Forum turystyczneTurystyka forum
Biura turystyczne
Baza turystyczna
Turystyka biznesowa
Turystyka krajowa
Turystyka zagraniczna wyjazdowa
Transport
Gastronomia
Turystyka zagraniczna przyjazdowa
Turystyka na świecie
Inne związane z branżą
Temat dowolny




Forum grupa: Inne związane z branżą

Wątek: Dama z łasiczką wróciła do Krakowa
Autor: Czytelnik IP automat.*
Data wysłania: 2012-02-10 12:52
Temat: Dama z łasiczką wróciła do Krakowa
Treść: Aktualność:
W środę wieczorem do Krakowa wrócił z Londynu obraz Leonarda Da Vinci "Dama z gronostajem" (zwany powszechnie damą z łasiczką). Portret przez minione 3 lata podróżował po Europie. Odwiedził w tym czasie m.in. w Budapeszt, Madryt, Warszawę, Berlin i Londyn.

W wielu środowiskach dyskutowano o sensie podróży obrazu. Obawy dotyczyły tego, że portret namalowany na cienkiej orzechowej desce może się zniszczyć czy uszkodzić, bo np. casus Mona Lisy nie opuszcza Luwru. W piątek dzieło sztuki mają ocenić konserwatorzy. "Dama z gronostajem" będzie od kwietnia dostępna dla zwiedzających w Arsenale.

"Dama z gronostajem" miała wrócić do grodu Kraka już rok temu. Nie wróciła, bo zarząd Fundacji Książąt Czartoryskich chciał, żeby obraz był na wystawie w Londynie oraz w Berlinie i Madrycie. Konserwatorzy nie zgodzili się. Wtedy zarząd zdecydował, że obraz do Krakowa nie wróci, bo będzie podróżował po innych polskich miastach. W końcu ministerstwo kultury wyraziło zgodę na 8-miesięczną podróż z zastrzeżeniem, że po powrocie dzieło ma pozostawać w Krakowie przez okres 10 lat. Są wątpliwości czy tak będzie, bo już wcześniej podobne nakazy łamano. W zarządzie fundacji zaszły jednak zmiany dające nadzieję na dotrzymanie obietnicy.

Teraz pieczę nad dziełem włoskiego artysty będzie sprawować przede wszystkim Muzeum Narodowe w Krakowie. Co najważniejsze, jego pracownicy i dyrekcja od początku byli przeciwni wojażom obrazu.

"Dama z gronostajem" to obraz namalowany w latach ok. 1483-90 przez włoskiego artystę renesansowego Leonarda da Vinci w Mediolanie. Portret został wykonany w technice olejnej, z użyciem tempery, na desce orzechowej o wymiarach 54,7 na 40,3 cm. Przedstawia Cecylię Gallerani, kochankę księcia Ludovico Sforzy.

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej [2012-02-15 17:58 89.78.195.*]
Gdyby JĄ jeszcze pięknie wyeksponować, z przestrzenią i oddechem. Może po remoncie w MUzeum Czartoryskich będzie takie miejsce. odpowiedz »

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej [2012-02-10 12:52 83.238.170.*]
Wystawa w Londynie, na której obraz był prezentowany, zgromadziła prawie wszystkie ocalałe dzieła malarskie Leonarda, w tym jedno 'premierowe'. Brak Damy tam byłby dużym błędem - obraz ten został wykorzystany we wszystkich materiałach promocyjnych i plakatach o wystawie, a krytycy i zwiedzający uznali go za równie piękny jak opatrzona już Mona Liza. Gdyby jeszcze nasi konserwatorzy odważyli się ściągnąć czarne tło z XIX wieku, pod którym jest oryginalny pejzaż, to do Krakowa przyjeżdżałoby się dla niej, a nie przy okazji Auschwitz. odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »



© 2020 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i zawartej w nim polityki cookies.
strona główna | kontakt | reklama | linki
Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij