura turystyczne
Baza turystyczna
Turystyka biznesowa
Turystyka krajowa
Turystyka zagraniczna wyjazdowa
Transport
Gastronomia
Turystyka zagraniczna przyjazdowa
Turystyka na świecie
Inne związane z branżą
Temat dowolny




Forum grupa: Biura turystyczne

Wątek: ITAKA - opinie!
Autor: Czytelnik IP 89.78.117.*
Data wysłania: 2011-03-25 10:42
Temat: ITAKA - opinie!
Treść: Witam, mam na imię Adam, uczestniczyłem w wycieczce autokarowej Północne Włochy 19-24.03.2011. Z wyjazdu jestem bardzo zadowolony, wybieram się z Itaką jeszcze dwukrotnie w tym półroczu, aczkolwiek nie obeszło się bez pewnych zgrzytów, ale po kolei:
1. Nie znam powodów dla których biuro Itaka tak bardzo nie lubi mieszkańców Opolszczyzny wyznaczając im dodatkową opłatę za rzekomą antenkę do Głubczyc, żaden dowóz do Głubczyc nie ma miejsca, punktem zbiorczym jest parking na przedmieściach Opola, tam mają miejsce wszelkie przesiadki. Sam mieszkam w Krakowie więc problem mnie nie dotyczy ale wstawianie do opisu imprezy jakich fikcyjnych miejsc rozpoczecia jest dziwne.
2. Nie znam powodów dla których biuro Itaka tak bardzo nie lubi rodziców podróżujących z dziećmi a w szczególności rodzin wielodzietnych, sam jestem dumnym ojcem wspaniałej czwórki i z niesmakiem obserwuje dziwną sytuacje mającą miejsce na objazdówkach autokarowych (nie tylko z Itaki). Omówię tę kwestię na przykładzie wstępu do weneckiego Pałacu Dożów. Za wstęp pilotka zbierała po 12 euro oferując niedużą zniżkę w przypadku dzieci poniżej 11 roku życia. Tymczasem cennik tego obiektu proponuje tzw. Family Ticket ze zniżkami dla drugiego rodzica i wszystkich dzieci do 18 lat w wysokości ponad 45% (6.50 euro zamiast 12). W ten sposób np małżeństwo podróżujące z 14 letnią córką było "do tyłu" o 11 euro na jednym tylko wstępie. Nie jest to mój problem bo na wycieczce byłem sam. A tam z ciekawości nic chyba nie pobije przebitki mającej miejsce na imprezie z Rainbow Tours - Cesarski Wiedeń i Dolina Wachau gdzie za koncert muzyki Mozarta i Straussa w Kursaal pilotka chciała 185 euro (50 euro dorosły, 45euro dziecko) a taki sam koncert z Schoenbrunn kosztował dla mnie i trójki dzieci 65 euro minus zniżka na kupon który dostaliśmy przy zakupie Family Ticket na wstęp do zamku. Nie chciałbym sie tutaj rozwodzić nad innymi opłatami za "fakultety" bo poza przejazdem stateczkiem Barracuda na trasie Punta Sabbione - Plac Sw Marka i z powrotem nie korzystałem z takowych. Kwestię udziału w imprezach fakultatywnych trzeba przemyśleć wcześniej a nie tak ja pan który na kolacje i kilkugodzinną imprezę w lokalu z tańcami i włoską kapelą wydał 28 euro i dostał mniej jedzenia niż oczekiwał, wypisywać później epistoły w internecie jak to biuro Itaka go oszukało.
3. Nie rozumiem dlaczego biuro Itaka tak bardzo nie lubi stałych klientów. Zarząd biura proponuje turystom udział w programie lojalnościowym gdzie przy wydanych 90000zł (słownie dziewięćdziesiąt tysięcy zł) dostaje sie voucher za 100 zł. Serdecznie dziękuję za taką hojność, dobroduszność i lojalność która jednakowoż działa tylko w jedną stronę.
4. Autokar Solaris którym jechaliśmy prezentuje sie bardzo efektownie i nowocześnie, kierowcy jeździli bardzo pewnie, ale muszę wspomnieć o pewnej niedogodności która dotknęła mnie osobiście. W ostatnim rzędzie uchwyty do rozsuwania siedzeń wystają ponad powierzchnię i po prostu uwierały mnie w uda powodując że z wycieczki (jak podkreślam - bardzo udanej) wróciłem w posiniaczonymi udami. Mam 183 cm wzrostu waże ok 100kg ale moje obawy o brak wystarczającej przestrzeni na wyciągniecie nóg okazały sie niepotrzebne. Przed wyjazdem przeczytałem bowiem wpis pana który mierzy 188 cm, w którym bardzo się skarżył na brak miejsca na wyciągnięcie nóg i związany z tym dyskomfort podróży. Oczywiście przejazd autokarem na trasach Opole - Sirmione i Padwa - Opole dla każdego jest mniejszą lub większą niedogodnością ale tę kwestię należy przemyśleć przed zakupem wycieczki. Ja zabrałem dwie poduszeczki, szalik, nad ranem wziąłem prysznic na Autogrillu (koszt 1 - 3 euro) i trudów podróży nie odczuwałem zbytnio.
5. Na wycieczce doszło do bardzo niemiłych zgrzytów dot przejazdów gondolami w Wenecji, biuro Itaka proponowało bowiem takowy w cenie 85 euro od osoby i z tego co wiem nie było żadnego chętnego. Niektóre osoby wykupiły na własną rękę rejs gondolą w cenie 20euro od osoby i inni uczestnicy byli bardzo poirytowani dowiedziawszy się o tak dużej różnicy w cenie, za tę niższą kwotę byłoby wielu chętnych.
Trudno mieć do Itaki czy personalnie do pilotki pretensje o brak pomocy w prywatnym załatwianiu przejazdów gondolami bo w interesie tychże jest zostawianie pieniążków u nich.
6. Uchybieniem organizacyjnym jest brak postoju autokarem przy jakimś hipermarkecie by uczestnicy wycieczki mogli zrobić zakupy. Ja np zakupiłem m.in 5 butelek likieru cytrynowego Limoncello i musiałem to nosić z centrum Padwy do autokaru na parking ok 1,5 km
Najwięcej uwag i zastrzeżeń dotyczy obiektu w którym nas zakwaterowano - hotel Colorado 3*** w Lido di Jesolo:
- bardzo skromne śniadania, dwie małe bułki (kompletna ohyda, najkoszmarniejsze pieczywo jakie w życiu jadłem, nie dało sie tego nawet normalnie przekroić bo w środku ciasto było niedopieczone i miało postać takiego gluta który ja wyciągałem i odkładałem), maleńka porcja masła i dżemu, plasterek sera i jakiejś najtańszej wędliny. Nadmienie, że kawy było pod dostatkiem a dania serwowane na kolacje były smaczne.
- bardzo mocno wyeksploatowana winda, która podczas jazdy zablokowała się, tzn nie chciały sie otworzyć drzwi na 3 piętrze i było troche nerwówki. Ostatecznie udało sie jakoś zjechać kilka pięter niżej i szczęśliwie wysiąść z windy.
- wyjątkowo niemiła i niesympatyczna właścicielka hotelu. Nie wiem jaki był powód złego samopoczucia tej pani, nigdy na jej twarzy nie zagościł chociażby najmniejszy uśmiech, sąsiednie hotele świeciły pustkami więc powinna sie cieszyć że wpadło jej pare groszy z goszczenia w ciężkim okresie przed sezonem 56 ludzi z Polski
- kupowałem i imprezę jako singiel bez dopłaty z możliwością dokwaterowania. W hotelu zakwaterowano mnie z emerytowanym pułkownikiem WP i pokoju w którym znajdowało sie duże łóżko z dwoma materacami i dwoma kompletami pościeli oraz dostawka - łóżko rozkładane z materacem poduszką i pościelą. Efekt był taki że spaliśmy na jednym łóżku, ja czułem sie nieswojo i spałem bardzo niespokojnie. Dodam, że muszla klozetowa miała jakąś przestarzałą konstrukcję i po każdym skorzystaniu bardzo sie brudziła i brązowe ślady trzeba było długo szorować. Mój współlokator niestety nie miał takiego zwyczaju i kibel czyściłem sam. Chociaż jako odbiorca wysokiej emerytury sporo podróżował i dużo ciekawych rzeczy o podróżach sobie opowiadaliśmy
- W pokoju ani razu nie była zmieniana pościel, osoba sprzątająca zmieniała ręczniki i zabierała śmieci z kosza
- Na koniec miała miejsce bardzo nieprzyjemna sytuacja, zapomniałem spakować klapków które trzymałem pod dodatkowym łóżkiem Klapki firmy Keen model Vaimea o wartości kilkuset zł miały dla mnie, oprócz materialnej, sporą wartość emocjonalną . Po powrocie do domu natychmiast zatelefonowałem do hotelu i poinformowałem o zaistniałej sytuacji. Odpowiedź brzmiała - niczego nie znaleźliśmy. Domyślam się że pani sprzątająca nie zaglądała pod łóżko - dostawkę tylko zmieniła pościel więc wcale się nie dziwie że nie znalazła moich klapków. Myśle że standarty zachowań w takich sytuacjach powinny wyglądać zupełnie inaczej. Napisałem sms-a do pilotki oraz telefonicznie zgłosiłem sytuacje w centrali Itaki. Ciekawe czy uda sie odzyskać moją własność. Jestem osobą która dużo podróżuje i lubi opisywać i oceniać w internecie imprezy w których uczestniczę oraz hotele w których mieszkam. Podobne oceny innych internautów również chętnie czytam. Bardzo sie dziwię, że właścicielce hotelu nie zależy na dobrej opinii.
W swoim wpisie skoncentrowałem się na negatywach i niedociągnięciach organizacyjnych. za śmieszne pieniądze zobaczyłem wiele pięknych miejsc, poznałem ciekawych ludzi ogólnie jestem bardzo zadowolony. Mimo tego mam bardzo dobre zdanie o biurze Itaka i w tym półroczu planuje jeszcze dwie imprezy z tym biurem.
Adam Watarzyszyn. Kraków. adamd303@op.pl

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

ITAKA - opinie! [2012-04-02 17:15 212.106.161.*]
? LAST MINUTE ???
Szlachetna ITAKA oferuje wczasy w Turcji w lutym w promocyjnych cenach, im wcześniej kupisz, tym taniej. Niestety, jest 2 kwietnia i mamy niespodziankę - cena hotelu jest o 650 zł niższa za 2 dorosłe osoby i dziecko. A termin wyjazdu to 27 czerwiec i Hotel Orient Roxy Resort. Promocja z lutego to 8188zł, a dziś 2 lutego tylko 7538zł. Tak więc uważajcie wszyscy na promocje ITAKI. Niestety nie jest to do końca uczciwa firma, bo 2 kwietnia nikt nie sprzedaje LAST MINUTE na 27 czerwca. No chyba, że jest to BIURO PODRUŻY ITAKA.
odpowiedz »

ITAKA - opinie! [2011-03-26 01:06 81.210.61.*]
Panie Adamie przecież napisałem, że nie byłem bardzo zaskoczony ilością i wielkością potraw na wieczorku. Jeżeli mówiłem o oszustwie to w tym znaczeniu, że inni wycieczkowicze mogli poczuć się oszukani zwłaszcza, że wieczorek ten był mocno reklamowany przez opiekuna wycieczki. Czyta Pan nieuważnie.
Cała wycieczka jest imprezą fakultatywną. Zatem, używając Pana słów dziwię się, że Pan utyskuje na jakość śniadań skoro: "Kwestię udziału w imprezach fakultatywnych trzeba przemyśleć wcześniej a nie .... wypisywać później epistoły."
Nie ma znaczenia czy coś jest fakultatywne czy obligatoryjne. Powinno być wykonane porządnie.
odpowiedz »

ITAKA - opinie! [2012-04-02 17:17 212.106.161.*]
? LAST MINUTE 2012 ??? Szlachetna ITAKA oferuje wczasy w Turcji w lutym w promocyjnych cenach, im wcześniej kupisz, tym taniej. Niestety, jest 2 kwietnia i mamy niespodziankę - cena hotelu jest o 650 zł niższa za 2 dorosłe osoby i dziecko. A termin wyjazdu to 27 czerwiec 2012 i Hotel Orient Roxy Resort. Promocja z lutego to 8188zł, a dziś 2 lutego tylko 7538zł. Tak więc uważajcie wszyscy na promocje ITAKI. Niestety nie jest to do końca uczciwa firma, bo 2 kwietnia 2012 nikt nie sprzedaje LAST MINUTE na 27 czerwca. No chyba, że jest to BIURO PODRUŻY ITAKA. odpowiedz »

ITAKA - opinie! [2011-03-26 18:20 89.78.117.*]
Witam ponownie, Adam z Krakowa raz jeszcze. Jeszcze słówko polemiki. Z mojego doświadczenia (Pólnocne Włochy to moja szósta objazdówka autokarowa) wynika że 90% uczestników wycieczek objazdowych to ludzie bardzo (nawet przesadnie) kulturalni, ślepo wierzący we wszelkie słowa pilota/pilotki i bez zmrużenia oka płacący komplet opłat fakultatywnych. Nikt nigdy nie wnosi żadnych reklamacji w kwestiach finansowych. Naprawdę kwota 28 euro za kolacje i kilkugodzinny program taneczny w restauracji w Rzymie moim zdaniem nie wydaje się być wygórowana. Jak już chce Pan mocniejszy przykład oszustwa (w Pańskim sposobie rozumowania) to służę najświeższym przykładem. Itaka w opisie imprezy Północne Włochy podaje koszt przejażdżki gondolą w wysokości 85 (słownie: osiemdziesiąt pięć) euro od osoby. Czyli w przypadku mojej rodziny wyniosłoby to 510 euro, pilotka wspominała o upuście dla dzieci do lat 11 więc pewnie skasowałaby nas równe 500 (syn Jasiu nie ma jeszcze 11 lat więc w rozważaniach przyjąłem upust 10 euro). Tymczasem z informacji które posiadam wynika, że kursy gondolami objęte są tzw. OFFICIAL PRICE - uchwalanymi przez wenecką Radę Miasta. Po ostatnich podwyżkach opłata ta wynosi 80 (słownie: osiemdziesiąt) euro za 40 min przejażdżkę (wcześniej było 73 za 50 min). Taka kwota została faktycznie zapłacona przez minigrupkę sformułowaną naprędce spośród uczestników naszej wycieczki. Dopłaty obowiązują za podkład muzyczny i kursy w godzinach nocnych. Czyli za coś co kosztuje 80 Itaka zażyczyłaby sobie ok 500. W tym całym szachrajstwie czynnie uczestniczy pilotka opowiadając głupoty o astronomicznych cenach w mieście, cenach za kurs gondolą sięgających nawet 900 euro, niezwykle skomplikowanych procedurach zdobycia uprawnień gondoliera jak również podając że nowa gondola kosztuje 500.000 euro (nie znam ceny ale nie chce mi sie wierzyć że jest ona aż tak wysoka). Nie chce mi sie wierzyć by pilotka będąc absolwentką włoskiej uczelni i mieszkanką pobliskiej Werony ("jedną nogą" - jak to sama określiła) i operując biegle językiem włoskim nie znała cenników przejazdów gondolą i by płaciła gondolierowi za ewentualny kurs więcej niż official price. Nadmienię, że osobiście zapytałem pilotkę o ceny i udzieliła mi odpowiedzi kompletnie sprzecznej z rzeczywistością ale rozumiem że mówienie prawdy byłoby sprzeczne z jej prywatnym interesem i być może nieprofesjonalne. Dodam jeszcze że oprócz 40 minutowej przejażdżki można w cenie 0,5 - 1 euro od osoby wykupić przejazd gondolą z jednego brzegu kanału na drugi ale jest wtedy okazja do zrobienia pamiątkowych fotek i krótkiego zasmakowania wrażeń z kursu gondolą.
Jeszcze raz podkreślę że mimo sytuacji opisanej powyżej jestem bardzo zadowolony z wycieczki i planuje z Itaką udział w następnych imprezach. Adam
odpowiedz »

? LAST MINUTE 2012 w ITACE ???! [2012-04-02 17:20 212.106.161.*]
Szlachetna ITAKA oferuje wczasy w Turcji w lutym w promocyjnych cenach, im wcześniej kupisz, tym taniej. Niestety, jest 2 kwietnia i mamy niespodziankę - cena hotelu jest o 650 zł niższa za 2 dorosłe osoby i dziecko. A termin wyjazdu to 27 czerwiec i Hotel Orient Roxy Resort. Promocja z lutego to 8188zł, a dziś 2 lutego tylko 7538zł. Tak więc uważajcie wszyscy na promocje ITAKI. Niestety nie jest to do końca uczciwa firma, bo 2 kwietnia nikt nie sprzedaje LAST MINUTE na 27 czerwca. No chyba, że jest to BIURO PODRUŻY ITAKA. odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »



© 2022 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i zawartej w nim polityki cookies.
strona główna | kontakt | reklama | linki
Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij