|
|
|
Wątek:
|
Unia chce ciszy
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP automat.*
|
|
Data wysłania:
|
2008-05-14 23:59
|
|
Temat:
|
Unia chce ciszy
|
|
Treść:
|
Aktualność: Komisja Europejska przyjęła program działań środowiskowych na rzecz ograniczenia hałasu. Nie wolno narażać żadnego mieszkańca państw UE na hałas o poziomie zagrażającym zdrowiu lub jakości życia.
Kraje członkowskie a także m.in. lokalne władze mają zająć się opracowaniem programów zwalczania hałasu oraz ograniczaniem jego emisji. Źródłami hałasu są m.in. samoloty i samochody a hałas drogowy jest poważnym problemem. W jego zasięgu żyje dziś 15 mln Polaków. Zbyt głośne są samochody, tramwaje, autostrady i drogi ekspresowe. UE nakłada na samorządowców obowiązek sporządzenia map akustycznych oraz programów dostosowania poziomu hałasu do dopuszczalnego (zlikwidowane musi być narażanie ludzi na więcej niż 65 decybeli). W okolicach m.in. dróg, lotnisk i linii kolejowych prowadzone będą pomiary hałasu.
|
Odpowiedzi:
Jestem za ochroną i prawem do Ciszy [2009-03-13 20:53 86.111.113.*]
Zacząć trzeba od wprowadzania Stref Ciszy w naszych miastach (restauracjach, pociągach, parkach, osiedlach itd.). Trzeba stworzyć lobbing na rzecz Prawa do Ciszy. Jak będzie w dobrym tonie nie tworzenie hałasu, to ludzie krzykliwi i chcący zarobić na hałaśliwej działalności się opamiętają. W krajach cywilizowanych mówią już temu zjawisku dość. Ale trudno u nas walczyć z tym przejawem zanieczyszczenia środowiska. Szczególnie, iż Polska dopiero krajem na dorobku - więc np. wszelakie grille suto zakrapiane na razie są objawem naszej nieskrępowanej niczym wolności... odpowiedz »
ochrona przed emisją [2008-05-14 23:59 .*]
Podobno nie można narażać żadnego mieszkańca państwa UE o poziomie zagrażającym zdrowiu lub jakości życia. Jak sie ma to do osób indywidualnych, gdzie w przypadku takim jak naszej rodziny możnasię odwoływać? Otóż sąsiedzi przed frontem naszego dom ulokowali bazę sprzętu rolniczego w trosce o swój spokój, inni ich nie obchodzą. Tymczasem nikt nie widzi, lub nie chce widzieć, że ten sprzet rolniczy nie stoi w miejscu. W okresie prac polowych od rana do późnego wieczora trwa tutaj ruch, hałas smród spalin. Zwracaliśmy sie do wielu instytucji, ochrona środowiska, władze miasta twierdzą, że to sprawa indywidualna, i jednostki nie podlegają ochronie środowiska. odpowiedz »
Jestem za ochroną i prawem do Ciszy [2009-03-13 20:53 86.111.113.*]
Zacząć trzeba od wprowadzania Stref Ciszy w naszych miastach (restauracjach, pociągach, parkach, osiedlach itd.). Trzeba stworzyć lobbing na rzecz Prawa do Ciszy. Jak będzie w dobrym tonie nie tworzenie hałasu, to ludzie krzykliwi i chcący zarobić na hałaśliwej działalności się opamiętają. W krajach cywilizowanych mówią już temu zjawisku dość. Ale trudno u nas walczyć z tym przejawem zanieczyszczenia środowiska. Szczególnie, iż Polska dopiero krajem na dorobku - więc np. wszelakie grille suto zakrapiane na razie są objawem naszej nieskrępowanej niczym wolności... odpowiedz »
|