Forum turystyczneTurystyka forum
BILETY LOTNICZE
° Biura turystyczne
° Baza turystyczna
° Turystyka biznesowa
° Turystyka krajowa
° Turystyka zagraniczna wyjazdowa
° Transport
° Gastronomia
° Turystyka zagraniczna przyjazdowa
° Turystyka na świecie
° Inne związane z branżą
° Temat dowolny






Forum grupa: Biura turystyczne

Wątek: Rośnie popyt na egzotyczne wyprawy?
Autor: Czytelnik IP 83.25.226.*
Data wysłania: 2010-08-19 19:53
Temat: forrest gump
Treść: 4CHALLENGE Amatorka to mało powiedziane. Byłem z nimi na dwóch wyprawach. Wejście na Kili prowadzą miejscowi przewodnicy i tutaj chwała dla Hamadiego. Na Elbrusie się jednak miarka przebrała, pomimo zapisów w umowie, które prawie wszystkie zostały nie dotrzymane, wykazali się totalną ignorancją. Grupa ponad 20 osobowa jeden lider, któremu nie można zarzucić braku doświadczenia, natomiast kierownik wyprawy zakręcony na maksa ale był w końcu pierwszy raz tak jak i my więc się dopiero uczył. Na oba szyty oczywiście wszedłem i nie oczekiwałem żeby mi ktoś pomagał, ale wyjeżdżając na zorganizowaną wyprawę oczekuję większego zaangażowania i doświadczenia od organizatora. Nadmieniam że wyjeżdżałem również z innymi firmami i nigdy takiej zlewki nie było. Niech wam nigdy nie przyjdzie do głowy krytykować czy się nie zgadzać z szefem tej firmy bo w odpowiedzi usłyszycie że jak się nie podoba do jedz do Egiptu. Podsumowując NIGDY NIE WYJEŻDŻAJ Z 4CHALLENGE

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

forrest gump [2011-07-11 23:04 89.78.194.*]
kilka dni temu wrocilem z Peru i sprawa skonczy sie w sadzie. Panowie nie dotrzymali umowy, nie zrealizowali planu za ktory dodatkowa zaplacilem. byla to nasza druga wyprawa z 4*****elendz i na pewno ostatnia. to oszusci naciagacze. uprzedzam zlosliwe komentarze - kili i pisco zdobylem ! odpowiedz »

forrest gump [2011-07-15 00:01 89.78.194.*]
Witam. Właśnie wróciłam z wyprawy z biurem 4challengedo Peru, która w rzeczywistości okazała się kwintesencją NIEPROFESJONALIZMU i BRAKU ODPOWIEDZIALNOŚCI biura 4challenge - i reprezentujących go panów Sokołowskiego i Sienkowskiego, piszę to jako uczestnik i wszystko jest tylko i wyłącznie zbiorem faktów:
1. NIKT z 4challenge nigdy w Peru nie był, zrobili z nas grupę testową, czym narazili na niebezpieczeństwo, stratę czasu i pieniędzy
2. W związku z tym, program wyprawy - stanowiący ofertę biura - okazał się NIEMOŻLIWY do zrealizowania i NIEZREALIZOWANY!
3. 4challenge dokonało BŁĘDNEJ REZERWACJI biletów lotniczych, skutkiem czego program wyprawy został w jeszcze większym stopniu okrojony 4. Program wyprawy zawiera NIEPRAWDZIWE i NIESPRAWDZONE INFORMACJE, przykład: rafting w kanionie Colca (dopiero na miejscu można się dowiedzieć, że od kilku już lat nie odbywa się)
5. NARAŻENIE NA NIEBEZPIECZEŃSTWO W GÓRACH! - góra miała być szczytem trekkingowym, nikt a 4challenge nie uprzedza i nie informuje, że akcja górska ma charakter wspinaczkowy, co osoby bez przygotowania alpinistycznego NARAŻA NA NIEBEZPIECZEŃSTWO (kilku uczestników wpadło do pasa w zapadliny lodowcowe)
6. MANIPULOWANIE KOSZTAMI: każdy z uczestników zapłacił różną kwotę!
7. BRAK ODZEWU: próby kontaktu z panami Sieknowskim i Sokołowskim były IGNOROWANE, żądania interwencji celem zrealizowania programu - także
8. OSZUSTWO: liderowi otrzymał od panów Sienkowskiego i Sokołowskiego inny program do zrealizowania niż uczestnicy, co było kolejną przyczyną NIEZREALIZOWANIA PROGRAMU
--> PODSUMOWANIE: * 4challenge zamieniło 3 tygodniowy urlop w koszmarną stratę nerwów, pieniędzy i czasu!
Piszę informacyjnie, na forach internetowych także znajduje się dużo negatywnych opinii o 4challenge, które - jak się okazało dla mnie i mojego męża - oddają sposób działania biura 4challenge.
Jeśli ktoś nie wierzy/ma wątpliwości o stronniczość/kłamstwo z mojej strony - zapraszam do kontaktu
odpowiedz »

