Forum turystyczneTurystyka forum
Biura turystyczne
Baza turystyczna
Turystyka biznesowa
Turystyka krajowa
Turystyka zagraniczna wyjazdowa
Transport
Gastronomia
Turystyka zagraniczna przyjazdowa
Turystyka na świecie
Inne związane z branżą
Temat dowolny




Forum grupa: Gastronomia

Wątek: Franczyza - dobry, czy zły sposób na otwarcie lokalu gastron
Autor: Czytelnik IP automat.*
Data wysłania: 2008-01-09 16:57
Temat: Franczyza - dobry, czy zły sposób na otwarcie lokalu gastron
Treść: Aktualność:
Gastronomia rozwija się najlepiej wśród wszystkich branż, które rozbudowywane są za pomocą franczyzy. Na blisko 170 firm, które w Polsce świadczą usługi dla klientów indywidualnych, a rozwijających się na zasadzie franczyzy, aż 55 działa w gastronomii. Przez ostatnie pięć lat każdego roku przybywa w tej branży od sześciu do ośmiu nowych sieci franczyzowych oraz 70 - 80 nowych restauracji, pubów lub barów na licencji.

W sumie od stycznia bieżącego roku uruchomiono w Polsce 13 nowych sieci. Wśród nich znalazły się między innymi: Naleśniki jak Smok, Nasz Naleśnik, Pasztecik, Szybki Kęs, Solo Pizza, Pizza3 i Cafe Ferber.

Kinga Wojciechowska z firmy badawczej Profit System zaznacza - Mimo że średnia inwestycja w gastronomiczną jednostkę franczyzową wynosi ponad 150 tys. złotych, a maksymalnie może sięgnąć nawet 750 tys., ciągle znajdują się zainteresowani otwarciem lokalu pod znanym logo.

Agata Zarębska z firmy badawczej Akademia Rozwoju Systemów Sieciowych dodaje - Ten sposób rozwoju jest szczególnie popularny wśród kawiarni oraz lokali fastfoodowych w rodzaju pizzerii. Według niej właściciele droższych lokali, którzy wypracowali już własny koncept, bardzo często obawiają się zepsucia marki przez franczyzę. Dlatego też ekskluzywne restauracje rzadko rozwijają się w taki sposób.

W Polsce na zasadzie franczyzy działają głównie pizzerie (Da Grasso, Telepizza, Dominium Pizza) oraz bary, które oferują kanapki i hamburgery. Jednak coraz więcej jest też lokali z kuchnią bliskowschodnią oraz orientalną (Sphinx, Cleopatra, Sioux), a także z tradycyjną polską (Pierogarnia, Chłopskie Jadło).

Jan Kościuszko, twórca Chłopskiego Jadła, który w ubiegłym roku sprzedał swoją sieć właścicielowi Sphinksa, zapowiedział rozwój własnych restauracji w systemie franczyzy. Jak na razie, zgodnie z warunkami transakcji, nie może on otworzyć więcej niż dwóch restauracji z polską kuchnią, a w innych swoich lokalach nie może ona stanowić więcej niż 20% menu. Jednak od kwietnia przyszłego roku Kościuszko będzie już miał pełną swobodę.

Specjaliści uważają, że na rynku brakuje sieci z mniej standardowym menu. Agata Zarębska wyznała - Sieć, która zaoferuje urozmaicone i nietypowe menu, spotka się z uznaniem.

Kinga Wojciechowska wyjaśnia - Franczyza przyspiesza rozwój, a ludzie są coraz bardziej niecierpliwi i chcą szybko osiągnąć sukces. Gastronomia wydaje się prostą i przyjemną dziedziną.

Zainteresowani franczyzą powinni jednak pamiętać, że taka "współpraca" ze znanymi markami kosztuje. A koszty franczyzy nieraz trzeba ponosić niezależnie od przychodów, nawet w przypadku gdy się ma stratę. Dodatkowo, całe ryzyko powodzenia przedsięwzięcia bierze na siebie francyzzobiorca, a w przypadku niepowodzenia franczyzodawca nie traci wiele.

Nazwa franczyza pochodzi od angielskiego słowa "franchise". W Polsce oznacza ono umowę pomiędzy dwoma niezależnymi przedsiębiorcami, czyli franczyzodawcą i franczyzobiorcą. Jeden przekazuje drugiemu wiedzę, w jaki sposób prowadzić firmę oraz użycza swojej marki.

Polacy coraz częściej jadają poza domem. Dlatego też stale rośnie popularność lokali gastronomicznych. Uruchomienie pierwszego lokalu według swojego pomysłu, a następnie osiągnięcie sukcesu kusi otwarciem kolejnych obiektów. W momencie, gdy jest ich coraz więcej, a właścicielowi już trudno nimi zarządzać, zaczyna myśleć o spisaniu umowy franczyzowej oraz przygotowaniu biznesplanu dla franczyzobiorcy.

W Polsce franczyzobiorcy traktowani są przez banki jak osoby, które po raz pierwszy uruchamiają biznes. Agata Zarębska przyznaje - Tymczasem w innych krajach łatwiej dostać finansowanie na tak uruchamianą działalność, gdyż uważana jest za bezpieczną, zwłaszcza przy otwieraniu lokali dużych sieci.

Z szacunków Profit System wynika, że na otwarcie tańszej restauracji wystarczy w Polsce 150 tys. złotych. Kinga Wojciechowska uważa, iż coraz więcej Polaków wraca z Irlandii czy Wielkiej Brytanii z zaoszczędzonymi tam pieniędzmi i szuka pomysłu na rozpoczęcie własnej działalności. - Dla nich franczyza stanowi ciekawą propozycję, bo jest to gotowy koncept i bezpieczniejszy biznes niż wymyślanie własnego - dodaje.

Jeszcze w tym roku w Polsce najprawdopodobniej zostanie otwarta maltańska sieć Cafe Jubilee. W lokalach, które wzorowane są na paryskich bistrach z przełomu lat 20-tych i 30-tych ubiegłego wieku serwowane jest menu śródziemnomorskie, markowe wina oraz dobra kawa. Sieć założyli trzej bracia i jest prowadzona jako rodzinny interes. Polska jest pierwszym krajem ekspansji sieć Cafe Jubilee. Następnie w kolejności mają być Węgry i Rumunia. W poszukiwaniu franczyzobiorców braciom z Malty pomaga Akademia Rozwoju Systemów Sieciowych. Katarzyna Krawczyk-Foks z firmy wyznała, że zgłosiło się już dwóch kandydatów: jeden z Łodzi, a drugi z Trójmiasta. Jednak jest to stosunkowo drogie przedsięwzięcie. Tylko na licencję trzeba wydać 160 tys. złotych. Dodatkowo każdego miesiąca trzeba ponosić stałą miesięczną opłatę dla franczyzodawcy. Trzeba mieć pieniądze jeszcze na urządzenie oraz wyposażenie lokalu.

Zagraniczną ekspansję planują również polskie sieci, które osiągnęły już poziom rozwoju pozwalający na konkurowanie z międzynarodowymi gigantami. Zdecydowały się na to między innymi: Da Grasso, Coffee Singidunum i Sfinks Polska. Firma Sfinks Polska założyła już odrębne spółki w Niemczech, w Czechach i Słowacji oraz zapowiedziała otwarcie tam pierwszych Sphinksów jeszcze w tym roku.

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

Brać się za franczyzę? [2016-11-29 10:48 178.252.38.*]
A ja polecę prawie, że franczyzę - Chilli Mili we współpracy z producentem Holly Powder, gdyż oferują oni warunki, które (przynajmniej wg. mnie) są bardzo dogodne. :) Mają fajne pakiety startowe i mega rozwiązania, dla tych którym nie wyszedł własny biznes w gastronomi - jak już zostało powiedziane - nie ma co w tej branży liczyć na mannę z nieba, póki się nie zakasa rękawów, no i trzeba to po prostu lubić. Marka pozwala na prowadzenie punktu pod dotychczasową nazwą, ba nie wymaga też zmiany wystroju - oferuje za to zaopatrzenie, materiały marketingowe, szkolenia oraz pomysł na wdrożenie strategii działania. Dla zaczynających franczyzobiorców jest też opcja pomocy w postaci wyposażenia i aranżacji lokalu. Decydując się na jakąkolwiek współpracę z firmą trzeba się jednak liczyć z tym, że jak to w każdej pracy i tu trzeba się zaangażować, aby interes właściwie prosperował. Często można spotkać przedstawicieli Chilli Mili i Holly Powder na targach gastronomicznych w większych miastach - polecam właśnie tam przetestować produkty, które oferują wszelkie wystawiające się franczyzy i samemu wyrobić sobie opinię. Pozdrawiam! :) odpowiedz »

Brać się za franczyzę? [2011-08-18 12:45 46.186.87.*]
Najgorsza franczyza to zdecydwanie bioway. Nie ma nic gorszego. Okropne jedzenie, tandetny wystrój. Z zewnatrz wyglada jak dom pogrzebowy, w środku podróba mcdonaldsa. odpowiedz »

Brać się za franczyzę? [2013-11-04 13:51 79.188.186.*]
A ja odradzam Green Way, nigdzie takiego tandeciarstwa nie widziałam...
Bioway może i przypomina McDonldsa, ale za to ma klasę.
Da Grasso za to coś upada, ale dalej jest wszędzie ;)
odpowiedz »

Brać się za franczyzę? [2012-04-11 17:50 93.95.93.*]
odstąpię pizzerię Gruby Benek w Gliwicach - franszyza odpowiedz »

Brać się za franczyzę? [2012-03-14 22:42 46.113.157.*]
Odradzam franczyze szczególnie sieć Da Grasso Brak kompetencji, a ponadto sieć się rozpada ze względu na toczący się proces w sądzie za brak praw autorskich do marki da grasso, jest to kwestia juz najbliższego czasu. Proszę nie inwestować bo siec oszukuje i manipuluje odpowiedz »

Brać się za franczyzę? [2011-05-27 14:30 178.73.29.*]
Czy ktoś miał do czynienia z taką siecią United Chicken (podobna w zamyśle do KFC, ale w odróżnieniu od KFC daje franczyzę)? Znalazłam ją w takim raporcie o sieciach gastronomicznych: http://franczyzawpolsce. pl/raporty/raporty/2833 - franczyza - w - gastronomii - %E2%80%93 - podsumowanie - 2010 - i - perspektywy - na - 2011 - rok
co o niej myślicie? a może coś innego jest warte polecenia?
odpowiedz »

Brać się za franczyzę? [2008-12-10 12:02 89.77.158.*]
Franczyza to wcale nie jest taki dobry sposob nie w kazdej dziedzinie gastronomii. sprzedajecie ludziom bajki jakich wiele na swiecie.ludzie chca pieniedzy w reku a nie na papierze.rozmawiajmy realnie. odpowiedz »

Brać się za franczyzę? [2008-01-09 16:57 83.11.87.*]
Jak myślicie ludzie że na gastronomi szybko się dorobicie - szybka kasa - to się mylicie ! Szybko to się pchły łapie. Ci co niby wracają z Irlandii czy Bóg wie skąd z ' wielką kasą' to mogą się zdziwić. Wiem bo jestem w temacie,ale zacząłem dużo wcześniej. Szybki zysk to się ma jak się w totka wygra, więc grajcie może wygracie jełopy. odpowiedz »

Brać się za franczyzę? [2008-01-10 10:52 124.187.194.*]
Ty ale kozi jestes conajmniej jak bys caly rynek przejol. Ciekawe co Ty wiesz na ten temat, sprzedaz lodow na patyku nad jeziorem ?? odpowiedz »

Brać się za franczyzę? [2008-02-01 22:12 87.207.120.*]
No to bierz się za franczyzę, dlaczego się jeszcze nie wziąłeś ? Ludzie macie sny o potędze.....no lepsze to niż na mopie jechać za granicą albo sprzedawać kapiszony na odpuście. odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

ryba maślana


© 2017 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i zawartej w nim polityki cookies.
strona główna | kontakt | reklama | linki
Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij