Forum turystyczneTurystyka forum
Biura turystyczne
Baza turystyczna
Turystyka biznesowa
Turystyka krajowa
Turystyka zagraniczna wyjazdowa
Transport
Gastronomia
Turystyka zagraniczna przyjazdowa
Turystyka na świecie
Inne związane z branżą
Temat dowolny




Forum grupa: Gastronomia

Wątek: Warszawa: Kucharze i kelnerzy domagają się podwyżek
Autor: Czytelnik IP 83.7.144.*
Data wysłania: 2008-04-08 18:02
Temat: DObrych kucharzy i kelnerów trzeba cenić!
Treść: hmmm, ja tez pracuje jako kucharz od nie dawna bo w sumie kiklku miesiecy w jednej z krakowskich restauracji,
ale powiem szczerze, nie skonczylem zadnej szkoly gastronomcznej po prostu to moja pasja ktora zajmuje sie odkąd pamietam, ale jesli mialbym pracowac za ten 1000 zl to raczej bym podziekowal.
mozecie powiedziec ze gowniarz ze nie doswaidczony nawet bez szkoly, ale zastanowcie sie sami...100 zl mpk 400 mieszkanie zostaje jakies 500 na wydatki i jedzenie...to w realjach Krakowa jest zdecydowanie za malo zeby pozwolic sobie na cos wiecej niz chleb z tesco z mortadela.
moja babcia ma 460 zl renty i mieszka w malej wioseczce pod krakowem i jesli by mnie miala pomocy swoich dwóch corek tj mojej mamy i cioci to watpie w to zeby cos jadla...
place w polsce poprawiaja sie ale dalej sa tragiczne a pracodawca oferujac komus 1000 zl w duzym np milionowym miescie, po prostu ubliza tej osobie, nie mowie tuaj zeby od razu ktos na start zarabial po kilka tys, to nie mozliwe ale jesli by czlowiek zarabial na start tak zeby mogl zyc normalnie i jeszcze odlozyc sobie na np jakies dodatkowe kursy lub nawet 100zl miesiecznie na ksiazeczke oszczednosciowa to bylo by ok.
ja pracuje minimum 14 h w miesiacu wychodzi ze przepracuje jakies 230h ale to nie jest zycie.
przez ten czas jak jestem w pracy wielu p[rzyszlo i odeszlo (mimo ze to kilka miesiecy jest) ja mam pasje i kocham ta prace ale za jakis czas bede sie musial upomniec o podwyzke bo pieniadze sa wazne zwlaszcza ze praca w kuchni to swego rodzaju misja i poswiecenie.

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

DObrych kucharzy i kelnerów trzeba cenić! [2008-04-14 09:13 83.16.107.*]
Ok, żebyśmy się nie poruszali bez kontekstu, powiedz ile zarabiasz za te 230 godz. miesięcznie - skoro jest to wynagrodzenie, które Cię aktualnie satysfakcjonuje. W końcu rozmawiamy o pieniądzach...! :) PS. uwaga o charakterze ogólnym (dwa łyki ekonomii): skoro wszyscy chcą więcej zarabiać (co jest naturalne), to czy zdają sobie przy okazji sprawę, że pracodawca - mając większe koszty własne funkcjonowania - będzie musiał podnieść ceny...? Tendencja wzrostu płac jest ogólna, więc idąc do sklepu, baru, pubu, itp. prędzej czy później będziemy płacić więcej. Będzie droższy chlebek, masełko i nawet mortadela w Tesco (tam pracownicy przecież już strajkują, żeby mieć na nowy model kina domowego, LCD i ratę z Providenta, bo pojechali na wakacje na kredyt..:). Żarty żartami, ale coraz bardziej kuszą nas kolorowe reklamy i chcielibyśmy żyć tak kolorowo jak jest w nich. I nic w tym niezwykłego. Należy nam się. Ale nie dlatego, że jesteśmy i kropka - tylko za profesjonalizm i efekty w robocie. Jak ktoś pracuje z pasją, głową, uczciwie, rzetelnie i z efektami - to mu sie należy i nie ma co dyskutować, bo i tak zarobi na siebie i na zyski właściciela. Gorzej, że większość tych "roszczeniowców" to lenie patentowane i osoby o nader przeciętnych umiejętnościach. Jestem absolutnie za tym, aby dobrzy fachowcy dobrze zarabiali, ale i za tym, aby zmienić odpowiednie rozporządzenie tak, żeby lenie mogli zarabiać maksymalnie 50 % płacy płacy minimalnej. W końcu przecież - jeśli stosujemy zasady ekonomii i rachunek kosztów - trzeba do lenia i kombinatora doliczyć koszty nadzoru, upominania, uczenia tego samego po raz trzeci, itp.
A kolegę z pasją podziwiam i życzę powodzenia...:)
odpowiedz »

DObrych kucharzy i kelnerów trzeba cenić! [2008-04-16 13:34 83.27.197.*]
Super wypowiedż !!!Właśnie tak jest!!!!Jeśli widzę że ktoś naprawde pracuję od serca, uśmiechnięty, zadowolony to az miło dac mu podwyżkę bo widać że się stara i to trzeba docenić...ale niestety są też osoby które pracują jakby za kare ciągle im coś nieodpowiada, ciągle są zmęczone i cały czas trzeba za nimi chodzić i mówić co mają robić że aż się flaki przewracają i te właśnie najwięcej narzekają na niskie płace...najlepiej to w ogóle siedzieć w domu na bezrobotnym i tylko narzekać odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

ryba maślana


© 2019 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i zawartej w nim polityki cookies.
strona główna | kontakt | reklama | linki
Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij