Forum turystyczneTurystyka forum
Biura turystyczne
Baza turystyczna
Turystyka biznesowa
Turystyka krajowa
Turystyka zagraniczna wyjazdowa
Transport
Gastronomia
Turystyka zagraniczna przyjazdowa
Turystyka na świecie
Inne związane z branżą
Temat dowolny




Forum grupa: Biura turystyczne

Wątek: Pozew zbiorowy za nieudane wakacje
Autor: Czytelnik IP automat.*
Data wysłania: 2012-02-23 11:15
Temat: Pozew zbiorowy za nieudane wakacje
Treść: Aktualność:
Do katowickiego sądu wpłynął pierwszy w historii pozew zbiorowy turystów, którzy domagają się od touroperatora rekompensaty za nieudane wakacje. - Takiej sprawy jeszcze nie było, a na jej rozstrzygnięcie z niecierpliwością czekać będzie cała branża - powiedział "Gazecie Wyborczej" Grzegorz Chmielewski z Polskiej Izby Turystyki.

Sprawa dotyczy biura podróży TOP z Chorzowa, które w lipcu zeszłego roku zorganizowało wakacje na Krymie. Z wycieczki skorzystało kilkadziesiąt osób, głównie ze Śląska, które za 13-dniowe wakacje pod hasłem "Uroki Taurydy na spokojnie" zapłacili po 499 euro od osoby.

Jednak, jak wynika z relacji niektórych podróżnych, wyjazd okazał się totalną katastrofą. Dlatego zaraz po powrocie do domu 10 niezadowolonych osób złożyło do sądu pozew. Domagają się oni od organizatora w sumie 25 tys. zł zadośćuczynienia za nieudane wakacje, czyli pełnego zwrotu kosztów wycieczki. Uważają bowiem, iż program imprezy był zrealizowany zaledwie w połowie, a pracownicy biura nie świadczyli swoich usług należycie. Ponadto pilotka, która z nimi podróżowała, została oskarżona o niekompetencję.

- Lista zarzutów zaczyna się od tego, że po drodze na wakacje popsuł się autobus - powiedział "Gazecie Wyborczej" sędzia Krzysztof Zawała, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Katowicach - Z powodu awarii chłodnicy uczestnicy wyjazdu kilka godzin musieli czekać na naprawę autobusu, a kiedy okazało się to niemożliwe, na podstawienie autokaru zastępczego. Turyści podnoszą też, że na początku wycieczki byli wożeni busem. Dopiero po dwóch dniach na Krym dojechał autokar, ale okazało się, że chłodnica ciągle w nim szwankuje. Dlatego podczas podróży co jakiś czas musiał się zatrzymywać i robić przerwy. Z tego powodu - zdaniem turystów - nie pojechali na wszystkie wycieczki. A kierowcy wielokrotnie gubili się po drodze, bo nie mieli porządnych map.

Janusz Trybus, właściciel biura podróży TOP, w odpowiedzi na zarzuty mówi, że pozew zbiorowy to przykład tego, jak można wykorzystać "pretekst w postaci uchybienia ze strony organizatora imprezy, by spędzić 2-tygodniowe wakacje za darmo". Przedsiębiorca uważa, że oskarżenia są wynikiem eskalacji nienawiści grupy, wobec organizatora, która została wyzwolona przez samozwańczego przywódcę grupy.

Czy faktycznie turyści mają rację rozstrzygnie sąd. Być może pozew zbiorowy jest efektem połączenia malkontenctwa i chęci łatwego zysku. Wiadomo, iż Polacy uwielbiają narzekać i oskarżać wszystkich nawzajem, szukając kozła ofiarnego, który pomoże im rozładować frustrację. W ostatnim czasie w temacie pozwów zbiorowych ruszyła bowiem machina marketingowa - w internecie można znaleźć bez problemu kilka serwisów, które grupują osoby chcące rozpocząć pozew zbiorowy np. www.pozwijgo.pl, www.epozwygrupowe.pl, czy www.pozywamy-zbiorowo.pl. Serwisy te mają również kategorie związane z turystyką, podróżami i/lub hotelarstwem. Na szczęście obecnie te kategorie są puste.

