|
|
|
Wątek:
|
Część pracowników gastronomii ma podrabiane książeczki sanitarno-epidemiologiczne?
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 83.4.95.*
|
|
Data wysłania:
|
2009-07-08 22:15
|
|
Temat:
|
Książeczki sanepidu można kupić?
|
|
Treść:
|
Przecież dziś bezpieczeństwo książeczki to czysta fikcja, przed niczym nie chroni. pracownik ma tylko wykonywane na początku swojej kariery badania - 3 krotne wymazy na nosicielstwo i na tym koniec. Odwożę do przychodni co roku książeczki i wymagają tyko ode mnie wniesienia minimalnej opłaty chyba 30 zł . Wystarczy moje oświadczenie że wszyscy są zdrowi i dostaję fakturę za badanie pracowników. Pan doktór nie widział na oczy moich pracowników. Kiedyś były wymagane aktualne wyniki WR /choroby weneryczne/ aktualne prześwietlenie płuc /gruźlica/ wyniki powtarzane na początku co pól roku a potem co rok ale wizyta u lekarza obowiązkowa co pól roku a dziś nic. Więc po co one /książeczki/ skoro klientów nie chronią przed żadną chorobą. "Hotelarka"
|