Tydzień Kultury Beskidzkiej: Beskidzkie miasta przygotowane
Tematyka:
Tydzień Kultury Beskidzkiej, miasteczka beskidzkie, Szczyrk, Oświęcim, nocleg, noclegi, pola namiotowe, kuchnia beskidzka
Aktualność:
43 Tydzień Kultury Beskidzkiej to wydarzenie, do którego miasteczka beskidzkie muszą się przygotować tym bardziej, że impreza ściąga co roku rzesze turystów z całej Polski.
Noclegi:
Szczyrk ma 7 tysiecy miejsc noclegowych.
- W razie przepełnienia można spać w okolicznych miejscowościach, np. Bystrej Krakowskiej, Leśnej czy Wilkowicach. W mieście i opodal są hotele, pensjonaty, ośrodki wypoczynkowe, a także gospodarstwa agroturystyczne. Przenocować można np. w schronisku - już od 20 zł, więcej, bo nawet 400 zł za pokój dwuosobowy, zapłacimy w ekskluzywnym hotelu - mówi Sabina Bugaj, dyrektor miejskiego Ośrodka Kultury, Promocji i Informacji w Szczyrku. - Mieszczuchów ciągnie do natury i większość z nich chętnie korzysta z miejsc bardziej anonimowych, takich jak domki w górach czy miejsca kempingowe - dodaje dyrektor. - Miejsc nie może zabraknąć, tym bardziej że liczą na nie stali bywalcy festiwalu, którzy przyjeżdżają co roku, nocują w tych samych miejscach, a często siedzą na tej samej ławeczce przed sceną. Tak jest każdego lata.
Nieco drożej jest w Oświęcimiu. - Najdroższe są hotele, np. Galicja i Olimpijski, średnio 120 - 130 zł od osoby za nocleg, czy Glob od 70 zł - mówi Waldemar Tański, naczelnik Wydziału Rozwoju i Promocji Urzędu Miasta Oświęcim. Mniej zamożni mogą skorzystać z gospodarstw agroturystycznych lub schronisk. W mieście są też jadłodajnie, cukiernie, restauracje i pizzerie.
- Przenocować i zjeść można w Ośrodku Usług Turystyczno-Wypoczynkowych Jazy - zachęca Maria Czarniak, sekretarz Urzędu Miejskiego w Makowie Podhalańskim. Nocleg kosztuje 20 - 30 zł za dobę od osoby.
Najtańsze są pola namiotowe - 8-10 zł za dobę i wliczona jest w tę cenę ciepła woda oraz prysznic. - Niedaleko w Białce jest nowy motel Zadoil, w Juszczynie - Ośrodek Sportowo-Noclegowy Naroże - mówi Czarniak. Są też kawiarnie i restauracje. Czarniak poleca tutejszy przysmak - kotlet burmistrza zapiekany z żółtym serem. Do przyjazdu zachęcają też ceny - około 12 zł za zestaw obiadowy.
- W samej Wiśle jest około 9 tys. miejsc noclegowych - podkreśla Aleksandra Kąkol z Wiślańskiego Centrum Kultury. Cena noclegu uzależniona jest od kategorii i odległości, od 25 zł w górę. Najtaniej jest na polu namiotowym. - Gdyby zabrakło miejsc, można poprosić gospodarza i na jego podwórkurozbić namiot - radzi Aleksandra Kąkol.
Kuchnia beskidzka:
Podczas imprezy furorę robia dania regionalne.
- Podczas Tygodnia Kultury Beskidzkiej króluje oscypek. Będzie podawany na różne sposoby: z boczkiem, żurawiną, na ciepło, na zimno. Warto też spróbować kapusty zasmażanej z mięsem wieprzowym lub z kaszanką czy duszonki - podpiekanych w garnku ziemniaków z kiełbasą, wędlinami i warzywami. Turyści skosztują tego, czego nie mają w Warszawie, Wrocławiu czy Łodzi - opowiada Sabina Bugaj. Kaszanka z kapustą kosztuje około 9 zł, szaszłyk około 10 zł. Za 10 - 12 zł można zjeść solidną porcję tradycyjnej potrawy.
W Wiśle punkty gastronomiczne są zwykle czynne do późnych godzin nocnych, można tam zjeśc takie smakołyki jak: np. placek ze szpyrkami, żebroczkę - pieczone ryż i tarte ziemniaki z cebulką - najczęściej podawaną ze skwarkami. Nie zabraknie też potraw z grilla: szaszłyków, steków, baraniny czy pieczonego prosiaka. Będzie też tradycyjna wódka wiślańska - miodonka. - Obok parku płynie Wisła, to i nogi będzie można pomoczyć - mówi Aleksandra Kąkol. W miasteczku można zostać na dłużej. Przez cale wakacje, w każdy wtorek o 10.30 przez dwie godziny, dla wczasowiczów prowadzony jest darmowy kurs tańca regionalnego. - A ładna pogoda na cały okres festiwalu jest już zamówiona - zachęca Aleksandra Kąkol.
Specjalnie na czas trwania 43. Tygodnia Kultury Beskidzkiej na trasie Wisła - Cieszyn kursować będzie specjalny autobus, który o 22.30 odwozić będzie gości, którzy zamieszkali w Cieszynie i okolicznych miasteczkach.