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

Pozew zbiorowy za nieudane wakacje [2012-02-29 16:18 83.30.234.*]
Od 20 lat pilotuję wycieczki. Jaka to praca to tylko doświadczeni piloci wiedzą. Przez całą imprezę trzeba być na najwyższych obrotach, żeby wszystko sprawnie przebiegło.Często słyszę od turystów "pan to ma fajną pracę tyle pan zwiedza". Owszem praca "fajna" ale taka, którą należy rzeczywiście lubić. Nie każdy się do niej nadaje. Obecnie istnieje nadpodaż absolwentów kursów pilockich - nie pilotów! Oni pojadą za marne pieniądze byle tylko pojechać. Gdybym był właścicielem biura to poważnie bym się zastanowił nad kandydatem co chce jechać poniżej 300 zł netto.Zadałbym sobie pytanie dlaczego ten kandydat tak nisko się ceni podejmując się tak odpowiedzialnej pracy. Chyba, że właściciel też nie zna się na tym co do pilota należy. odpowiedz »

Pozew zbiorowy za nieudane wakacje [2012-03-05 17:29 91.94.102.*]
I tak wezma tanszego pilota,nie Ciebie.Mialam taka sytuacje.Wtedy 100 chetnych na twoje miejsce.Wiec jedziesz,albo siedz na d...i nie zarob.Chyba dawno nie jezdzisz.Wyluzuj i dbaj o wlasne interesy.Tego Ci zycze.Pilotka-rowniez 20 lat stazu. odpowiedz »

Pozew zbiorowy za nieudane wakacje [2012-03-05 17:56 83.30.241.*]
I tu się mylisz.Nie mam problemów z wyjazdami. Od kwietnia do października niewiele byłem w domu. Kierowcy w ubiegłym roku śmiali się, że jestem już jak "tirowiec". odpowiedz »

Pozew zbiorowy za nieudane wakacje [2012-07-28 07:00 46.169.26.*]
Oczywiście, że liczy się profesjonalizm. Tego jednak część biur nie dostrzega, wolą za mniejsze pieniądze zatrudnić osobę niezbyt dobrze przygotowaną. Mimo iż mam uprawnienia pilota od 10 lat tylko raz pracowałam w tym zawodzie. Nigdy więcej, wolę być przewodnikiem. Moim zdaniem problem jest i to duży, pozwów będzie więcej. Z moich obserwacji zawodowego przewodnika wynika, że część biur, na szczęście tylko część, idzie na daleko idącą łatwiznę, szuka oszczędności na każdym kroku. Efekt? Program nie do zrealizowania, najśmieszniejszy jaki miałam to: 9.00 spotkanie z przewodnikiem w ośrodku Smerek Dolny, potem przejście masywu Połoniny Wetlińskiej, 11.00 rejs statkiem po Jeziorze Solińskim, 12.30 zwiedzanie zapory w Solinie, 15.00 skansen w Bóbrce, o 17.00 miałam odstawić grupę do ośrodka. Takich potworków jest multum, najczęściej w jednym dniu chcą przejść Połoninę Wetlińską i Caryńską, oczywiście panienka z biura nawet nie widziała mapy, przeważnie mają to robić ludzie niewiele mający wspólnego z górami. Największy problem jest z przetargami, nawsadzają do programu wiele atrakcji nie mając zielonego pojęcia o regionie i np. biuro przez kilka lat chce realizować jednego dnia: gniazdo Tarnicy i Halicza, stadninę w Wołosatem, cerkiew w Czarnej, Połoninę Wetlińską i Caryńską oraz Tarnawę w worku bieszczadzkim. Często zdarza się, że program jest nierealizowany przez niesprawny transport, coraz częściej przez kierowców mamy problemy. Ostatnio zieloniuteńki kierowca tak bał się gór, że nie chciał jeździć po serpentynach, nie zatrzymywał się, miał problem ze wjazdem na parkingi, odbijaki non stop pracowały, a myśmy jeździli 30 km/godz. Program niezrealizowany z przyczyn czasowych, poza tym nie mogliśmy zwiedzić atrakcji, gdyż kierowca nie był w stanie lub nie chciał zatrzymać się. Tak wygląda profesjonalizm części biur okiem przewodnika. Pozdrawiam Lucyna Beata Pściuk odpowiedz »

Pozew zbiorowy za nieudane wakacje [2012-08-03 14:27 178.36.182.*]
Wiele biur podróży koloryzuje swoją ofertę, a później okazuje się że na wyjeździe było zupełnie inaczej niż zapowiadano. Dlatego pozwów zbiorowych będzie coraz więcej, bo taka formuła ułatwia prowadzenie sprawy sądowej, a dodatkowo jej koszty są niższe. Jeśli ktoś ma konto na Facebooku, to wystarczy wejść na stronę www.facebook.com/pozwy aby zobaczyć, że Polacy coraz chętniej właśnie w ten sposób dochodzą swoich roszczeń. odpowiedz »

Pozew zbiorowy za nieudane wakacje [2012-03-01 21:44 83.7.130.*]
brawo wreszcie ktoś na to zwrócił uwagę , że w Polsce zaczyna się promować dziadostwo i może za którymś razem jak przyjdzie zwrócić pieniądze za wycieczkę ludziom to się biuro zastanowi czy ten młody i dynamiczny ma jakiekolwiek pojęcie , mapę ja już nie mówię o wiedzy odpowiedz »

Pozew zbiorowy za nieudane wakacje [2012-03-05 15:20 83.30.50.*]
No to przeczytajcie o pomyśle Pana Gowina :-)
Chce zdelegalizować 49 zawodów! Pilota Wycieczki też i co? pojedziecie z Takim Pilotem bez Pilotażu ?? przecież nie będzie OBOWIĄZKU ;-) Posiadania Uprawnień pilota wycieczki? i co dalej?
odpowiedz »

Pozew zbiorowy za nieudane wakacje [2012-03-01 17:34 83.27.9.*]
A czy ktoś w ogóle zna treść samego Pozwu?
Bo tak się tu wszyscy mądrze wypowiadamy a o co dokładnie turyści oskarżają?
Bo może się okazać ze o bzdury typu: "A bo pilot to miał kurtkę z kapturem..."
PS.
Praca Pilota (bo wszyscy tu skoczyli na Pilotów!) to naprawdę ciężka praca. 1. Użeranie się z Pijanymi wczasowiczami czy wycieczkowiczami...
2. Tłumaczenie że jeśli wycieczka jest z przetargu to wygrało kryterium: NAJNIŻSZA CENA to nie może być super super...
3. Tłumaczenie podstawowych spraw DOBREGO ZACHOWANIA i często KULTURY osobistej! turystom ;-)
4. Wykłócanie się kiedy turysta "coś narozrabiał" i trzeba to zwyczajnie wyjaśnić...
i wiele wiele tego typu zachowań jakże Polskich ;-)
odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-24 13:44 91.213.88.*]
Niestety troszkę klienci mają też racje. Jeśli jest dobry pilot, to oczywiście wszędzie jest się spóźnionym jeśli nam się zepsuje autokar, ale dobry pilot "zrobi" cały program albo prawie cały program. To jest jeden dzień opóźnienia a nie 3 czy 5. Oczywiście trzeba "usiąść" i działać, zarówno biuro jak i pilot. W takiej sytuacji ogromnie ważna jest komunikacja na linii pilot - biuro, gdzie ustalają co i jak można zamienić, pozmieniać i skrócić, tak by maksymalnie zrealizować program. W takiej sytuacji wraca się kilka godzin później i skraca się gdzie się da. Zawsze też w programie sa rzeczy, miejsca, które robi pilot a nie sa wpisane i tu też mozna zaoszczędzić na czasie. Ile rzeczy nie zostało zrealizowane jesli grupa idzie do sądu z pozwem zbiorowym? Poza tym zgadzam się z jednym z przedmówców, że jesli jest zapłacona impreza to nie ma co rozpaczać że drogo tylko trzeba się z tego wywiązać, no przecież to biuro przygotowywało program a nie klient na własne życzenie. Poza tym chyba wszyscy w turystyce wiedzą, ze rynek za naszą wschodnia granicą - oczywiście z wyjątkami jest rynkiem trudnym i rządzi się swoimi prawami i trzeba go poprostu znać, szczególnie Rosja i Ukraina. Kolejne pytanie, jeśli pilot był "niekompetentny" to rozumiem że przewodników lokalnych nikt nie zatrudnił na takiej wycieczce i życze powodzenia.... Szczególnie jesli ten/ta pilot nie znał danego kierunku.... Jadać na objazdówki to naprawdę biuro powinno się mocno zastanowić, albo puszcza ;ilota znającego wszystko, no prawie wszystko albo daje przewodników. Niestety coś za coś. Trzeba uczciwie z pilotem porozmawiac i domówić co jest w stanie zrobić a czego nie , a jesli już niczego nie zna to potem nie ma co się dziwić... Ale to jest niestety ewidentna wina biura bo nie dobrało odpowiedniej kadry. Julia odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-26 23:10 193.33.125.*]
JULIA - tutaj klient (nie znam szczegółów pozwu-tyle co z powyższy artykuł), ma na pewno rację. A Janusza już nie nauczysz: dobór kadry, kontrahent, przewoźnik. ON wie najlepiej od 20-lat "klapki jak kuń" odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-27 09:31 83.27.39.*]
Hmm powiem tak, Nie znam Pozwu wiec trudno powiedzieć o co dokładnie Turyści skarżą? Jeśli ktoś ze skarżących jest? może poda? Trudno rozprawiać jak się nie zna samego tekstu ;-)
O wpadkach TOPa... jestem z branży od razu mówię. O wpadkach coś się słyszało ale każdy sam jest szefem swojego biznesu. Owszem ze pilotów ma kiepskich, ze nie dograne programy... ze Ślęzak to tylko kasa kasa kasa...
Piloci...
Tu temat jest znacznie głębszy.
Kierowcy mają czas pracy, piloci... nie! nikogo nie obchodzi ze pilot jest na nogach 36 godzin! pod rząd! Bo tanio! Często my na swoje wycieczki dajemy 2 pilotów i wiele biur dosłownie JĘCZY po co 2? szkoda kasy ect.
Nam to odpowiada i klient ma lepsza opiekę.
Że są młodzi piloci... no i co? Problem jet wtedy kiedy sam pilot traktuje to jak wakacje, nie jest przygotowany, nie ma pojęcia co i jak... i nie zna mentalności gdzie jedzie. Nie ma tez jasno określonych zasad działania pilota. Szkolenia pilotów są często bardzo różne! są i OK a są na auli na Uczelni czysty wykład.
Ile zarabia dobry pilot?
Od 300 w z wyż za 1 dzień pracy, za bycie jak alfa i omega w temacie 24g na dobę, Zero picia w Pracy! Są i tacy co zarabiają od 600-800pln za 1 dzień pracy.
Czy biura oszczędzają TAK "młodemu daje się" od 80pln za dzień! No to za przeproszeniem "za gówniane" pieniądze jest i gówniana obsługa ;-)
Turyści...
Tu tez nie są bez winy! Drodzy Państwo KRYM to nie UE! nie te same standardy, a hotele 4**** to polskie 3***! i to jest zgodnie z ich prawem OK! Na Ukrainie łapówkarstwo jest ZA WSZYSTKO za to ze przekraczacie granicę TEŻ co załatwia Pilot ;-) a Wy nic nie wiecie. Ze pogody nie było? no to sprawa nieprzewidywalna. Ze autokar "zdechł" Bo Ukraina nie chciała polskiego wpuścić? a drogi mają kiepskie wiec polskie firmy nie chcą jeździć! albo wysyłają słabe auta. Reasumując:
Nikt w tej sprawie nie jest pewnie bez winy! W grupie pewnie się też znalazł jakiś Choleryk? i i zawziął "A JA WAM POKAŻE i zbuntuje wszystkich..." Tak wiec nie wiadomo jak było w 100% do końca! To osadzi sąd!
PS.
Do Turystów!
Jedne z naszych turystów (który też był na Krymie!) przypomniał sobie po 2 latach!!!! ze chce wnieść skargę bo: "Dwa lata temu było taniej a ja musiałem wtedy zapłacić..." ;-)
Wśród turystów też są NACIĄGACZE - słowo!
odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-24 08:56 80.52.226.*]
super,wreszcie skończy sie "naciąganie", oszukiwanie klienta, drukowanie zdjęć pieknych, a jak klient przyjedzie - stodoła.
ciekawa jestem tylko kiedy beda pozwy zbiorowe za oszustwa partii rządzących i obiecanek cacanek a głupiemu - radość....
odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-23 16:48 83.19.133.*]
Niestety biura organizatorzy są przysłowiowymi "chłopcami do bicia" . słusznie ktoś zauważył, że jak nawali przewoźnik lotniczy oferujący rejsowe przeloty, to jakoś i społeczeństwo i prasa przechodzi nad tym szybko do porządku dziennego. jak już jest problem z czarterem czy autokarem to biuro podróży można przeciągnąć po całości. ktoś inny zauważył, że problem w opisie, czyli forumułowanie oferty. tak to prawda. obecnie nie możemy sobie pozwolić na najmniejsze przekroczenie kompetencji, nadinterpretację. dlaczego zatrudniają począkujących pilotów, bo tym doświadczonym to już sie w d... poprzewracało. bywa , ze zarabiają na 1 grupie więcej niż organizator. a gdzie odpowiedzialność, ryzyko. Jak coś schrzani to i tak biuro ponosi konsekwencje. Klient chce super tanio, pilot zarabiać dużo, kursy walut wysokie. niestety nie kupi sie dobrej szynki za cenę mortadeli, tak samo z usługami turystycznymi.
w dobie CCC co robią organizatorzy, ściemniają. niezwykle irytująca jest sprawa przewoźników autokarowych - wszystko im wolno, a w razie kłopotów to organizator w trakcie imprezy zdany jest na siebie lub co łaskawie raczy załatwić przewoźnik. ja miałam wielokrotnie numery z ich strony i co z tego, że wszystko było przygotowane perfekcyjnie jak już na początku zepsuł się autokar i wszystko brało w łeb. wszystkim nam zaciska rzeczywistość pętlę na gardle, bo tylko cena cena cena . żadnej przyzwoitości i lojalności a jak są problemy to partnerzy udaja głupa. przecież podobna sytuacja jest w przypadku kiedy hotel nawali. co my możemy tak naprawde zrobić- tylko próbowac coś zadziałać . zdani jesteśmy na skurczybyków hotelarzy, a klienci nas opluwają ( i słusznie) tylko co z tego, że w umowie jest to i to . Rzeczywistość weryfikuje sprawe. teraz te pozwy zbiorowe to już chyba ostatni gwóźdź do trumny. szkoda , bardzo szkoda czarno to wszystko widzę.
odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-27 15:27 46.186.24.*]
Jeżeli" doświadczonym pilotom się w d...poprzewracało" to może szanowna pani z biura co trzyma swoje 4 litery max 8 godz na fotelu i potem idzie sobie do swojego domu, śpi w swoim łóżku sama ruszy się na taką wycieczkę!Wtedy zobaczy jak beznadziejnie przygotowała program, pilota nie szanuje, bo uważa go za robola co to za duzo krzyczy za swoja pracę- zdarzaja się biura, co nawet nie zapewniają pilotowi oddzielnego pokoju , żeby mógł sie wyspac czy przygotowac i powtórzyc sobie wiadomosci na następny dzień. A przewodnicy miejscowi- wiekszośc biur pisze sobie w programach pilot- przewodnik: grupa oczekuje obsługi na poziomie przewodnickim, a taki pilot może i jedzie którys raz z rzędu nawet na impreze , ale żadnym miejscowym przewodnikiem nie jest i nigdy nie będzie. Potem taka pani z biura co szanuje swoją d...zwali wszystko i tak na pilota- przeciez ona tyle zapłaciła- a gdzie miejscowi przewodnicy byli? Są przecież - i nie kosztują az tak dużo, ale grupa przemyka od zaułka do zaułka ze swoimpiloto-przewodnikiem, bo przeciez ten w wielu krajach nie może poza autokarem nawet słowa oficjalnie powiedzieć. I co z tego ,lże dany kierunek zna świetnie, jeżeli nie ma prawa otworzyc buzi w kosciele, muzeum czy na placu np we Włoszech. I do tego ryzyko pilota- w każdej chwili może zpłacic mandat czy stracic licencję, ale pani z biura to juz nie obchodzi! Przeciez wszystkim pilotom w głowach sie poprzewracało! odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-03-05 15:11 83.19.133.*]
A to dlaczego szanowny pan pilot przyjmuje zlecenia , gdzie ma świadczyć usługi przewodnika? Profesjonalista nie zaryzykuje za takie śmieszne pieniądze utraty wjazdu do danego kraju czy utraty uprawnień ? Skoro jest się tak świetnym pilotem, nie musisz się na to godzić. Poza tym polecam trochę dumy zawodowej . Jak sami nie bedziecie się szanowali, to nie oczekujcie tego od innych. odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-03-05 15:07 83.19.133.*]
Szanowna Pani z biura jest właścicielem biura i to od bardzo wielu lat. Sama jeździ z grupami i wie co to znaczy prowadzić grupy nawet w najbardziej egzotycznych krajach łączni z Japonią. I dlatego pozwala sobie na tego typu uwagi, bo zjadła zęby na pracy z pilotami. Oczywiście współpracuję z pilotami, ale tylko takimi, którzy naprawdę spełniają najwyższe kryteria zawodowe, ale i kultury osobistej i moralnej. Nie będę wdawała się w szczegóły, bo szkoda czasu na pyskówki . Rynek sam weryfikuje . poczytajcie sobie fora pilotów wycieczek jak plują na biura, a od nich oczekują zleceń, potem nielojalnie organizując samodzielnie grupy, polecając swoje usługi , albo innych konkurencyjnych firm. A dzięki komu mają szanse zdobywania szlifów zawodowych? kto zainwestował i zaufał początkującym , proszącym o szanse pilotom. A kto potem sam otwiera biura , również te nielegalne - trampingowe wyprawy, bez koncesji? Z drugiej strony papierek pilota nie daje gwarancji niczego. I tak muszę umieć zweryfikować predyspozycje danej osoby do radzenia sobie w nieprzewidywalnych sytuacjach , komunikacji z grupą itd. Narcyzm przemawia tu przez niektórych, tylko czy wszyscy zleceniodawcy tych osób, potwierdzą ich kwalifikacje post factum? oczywiście znam wielu wspaniałych , profesjonalnych pilotów, ale Ci to i tak nie mają co się bać o pracę. tutaj słyszymy krzyk rozpaczy przeciętności i miernoty odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-23 19:04 83.4.203.*]
A dlaczego hotelarze to skurczybyki? Z wypowiedzi obrońcy biur wynika, że skurczybykami są wszyscy: hotelarze, piloci, przewoźnicy no i turyści. Tylko nie biura turystyczne. odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży - w odp.... [2012-02-23 18:34 193.33.125.*]
Szanowny "obrońco"... biura nie są "chłopcami do bicia" lecz organizatorami działającymi na rzecz klienta. Klient zapłacił. Zapłacił w euro - a więc nie ma mowy o kursach walut, a jak organizator "ściemnia" - NIECH PONOSI KONSEKWENCJE!!! - a co do TOP-Janusz organizując imprezy na KRYM od 20 lat zawsze "ściemnia" I proszę nie zwalać na miejscowych kontrahentów- są OK. A co do pilotów doświadczonych - to nie poprzewracało im się w głowie (autor w D...) lecz jeździli z TOPem zwykle 2 razy (pierwszy i ostatni). (KH) odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży - w odp.... [2012-02-24 18:29 89.25.228.*]
Słusznie. To nie pierwszy kłopot tego biura. Bywały jeszcze gorsze sytuacje. odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży - w odp.... [2012-02-24 10:06 83.4.16.*]
Krym to teren specyficzny, bez dwóch zdań. To nie jest UE, to nie są super kurorty! Ktoś kto jedzie w tamten teren powinien się z tym liczyć ;-) Pracuje z Ukraina i znam mentalność tych ludzi. Nie jest to współpraca miła i łatwa. To ze ktoś ma pozew przykra sprawa, ale Turyści też wydziwiają i wszyscy o tym dobre wiemy ;-)
Stąd coraz więcej biur się przed tym broni, rozmowy z klientami nagrywane są! wszytko na piśmie! A czy biuro ma pływ na awarię autokaru? NIE MA!
Sprawy nieprzewidywalne są! i unikną się tego nie da!
Niedługo turyści zaczną nas skarżyć o ZŁĄ POGODĘ!
bez jaja ;-)
odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży - w odp.... [2012-02-24 16:32 193.33.125.*]
NIE z 2-ma jajami!!! - problem z transportem w tym konkretnym biurze był i jest zawsze. Że nie UE wiemy, że współpraca niełatwa TAK-dlatego ceny KRYMA to: 3-4 gwiazdkowe w UE, a standard 1-2 UE tak - ale tutaj chyba z pozwu nie wynika że klient narzeka na standard hotelu czy gastronomii. Narzekanie na biuro-pracowników-transport-program i pilota. TUTAJ p.Janusz przegiął-przelało się (a leje się non stop od wielu lat). odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży - w odp.... [2012-02-24 11:53 31.60.72.*]
Juz sie skarza...Bez jaj!Maja pretensje,ze w biurze mowili,ze pogoda jest....Pilotka. odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-23 16:36 83.19.133.*]
odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-23 13:17 83.10.122.*]
zatrudniajcie dalej młodych i dynamicznych pilotów a skarg na pewno będzie mniej odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-23 14:05 88.156.115.*]
Mlodzi i dynamiczni ???? ha ha - szukac ze swieczka - w wiekszosci to lenie i tyle odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-24 11:51 31.60.72.*]
Biura sponsoruja im darmowe wakacje...taki wolontariat dla biednego studenta a klient za to placi.Doswiadczona pilotka-44 lata,20 lat praktyki.Kandydaci na dobrych,rzeczywistych pilotow powinni najpierw pojezdzic na najtrudniejsze kierunki jako uczen-praktykant i...nadaje sie,albo nie,taki rodzaj egzaminow a nie tylko wykuta teoria,ktora sie nie sprawdza w praniu i dawaj!Jedz z ludzmi,bo wezmiesz cwierc dniowki.... odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-24 13:50 91.213.88.*]
biura nie sponsoruja nikomu wakacji, jesli ktos tak mysli to chyba nie zna pracy pilota... tylko turysta tak moze mówić. Doskonale wiemy, ze to cięzka charówa, problemem jest brakl dobrego przygotowania pilotów i chęć zaoszczedzenia na wynagrodzeniu pilota. Swoja droigą szkoda że wiele biur nadal nie rozumie że zatrudniając nieprzygotowanego pilota tracą wiecej niż kilka stówek na danej imprezie. odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-24 16:43 193.33.125.*]
MOŻE jak wyrok - to JANUSZ zamknie biuro - i zrozumie że pilot to bardzo ważne ogniwo - (czyści wpadki biura, reprezentuje,załatwia,czuwa,pilnuje) - i musi być dobrze opłacany. Szkoda "GO"-ale musi się nauczyć. Za błędy cza płacić (niech się cieszy ze dopiero teraz). A ponadto :...tylko smród w branży i na destynacji NIEPOTRZEBNIE przez nieodpowiedzialnego. odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-23 18:11 91.94.245.*]
a tu sobie wypraszam :) - jestem pilotem - i znaleźć uczciwe biuro, które pilotowi przyzwoicie (stawki pilotów oszałamiające nie są) i w umówionym terminie zapłaci, tez bywa ciężko... Pilot to wcale nie taki, co ma wakacje za darmo i mu jeszcze za to płacą....(jak często twierdza turyści...) - swoją drogą współczuję pilotowi tej grupy - bo zanim dostało się oragnizatorą, zapewne turyści na niego wylewali pomyje... bo za nim wszytko stanie ię winą biura, jest winą pilota.... odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-23 11:27 85.89.190.*]
Klient płaci za dwutygodniową wycieczkę zagraniczną 499 euro = 2000 zł... I jeszcze klient chce na tym zarobić... odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-23 11:27 83.31.188.*]
w sumie klienci mają rację, siedzenie w zepsutym autokarze (a potem jazda nie w pełni sprawnym autokarem) i brak wycieczek, które były najważniejszym powodem wyjazdu, tego nie mozna lekceważyć. Ciekwawe jest jednak to, że zapewne sąd surowo ukaże organizatora, ale gdyby to linie lotnicze odwołały, znacznie opóźniły lot, to co ? przewoźnik lotniczy poniósłby karę ? nie sądzę .... praktyka pokazuje, że każe się tylko małych, wielcy robią co chcą .. odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-23 18:22 193.33.125.*]
TAK - tu klient ma rację ! (KH) odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-23 11:15 83.238.170.*]
Biuro TOP miewa problemy z klientami od wielu lat. Problem jest w innym niż w krajach Europy czy Egipcie, Tunezji, Turcji podejściu do świadczonych usług przez lokalnych kontrahentów. Gdyby te wyjazdy nazwać trampingami i od początku opisywać w odpowiedni sposób, klienci wiedzieliby czego się spodziewać i wybieraliby świadomiej ofertę. odpowiedz »

Turyści pozywają biuro podróży [2012-02-23 18:50 193.33.125.*]
i tutaj byłbym skłonny się z kol. zgodzić (kh) odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »



© 2021 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i zawartej w nim polityki cookies.
strona główna | kontakt | reklama | linki
Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij