Forum turystyczneTurystyka forum
BILETY LOTNICZE
° Biura turystyczne
° Baza turystyczna
° Turystyka biznesowa
° Turystyka krajowa
° Turystyka zagraniczna wyjazdowa
° Transport
° Gastronomia
° Turystyka zagraniczna przyjazdowa
° Turystyka na świecie
° Inne związane z branżą
° Temat dowolny






Forum grupa: Biura turystyczne

Wątek: Centrum Turystyki Oskar
Autor: Czytelnik IP 84.205.12.*
Data wysłania: 2008-04-22 14:04
Temat: Centrum Turystyki Oskar
Treść: Witam, planuję wczasy z tym biurem, czy ktoś może jechał na wycieczkę właśnie z Oskarem? Proszę o opinie i dziękuję!

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

Centrum Turystyki Oskar [2012-05-08 14:32 78.133.191.*]
Bratysława jest cudowna... odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2012-05-08 14:27 78.133.191.*]
witam serdecznie!,
to już mój kolejny wpis, i tym razem akurat pozytywny i to nie tylko dlatego bo pogoda dopisała:)
Całą rodziną wybraliśmy się z biurem podróży Oskar na majowy weekend zwiedzać 3 stolice: Bratysława, Budapeszt Wiedeń. Mimo, że harmonogram wycieczki był napięty udało nam się cudownie wypocząć. Choć ranne wstawanie trochę męczyło to przebojowość pilotki, która na każdym kroku dawała nam do zrozumienia, że chce Byśmy zobaczyli jak najwięcej, rekompensowało ten wysiłek. Naszym pilotem była Pani Krystyna, która mimo swojego młodego wieku musiała mieć już pewne doświadczenie bo doskonale wiedziała gdzie idziemy i nie traciliśmy czasu na błądzenie, które często się zdarza na tanich wyjazdach autokarowych. Oprócz tego jej pozytywne podejście i czas, który poświęcała na rozmowę zarówno z młodymi jak i starszymi uczestnikami pokazywało, że ma w sobie dużo ciepła. Tani wyjazd nie musi być zły tak mówił mój mąż przed kupnem wycieczki i ja przyznaję mu rację. 3 stolice z Oskarem mogę każdemu polecić.
meg.
odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2012-02-29 13:20 83.22.1.*]
nie polecam, proponuje wybrac innego touroperatora odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2012-02-29 13:18 83.22.1.*]
Radzę zastanawić po wielokroć zanim sie kolego zdecydujesz, jedyny plus to tanio, ale nie spodziewaj sie ładnego autokaru, spokojnego przebiegu podrózy, dobrych warunjków mieszkaniowych. biuro ma w ofercie rudery zwane przez sprzedawców pensjonatami, autokary sa starsze niz cała twoja rodzina, zazwyxczaj plaza jest niedaleko ale trzeba przeskoczyc przez płot, posiłki którymi dysponuja sa dwa kilomrty dalej. w skrócie prosze wybrac innego organizatora, naprawde niewarto. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2011-09-07 22:02 83.5.205.*]
Właśnie wróciłam z wakacji z Rumunii w Hotelu Stella Marina z biurem Oskar. Kilka uwag ku przestrodze. Biuro dla osób o anielskiej cierpliwości. ich autokary pamiętają chyba zamierzchłe czasy. Dla przykładu nasz zepsuł się po przejechaniu 50 km... Dzięki uprzejmości biura Beatours mogliśmy kontynuować podróż. Do Rumunii jechaliśmy przez Bułgarię. W samej Bułgarii mieliśmy przesiadkę do mniejszego busa, a potem do kolejnego. Na granicy Bułgarsko- Rumuńskiej okazało się, że kierowcy nie posiadają jakichś dokumentów więc trzeba było czekać 2 godziny aż je dowiozą. W sumie podróż trwała 36 godzin. Po przyjeździe okazało się, ze rezydentka nie mówi w języku rumuńskim ( sama chyba znałam więcej zwrotów), a obsługa hotelu nie zna innego języka niż rumuński, Hotel na swoje 3 gwiazdki stanowczo nie zasługiwał: ręczniki nie były wymieniane, a pokoju dwa kontakty, z czego jeden od telewizora drugi z lodówki, a o przedłużacz rezydentki nie można się było doprosić. Radzę też uważać na kuchnię w hotelu Stella Marina gdyż trzeciego dnia cała nasza grupa zatruła się tak, że kolejny dzień cały mieliśmy stracony. Co do rezydentki, pierwszego dnia powiedziała, że wycieczki fakultatywne nie będą miały miejsca, wręcz nas do nich zniechęcała. Poproszona o zorganizowanie konkretnych rzeczy nie spełniła ani jednej prośby i nie była w stanie udzielić rzetelnych informacji na żadne pytanie. Jak się okazało, po wizycie w miejscowym biurze podróży wycieczka do Delty Dunaju, która rzekomo nie mogła odbyć się z powodu suszy, nie była żadnym problemem. Cenowo wyszło nas to tak samo jak byłoby z biura, autokar przyjechał i odwiózł nas pod hotel. Słowem wycieczka dla całej grupy bardzo udana, ale zasługi Oskara ani jego rezydentki w tym nie ma. Jeśli ktoś planuje wyjazd chętnie podam namiar na biuro podróży, które organizuje miejscowe wycieczki i spokojnie można się porozumieć w języku angielskim. Oczywiście podróż powrotna też nie obyła się bez niespodzianek. wykwaterowano nas o 10 rano. Wyjazd miał być o 21... o 21 rezydentka poinformowała nas, że wyjedziemy o 23... o 23.30 ani autokaru ani rezydentki... po północy pojawiła się z informacją, że jeszcze 20 minut, z których oczywiście zrobiła się kolejna godzina... Ogólnie mówiąc... Rumunia jest krajem nastawionym raczej na turystów z wewnątrz kraju, ale mimo to jest bardzo interesującym miejscem. Mają bardzo przystępne ceny( to na plus) i kompletny problem z czystością ( to na minus). Biuro Oskar totalnie mnie zawiodło pod każdym względem! Nie polecam go nikomu! Kompletny brak organizacji i lekceważący stosunek do klienta! Te wakacje wydały mi się na koniec śmieszne... Jak to możliwe żeby aż tyle rzeczy się wydarzyło... A jednak... odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2011-09-08 10:15 31.63.222.*]
To biuro ma nie tylko lekceważący stosunek do klienta...do agenta niestety też...już drugi miesiąc czekam na pieniądze dla klientów. Anulowali wycieczkę, ale kasy nie zwrócili...przykre.odradzam współprace z tym "organizatorem" odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2011-11-23 23:11 91.222.116.*]
Uwaga odradzam to biuro, koleżance i kilku jej znajomym do dzisiaj nie oddali kasy za zapłaconą wycieczkę do Grecji, która się nie udała z uwagi na brak chętnych. Przedsądowe pismo nie przyniosło efektu, sprawa znajdzie swój finał w sądzie! odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2012-02-07 13:27 193.151.38.*]
Witam serdecznie! Jestem zainteresowana Pani/Pana sprawą z tym biurem. Szukam ludzi w podobnej sytuacji. Czy moglibyśmy się jakoś skontaktować (telefonicznie, mailowo)? Będę bardzo wdzięczna za odzew. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2011-08-07 17:12 77.237.18.*]
Tydzień temat wróciłem z Czarnogóry, z miejscowości Ulcinj. Wycieczke organizował CT Oskar. Zaczne od początku, czyli od przejazdu Łódź- Ulcinj. Wyjazd miał rozpocząć się o 23:30 z dworca w Łodzi. Oczywiście autokar przyjechał dopiero o 00:20, a o 00:40 wyjechaliśmy z miasta. Przy samym wjeździe do Serbii popsuła sie klimatyzacja, jak to zwykle bywa w autokarach Oskara. Dobrą wiadomością było tylko to że wjeżdzaliśmy w tereny górzyste i było chłodniej, oraz nadchodziła noc. No cóż to tyle przygód na podróż w jedną strone. Jak sami Państwo widzą da sie przeżyć. Jesteśmy na miejscu, na początku musieliśmy poczekać troche aż pokoje zostaną posprzątane itp itp. Co jest śmieszne że wraz z kolegą otrzymaliśmy pokój w willi,a wykupiliśmy studio, natomiast inni wykupili apartament w willi, a np mieli osobno łazienke i pokój. Przy czym w umowie miało być inaczej. Od razu dodam że zajmował sie nami Pani Tanja. Rezydentka, która w pełni profesjonalnie wykonywała swoje obowiązki, wydaje mi sie że przywilejem było ją poznać. Bardzo ciekawie prowadziła wycieczki, można sie od niej dużo dowiedzieć. Miejscowość Ulcinj tylko dla osób, które wiedzą co to jest orient. Jeśli boisz sie bałaganu i błkańskiego stylu życia - odradzam. Miejscowość zatłoczona, ludzie powolni, straszni bałaganiarze. Z wycieczek fakultatywnych w oskarze i w tym kraju polecam tylko Montenegro Tour i Kanion rzeki Tara. W samej miejscowości znajdują sie dwie czyste kamieniste plaże, jedna plaża miejska którą odradzam ponieważ jest zasyfiona. W strone Albani idąć od Ulcina jest największa plaża w europie 14,5km czystego piasku - polecam. Powrót to już dramat. Mieliśmy wracać o 22:30, zostaliśmy wykwaterowani o 9 rano. Przez tyle godzin byliśmy koczownikami. AA napewno to nie wina gospodarzy i rezydentki, to wina biura podróży. Wszystkie wykwaterowania w europie odbywają sie rano, a biuro nie zna logistyce i zarządzaniu. Zamiast ustawić autokary tak żeby wyjechać o np 14-15 to oni wybierają godziny nocne bo im sie pomyśleć nie chce. czywiście było opóźnienie. Wyjechaliśmy o 5 rano gdyż czekaliśmy na reszte osób z Albani, spóźniły sie one ponieważ stały w korki na granicy Albańsko- Czarnogórskiej. Kiedy chcieliśmy wejśc o godzinie 24 do autokary aby sie położyć i odpocząć, drzwi otworzył nam pijany kierowca. Możecie wierzyć bądź nie, ale potwierdzi wam to 30 innych osób. Człowiek nie mógł sie wysłowić, a najgorsze było to że inny kierwca jeszcze bronił swojego kolege i twierdził że to my jesteśmy pijani. Zresztą sama rezydentka przyznała że pił piwo ten kierowca. Rozpoczęła sie podróż, która była dość długa, przeciągnęła sie do 40 godzin. Pilotka nie potrafiła mówić w żadnym z języków, którymi posługuje sie na Bałkanach. Mało brakowało że autokar został by przetrzepany na granicy węgierskiej ponieważ kochana Pilotka nie rozumiejąca węgierskiego przytakiwała gdy celnik pytał czy w autokarze są sami polacy. Oczywiście że nie było. Ale nasza młodziutka Pilotka znając życie pracuje w Oskarze po... odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2011-08-07 17:12 77.237.18.*]
Tydzień temat wróciłem z Czarnogóry, z miejscowości Ulcinj. Wycieczke organizował CT Oskar. Zaczne od początku, czyli od przejazdu Łódź- Ulcinj. Wyjazd miał rozpocząć się o 23:30 z dworca w Łodzi. Oczywiście autokar przyjechał dopiero o 00:20, a o 00:40 wyjechaliśmy z miasta. Przy samym wjeździe do Serbii popsuła sie klimatyzacja, jak to zwykle bywa w autokarach Oskara. Dobrą wiadomością było tylko to że wjeżdzaliśmy w tereny górzyste i było chłodniej, oraz nadchodziła noc. No cóż to tyle przygód na podróż w jedną strone. Jak sami Państwo widzą da sie przeżyć. Jesteśmy na miejscu, na początku musieliśmy poczekać troche aż pokoje zostaną posprzątane itp itp. Co jest śmieszne że wraz z kolegą otrzymaliśmy pokój w willi,a wykupiliśmy studio, natomiast inni wykupili apartament w willi, a np mieli osobno łazienke i pokój. Przy czym w umowie miało być inaczej. Od razu dodam że zajmował sie nami Pani Tanja. Rezydentka, która w pełni profesjonalnie wykonywała swoje obowiązki, wydaje mi sie że przywilejem było ją poznać. Bardzo ciekawie prowadziła wycieczki, można sie od niej dużo dowiedzieć. Miejscowość Ulcinj tylko dla osób, które wiedzą co to jest orient. Jeśli boisz sie bałaganu i błkańskiego stylu życia - odradzam. Miejscowość zatłoczona, ludzie powolni, straszni bałaganiarze. Z wycieczek fakultatywnych w oskarze i w tym kraju polecam tylko Montenegro Tour i Kanion rzeki Tara. W samej miejscowości znajdują sie dwie czyste kamieniste plaże, jedna plaża miejska którą odradzam ponieważ jest zasyfiona. W strone Albani idąć od Ulcina jest największa plaża w europie 14,5km czystego piasku - polecam. Powrót to już dramat. Mieliśmy wracać o 22:30, zostaliśmy wykwaterowani o 9 rano. Przez tyle godzin byliśmy koczownikami. AA napewno to nie wina gospodarzy i rezydentki, to wina biura podróży. Wszystkie wykwaterowania w europie odbywają sie rano, a biuro nie zna logistyce i zarządzaniu. Zamiast ustawić autokary tak żeby wyjechać o np 14-15 to oni wybierają godziny nocne bo im sie pomyśleć nie chce. czywiście było opóźnienie. Wyjechaliśmy o 5 rano gdyż czekaliśmy na reszte osób z Albani, spóźniły sie one ponieważ stały w korki na granicy Albańsko- Czarnogórskiej. Kiedy chcieliśmy wejśc o godzinie 24 do autokary aby sie położyć i odpocząć, drzwi otworzył nam pijany kierowca. Możecie wierzyć bądź nie, ale potwierdzi wam to 30 innych osób. Człowiek nie mógł sie wysłowić, a najgorsze było to że inny kierwca jeszcze bronił swojego kolege i twierdził że to my jesteśmy pijani. Zresztą sama rezydentka przyznała że pił piwo ten kierowca. Rozpoczęła sie podróż, która była dość długa, przeciągnęła sie do 40 godzin. Pilotka nie potrafiła mówić w żadnym z języków, którymi posługuje sie na Bałkanach. Mało brakowało że autokar został by przetrzepany na granicy węgierskiej ponieważ kochana Pilotka nie rozumiejąca węgierskiego przytakiwała gdy celnik pytał czy w autokarze są sami polacy. Oczywiście że nie było. Ale nasza młodziutka Pilotka znając życie pracuje w Oskarze po... odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2011-07-25 18:49 188.33.224.*]
To biuro to jakieś piramidalne nieporozumienie!!! Przypuszczam, że oszczędność na kierowcach i transporcie daje klientom możliwość przeżycia niesamowitych przygód... To co piszę dotyczy obozu młodzieżowego w Lloret de Mar /lipiec2011/ Z relacji wiem, że jakość hotelu i całej imprezy pod zdechłym azorkiem. A już najlepsze atrakcje na koniec. Dzieci w dniu wyjazdu zostały wykwaterowane z hotelu o 10.00 rano.... a wyjazd zaplanowano na 22.00. ATRAKCJA! Koczowanie w hallu recepcji przez 12 godzin. Wytłumaczenie, bo kierowcy którzy przyjechali z Polski mają obowiązkową przerwę na odpoczynek. Zgoda, ale gdyby był jeszcze jeden kierowca ten czas mógłby się znacznie skrócić. Ale to nie koniec atrakcji.Po 12 godzinach prawie jak na dworcu wyjazd...i zatrzymanie autokaru we Francji przez odpowiednik naszej ITD. Brak dokumentów potwierdzających wypoczynek kierowców w hotelu i mandat... Skąd miały by być takie dokumenty skoro CT Oskar przenocowuje z oszczędności kierowców w pokoju rezydentki. Ale mniejsza o to, z wiadomości od uczestników pojawiają się przesłanki, że autokar może zostać aresztowany na 24 lub 48 godzin. Zainteresowany powrotem moich bliskich dzwonię więc do biura. Od pana Śmiglaka,który jest tam osobą kontaktową w kwestiach transportu dowiaduję się, że aresztowanie to za dużo powiedziane i robią wszystko w kierunku rozwiązania sytuacji. Tyle, że na moje pytanie ile to jeszcze potrwa próbuje mnie zbyć twierdząc, że im dłużej będzie trwać nasza rozmowa tym dłużej on nie może nic robić w tej sprawie. Ponieważ byłem uparty, usłyszałem w końcu 2 godziny. Sytuacja skończyła się po 6 godzinach. W momencie kiedy piszę te słowa autokar jeszcze jedzie i podróż skończy się po około 36 godzinach/licząc optymistycznie/ od chwili wyjazdu. Jakoś mocno ciśnie mi się refleksja, że sprawniej wozi się bydło do rzeźni a nie ludzi... Niech tylko wrócą szczęśliwie i OSKAR-JUŻ NIGDY WIĘCEJ!!! Grzechoo K-ce odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2011-08-04 13:55 91.220.17.*]
to dziwne, że wysyłając dziecko na obóz za granicę, nie przeczytałeś warunków umowy, a tam pisze jak wół, że zakwaterowanie od godz.14 w dniu przyjazdu, a wykwaterowanie do godz.10 w dniu wyjazdu, tak jest w całej Europie i u nas też to obowiązuje. a że "dziecko" się nudziło te 10 godz. to wina opiekunów obozu , a nie biura podróży, zresztą z pewnością to już duże dziecko i na pewno sobie dało radę, no chyba że potrzebuje opieki rodziców... to nie powinno jechać na ten obóz tylko wysłać dziecko na obóz w Polsce i byś miał całkowitą kontrolę nad sytuacją. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2011-07-25 21:23 195.69.80.*]
Gdybys miał podstawową wiedze- nie pisałbyś o 3 kierowcy - którego tachograf nie przewiduje. Jednym słowem BZDURY. A wykwaterowanie zawsze odbywa się ranem- w całej Europie odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar - Abania [2011-06-15 14:49 83.12.143.*]
Witam ja też byłem, z Oskarem w Albanii w 2010, tak więc w pierwszą stronę autokar nawet spoko, warunki na miejscu adekwatne do ceny byliśmy w Durres w hotelu San Pietro. Powrót to był koszmar przewieziono nas do Czarnogóry busami i tam po 2 h oczekiwania zobaczyliśmy to cioś czym mieliśmy jechać do polski.....to był dramat, stan techniczny tego autokaru był dramatyczny już nie mówiąc o zepsutej klimie ..... CDN..... odpowiedz »

Makarska [2011-06-15 12:09 89.228.224.*]
Czy Ktoś może napisać, gdzie najtaniej żywić się będąc w Makarskiej. Planuję w tym roku wyjechać z " Oskarem " do tego kurortu, ale nasłuchałem się od znajomych, że np: pierwsza lepsza kolacja w knajpce to wydatek rzędu od 70 zł w górę na osobę. Licząc 12 dni to na jedzenie wyda się majątek. Aneks kuchenny nie sprowokuje mnie do codziennego pichcenia bo co wtedy z odpoczynkiem ? Macie jakieś tajemnice i środki, jak temu zaradzić ? R.F. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2011-04-23 16:57 80.51.135.*]
Byłem z nimi w Albanii. było super. Mieliśmy super apartament w Xixa. Co prawda mięliśmy szczęście, bo znajomi mieli kiepski. Teście byli z nimi 2 razy, w Bułgarii i Chorwacji, są zadowoleni. W tym roku jedziemy z nimi drugi raz do Albanii, a teściowie do Czarnogóry. ja polecam dla wszystkich myślących. Ci co tu opluwają to biuro to albo ich konkurencja albo ludzie niespełna rozumu, którzy oczekują za 700 czy 1000 zł hotelu 5 *. moja rada jak się gdzieś jedzie to najpierw trzeba poczytać coś o kraju do którego się jedzie, jaka jest klasyfikacja hoteli a nie wypisywać bzdury. 3 gwiazdki w Albanii to nie to samo co 3 gwiazdki u nas. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2011-05-04 12:56 79.110.206.*]
Ja byłam na wycieczce klasowej w Hiszpanii w zeszłym miesiącu również z Oskarem. Miał być przewodnik, który zna Hiszpanię, a w ostatniej chwili dali nam jakąś młodą świeżo po studiach pilotkę, która pierwszy raz była w Hiszpanii. Jak jechaliśmy w tamtą stronę, to NIBY ZŁAPALIŚMY GUMĘ I STALIŚMY NA JAKIEJŚ STACJI CHYBA ZE 2 GODZINY!! Przez to opóźnienie było spore. Już nie mówię, że we Francji (bo przez Francję przejeżdzalismy i byliśmy tam na noc) NIE BYŁO ZRERALIZOWANYCH KILKA PUNKTÓW Z PROGRAMU! oczywiście pilotka tłumaczyła sie, że to czas nie pozwalał na to. ALE JAK CZAS NIE POZWALAŁ, TO OZNACZAŁO, TO, ŻE WYCIECZKA BYŁA ŹLE ZORGANIZOWANA! PRZECIEŻ WE FRANCJI CZAS LECI IDENTYCZNIE JAK W POLSCE,A NIE JAKOŚ SZYBCIEJ! w Hiszpanii też nie zwiedziliśmy punktów, które były najbardziej atrakcyjne. Gdyby nie dobry hotel i świetne topwarzyswo KLASY (czego o pilotce i jedym z kierowców nie można powiedzieć. nie wnikam, dlaczego drugi kierowca przeniósł się od nich i nie chciał z nimi w pokoju być,ale z tego co SŁYSZAŁAM to się nieźle bawili) ... Była mowa rózniweż o możliwości wystawieniu rachudku (potrzebnego do pracy rodziców, aby było dofinansowanie z pracy) ale tak pokręcili, że nic nie wyszło.! N I E P O L E C A M!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! JEDNO WIELKIE OSZUSTWO I ZDZIERANIE PIENIĘDZY! odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2011-08-04 14:38 91.220.17.*]
jakoś tego nie rozumiem, bawiłaś się świetnie, hotel był ok tylko pilotka była młoda niedoświadczona , nie zrealizowała kilku punktów , bo zabrakło czasu, autokar miał 2 godz spóźnienia bo złapał gumę i uważasz, że jest to powód żeby nie polecać tego biura, wiesz co dziecko zanim coś napiszesz to się zastanów , bo pisanie takich bezsensownych bzdur szkodzi ludziom, którzy tak pracują i starają się zadowolić klientów właśnie takich jak ty...NIESTETY!!! odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-10-17 16:09 194.181.130.*]
Z Biurem Turystycznym "Oskar " w tym roku byłam drugi raz. Pierwszy wyjazd do Bułgarii w 2008r. był bardzo udanym. Trasa w wygodnym autokarze, na miejscu organizacja bez zastrzeżeń - polecam wycieczkę fakultatywną do Istambułu. W tym roku wyjazd do Makarskiej. Śliczne miasteczko, super plaże. Apartament w Bułgarii oraz w Chorwacji pierwsza klasa (aneks kuchenny w pełni wyposażony, lodówka...). Cena wyjazdów jest jak najbardziej adekwatna do oferowanych warunków. SZCZERZE POLECAM!
Czytając wcześniejsze opinie miałam wątpliwości jeśli chodzi o Firmę, ale teraz wiem że nie potrzebnie. W 2011 r. roku wyjazd do Hiszpanii :) E.K.
odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-10-05 22:11 188.147.224.*]
Po trzech miesiącach otrzymałam swoje pieniądze od biura OSKAR.
Bardzo dziękuję za pomoc Firmie Prawnej z Bielska-Białej.
Hanna Szota
odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2011-08-11 14:21 31.63.220.*]
Z całego serca odradzam wyjazdy z tym biurem. Po anulacji imprezy zalegają z oddaniem pieniedzy. Sprawa idzie do sądu....Pomyłka to Panowie z ksiegowości - jeden KŁAMCA (Adam Kraszewski -) drugi impertynent (Marek Sawiński) odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2012-02-07 13:32 193.151.38.*]
Witam serdecznie! Jestem zainteresowana Pani/Pana sprawą z tym biurem. Szukam ludzi w podobnej sytuacji. Czy moglibyśmy się jakoś skontaktować (telefonicznie, mailowo)? Będę bardzo wdzięczna za odzew. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2012-02-07 13:26 193.151.38.*]
Witam serdecznie! Jestem zainteresowana Pani/Pana sprawą z tym biurem. Szukam ludzi w podobnej sytuacji. Czy moglibyśmy się jakoś skontaktować (telefonicznie, mailowo)? Będę bardzo wdzięczna za odzew. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-10-01 20:26 77.223.237.*]
OSZUŚCI !!! Miałem wyjechać do Hiszpani 24.09.2010 ,niestety wycieczka została odwołana poinformowali mnie 20.09.10 .Do dnia dzisiejszego nie moge się doprosić zwrotu pieniędzy .Jak tak dalej będą traktować klientów to długo nie pociągną. NIE POLECAM . Krzysiek odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2012-02-07 13:30 193.151.38.*]
Witam serdecznie! Jestem zainteresowana Pani/Pana sprawą z tym biurem. Szukam ludzi w podobnej sytuacji. Czy moglibyśmy się jakoś skontaktować (telefonicznie, mailowo)? Będę bardzo wdzięczna za odzew. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2012-02-07 13:29 193.151.38.*]
Witam serdecznie! Jestem zainteresowana Pana sprawą z tym biurem. Szukam ludzi w podobnej sytuacji. Czy moglibyśmy się jakoś skontaktować (telefonicznie, mailowo)? Będę bardzo wdzięczna za odzew. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-09-20 20:54 87.99.106.*]
Byliśmy z Oskarem w Grecji i jesteśmy naprawdę zadowoleni. Po przeczytaniu niektórych opinii mieliśmy lekkie obawy o sam dojazd ale zarówno w pierwszą jak i drugą stronę było wszystko w porządku. W Grecji byliśmy w Parali . Miejscowość świetna - nie za duża nie za mała . W dzień można było wylegiwać sie na czystej plaży a wieczorem buszować po sklepikach. Dla młodych polecamy miejscową dyskotekę Omilos- puszczają naprawdę świetne kawałki a widok na morze robi wieczorem niesamowite wrażenie. Co do hotelu to my byliśmy w Markonisie i niestety nie reprezentuje sobą nic specjalnego , miały być 2 gwiazdki a była jedna. Nawet nie chodzi o sam wygląd pokoju bo w sumie z założenia miał nam służyć tylko do spania i tu pojawił sie problem , ponieważ łóżka były w złym stanie i nawet przy tzw. przewracaniu sie z boku na bok tak skrzypiały że człowiek sie budził. Jeśli chodzi i wycieczki to radziłabym sie rozejrzeć bo na miejscu jest tyle biur że można wybrać pod względem ceny . Nam rezydentka Toula zaraz po przyjeżdzie próbowała wcisnąć wycieczkę z biurem Pieria Travel które miało jedno z wyższych cen a przy zakupie kolejnej wycieczki nie dawalo zniżki co inne biura robiły.Np wycieczka z Pieria travel na Skiethos 40e my byliśmy ze Smart Travel za 30e. Ogólnie Polecam biuro i pozdrawiam przemiłych kierowców i Panią Zytę naszą pilotkę :):) odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-09-24 07:20 195.72.148.*]
Byłam w Albanii w okresie 21.07.2010 do 06.08.2010 , zastałam to czego oczekiwałam .Polecam do zwiedzania Berat i Kruję bo Tirana cała jest rozkopana.Ludzie w Albanii są bardzo mili.
Natomiast ostrzegam przed firmą OSKAR , od lipca czekam na zwrot nadpłaty w wysokości 800 zł. o czym zapewniła mnie p. Anna Sołogub, a główny księgowy twierdzi że to tajemnica , właściciel Janusz Szymański
nie ma odwagi podejść do telefonu. Tak zachowują się złodzieje.
Hanna Szota
odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2011-03-29 12:54 178.235.102.*]
jakie sa ceny w albani odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2011-04-23 16:47 80.51.135.*]
Porównywalne do polskich, można powiedzieć, ze jest taniej niż u nas. Pizza 500 lek, piwo Tirana 0,33 100 lek. Piwo Peja O,5 300 lek. kawa 50 lek. Woda mineralna 1,5 l 50 lek dla frajerów lub dla normalnych 20-30 lek. Wszystko jest uzależnione on miejsca gdzie się kupuje. Wiecej cen nie pamiętam odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-10-11 14:38 93.105.211.*]
jakie sa ceny odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-10-05 21:58 188.147.224.*]
Po trzech miesiącach otrzymałam swoje pieniądze.Bardzo dziękuję za pomoc Firmie prawnej z Bielska-Białej.
HannaSzota
odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2012-02-07 13:28 193.151.38.*]
Witam serdecznie! Jestem zainteresowana Pani sprawą z tym biurem. Szukam ludzi w podobnej sytuacji. Czy mogłybyśmy się jakoś skontaktować (telefonicznie, mailowo)? Będę bardzo wdzięczna za odzew. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-08-27 18:31 83.238.59.*]
Byłem po raz pierwszy z Oskarem w Chorwacji w Makarskiej i w sumie jestem zadowolony. Trasa,w drodze "do" jak i z powrotem,przebiegła bez żadnych zastrzeżeń. W drodze do Makarskiej,pilotka Agnieszka była bardzo wyrozumiała (wraz z kierowcami) i bez większych problemów robiono postoje,które były przyczyną do tego,że zamiast 24,to jechaliśmy 28 godz,ale za to podróż minęła bezstresowo i można by rzec-przyjemnie. :-)
Na miejscu warunki zakwaterowania nie były rewelacyjne,ale w skali od 1-5,oceniam na 4. Miałem wykupione,tzw. "studio" z aneksem kuchennym,gdzie również była lodówka,ale brak klimatyzacji dawał "popalić",ponieważ na dole mieścił się bar,w którym do późnych godzin nocnych przesiadywali goście,więc trudno było zasnąć przy otwartych drzwiach balkonowych,a dodatkowo często jeździli na skuterach,które do dzisiaj mi brzęczą w uszach. Reasumując,nie polecam domu przy ul. Splitskiej 53,z racji na jego niekorzystne usytuowanie przy skrzyżowaniu dwóch często uczęszczanych ulic.
Wycieczki organizowane przez CT Oskar były bardzo fajnie prowadzone,zarówno pod względem merytorycznym i organizacyjnych. Piloci,w trakcie trasy do ...,prawie cały czas opowiadali o miejscach,które przejeżdżaliśmy,również po dotarciu do celu,jednakże tam już inni (miejscowi) przewodnicy oprowadzali grupę,a potem był czas wolny! :-)
Rezydenci jak: Michał,Monik i Iza byli zawsze pomocni,choć niekiedy trzeba było dwa razy powtórzyć ... :-),ale ich kompetencje były na wysokim poziomie i nie mogę się do niczego przyczepić,nawet gdybym chciał. :-) Pozdrawiam ich serdecznie! :-)
Ogólnie jestem zadowolony z wakacji z biurem Oskar i polecam innym,którzy chcieli by skorzystać z ich usług,lecz z małą uwagą dotyczącą zakwaterowania,sugerowałbym,aby zawsze doprecyzować swoje oczekiwania i wymagania względem pobytu,co do najmniejszych szczegółów,aby nie trafić na Splitską 53! :-)
odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2011-08-09 18:33 78.88.33.*]
Czy mógłbyś podać email lub nr gg do kontaktu? mam parę pytań. pozdraiwam odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-08-26 16:18 95.50.36.*]
ja byłem z Oskarem 3 razy i zawsze wracałem zadowolony, najpierw Paryź+Bruksela, wszystko zgodnie z planem, potem Hiszpania w El Amigo i Czarnogóra Willa Drago i wszystko było w jak najlepszym porządku. Bardzo miła obsługa na dziale sprzedaży. Polecam wszystkim:) odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-08-05 11:06 83.7.25.*]
Droga powrotna to jedno wielkie nieporozumienie. Stan autokarów tragiczny, przeciekająca klimatyzacja, łyse opony( 2 opony poszły nam w drodze, a kierowcy wymieniali je 7 h) tragedia (!!!), mrówki w autobusie, niemili i nieprzychylni kierowcy. Nigdy więcej podróży z Oskarem, stanowczo odradzam. Ania z Warszawy odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-09-30 13:51 193.239.59.*]
potwierdzam ,byłem w Makarskiej , 2. raz z Oskare. w 2009 bylo super, przejazd autokarem pierwsza klasa. Ale w 2010 albo lewo zipią albo nie wiem co. Jechalismy 10 godzin jakis brudnym starym "ogórkiem" a kierowcy to szczyt hamstwa ,bezczelności ....szok. pomijając koszmarny dojazd ,pobyt też był super (ale na to wpływu nie miał OSKAR wiec tego przynajmniej nie mógł spieprz#$%$) odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-08-05 11:53 79.186.98.*]
Tak to samo przeżyłam w zeszłym roku - nigdy więcej z Oskarem.
Widzę, że nic się nie zmieniło.
pozdrawiam
odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-02-04 23:33 89.77.108.*]
polecam!!! odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-02-08 11:09 95.40.140.*]
Nigdy więcej!!!Całe szczęście, że tylko wykupiliśmy tylko przejazd z Oskarem, ale i tak nie obyło się bez niespodzianek. Autokar miał zepsutą klimatyzację, a dokładniej nie dało się jej wyłączyć i w nocy zamarzaliśmy. Na dodatek kierowcy wyciągając bagaż uszkodzili uchwyt od walizki. Oczywiście nikt się nie przyznał. Pilot Konrad powiedział żeby spisać protokół zdarzenia a on go podpisze. Jednak po konultacji z biurem powiedział, że jego podpis nie jest potrzebny. Po powrocie do kraju nie rozpatrzono pozytywnie naszej reklamacji z powodu braku podpisu pilota chociaż płaciliśmy dodatkowe ubezpieczenie za bagaż. Pilot Konrad niestety jest nieosiągalny i nikt w Oskarze nie chce podać nawet jego nazwiska. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-11-10 11:42 95.108.45.*]
dla informacji użytkownika powyżej - pilot Konrad to pracownik biura CWS z Bydgoszczy, wiem bo poznałam go kiedyś w drodze do Chorwacji. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-03-18 22:40 91.94.3.*]
Ja bylam w Duress w Albanii z Oskarem,w czasie podrozy zepsula sie klimatyzacj i bylo 35stopni szlo se udusic w autobusie.Z toalety nie pozwalali korzystac nie bylo dostepu do czajnika z ciepla woda odczas calej podrozy a na sam koniec wykwaterowali nas z pokoi o 9rano wrzucili walizki do zbiorczego pokoju z uszkodzona toaleta....i autobusbyl umowionyna godz 12-13 a otarl dopiero 21....biuro porazka ale Duress i Albania suoer :) odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-08-25 10:42 178.73.63.*]
Albania z biura Oskar w terminie 9 VII-25VII 2010 to jedno wielkie "oszustwo".
Zmiana hotelu z Ibizy na obskurna Skampę ,w katalogu oferta dotyczy Durres a to zadne Durres tylko Plazha Golem 9 km od Durres,kierowcy pan Artur i pan Zbyszek dyktowali warunki podróży czyli zamkniete Wc ,brak herbaty i kawy ,postoje tam gdzie oni uznawali za stosowne czyli w miejscu gdzie nie było albo WC albo wody i jeszcze ich komentarz ,ze skąd oni maja wiedzieć że WC nieczynne ?
To po groma "bawia" się w kierowców ?
Cała grupa złożyła reklamację dotyczącą warunków pobytu w Albanii i czekamy na decyzje biura Oskar ,sprawe oddamy do sądu jeżeli biuro nie przychyli sie do naszych sugestii.
Pierwszy i ostatni raz pojechałam z tym biurem na wakacje bo czytam w necie ze numery z zamianą hoteli ,z kierowcami to w biurze OSKAR standard to ja dziękuję .
odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar Albania z Oskarem [2009-08-10 13:37 89.74.174.*]
W czerwcu 2009 roku byłam z Oskarem w Durres w Albanii.Więcej z Nimi nigdzie nie pojadę! Zawiedli mnie bardzo! Najpierw oczekiwanie na pozostałych wczasowiczów na terenie Węgier, następnie kolejna przesiadka do busów w Czarnogórze i około czterogodzinna jazda do Durres. Fatalne zakwaterowanie w Xixa Resort*** w zawilgoconym i ciasnym pokoju z niemożliwością z korzystania z szafy. Jedzenie niezgodne z katalogiem - nie było "szwedzkiego stółu"tylko obiadokolacje serwowane na talerzykach deserowych, a śniadania monotonne z przydzielonym jajkiem na twardo i słonym serem oraz dżemami. Po "obfitych" obiadokolacjach trzeba było odwiedzać restauracje żeby zaspokojć głód. Chociaż ośrodek zadbany z basenem, placem zabaw,drinkbarem itp. to kiepski pokój i niewielkie posiłki popsuły radość z pobytu. Do Albanii warto przyjechać, do Durres także, alew Xixa Resort mieszkać w apartamencie *** i z wyżywieniem na własny koszt. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2009-08-10 13:07 89.74.174.*]
Wakacje w Albanii w Durres w czerwcu 2009 roku. Do Durres droga z 2 przesiadkami. Na Węgrzech na parkingu oczekiwaliśmy na pozostałych wczasowiczów.Zakwaterowanie w zawilgoconym pokoju Xixa Resort *** a wykupienie posiłków to największy błąd. Oferowany "szwedzki stół" pozostał w strefie życzeń - posiłki serwowano w tak małych ilościach (na deserowych talerzykach), że po obiadokolacji trzeba było się dożywiać w innych hotelach; śniadania również były ubogie i monotonne. Na własny koszt można się wyżywić smacznie i tanio w pobliskich restauracjach a porcje są ogromne (np. za 3 euro serwowano spagetti z piwem). Polecam zakwaterowanie w apartamentach*** i z wyzywieniem na własny koszt. Albania to piękny,wspaniała przyroda i zabytki, ludzie przyjaźnie nastawieni do przyjezdnych. Warto tu przyjechać. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2009-07-14 10:58 79.186.88.*]
Cetrum Turystyki Oskar to wielkie nieporozumienie !!!!!
Pierwszym zadaniem Oskara winien być zakup autokarów, a następnie poczytać oferty pakietów ubezpieczeniowych bo jeździć tylko z ubezpieczeniem OC to nieporozumienie.
U nich wczasy zaczynają się 3 dni przed i 3 dni po bo tyle przeznaczają na transport ludzi i to się zgadza.
Wczasy winnam zacząć od 27-06 ale wyjazd z Katowic jest nadranem 28-06 jeden dzień z głowy następnie autokar na łysych oponach a zapasowa zupełny brak bieżnika, no i się zaczęło jak zaczęły strzelać te łyse opony to jazda trwała 41 godzin do Czarnogóry a powrót wcale nie lepszy, pilot nie przygotowany wsiadanie na huraaaaaaaaaaa brak listy.
Po paru kilometrach grzeje się silnik, następnie wysiada klima powietrze zaczyna nas grzać przy wysokiej temperaturze na zewnątrz.
Zmiana przesiadki bo autokar, który miał nas zabrać pojechał po ludzi do Albani i miał 7 godzin do nas różnicy /a na marginesie ludzie w Czarnogórze czekali te 7 godz. pod płotem na parkingu/, więc przesiadka w Cieszynie i znowu niespodzianka tamten autokar jechał prawie bez sprzęgła aż do Cieszyna i czeka na podmiankę, a my z nimi ponad 2 godziny znowu oczekiwania w środku nocy.
Żaden z kierowców nie zaproponował nawet kawy .....
Brak słów chcesz jechać autokarem na wczasy tylko nie Oskarem !!!!!
To wielkie nieporozumienie stan autobusów tragedia, aż wstyd wsiadać, a kierowcy powinni bydło pasać i to nie jestem pewna do końca bo do nich też trzeba serca i obycia.
pozdrawiam
odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2009-08-12 20:03 83.8.196.*]
Właśnie niedawno wróciliśmy z wczasów wykupionych w Biurze OSKAR w Czarnogórze (29,07,09 do 7,08,09). Zgadzam się, że to biuro powinno zamknąć swój interes i nigdy już więcej nie naciągać klientów. My bylismy w Ulcinju i tylki pogoda i piekne krajobrazy rekompensowały nam pobyt w tym miejscu. Pokój okazał sie poniżej oczekiwań i na pewno nie spełniał klasy ***, w łazience był zepsuty prysznic, elementy wyposażenia były zepsute i pordzewiałe, z kanalizacji okropnie śmierdziało. W ofercie co prawda było napisane, że nie wszystkie apartamenty w willi PRISTAN są z widokiem na morze, ale jakoś dziwnym trafem nikt nie napisał, że te co nie mają widoku na morze, mają za to widok na obskórny, zagrzybiały mur sąsiedniej posesji. W pokoju było brudno i chociaż niby codziennie było sprzątane, to jakoś nie dało się tego zauważyć (od czasu do czasu musiałm sama sobie posprzątać ) Co do wyżywienia to porażka, śniadanie wcześnie rano, za wcześnie ( od 7:00 do 9:00), to nie obóz karny, a wczasy, za które zapłaciłam kupę forsyi organizatorzy powinni pomyśleć o tym że ich klienci zechcą pewnie dłużej pospać bo są na wczasach . Obiadokolacje zbyt późno ( 19:00 - 21:00). Serwowane posiłki nie były smaczne, raczej ciężkostrawnwe i do tedo zazwyczaj zimne. Moje córki i mój mąż mieli kłopoty ząłądkowe z tego powodu ( nudności, wymioty, biegunka ), ja też nie czułam się najlepiej. To sprawiło, że w zasadzie przestaliśmy jadać te posiłki, a żywiliśmy się w mieście. Posiłki były naszym zdaniem nędzne i z pewnością za 13 EURO od osoby mogliby się postarać lepiej. Oczywiście do obiodokolacji nie było żadnych napojów. Pragnę przestrzeć innych, którzy by chcieli korzystać z usług tego biura, by raczej zrezygnowali i wybrali inne, takie które ma dużo lepsze opinie klientów. Pozdrawiam wszystkich niezadowolonych i mam nadzieję, że już podobna sytuacja nas nie spotka. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2009-11-27 23:46 79.185.118.*]
jeśli dla Ciebie kupą kasy jest 1000 zł to może powinnaś zostać w domu i nigdzie nie jezdzic? brudno było w pokoju? to trzeba było nie brudzic albo ogarnąc samemu lub też umyć stopy po przyjści z zapewne brudnej plaży... odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2009-08-13 11:23 79.186.78.*]
Tak zgadzam się w 100 %
Centrum Oscar powinno wykonywać inne zajęcia, a nie turystyką, nie należę do osób wymagających, ale całe szczęście, że byłam bez wyżywienia, bo jak zapowiedziano na powitanie "tylko tu się stołować" to już mi się nie podobało takie ograniczenie mojej osoby, więc chodziłam po całym mieście się stołować i byłam przez całe wczasy wrogiem, a u nich jadłam w ostatni dzień, ale z musu bo 4 godziny czekaliśmy na zebranie w sprawie wyjazdu, ale chyba o to chodziło, aby tam siedzieć i zamawiać, bo wszystko jedna rodzina, łącznie z rezydentką.
Jeśli chodzi o sprzątanie to historia, o papier jak się upomniałam , to z taką łaską dostałam, że postanowiłam odkupić następnego dnia.
Wyjazd tak tylko nie z OSKAREM.
pozdrawiam miło.
odpowiedz »

[usunięto] [2009-02-12 10:01 84.205.176.*]
[wypowiedź została usunięta] odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2009-03-03 17:38 87.207.205.*]
ja bylam w Bulgarii i w Chorwacji, oczywiscie czytajac wszystke posty to prawda, ze autokar wcale nie powinien zaliczac sie do kategorii LUX i sa opoznienia, rezydenci nie bardzo sie nami interesuja, ale jezeli ktos chce za tak niskie ceny jakie oferuje Oskar luksosow to moze niech chwile pomysli, przejdzie na strone innego biura , zaplaci 2 razy tyle i sie cieszy, ja jade w tym roku znowu z tego biura i jestem zadowolona bo na wakacje jade sie wybawic i czas spedzam na plazy a nie w hotelu, a swoja droga pokoje nie sa takie zle, wazne ze jest gdzie spac i lazienka jest,a rezydentow to ja zawsze olewam bo po co mi oni, sama sobie moge ze wszystkim poradzic, tez raz mialam sytuacje ze mnie gdzie indziej zakwaterowali ale przeciez to nie koniec swiata, po godzinie bylam juz pokoju ktory chcialam, reasumujac tylko czlowiek naiwny mysli ze za niska cene otrzyma luksusy, Oskar jest biurem dla ludzi nie wymagajacych wysokiego standartu. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2009-08-04 18:50 83.238.122.*]
Wakacje w Makarskiej to super sprawa byłam z Biurem Oskar i nie żałuje, biorąc pod uwagę złe opinie których się naczytałam przed wyjazdem sprawiły że bardzo bałam się wyjazdu. Cała organizacja od początku do końca dograna- nie rozumiem tych złych opinii na temat budowy itp. może faktycznie było to kiedyś w 2008 roku ale teraz zwiedziłam całą miejscowość wzdłuż i wszerz, mimo upału i na prawdę nie widziałam żadnej większej budowy. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to do słabej klimatyzacji w autokarze w drodze do Makarskiej oraz tym że jechała z nami kolonia dzieciaków w wieku 12-16 lat i to był faktycznie dyskomfort. Dla ludzi co faktycznie nie mają pojęcia o podróżach i bardzo wysokie wymagania to polecam Hiszpanie albo Egipt a nie narzekanie że nie ma klimatyzacji, że jedzenie nie takie że rejs statkiem to nic ciekawego. Skończyłam studia turystyczne byłam w niejednym miejscu i hotelu, pracowałam też w obsłudze ruchu turystycznego i wiem na jakie faktycznie standardy turyści mogą narzekać. A nie na to że dają 1000 zł i chcą Apartamenty 3*, ja mieszkałam w 2* i niczego mi nie brakowało, było czysto był aneks kuchenny i łazienka i balkon, fakt dla ludzi starszych przydała by się klimatyzacja, ja jednak całe dnie spędzałam na plaży i na wycieczkach fakultatywnych. Więc brak klimy mi nie doskwierał. Tak a propos to proszę nie wierzyć w bzdury, że nie warto jeździć na wycieczki fakultatywne- rejs statkiem to super sprawa i odpoczynek a przy okazji zwiedzanie wysp Hvar i Brać- na której jest słynna plaża Złoty Róg. Piękne widoki i cudowne morze. Medjugorie i Mostar- bardzo obeznana pani pilot przekazała nam mnóstwo informacji o Bałkanach i wojnie która toczyła się tam od dawna i zakończyła zaledwie 16 lat temu- tak na prawdę to powinniśmy się cieszyć że możemy podróżować bo mieszkańcy Bośni i Hercegowiny takiego szczęścia nie mają. Sama Makarska to bardzo malownicza miejscowość typowo turystyczna - główna plaża Donja Luka bardzo zatłoczona ale zaledwie kilkaset metrów dalej - jak szanownemu turyście za przeproszeniem chce się tyłek ruszyć, są piękne zatoczki i mniej ludzi. Zdarzają się też plaże dla naturystów Ogólnie pobyt bardzo udany jak ktoś ma trochę fantazji i plażowanie będzie przeplatał wycieczkami fakultatywnymi to na pewno nie będzie się nudził Ps. Warto jeszcze nadmienić, że poznałam starsze małżeństwa które jeżdżą już któryś raz z tym biurem nie tylko do Makarskiej i bardzo chwalą sobie ich wyjazdy. Pozdrawiam wszystkich wczasowiczów w terminie 23.07-3.08 odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2008-11-28 13:20 83.27.229.*]
Fajne biuro polecam odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2008-11-26 19:27 83.6.185.*]
Ceny nie są wygórowane,warunki odpowiadające cenie, panie w biurze miłe i realizujące wszelkie prośby. Za to rezydentka w Rumunii to kompletne nieporozumienie - brak profesjonalizmu, brak wiedzy na temat kraju i działanie na zasadzie "turysto dowiedz się sam i pomóż sobie sam". Dla rozgarniętych i niewymagających. odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-03-30 09:38 62.29.251.*]
Byłam z biurem OSKAR na nartach we framcuskich Alpach i nie polecam wyjazdu z tym biurem ponieważ: - cena jest zbyt wysoka do świadczonych usług
- pilotka wysadziła ludzi w złym miejscu i kazała iść z całym bagażem + sprzęt narciarski pieszo w poszukiwaniu apartamentu
- pilotka jest beszczelna, nie umie przyznac się do błędu, przeprosić, prowokuję klientów do zagorzałej dyskusji.
- rezydent jest człowiekiem widmo, nie odbiera telefonów, nie wita sie osobiście z klientami, nie informuje o imprezach integracyjnych, zostawia skipasy obcym ludziom zamiast przekazać je osobiście, pojawia się przedostatniego dnia i wręcza świstek z danymi wyjazdu, pokazując na mapie zły parking, nie informując o miejscu oczekiwania na autokar wrazie opóźnień, a takowe są częstością w wysokich górach.
- autokar spóźnił się, klienci marzli na mrozie i śniegu 2 godziny, a potem na trasie pilotka kosztem klientów i ich potrzeb fizjologicznych nadganiała stracony czas.
- klient nasz pan i jeżeli 50 % autobusu ma potrzebę skorzystania z WC to autobuśnik ma obowiązek im to umożliwić.
- WC w autokarze nie było opróżniane na parkingach (pewnie z racji oszczędności, ponieważ trzeba za to zapłacić), cuchnie podczas całej podróży moczem.
odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2010-07-08 22:08 82.139.22.*]
Centrum Turystyki Oskar to biuro to jakieś nieporozumienie TOTALNY BAŁAGAN i brak organizacji.LIV52 odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2008-11-27 10:17 83.21.97.*]
My byliśmy w lipcu 2008 w Makarskiej (Chorwacja), krótko mówiąc BRAK ORGANIZACJI!!! Zaczynając od Pani Pilot w autokarze, która nie miała listy z przydziałem miejsc. KTO PIERWSZY TEN LEPSZY. W drodze powrotnej jako, że byliśmy ostatni dowiezieni do autokaru Pani Pilot oznajmiła, że są DWA OSOBNE MIEJSCA. Musiałam się wręcz kłócić, że nie będę jechać ponad 30 godzin z obcą osobą obok. SKANDAL!!! Poza tym apartamenty były w różnym standardzie. Mieliśmy wykupiony APARTAMENT LUX, nam się udało trafić na warunki bardzo dobre, ale chyba najwyżej położony. Nasi znajomi mieli mniej szczęścia, też APARTAMENT LUX, a warunki opłakane (jedna łżeczka, dziurawa pościel, awaria lodówki... KOSZMAR!!!). Już nie wspomnę, że siedzieliśmy 5 godz.na walizkach w dniu przyjazdu po ponad 30 godz. jazdy. Przy wyjeździe było jeszcze gorzej.Do godz.10:00 trza było opuścić apartament, a wyjazd był o godz. 21:00 Dobrze, że nie wykupywaliśmy wyżywienia, bo trzeba by latać przez pół miasta... Były dwa punkty w mieście gdzie było wyżywienie. NIE POLECAM!!! Podsumowując. MAKARSKA jest PIĘKNA i naprawdę POLECAM, tylko ja już bym nie ryzykowała z OSKAREM!!! Szkoda nerwów... odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2009-01-05 00:00 84.201.211.*]
Musze przyznac, że mialam podobna sytuacje. Mozliwe ta Pani pilot ot ta sama rowniez nie miala listy z przydzialem miejsc, takze juz od samego poczatku byly problemy bo kazdy chcial siedziec ze znajomym a nie z obcym. Jesli chodzi o apartamenty nie mam zastrzezen byly wporzadku czyste z balkonem. Jedzenia sie nie czepiam gdyz wiedzialam ze bedzie kipeskie wiec nie wykupowalam ;) Z dniem wyjazdu podobnie trzeba go bylo opuscic o 10 mimo ze wyjazd byl zaplanowany na 21 ale zeby tyle nie czekac wyjechalismy o 11 i wrocilismy do Polski dzien wczesniej chociaz wyjazd byl 10-dniowy!!!! dodam ze bylam w Grecji ;) ale widze ze organizacja byla podobna niestety ;) odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2008-04-30 19:20 83.10.241.*]
Dotyczy Makarskiej (Chorwacja) i Rawdy (Bułgaria): warunki skromne, niektóre pensjonaty w pobliżu placów budowy, do morza ok. 10 - 15 min. drogi, jedzenie w pensjonatach paskudne (lepsza jest opcja bez wyżywienia, taniej i smaczniej można zjeść w restauracjach).
Od strony organizacyjnej wyjazdy te prezentują sie słabo, np. niedoinformowani klienci, niepełna dokumentacja.
W razie problemów trudno się skontaktować z biurem, a gdy już się to uda, składają obietnice i często nie dotrzymują słowa.
Cena takiego wyjazdu nie jest wygórowana, ale trzeba się liczyć z nienajlepszą jakością.
I jeszcze jedno - rezydenci. W Bułgarii w ubiegłym roku był "bardzo niesympatyczny" gość.
odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2009-01-04 21:48 83.27.95.*]
Ja byłem w Albanii w 2008.
Porażka, nie warto kupować wyżywienia.
Kilka przesiadek, o których dowiedzieliśmy się po drodze i za każdym razem długie na nie czekanie.
Kupiliśmy wyżywienie i to był błąd bo zapłaciliśmy 3 razy tyle ile kosztowało to jedzenie na miejscu w tych stołówkach.
Rezydentka leniwa i znudzona życiem.
Autokar strasznie mały, 40 godzin w prawdziwej ciasnocie.
Miejsce piękne i warte odwiedzenia ale raczej samemu albo z innym biurem.
Pozdrawiam
odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2009-01-04 21:51 83.27.95.*]
Rezydent z Czarnogóry chodził non stop pijany.
W dniu wyjazdu cały autokar czekał na niego około godziny.
W końcu autokar odbierał go na jakieś stacji benzynowej.
Żal.
odpowiedz »

Centrum Turystyki Oskar [2012-05-08 14:32 78.133.191.*]
Bratysława jest cudowna... odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

ryba maślanaparking Kraków Balice





© 2012 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
strona główna | kontakt | reklama | linki | informacje dla branży turystycznej, hotelarskiej, gastronomicznej i transportowej