forrest gump [2011-07-20 10:20 87.99.9.*]
Pani Iwono właśnie wróciłem z kolejnej wyprawy i mam chwile czasu by odnieść się do wypowiedzi jakie z Pani strony pojawiły się tu i ówdzie i pozwalam sobie odpowiedzieć na zarzuty. Zacznę jednak od tego że zaprasza Pani do polemiki jeśli Pani stanowisko jest stronnicze lub jest oszustwem. Oczywiście jest. Jeśli miałaby Pani być uczciwa i dążyć do znalezienia pozwolę sobie nazwać 'złotego środka' to na pewno nie pominęłaby Pani faktu że podczas tej wyprawy zaginął pozostawiony pod Państwa opieką dobytek firmy i prywatnej osoby wart około 30 000 zł. Dlaczego takiego ważnego zdarzenia nie odnotowała Pani w swoich wywodach? Jakieś luki w pamięci? 1) Sprawa dotycząca naszego pobytu w Peru to już ewidentne pomówienie z Pani strony ponieważ na naszej stronie nie problem odnaleźć informacje o tym, że ten zarzut jest nieprawdziwy bo po pierwsze 4challenge było w Peru - robiło inny program ale w Peru było!!! więc skąd takie szerzenie nieprawdziwych i niesprawdzonych przez siebie informacji? Po drugie nie wspomina Pani o tym, że lider był wcześniej w Peru, a jest to informacja niesłychanie istotna i jej nieujawnienie jest ewidentnym dowodem nieuczciwej zagrywki z Pani strony. Najważniejsze bowiem ze strony firmy jest to, że osoba prowadząca była wcześniej w danym miejscu, właściciel firmy (właściciele firmy) nie ma obowiązku tam być, ma za to zapewnić prowadzącego który zna 'teren' i tak właśnie było. 2) Program wyprawy nie został zrealizowany o Nazca, które Pani z racji wcześniej doskonałych stosunków z 4challenge otrzymała z mężem gratis. Myślę, że to ważny punkt, o którym Pani zapomniała. Natomiast główną przyczyną niezrealizowania Nazca był rejs rzeką Ukajali do Iquitos, który trwał o dwa dni dłużej niż przewidują to wszelkie łatwo dostępne informacje. Niestety to już jest siła wyższa, na którą wpływu nikt nie ma poza przyrodą i warunkami wodnymi na rzece. Później dobrowolnie Pani wybrała dalszy przebieg wyprawy mając na względzie przedłużający się rejs. 3) Co to znaczy 4challenge dokonało błędnej rezerwacji biletów? Co to znaczy skutkiem czego program jeszcze bardziej został okrojony? Jedyny niezrealizowany punkt programu to Nazca... jak się ma do tego stwierdzenie 'jeszcze bardziej okrojony?' Wszystkie bilety zostały wykupione za Państwa zgodą, ani jedna rezerwacja nie została zrobiona bez konsultacji z Państwem, co więcej Państwo 'okroili program' uniemożliwiając wylot wcześniej bo jak się okazało - nie mogli Państwo wcześniej opuścić kraju... co jest podkreślane w naszej wspólnej korespondencji wielokrotnie. Czy pozostali uczestnicy o tym wiedzą? 4) Rafting w Kanionie Colca odbył się. Nie odbył się na trudniejszym odcinku tylko z tego względu że został on zamknięty z powodów bezpieczeństwa. Lider słusznie wybrał łatwiejszy wariant. Taki wniosek wyciągam na podstawie sugerowanego przez Panią zagrożenia na górze Pisco o czym zaraz wspomnę. Jeśli tam w towarzystwie przewodników IVBV czuła się Pani zagrożona to co by... odpowiedz »

4challenge [2011-07-20 10:18 87.99.9.*]
Pani Iwono właśnie wróciłem z kolejnej wyprawy i mam chwile czasu by odnieść się do wypowiedzi jakie z Pani strony pojawiły się tu i ówdzie i pozwalam sobie odpowiedzieć na zarzuty. Zacznę jednak od tego że zaprasza Pani do polemiki jeśli Pani stanowisko jest stronnicze lub jest oszustwem. Oczywiście jest. Jeśli miałaby Pani być uczciwa i dążyć do znalezienia pozwolę sobie nazwać 'złotego środka' to na pewno nie pominęłaby Pani faktu że podczas tej wyprawy zaginął pozostawiony pod Państwa opieką dobytek firmy i prywatnej osoby wart około 30 000 zł. Dlaczego takiego ważnego zdarzenia nie odnotowała Pani w swoich wywodach? Jakieś luki w pamięci? 1) Sprawa dotycząca naszego pobytu w Peru to już ewidentne pomówienie z Pani strony ponieważ na naszej stronie nie problem odnaleźć informacje o tym, że ten zarzut jest nieprawdziwy bo po pierwsze 4challenge było w Peru - robiło inny program ale w Peru było!!! więc skąd takie szerzenie nieprawdziwych i niesprawdzonych przez siebie informacji? Po drugie nie wspomina Pani o tym, że lider był wcześniej w Peru, a jest to informacja niesłychanie istotna i jej nieujawnienie jest ewidentnym dowodem nieuczciwej zagrywki z Pani strony. Najważniejsze bowiem ze strony firmy jest to, że osoba prowadząca była wcześniej w danym miejscu, właściciel firmy (właściciele firmy) nie ma obowiązku tam być, ma za to zapewnić prowadzącego który zna 'teren' i tak właśnie było. 2) Program wyprawy nie został zrealizowany o Nazca, które Pani z racji wcześniej doskonałych stosunków z 4challenge otrzymała z mężem gratis. Myślę, że to ważny punkt, o którym Pani zapomniała. Natomiast główną przyczyną niezrealizowania Nazca był rejs rzeką Ukajali do Iquitos, który trwał o dwa dni dłużej niż przewidują to wszelkie łatwo dostępne informacje. Niestety to już jest siła wyższa, na którą wpływu nikt nie ma poza przyrodą i warunkami wodnymi na rzece. Później dobrowolnie Pani wybrała dalszy przebieg wyprawy mając na względzie przedłużający się rejs. 3) Co to znaczy 4challenge dokonało błędnej rezerwacji biletów? Co to znaczy skutkiem czego program jeszcze bardziej został okrojony? Jedyny niezrealizowany punkt programu to Nazca... jak się ma do tego stwierdzenie 'jeszcze bardziej okrojony?' Wszystkie bilety zostały wykupione za Państwa zgodą, ani jedna rezerwacja nie została zrobiona bez konsultacji z Państwem, co więcej Państwo 'okroili program' uniemożliwiając wylot wcześniej bo jak się okazało - nie mogli Państwo wcześniej opuścić kraju... co jest podkreślane w naszej wspólnej korespondencji wielokrotnie. Czy pozostali uczestnicy o tym wiedzą? 4) Rafting w Kanionie Colca odbył się. Nie odbył się na trudniejszym odcinku tylko z tego względu że został on zamknięty z powodów bezpieczeństwa. Lider słusznie wybrał łatwiejszy wariant. Taki wniosek wyciągam na podstawie sugerowanego przez Panią zagrożenia na górze Pisco o czym zaraz wspomnę. Jeśli tam w towarzystwie przewodników IVBV czuła się Pani zagrożona to co by... odpowiedz »

forrest gump [2011-07-13 09:17 77.223.197.*]
Chyba trzecia. Czy jestes masochistą? odpowiedz »

forrest gump [2010-08-29 23:35 77.254.79.*]
...wyjeżdżałem również z innymi firmami... Oj, wyglada mi na to że żadna firma nie jest w stanie zaspokoić Twoich 'wysublimowanych oczekiwań'. Tak źle a piszesz "...Byłem z nimi na dwóch wyprawach... " Dziwne... odpowiedz »

forrest gump [2010-09-02 06:28 83.25.243.*]
I co ty wiesz o życiu. Byłem na ponad 10 wyprawach organizowanych przez różne firmy od imprez outdoorowych. Wybór firmy jest często podyktowany ich zakresem działania w danym rejonie świata, więc nie dziw się że nie wyjeżdżam tyko z jednym organizatorem. Moje oczekiwania nie są aż tak wysublimowane jak ci się zdaje, po prostu oczekuję przestrzegania umowy a niestety na etapie negocjacji właściciel 4CH jest gotowy wpisać tobie wszystko, aby na miejscu się z tego wykpić i w odpowiedzi odpowie że jak się nie podoba to Egiptu na plaże. Nie gwarantują również minimum bezpieczeństwa na grupę ponad 20 osobową dwóch niby przewodników, z czego jeden jest po raz pierwszy na Elbrusie i o prowadzeniu grupy wie tyle co ja o operacjach na otwartym sercu, czyli nic. Ogólnie jak chcesz poczytać to zapraszam na http://forum. gazeta. pl/forum/w, 19, 111497057, , 4challenge_jakie_macie_zdanie_o_tym_biur ze_. html?v=2 odpowiedz »

forrest gump [2010-10-10 10:50 178.73.49.*]
Potwierdzam - 4challenge to grupa zadowolonych z siebie amatorów. Wyprawy na Kili kończą się wejściami tylko dlatego, że na miejscu są inni przewodnicy (co zresztą jest wymagane i każde biuro z Polski musi się temu podpożądkować podporządkować) - wszystko poza tym to mało przyjemna improwizacja przy barku przyjmowania odpowiedzialności. To są tzw. "wyprawy partnerskie" i jeśli się coś stanie to radźcie sobie sami! odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

Alfa Star biuro





© 2012 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
strona główna | kontakt | reklama | linki | informacje dla branży turystycznej, hotelarskiej, gastronomicznej i transportowej