Forum turystyczneTurystyka forum
Biura turystyczne
Baza turystyczna
Turystyka biznesowa
Turystyka krajowa
Turystyka zagraniczna wyjazdowa
Transport
Gastronomia
Turystyka zagraniczna przyjazdowa
Turystyka na świecie
Inne związane z branżą
Temat dowolny




Forum grupa: Transport

Wątek: Współwinny prawdopodobnie GPS?
Autor: Czytelnik IP automat.*
Data wysłania: 2007-07-25 14:15
Temat: Współwinny prawdopodobnie GPS?
Treść: Aktualność:
Francuskie media podały, iż przyczyną wybrania niebezpiecznej trasy nie byli nalegający pielgrzymi, ale system nawigacji satelitarnej.

Sam wypadek koło Grenoble był najprawdopodobniej bezpośrednim skutkiem nadmiernej prędkości. Tak przynajmniej wynika z zeznań złożonych przez świadków wypadku - motocyklistów, którzy zjeżdżali z góry w miejscowości Visille zaraz za polskim autobusem.

Zeznali oni w bowiem, iż pojazd jechał 70 kilometrów na godzinę podczas gdy na tym fragmencie drogi obowiązuje ograniczenie do 40 kilometrów na godzinę. Według relacji motocyklistów autokar miał cały czas włączone światła stopu, co oznacza, że kierowca próbował hamować.

Są również nowe informacje dotyczące wyboru trasy. Francuska prokuratura podała, iż to nie pielgrzymi wybrali drogę, jak sugerowały wcześniej media. Kierowca wybrał tę trasę, gdyż tak wskazał mu GPS - system nawigacji satelitarnej.

Obecnie wrak autobusu jest badany przez biegłych w koszarach w Grenoble.

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

GPS źle wybrał drogę, a kierowca jechał za szybko [2007-07-31 13:57 77.46.15.*]
GPS wybiera droge wg. okreslonych kryteriow ustalonych przez kierowce (uzytkownia). Trudno winic system nawigacji satelitarnej za zle jego ustawienie... gps wybral wiec droge zgodna z ustawionymi parametrami. Polecam zapoznanie sie z instrukcja obslugi danego programu nawigacyjnego przed wyjazdem w trase ei bezmyslnym sluchaniu komunikatów głosowych... S_Z odpowiedz »

GPS źle wybrał drogę, a kierowca jechał za szybko [2007-07-26 10:34 83.6.141.*]
Większość wypadków powodują kierowcy doświadczeni z wieloletnim stażem za kierownicą. Gubi ich rutyna i pewność siebie. odpowiedz »

GPS źle wybrał drogę, a kierowca jechał za szybko [2007-07-26 10:31 83.6.141.*]
To że był młodym kierowca nie oznacza tego że zawinił. A od czego była pilotka i drugi doświadczony kierowca. czemu mu nie doradzili????? Teraz wina i tak będzie po stronie kierującego bo i tak nie żyje. A pilotka i drugi kierowca umywają ręcę . To nie sprawiedliwe. odpowiedz »

GPS źle wybrał drogę, a kierowca jechał za szybko [2007-07-25 19:15 83.22.49.*]
GPS potrafi wskazać drogę pod prąd!!! Trzeba jeszcze myśleć. Poza tym nikt nie był nowicjuszem. Biuro podróży (szef 3 razy), pilotka (30), kierowca(1). Dla nich ta droga powinna być zakazana. odpowiedz »

GPS źle wybrał drogę, a kierowca jechał za szybko [2007-07-25 18:09 125.27.65.*]
Ani przewoznik ani organizator, biuro turystyczne nie powinno byc w tym przypadku za wypadek odpowiedzialne. Wypadki zdarzaja sie najlepszym profesjonalistom (patrz Kubica), nawala technika, nawala czlowiek. A dlatego, ze czlowiek nie jest idealny ma za to odpowiadac? Tylko do pewnego stopnia. Po to ludzie wymyslili ubezpieczenia, zeby szkody pokrywaly. Kazdy turysta czy pielgrzym ma ubezpieczenie, przewoznik ma ubezpieczenie, organizator ma ubezpieczenie. Ubezpieczenie jest wiec praktycznie potrojne, ale najczesciej zadziala tylko jedno. Po co sa ubezpieczenia? bo sa wypadki albo zrzadzenia losu. Taka pielgrzymka po wysokich gorach to prawie jak sport ekstremalny. Organizator odpowiada za to aby byly pokoje w hotelach, aby byl autobus, przewodnik. Jesli autobus sie zepsuje (a technika kazda sie moze zepsuc) to organizator ma obowiazek zalatwic inny transport, inny hotel itd. Organizator nie moze odpowiadac za nieszczesliwe wypadki. Rozwiazania widze w tej chwili dwa: 1. Organizator/przewoznik powinien oplacic tak drogie ubezpieczenie, aby go calkowicie od wszelkich obciazen zwalnialo i koszt tego ubezpieczenia musi przeniesc na klientow (tylko ze wtedy impreza bedzie duzo drozsza) i firmy turystyczne maja takie ubezpieczenia, bo sa obowiazkowe, jak i dla przewoznikow.
2. Kazdy uczestnik imprezy powinien podpisac taka umowe w ktorej zwalnia organizatora od odpowiedzialnosi cywilnej oraz od nastepstw nieszczesliwych wypadkow. Zaplaci za impreze mniej, a sam moze sie ubezpieczyc na sume na jaka ceni swoje zycie.
Czy jest to rozwiazanie dobre? na pewno nie do konca. Moze ktos widzi lepsze?
odpowiedz »

GPS źle wybrał drogę, a kierowca jechał za szybko [2007-07-26 10:05 83.24.248.*]
Chyba nie czyta Pan/Pani informacji. Czy lamanie przepisow tez ma bycwliczone w ubezpieczenie??? Nie dajmy sie zwariowac, oni jechali niedozwoloną trasą dla autokarow. Bez przesady. Jako organizator imprez i pilot nie zgadzam sie by bezmyslnosc i brak odpowiedzialnosci byly ubezpieczne. odpowiedz »

GPS źle wybrał drogę, a kierowca jechał za szybko [2007-07-31 14:11 62.87.137.*]
poproszę o ubezpieczenie od zdrady, od głupoty, od niezdanego egzaminu na prawko, od mandatu za predkość, za parkowanie, od nieszczęśliwego zbiegu okoliczności.... odpowiedz »

GPS źle wybrał drogę, a kierowca jechał za szybko [2007-07-25 14:47 83.7.135.*]
Kierowca atokaru powinien mieć doświadczenie i jeszcze raz doświadczenie nie wozi samego siebie ale odpowiada za pasażerów,ponadto mówiło sie że to pilot sugerował jechać tą drogą,.no i ta prędkość to główne przyczyny tej kraksy,na takiej drodze musi sie hamować silnikiem na w miare małym biegu bo stało sie co się stało przegrzały i zapaliły się hamulce i stała sie tragedia i nieszczęście odpowiedz »

GPS źle wybrał drogę, a kierowca jechał za szybko [2007-07-25 14:19 62.87.137.*]
Poza tym jak można jechać w taką podróż i nie ustalić dokładnej mapy przejazdu. Skandal! odpowiedz »

GPS źle wybrał drogę, a kierowca jechał za szybko [2007-07-25 14:15 62.87.137.*]
70 km/h zamiast 40! Włączone światła stopu. Dym spod autokaru. To są fakty potwierdzające brak umiejętności młodego kierowcy! Jadąc z takiej góry nie wytrzymają żadne nawet poczwórne systemy hamowania, bo się przegrzeją. Tylko hamowanie silnikiem umożliwia bezpieczny zjazd i utrzymanie stałej (niskiej) prędkości jazdy. (Dla niewtajemniczonych lub tych którzy nie uważali na kursie prawa jazdy: hamowanie silnikiem oznacza, że wrzucasz drugi bieg puszczasz delikatnie sprzęgło i nie dodając gazu staczasz się w dół, spróbuj na parkingu piętrowym podczas jazdy w dół, a zobaczysz jak to działa).
GPS współwinnym?! śmieszne! Sam używam takiego urządzenia i wiem że patrzenie na drogę i myślenie można wykonywać jednocześnie.
W ubiegłym wieku, żeby dostać prawo jazdy na autobusy trzeba było mieć udokumentowane kilka lat bezpiecznego wożenia kartofli, zanim prawo zezwoliło na transport ludzi. Jak to wygląda obecnie? Odsyłam do dziennika ustaw. Jestem wstrząsnięty tym tragicznym wypadkiem. Współczuję rodzinom ofiar. Czuję niemoc wobec całego wydarzenia, tym większą, że tej tragedii z pewnością można było uniknąć. Mam nadzieję, że ustawodawca wyciągnie wnioski i dostosuje prawo do rzeczywistości. Pozdrawiam!
odpowiedz »

GPS źle wybrał drogę, a kierowca jechał za szybko [2007-07-25 14:45 58.136.156.*]
Ani przewoznik ani organizator, biuro turystyczne nie powinno byc w tym przypadku za wypadek odpowiedzialne. Wypadki zdarzaja sie najlepszym profesjonalistom (patrz Kubica), nawala technika, nawala czlowiek. A dlatego, ze czlowiek nie jest idealny ma za to odpowiadac? Tylko do pewnego stopnia. Po to ludzie wymyslili ubezpieczenia, zeby szkody pokrywaly. Kazdy turysta czy pielgrzym ma ubezpieczenie, przewoznik ma ubezpieczenie, organizator ma ubezpieczenie. Ubezpieczenie jest wiec praktycznie potrojne, ale najczesciej zadziala tylko jedno. Po co sa ubezpieczenia? bo sa wypadki albo zrzadzenia losu. Taka pielgrzymka po wysokich gorach to prawie jak sport ekstremalny. Organizator odpowiada za to aby byly pokoje w hotelach, aby byl autobus, przewodnik. Jesli autobus sie zepsuje (a technika kazda sie moze zepsuc) to organizator ma obowiazek zalatwic inny transport, inny hotel itd. Organizator nie moze odpowiadac za nieszczesliwe wypadki. Rozwiazania widze w tej chwili dwa: 1. Organizator/przewoznik powinien oplacic tak drogie ubezpieczenie, aby go calkowicie od wszelkich obciazen zwalnialo i koszt tego ubezpieczenia musi przeniesc na klientow (tylko ze wtedy impreza bedzie duzo drozsza) i firmy turystyczne maja takie ubezpieczenia, bo sa obowiazkowe, jak i dla przewoznikow.
2. Kazdy uczestnik imprezy powinien podpisac taka umowe w ktorej zwalnia organizatora od odpowiedzialnosi cywilnej oraz od nastepstw nieszczesliwych wypadkow. Zaplaci za impreze mniej, a sam moze sie ubezpieczyc na sume na jaka ceni swoje zycie.
Czy jest to rozwiazanie dobre? na pewno nie do konca. Moze ktos widzi lepsze?
odpowiedz »

GPS źle wybrał drogę, a kierowca jechał za szybko [2007-07-25 14:35 83.24.213.*]
Ustalic czy nie ustalic trasy, wszystko jedno. Ale lamanie prawa i nie reagowanie na zakazy to juz powazne wykroczenia. Jak mozna jechac 70 zamiast 40 i wjechac z ludzi na zakaz ruchu dla autokarow. odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

ryba maślana


© 2021 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i zawartej w nim polityki cookies.
strona główna | kontakt | reklama | linki
Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij