|
|
|
Wątek:
|
Wpadka Alfa Star
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 91.205.73.*
|
|
Data wysłania:
|
2011-09-07 13:07
|
|
Temat:
|
Alfa Star - Pierwszy i ostatni raz czyli nigdy więcej!
|
|
Treść:
|
Polskie morze to swoisty fenomen którego po obaleniu komunizmu nigdy nie rozumiałem. Nie dość, że drogo to jeszcze delikatnie pisząc "lato bywa niegorące". Rozumiem jednak, że posłużyło Ci raczej za przykład na poparcie tezy, że jak kogoś nie stać to niech potem nie narzeka. Nad Twoją radą mógłbym się zadumać gdyby nie fakt, iż jest kompletnie bezwartościowa. Na naszym rejsie po Nilu, na którym to spotykają się, jak zapewne wiesz (a przynajmniej na to wygląda), turyści z różnych opcji, najbardziej na swoje warunki narzekali burżuje Twojego pokroju którzy wyłożyli na te dodatkowe dwie gwiazdki. Co po odwiedzeniu pewnego hotelu w Kairze kompletnie przestało nas dziwić (praktycznie identyczny standard pokoju jak w naszej norze, tylko jedzenie o niebo lepsze). Podsumowując, teza którą próbujesz udowodnić jest po prostu bezwartościowa i odradzam wszystkim kierowanie się nią, a w szczególności klientom "Alfa Star". Będąc po obfitej lekturze (szkoda że spóźnionej) postów innych klientów tego biura, jak i oczywiście własnych doświadczeń, ta dotycząca jego powinna brzmieć "trzeba mieć po prostu szczęście" bo gdy się je ma można nawet z wczasów wykupionych w tym biurze wrócić zadowolonym, czego dowodem Twoje wczasy. Odnośnie ogólnych kwestii to nieporównywanie celniejsza jest ta o wybieraniu oferty niemieckich biur podróży (nie Twoja niestety). Jeszcze słowo na temat dwóch kwestii które poruszyłeś. Rozumiem, że dla Ciebie "traktowanie jak szejk" to przygotowywanie posiłków które po prostu smakują, dbanie o czystość czy elementarne zasady kultury osobistej. Skoro tak to muszę Ci się pochwalić, że ja akurat żyje jak szejk na codzień więc trudno abym na urlopie obniżał standardy. A co do żółci to naprawdę nie życzę Ci (a korzystając z usług "Alfa Star" masz sporą szansę) abyś kiedyś płacąc za swoje gwiazdki przeżył to co wielu klientów "Alfa Star" bo wtedy jakiś mądrala po merytorycznym opisie swojej przygody, nie wierząc że to jest możliwe, może Cię o to oskarżyć. Wierz mi, ja też tak na to patrzyłem przed tą wyprawą. Tyle mojej odpowiedzi. Pozdrawiam!
|