|
|
|
Wątek:
|
ITAKA - opinie!
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 178.183.180.*
|
|
Data wysłania:
|
2011-07-22 22:02
|
|
Temat:
|
ITAKA - opinie!
|
|
Treść:
|
Jedno mam tylko pytanie ?? Skoro tylu ludzi narzeka to czemu wolumen klientow rosnie. Efekt skali mozna uzyskac przez pierwsze lata. Pozniej jak cos jest zle to klienci sie odwracaja. Jak kilka postow temu pisalem (opolanin) bylem na wielu wycieczkach z Itaka. Nie twierdze, ze jest idealna. Ale jak juz tez ktos inny napisal - naprawde wiele osob jezdzi z Itaka tak jak ja, poraz enty.
Czy tu aby nie chodzi o narodowy brak optymizmu. Moze ja jako przedsiebiorca rozumiem, ze przy tak gigantycznym przdsiewzieciu jakim jest zapewnienie wszystkiego przez dw tygodnie nie da sie zrobic wszystkiego na 100 procent.
Moglbym Wam pisac, ze raz w Moskwie na miedzyladowaniu czekalem 6 godzin, moglbym powiedziec, ze w Chinach na kolacji w Pekin Duck kaczki bylo tyle co nic (a to miala byc dlowna atrakcja) ale nie. Wole pamietac inne super chwile, ktore mi to biuro dostarczylo. Wadki kazdemu sie zdarzaja. Co nikogo nie usprawiedliwia.
Uwazam jednak, ze jade z biurem o srednim standardzie. Nie ekskuzywnym. Zaplace za chiny 25000, a nie 8000 to bede wymagal pefrekcji. Tak to wymagam dobrze zorganizowanej imprezy, a taka dostaje. Jak juz napisalem - 14 sierpnia jade z Itaka do USA. Mam nadzieje na dobra zabawe :) Artur W.
|