|
|
|
Wątek:
|
Co sadzicie o BP Funclub z`POznania?
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP .*
|
|
Data wysłania:
|
2005-10-31 11:03
|
|
Temat:
|
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania?
|
|
Treść:
|
Ca sądzicie o Biurze FunClub z Poznania?
|
Odpowiedzi:
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-22 18:11 87.205.12.*]
nie mam nic do zarzucenia, jest ok, jestem właśnie na Syberii, apartament mam ok, chociaż bez klimy a zapewniali mnie, że klima jest w cenie, drobne oszustwo w katalogu ale to jeszcze nic. Miałem jechać nowiutkim autokarem. Jak dojechałem na miejsce dopiero zauważyłem, że to stary grat, brudny, cały w błocie... a i jeszcze kierowcy. Gbury, wyglądali na bardzo zmęczonych. Już w połowie drogi zabrakło im piwa. Kibel zapchany. Dramat. Polecam to biuro z całego serca odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-07 14:56 194.88.225.*]
Witam Czy ktoś był z tym biurem w Chorwacji na wyspie Brać? Prosze o opinie..... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-19 13:29 86.63.82.*]
Witam wybieram sie na wyspę Brac od 17 08 2008 -29 08 2008 i tez jestem ciekaw opinii jakie warunki .co do widoków i plaży to wiadomo jest super .Jade już z tym biurem czwarty raz wiec jestem spokojny .W zeszłym roku byliśmy w Budvie bylo super .Kto jedzie na Wyspe Brac niech sie odezwie .POZDRAWIAM odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-08-31 22:07 77.45.8.*]
Witam, biuro zdecydowanie nie do polecenia . szkoda ze tak wielu ludzi nabiera się na taniochę ( sama się nabrałam ). odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-09-26 13:40 83.27.179.*]
ja mam podobne odczucia , właśnie wróciłam z Włoch, od poczatku były "niespodzianki". Na objazdówke autokar nie przyjeczał w terminie, tylko na drugi dzień. Okazał się zapsuty,znów program wycieczki ucierpiał, dodatkowe nerwy i kłótnie, pilot nie kompetentny, chociaż bardzo się starał, ale szefostwo biura ma w nosie turystów, zadnej rekompensaty za zepsuty urlop. Nigdy więcej z Funclubem, odradzam zdecydowanie. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-27 14:10 195.205.147.*]
bo jesteś jednym z tych cwaniaków co po powrocie chce zwrotu kosztów i za darmo rozkoszować się zagranicznymi wakacjami aby mieć się czym chwalić wśród znajomych a włochy były super też tam byłem i polecam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-20 15:27 62.108.186.*]
jedyni naciągacze to ekipa z Funclubu :) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-10-23 19:24 84.40.225.*]
Ja mogę się jedynie przyłączyć do przedmówcy - biuro Funclub to aroganccy naciągacze i przypadkowi ludzie w turystyce. Byliśmy z nimi w Czarngórze i takiej amatorki nie widzieliśmy jeszcze nigdzie. Nikompetentny personel na miejscu udawał że go nie ma kiedy zgłosiliśmy się z zastrzeżeniami co do zagrzybionego pokoju, szumnie reklamowanego przez sprzedawce w Poznaniu jako apartament. Ludzie ci nie potrafili nam przekazać nic o miejscu do którego przyjechaliśmy na wakacje, naciągając nas jedynie przy każdej okazji. Obsługa w Polsce, łącznie z "kierownikiem" to już szczyt - rozłączali się podczas naszych połączeń telefonicznych z Budvy kiedy domagaliśmy się zmiany warunków zakwaterowania na miejscu. Generalnie uważam wakacje z tym biurem za zmarnowane i pozostaje mi wciąż po tym wielki niesmak - najbardziej boli mnie to że sam jestem pilotem i wiem że wystarczy odrobina dobrej woli żeby wczasy można było nazwać udanymi. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-09-27 22:27 83.8.20.*]
W pełni potwierdzam wróciłem z tej samej wycieczki . odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2006-08-18 19:31 194.114.150.*]
opinie krążą różne. Sam jestem pilotem i z doświadczenia mogę powiedzieć że,ludzie potrafią naprawde narzekać na niewiadomo co i zawsze beda miec pretensje, niezaleznie od tego jak bardzo profesjonalnie zostali by obsłużeni. Jest ich co prawda zawsze ok 10% , ale to oni robią najwięcej szumu i wychodzi finalnie na to ze biuro jest kiepskie, a 90 % zadowolonych umyka w obłokach. Wybrałem sie z Fun Clubem do Chorwacji i jestem zadowolony. Pojechalem dlatego ze cena byla bardzo atrakcyjna. Dostalem to za co zaplacilem i ok. Biuro wywiazalo sie z umowy. odpowiedz »
Biuro Fun Club z Poznania? Porażka. [2008-09-09 11:26 217.98.71.*]
Właśnie wróciłam z wakacji w Bułgarii, dlatego jestem na bieżąco odnośnie w/w biura. Nie ukrywam, że cena wakacji była niezwykle atrakcyjna. Rawda- miejscowość spokojna z łatwym dojazdem do Warny, Nesebaru, Słonecznego Brzegu, Burgas, Primorie. Hotel położony przy plaży, więc dla każdego coś miłego. I tu zaczynają się "schody". Biorąc pod uwagę informacje zamieszczone na stronie biura Fun Club dotyczące proponowanych płatnych wycieczek narzeczony i ja przygotowaliśmy się finansowo do urlopu. Co się okazało już w pierwszym dniu? Ceny wycieczek na które chcieliśmy jechać wzrosły niemalże o 100%!!! Rezydent? No cóż, jego zdaniem wszystkie wycieczki to raj na ziemi. Dojazdy autokarami z tamtejszych biur podróży, miały być wygodne a podróż najdłużej trwać 3 godziny, w cenie miało być wyżywienie oraz wstępy do poszczególnych miejsc. Co było? Jedna z wycieczek to 5godzin jazdy w jedną i drugą stronę (razem 10 godzin) a samego zwiedzania 4 godziny. Brak wyżywienia, nieopłacone wstępy, a autokar- szkoda nerwów. Zamiast przyjemności tylko duża strata nerwów. Przewodnik? Na jednej z wycieczek była Bułgarka, która "klepała" fakty historyczne i nie umiejąca odpowiedzieć na konkretne pytania. Z językiem polskim raczej ciężko- staraliśmy się jej to wybaczyć. Kiedy po powrocie zadaliśmy pytania rezydentowi odnośnie wycieczki, a nie byliśmy jedynymi zdenerwowanymi, odpowiedział, że "Wycieczki tu są fajne." Mimo tego koszmarnego dnia i olbrzymiej kwoty wycieczki zdecydowaliśmy się jechać na drugą. Przewodnikiem był Polak o imieniu Janusz. I to była wycieczka z prawdziwego zdarzenia! Wyżywienie w cenie, przejazdy w cenie, dobry autokar, polecane miejsca kupna owoców, pamiątek, wyżywienia. Gość fenomenalnie opowiadał o kulturze Bułgarii i stosunku tamtejszych ludzi do Turystów. Wycieczka z Panem Januszem była taka jak powinny być wszystkie wycieczki!! Na pozostałe wycieczki proponowane przez biuro podróży niestety nie było nas już stać, niestety odpadł drogi Istambuł (ze względów podniesionej ceny), dlatego podróżowaliśmy na własną rękę. Miała miejsce również choroba, dlatego potrzebny był lekarz. Rezydent nie potrafił skontaktować się z lekarzem, dlatego pomogli nam właściciele hotelu w którym mieszkaliśmy. Opieka lekarska była naprawdę bardzo dobra. Nie musieliśmy się martwić o leki, ponieważ lekarz wszystko nam przygotował, dodatkowo przyszedł na kontrolę tak jak się umówił. Rezydent?? Przez dwa tygodnie nie udało mi się go zastać na dyżurze w hotelu o konkretnej, podanej przez niego godzinie. Nawet w dniu wyjazdu. Wtedy też podał rano późniejszą godzinę wyjazdu, po czym została zmieniona na wcześniejszą- dobrze, że lubimy być dużo wcześniej na umówionym miejscu. Kierowcy? Trafiliśmy na rzeczywiście fajnych ludzi. Grzeczni, kulturalni, starający się umilić nam czas w trakcie podróży do Bułgarii i z powrotem. To co nas poirytowało, to zmiany czasu wyjazdu do Bułgarii. Najpierw 2:30 rano, później 3:15, później 3:30. Niestety... odpowiedz »
ja wam zaproponuje wyjazd za 12000 od osoby [2008-02-03 01:24 213.158.197.*]
Sama pracuję w biurze podróży i wiem jaki jest zapiernicz gdy nadzchodzi sezon. Poza tym również jeżdziłam jako pilot i jedyne co wspominam do tej pory to dziadka 70-letniego, który całe życie odkładał żeby pojechać do GRecji - TO BYŁ NAJLEPSZY TURYSTA JAKIEGO MIAŁAM. Niestety dzisiejsza młodzież jest rozwydrzona, chamska i wulgarna. Dostają od rodziców wyjazd za free i uważają że moga robic co im się podoba. Jeżeli chodzi o ofertę funclubu to uważam, ze jest ona adekwatna do ceny. NA wczasy się jedzie żeby poleżeć nad morzem a nie w hotelu a jeżeli ktoś lub luksus to ja mogę zaproponowac wczasy za średnio 9000 pln. Czy jest ktoś chętny? Pozdrawiam wszystkich pilotów, którzy za nędzną "stówkę' są 24 godz na dobę w pracy!!! odpowiedz »
ja wam zaproponuje wyjazd za 12000 od osoby [2008-02-18 18:05 80.54.90.*]
Uważam ,że jest to opinia osoby , która w żadnym razie nie powinna być pilotem wycieczek przy takim podejściu do sprawy!!! Propozycja na poziomie gimnazjum!!! Grunt to odpyskować zamiast przemyśleć opinie tych , z których macie chleb!!! Wszystko zależy od ludzi!! Wakacje wczasowiczów też. Zależą na jakiego pilota trafią!! Na jakiego człowieka!!! A jeżeli zarobki są tak nędzne jak pani mówi to najlepiej proponuję zmienić pracę na lepiej płatną! Będzie ją pani lepiej ceniła i może dzięki temu lepiej wykonywała.Każdy turysta jest ważny-ten biedniejszy TEŻ!!!- w takim biurze jak Fun Club są takie ceny i z nich korzystają ważni dla tego biura klienci,nie warto tego komentować ,bo ciekawe na jakie wycieczki stać panią przy takich poborach? Bynajmniej nigdy bym takiej osoby jak pani nie zatrudniła! Nie dość ,że malkontent to jeszcze w pracy z ludźmi odstrasza potencjalnych nowych klientów...A krytyka powinna być konstruktywna!! Szczególnie dla pracowników Fun Clubu.Pozdrawiam! odpowiedz »
Chyba musi Pani przeczytać uważniej to forum [2008-02-18 22:42 213.158.197.*]
Dla mnie najbardziej konstruktywne sa sprawozdania pilotów, których zatrudniam po to, by reprezentowali biuro i po powrocie z imprezy mogli przekazać uwagi, zarówno te pozytywne jak i negatywne i za to ich właśnie szanuję że za nędzną "stówkę" chcą pracować z tak trudną klientelą jaka są turyści. Proszę przeczytać dokładnie co się pisze na forum. 90 % wypowiedzi to skargi dotyczące rozbieżności między oczekiwaniami a rzeczywistością, jaką zastają po przyjeździe na miejsce zakwaterowania. Szanuję każdego klienta - i tego, który płaci za wczasy 800 zł i tego, który płaci 5000 zł, ale klient też musi sobie zdać sprawę, że kupując tanie wczasy nie zastanie na miejscu hotelu z jacuzzi w pokoju!!! Dostanie pokój z czysta pościelą i normalnymi warunkami do mieszkania! I jestem pewna, ze połowa z nich skorzysta jeszcze nie raz z usług m.in. biura FunClub, bo jak tak sobie dobrze przemyślą, to stwierdzą, że wcale nie było tak żle. Oczywiście nie mówię, że wszystko o czym się tutaj pisze to kłamstwa i oszczerstwa, bo potknięcia ze strony organizatora też się zdarzają, pomimo dołożenia największych starań w realizację imprezy. Ale gdybyśmy działalnośc naszych biur uzalezniali od tego co się pisze na forum to i FunClub i Orbis czy TRIADA musiało by się zwijać z tego rynku. Pozdrawiam i oczekuję odpowiedzi odpowiedz »
... [2008-02-19 10:15 86.63.95.*]
Po części ma Pan rację, ale tylko po części. Wiem , co czują ludzie którzy pojechali z Fun Clubem na wczasy, szczególnie do Orebicia. Okropne i obskurne warunki są do wybaczenia ze cenę 800 zł. To rozumiem. Ale impertynencji rezydenta, który nie dosc ze był bezczelny to jeszcze arogancki - tego wybaczyc sie nie da. Pewne rzeczy mozna załatwiać na miejscu, jesli uczciwie wyjasni się klientom - dlaczego nie spią w takim miejscu za jakie zapłacili, dlaczego nie ma ciepłej wody lub brakuje tego czy tamtego. A Funclub chowa głowę w piasek. Proszę mi uwierzyć, że miejsce w jakim organizują te wczasy ( otoczenie ) jest na tyle piekne ze po 1 dniu mozna zapomniec o nieodciągnięciach biura, pod warunkiem ze jest się uczciwie potraktowanym.. Ja na miejscu dowiedzialam sie ze nie dostanę bungalowa poniewaz juz nie ma, a ktos z biura zapomnial mnie poinformowac o tym jescze w Poznaniu... I ok. kumam, ale dlaczego rezydent krzyczy na mnie, ze wybrzydzam..????? O tym wlasnie piszemy my - niezadowoleni i zle potraktowani klienci biura Funclub. Dziękuję odpowiedz »
... [2008-02-19 10:32 80.55.9.*]
Tutaj się z Panem zgodzę. Tak powinna wyglądać odpowiedź czy też ewentualne zażalenie klienta, dotyczące danej imprezy. Konkretne przedstawienie zarzutów, ale czasami aż sie nie chce czytać tego, co wypisują klinci o biurach - złodzieje, oszuści itp., itd. I jak biuro moze odpisać na ewentualną taką reklamację? "Cos nam nie wyszło, tak jesteśmy złodziejami, zwócimy PAni/Panu cały koszt imprezy + zwrot za straty moralne (a tak własnie piszą w reklamacjach klienci ) Pozdrawiam odpowiedz »
... [2008-02-19 11:24 86.63.95.*]
Miło mi że ma Pan takie zdanie, zaluje ze nikt z biura Funclub nie ma odwagi stawić czoła tej dyskusji, również pozdrawiam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2006-08-18 16:36 87.105.52.*]
Jak najbardziej polecam swietni rezydenci oferty jak w katalogu mila obsluga i pomoc w kazdej sprawie odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2006-07-17 07:58 217.113.225.*]
Niestety byłam uczestniczką imprezy w 2005 Grecja/Velika. Po przyjechaniu na miejsce okazao się, że mamy wspólny apartament z inną rodziną. W czteroosobowym aprtamencie było nas 6 osób. Nikt z biura nie chciał nam pomóc, rezydenci pojawili się tylko 3 razy podczas całego pobytu, nie mogliśmy skorzystać z wycieczek które wcześniej sobie zaproponowaliśmy.Mam wrażenie że BTA FUNCLUB ma taką dewizę: raz naciągniemy i po sprawie. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-08-05 17:28 93.181.132.*]
Już po raz trzeci skorzystaliśmy z usługi biura Fun Club, tym razem były to wczasy w Bułgarii w miejscowości Svety Vlas i z przykrością stwierdzam, że po raz ostatni wybrałam się z tego biura. Jedyna ich oferta, która nadal utrzymana jest na wysokim poziomie to objazdówka Hiszpania-Portugalia, gorąco polecam! Nie radzę jechać natomiast do Bułgarii osobom, które liczą na szybką podróż i w pełni komfortowy wypoczynek. Droga z Polski do Bułgarii zajmuje 36h, wtym 4h spędzone bezsensownie na postojach w Polsce i tyle samo na granicy Serbskiej (i tak wygląda każdy turnus !). Owszem autokary mają wygodne, ale nic nie jest w stanie zrekompensować tak długiej podróży i wielkiego niedoinformowania ze strony firmy. Firma nie raczyła bowiem poinformować nas dlaczego staliiśmy 4h na postoju w Przszczynie (gdzie połowa już zwątpiła czy wogóle wyjedziemy), ani nie miała odwagi na przeprosiny - po prostu brak dbałości o klienta. Efektem tak długiej podróży był przyjazd do Bułgarii o godz. 24. Nie lepiej było z powrotem do Polski! Autokar spóżnił się 3h względem czasu zapisanego przez rezydentkę na tablicy infrormacyjnej, a przecież można zadzwonić na recepcje i poprosić o poinformowanie wczasowiczów o spóżnieniu. Jeśli chodzi zaś o pobyt w Byłgarii, to można ją polecić ze względu na to, że jest tania i można się tam poczuć jak nad Bałtykiem - pełno Polaków (jak kto lubi :). Jeśli zaś ktoś wybiera się do hotelu Corona, to niech nie liczy na urozmaicone śniadania, a mianowicie chodzi o serwowane codziennie jajka w 4 wariantach - sadzone, na twardo, jajecznica i tosty na jaku. Oprócz tego na stole znalazł się ser, szynka i jakiś owoc - oto cały wybór i tak w kółko przez 10 dni. Poza tym hotel w porządku, z najlepszym basenem w kurorcie! Kto jednak bardzo chce wybrać się do Bułgarii, niech pyta firmę czy oferuje jazdę przez Rumunię (wiem z autopsji, że ta trasa jest o wiele szybsza). odpowiedz »
FUNCLUB/HISZPANIA PORTUGALIA [2011-11-06 12:28 83.23.68.*]
ja niestety nie mogę zgodzić się z opinią na temat wysokiego poziomu objazdówki po Hiszpanii i Portugalii. Program owszem bogaty i to zachęciło mnie do udziału w imprezie. Wszystko zepsuł przewodnik, który nawet się nie przedstawił, wiadomo tylko, że miał na imię Waldemar. Przy wykupieniu opcji HB i napiętym planie zwiedzania, nie było nawet mowy o czasie na kawę. Zamęczał(tak, to jest odpowiednie słowo)swoimi monologami nie tyle podczas zwiedzania, ale również w czasie wolnym(tzn. np. w drodze do kolejnych miast na trasie). Jego (bardzo często)nieodpowiednie komentarze(o podtekstach erotycznych) budziły we mnie i nie tylko obrzydzenie. Właściwie "wycieczka" ta powinna być reklamowana jako "pielgrzymka", gdyż nie dowiedziałam się właściwie o życiu ludzi w Hiszpanii czy w Portugalii NICZEGO(czego np. nie mogę powiedzieć o wycieczce do Grecji, z przemiłym przewodnikiem p. Rafałem S.). Przewodnik był na tyle niemiły, że nie pozwalał(dosłownie!!!) na rozmowy w autokarze, podczas jego monologów o kolejnym kościele(bo głównie o tym i o seksie ten pan mówił). W Fatimie, wyganiał wręcz na msze(podczas, gdy w programie było napisane, że msza jest opcjonalna). I była jedna, natomiast grupa była na trzech mszach!!! Poza tym informacje( w dużej części) były przez pana czytane. Kuchnia i hotele jak na tę cenę ok, aczkolwiek nadal zachowanie niektórych Polaków(wynoszenie kanapek i innych dodatków)budzi zażenowanie. Ale nie ma się co dziwić jeśli od śniadania aż po kolację nie ma ANI CHWILI wypoczynku, tylko biega się od kościoła do kościoła. Jeśli nawet znalazła się chwila czasu, to pan przewodnik zabierał nas do kolejnego kościoła, zamiast dać np. czas na zakup jakiejś wody, kawy czy kanapki. A, i jeszcze jedna ważna rzecz. Jedna osoba zgubiła się w czasie zwiedzania Madrytu czy Toledo. Jaka była reakacja pana przewodnika? Usiadł sobie na murku, powiedział że to nie jest jego sprawa, że nie trzeba odchodzić od grupy. Osobę szukał jeden z turystów, podczas, gdy pan przewodnik "nakręcał" się na kolejny kościół. Nie mam nic przeciwko zwiedzaniu kościołów, ale gdybym chciała pojechać na pielgrzymkę wybrałabym się po taką ofertę np. do kościoła. O kulturze Hiszpanii(a więc o kuchni, ludziach, życiu codziennym itp.) wiem niewiele. Czułam się jak w szkole, zwłaszcza gdy Pan zwracał uwagę, że nie wolno mu przerywać w mówieniu(w autokarze!!!!), z wakacji wróciłam zmęczona rygorem jaki panował. DObrze, że chociaż w nocy nie nadawał przez głośnik do pokojów!!! Jedynym plusem biura (na tej objazdówce) był pan kierowca-pan Krzysztof, bardzo miły i uczynny oraz niezwykle wygodny autokar. Poza tym NIE POLECAM Hiszpanii i Portugalii w wykonaniu Pana Waldemara. Ewentualnie dla emerytowanych moherów, jak najbardziej!!! Mam nadzieję, że FUNCLUB zrezygnuje z usług tego pana, bo to wielka strata dla biura. odpowiedz »
FUNCLUB/HISZPANIA PORTUGALIA [2011-11-06 15:50 91.231.24.*]
Ja też byłam w tym roku na pielgrzymce ( inaczej tej imprezy określić nie moża) w Hiszpani i Portugali i zgadzam się z opinią mojej poprzedniczki , Pan Waldemar -opiekun grupy traktował nas jak dzieci z podstawówki w autokarze nie wolno było rozmawiać -bo się przeszkadza (ja byłam zmęczona słuchania tego samego kolejny raz) w wykładzie .Słuchanie na temat kościoła i związanych z nim ludzmi przez 10 dni w kółko te same rzeczy to lekka przesada .Pierwszy raz na wyciecze obiajzdowej spotkałam się z opiekunem -katechetą ,ponieważ nic innego o tym kraju się nie dowiedziałam jak tylko jeden temat Kościół- do tego msze i droga krzyżowa ,jeśli bym chciała jechać na pielgrzymkę to na pewno nie szukałabym tego w biurach turystcznych tylko w kościołach ,uważam że Fan Club powinien sprawdzić tego Pana czy nadaje się na takie imprezy.Jeśli chodzi o Hotele i autokar to jestem zadowolona .Pan Krzysiu kierowca w Hiszpani iPortugali spisał się rewelacyjne zawsze uprzejmy miły i uśmiechnięty ,Jak długo jeżdżę na wycieczki tak pierwszy raz jestem rozczarowana ,i zmęczona po wycieczce nie myślałam ,że jedna osoba -czyli przewodnik może zepsuć cały pobyt ,a tak niestety było. Pozdrowienia od rozczarowanej turystki odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-08-05 18:14 93.181.132.*]
W pełni zgadzam się z moim poprzednikiem co do wczasów w Bułgarii, w których też brałam udział! Kompletna klapa organizacyjna! Dodatkowo warto wspomnieć, że miejsca w autokarze otrzymuje się przypadkowo na zasadzie: kto pierwszy ten lepszy. A przecież nie taka była umowa z firmą, miejsca miały być poprzydzielane według kolejności wpłat no i przede wszystkim rodzina miała siedzieć razem, obok siebie. A w efekcie tego zamieszania, ja z córką siedziałyśmy z przodu, a mąż na samym końcu wraz z młodzieżą z obozu (na dodatek musiałam się z nim kontaktować telefonicznie, gdyż ludzie pokładli sie na podłodze tak, że nie można było przekazać sobie nawet paszportów!) Jazda z tą firmą to dodatkowe niebezpieczeństwo ze względu na to, że kierowcy nie mają czasu na wypoczynek pomiędzy dwiema trasami. Mianowicie wygląda to tak, że po tych 36h przyjżdża się do Bułgarii o godz. 24, a 2h później grupa wczasowiczów z poprzedniego turnusu wraca z nimi do Polski. Ciekawe co na to powiedziałaby Inspekcja Transportu Drogowego?(ponieważ jest określony czas postoju autokaru po takiej trasie, min. 12h). W związku z tym nie ma się co dziwić, że siedzenia i miejsce wokół nich są brudne, bo kierowcy nie maja czasu na posprzątanie. Z hotelem Corona, w którym również wypoczywaliśmy mamy związaną jedną śmieszną anegdotę. Mianowicie, gdy poprosiliśmy obsługę, by do śniadania podawali również cytrynę do herbaty, następnego dnia otrzymaliśmy nawilżające chusteczki o zapachu cytrynowym :) Wczasy z tą firmą narażają tylko na niepotrzebne nerwy i nieporozumienia, a nie o to chyba chodzi w wypoczynku wakacyjnym - gorąco nie polecam! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-11-06 12:38 83.23.68.*]
z tym się nie mogę zgodzić. zawsze w funclubie jedzie drugi i nawet trzeci kierowca. niektorzy(wypoczeci) wsiadaja na trasie, nawet za granica. poza tym spia w slocie w autokarze i na przednich siedzeniach. jesli ktos sie rozlozyl w nogach trzeba bylo zwrocic uwage tym co sie rozlozyli bo to akurat wina firmy nie jest. poza tym po kazdym dniu(nie turnusie!!!)autokary sa sprzatane. a co do rodzin, to z reguly tak jest ze sa rozsadzani. natomiast trudno czasem zgrac kolonie oraz rezerwacje. ale trzeba by bylo samemu to zrobic zeby wiedziec o czym mowa. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-09-05 01:30 79.184.77.*]
Wrocilam z imprezy Francja-wypoczynek i zwiedzanie,ogolnie jestem zadowolona.Autokar super,wygodny i dobra klimatyzacja,kierowcy bardzo profesjonalni i uprzejmi.Przewodniczka p.Malgosia bardzo sympatyczna,nie stronnicza,rozumiejaca potrzeby turystow(np.czas na przerwe w podrozy),obeznana w swoim fachu.Jedynym duzym minusem byl hotel SAVOY na Lazurowym Wybrzezu.Znajdowal sie w chalasliwym centrum kurortu,do godz.3-4 muzyka z bebnow,spiewy,slyszalne nawet przy zamknietym oknie.Wizualnie bardzo obskurny,drzwi lazienki nie domykaly sie,stare meble,ogolnie jak najbardziej do remontu.Proponuje zarzadowi firmy,aby nie wysylala do niego swoich turystow,bo wstyd spac w czyms takim!Po drodze podczas objazdowki hotele eleganckie,wlasnie takie w jakich turysci powinni przebywac,aby czuc sie dobrze.Co do innych spraw-wszystko do zaakceptowania.Mimo to polecam to biuro,gdyz mialam do czynienia z innymi duzo gorszymi-Jolanta. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-25 20:39 87.205.209.*]
Witam wszystkich zainteresowanych, pierwszy raz byliśmy z żoną na wczasach z tym biurem podróży , jesteśmy mile zaskoczeni. Wybraliśmy ofertę 6+4 tzn. objazdówka po Grecji. Hotel w którym zostaliśmy zakwaterowani był w ustronnym miejscu z dala od zgiełku turystcznych miejscowości - bardzo nam się to podobało. Mankamentem były śniadania - codziennie to samo ; ser; jajka; mielonka- do znudzenia, ale obiadokolacje były smaczne. Autokary super, czas szybko mija , filmy kawa itp. Dużą niedogodnością był słaby kontakt z rezydentką, uważamy że ma zbyt wiele wycieczek do obsłużenia , i nie była do naszej dyspozycji. Brakowało mapek terenu , ale jak ktoś chce to znajdzie. Zaplanowane wycieczki były bardzo ciekawe w miłej atmosferze i miłą obsługą. Nie podobał nam się ostatni dzień wypoczynku ponieważ bagaże były pozostawione przy recepcji bez właściwej opieki i nadzoru. Ok. godziny 17 przyjechał nowy turnus, który musiał przemaszerować po naszych bagażach, ale nic nie jest w stanie przyćmić wspaniałych wrażeń z cudownej Grecji. POLECAMY GORĄCO Kasia i Bogdan odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-02-18 11:55 95.108.14.*]
Ja bylam z grupa znajomych w Budvie 2 lata temu i wrocilismy bardzo zadowoleni!!!Super autokar, wycieczki fakultatywne, informacje od rezydenta wszystko dopiete na ostatni guzik!Polecam Czarnogore z fun club:) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-10-03 18:34 83.9.20.*]
odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-10-03 18:18 83.9.20.*]
Też byłam w BUDVIE w ubiegłym roku. Daniel był super kontaktowym rezydentem, wycieczki fakultatywne bardzo udane, jedynie można się przyczepić do miejsca w którym byliśmy zakwaterowani - Villa 2 czy 3, niezbyt profesjonalne sprzątanie, brak naczyń w aneksie kuchennym. Natomiast inni uczestnicy z naszej grupy zakwaterowani w innych miejscach byli zachwyceni. Mimo tych niedogodnosci polecam. To był bardzo udany urlop, jak i tegoroczny w Copacabana w Lloret de Mar z Paryżem, Barcelona i Wenecją. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-05-24 14:57 212.14.63.*]
Z Funclubem byliśmy w 2008 r. w Chorwacji w Makarskiej, w 2009 r. w Bułgarii hotel Dolphin, w tym roku wybieramy się do Grecji - Olimpic Beach - hotel Dias. Było Ok, mam nadzieję, że w tym roku również się nie zawiedziemy. Kierowców jedzie trzech - jeden śpi, drugi dotrzymuje kroku trzeciemu czyli kierowcy. Przerwy co 3-4 godz. lub na prośbę pasażera. W drodze filmy, muzyka, kawa, herbata, cola, piwo, wrzątek do własnych zupek. Miło, profesjonalnie. Droga mija błyskawicznie. Należy pamiętać na co człowiek się decyduje to nie samolot i hotele 5-wiazdkowe. W Chorwacji mieliśmy pokój w willi - taki sobie, ale blisko do morza, natomiast w Bułgarii mieliśmy apartament z klimatyzacją, lodówką, TV, basenem pod oknem, ręcznikami w cenie katalogowej - na wejściu przeżyliśmy - pozytywny szok. Mieliśmy ogromny balkon, z którego widzieliśmy morze, co prawda nie wszystkie pokoje miały takie widoki (raczej bardzo gęsta zabudowa - hotel obok hotelu). Pozdrawiam wszystkich Gosia R-W odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-23 15:19 212.14.63.*]
Witam ponownie. Pisałam ostatnio, że wybieram się do Grecji hotel Dias w Olimpic Beach - hotel został nam zmieniony około miesiac przed wyjazdem (taki manewr przewiduje umowa) Nowy hotel to Konstantin w Paralii (adres: www.konstantin.gr) . Muszę przyznac hotel świeżo po remoncie, bardzo ładny, czysty (sprzątanie, śmieci wynoszone codzienie)i przy samej plaży. W pokojach telewizor z polskim kanałem, łazienka, duży balkon, ręczniki. W łazience na wyposażeniu suszarka do włosów. w pokojach jest klima (dodatkowo płatna co jest zgodne z ofertą katalogową) W ceie są śniadania, obiadokolacje dodatkowo płatne dla chętnych w cenie 50 euro (deklaracja wykupienia w momencie podpisywania umowy) - na śniadania żółty ser, wędlina, parówki, jajecznica, kawa, herbata, zimne soki + ciasto - co kto lubi. Obiadokolacje zawsze jedno danie główne + do wyboru przeróżne surówki + zawsze owoce (arbuzy, brzoskwinie, nektaryny, pomarańcze) Wycieczki do wykupienia u rezydentki w cenach podanych w katalogu - wyjazdy wcześnie rano, powroty późne - zawsze na drogę suchy prowiant (kanapki, woda, owoc) a obiadokolacje czekały cieplutkie i podawane z uśmiechem na ustach. W Paralii są również inne biura proponujące te same wycieczki - ceny niższe nawet znacznie - nie korzystałam z nich wiec niew wiem jaki był ich poziom, z pewnością nie było wtedy suchego prowiantu i czekającej obiadokolacji. A, opieka lekarska - dr Aleksander Grek mówiacy po polsku, wystarczy zadzwonić i umówić wizytę. Polecam wycieczki do Aten, Meteory i wyspa Skiathos. Na innych wycieczkach nie byłam wiec nie wiem jak było. Reasumując - po raz kolejny jesteśmy bardzo zadowoleni z usług Fun Clubu. Z niecierpliwością czekamy na kolejny katalog tym razem Lato 2011. Pozdrawiam Gosia R-W odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-09-13 11:14 83.12.10.*]
Wlasnie wrocilam z wycieczki objazdowej 6+4 po Hiszpanii. Jako ze to wycieczka objazdowa to spedzilismy wiekszosc czasu w autokarze, ktory nawet jesli z klimatyzacja to był bardzo niewygodny. Siedzenia jakby "upchane" ,malo miejsca na nogi a co dopiero na podreczny bagaz .Pobudki przed 7 , o 7.15 sniadanie a kolejny posilek obiadokolacja od 21 . Stanowczo odradzam osobom z Polski południowej z korzystania z tego biura. do Polski wracaly 4 autokary rezydent zapewnial ze kazdy bedzie czul sie komfortowo i tak bylo w przypadku osob z Warszawy, Pomorza, Poznania - one wracaly po 21 -24 osoby w autokarze. Natomiast na Śląsk i Małopolske byl przeznaczony tylko jeden ,do ktorego przypisane bylo 60 osob. zapewniam Panstwa ze podrozowanie na tylnych, nierozkladajacych sie siedzeniach gdy sasiad z przodu zmienia sobie ustawienie fotela (takie jego prawo) nie nalezy do komfrotowych. co do samego zwiedzania to nalezy zapomniec o jakimkolwiek czasie wolnym w Barcelonie, i Madrycie. Jednakze wiedza przewodnika jest ogromna i tylko on ratowal sytuacje- niemniej jednak co za duzo to nie zdrowo. Kierowcy nie sa wyposazeni w gps i bladza po miastach np po Madrycie -wyjazd z Miasta polegal na 4 krotnym okrazeniu fontanny Sybilli i ewentualnie pomnika Kolumba.wyzywienie w Lloret de Mar bardzo dobre , hotel przyzwoity i blisko do plazy. Najgorszym punktem wycoeczki sa kierowcy ktorzy robia sobie przerwy kiedy chca, i trwaja one dluzej niz sama jazda. O 14 przekroczylismy granice a z Boleslawca wyjechalismy po 16. Najpierw przerwa na obiad, a pozniej 40 minut na stacji benzynowej. Jezeli ktos jest kontaktowy to moze sobie zalatwic siedzenia podwojne zeby bylo wygodnie ,kosztem kogos kto bedzie siedzial jak sarydnka w puszce:) Na kazdym postoju brakowalo wrzatku, a Kierowcy sa nie uprzejmi . Organizacja ma wiele do zyczenia, rezydent podczas rozmowy z klientem odbiera telefony i zapomina o tym ze wczesniej rozmawial "na zywo " z uczestnikiem wyjazdu. i rzeczywisice na wiekszosc pytan idelanie pasuje odpowiedz nie jestem w stanie nic zrobic". Do Lloret warto przyjechac, duzo dyskotek, klubow, sklepow i pogoda wysmienita ale moze z innym biurem badz samemu:) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-10-08 22:05 79.175.203.*]
Ja także byłam na tej objazdówce przychylam sie do w/w wypowiedzi nie polecam nikomu nawet najgorszemu wrogowi tego biura autobusy moze i nowoczesne ale w moim tez byly niewygody ludzie po upychani jak sledzie 67 osob gdzie np.Warszaw nie miala pelnego autobusu SKANDAL za te same pieniądze /firma zorganizowala/objazdówka na 300 osób gdzie kazdy mial inny hotel /tu takze co lepsi mieli lepsze warunki w moim byly pluskwy sa zdjecia ,rezydentka nie pokazala sie ani razu czesc wycieczki widziala ja przelotnie ,piloci nie potrafili nic zorganizowac,kierowcy bladzili jeden tym co ja podrozowalam calkowicie sie pogubil i o maly wlos nie skonczylo sie to wypadkiem i runieciem w przepasc.Pamietajcie ostrzegam przed tym biurem i jego wycieczkami.A w Nicei tez byly klopoty ze znalezieniem hotelu a jeszcze lepsze pokoie dwuosobowe zamieniono na 3 osobowe a trzy na 4 osobowe .NIE POLECAM odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-09-15 15:51 83.4.59.*]
też byłam na tej wycieczce, więc z poprzednikiem z pewnością się znałam(choćby z widzenia;)) zauważyłam jednak coś więcej- w drodze powrotnej do Polski wcisnęły się 2 dodatkowe osoby; kierowcy jednak mają taksometry, dlatego muszą się zatrzymywać na określone czasowo postoje,by jazda była bezpieczna; woda gorąca czasem też się kończy;). co do miejsc podwójnych, to wiadomo,że do Hiszpanii niejedna osoba zajmowała podwójne miejsce w autokarze, podczas gdy inni byli zmuszeni jechac,jak 'sardynki'. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-09-16 09:10 217.144.201.*]
A upomnieć się o swoje u takiej osoby to się boisz ? odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-23 10:26 212.160.234.*]
NIE POLECAM tego biura kategorycznie - ludzie wstrzymajcie sie i jedzcie z innego .Wysłala córkę na oboz do Ravdy a zakwterowanie dostała w Słonecznym brzegu- oszuści jakich mało i na dodatek uważją że nic takiego sie nie stało ze tam tez jest fanie .Jeszcze raz nie polecam nie konkretni i nie rzetelni!!!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-04-06 20:58 79.162.21.*]
Biuro to istna tragedia ... słyszeliście o tym ich rozbitym autokarze w Austrii???? 1 osoba zabita, 30 ciężko rannych ,bo kierowca przykimał. A wiecie dlaczego ???? Bo biuro tak tnie koszty,że wysyłają 2 kierowców, z ktorych jeden jest jednocześnie pilotem. Tak więc jeden prowadzi, a drugi zamiast spac i odpoczywac zgodnie z przepisami, parzy kawę, pilnuje trasy, zabawia turystów....Tak więc jak przychodzi jego zmiana...co z tego,że siada za kółkiem z czystą tarczką ,jeżeli cały czas był w pracy .Tylko innej!!!!! To skandal i powinni to biuro zamknąc. A już szczytem jest to,że poznańskie BIURO FUNCLUB, to nic innego jak dawne BIURO WATERSPORT, któe zorganizowało tragiczny spływ Dunajcem, w którym zginęła również 1 osoba !!!!! Fatum???Pech???Nie PLANOWANE OSZCZĘDNOŚCI BIURA DOPROWADZAJĄ DO TYCH TRAGEDII.Jak weszłam na stronę , oczekując czarnej wstążki, symbolu załoby, jakiejkolwiek skruchy, to zobaczyłam tylko informację,że BIURO WZBOGACIŁO SIĘ O KOLEJNE 3 AUTOKARY. Zbrodnia. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-09-08 14:10 83.24.94.*]
biuro jest naprawde ok nie wiem jak było rok lub dwa lata temu ale terz firma ta jest bardzo profesjonalna autokary są nowe o bardzo wysokim standardzie. w trase jedzie 3 kierowców. 2 jedzie 3 śpi. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-06-26 17:59 84.40.225.*]
Ja im nie popuszczę ! Myślałem,że może jestem jednym z niewielu oszukanych,ale na forach aż roi się od negatywnych przeżyć z udziałem biura Funclub. Piszcie na maila, jezeli bylibyście zainteresowani wspólnym listem do Rzecznika Konsumentów i Urzędu Marszałkowskiego. Dokumentacje zdjęciowe mile widziane. Może chociaż uda się nam ustrzec potencjalnych turystów , którzy liczą się z netem coraz bardziej!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-23 21:37 79.184.233.*]
masz rację przez fanclub zmarnowałam tegoroczny urlop we włoszech orgasnizaja tragedia ,pilot nie z tej bajki - historyk sztuki nie popuszczę bo mam jeszcze kilka kwiatkó odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-07-06 13:49 .*]
Podaj maila na którergo mozna do Ciebie pisac, znamy wiecej osob oszukanych tak jak i Ty, wlasnie wrocilysmy z wakacji odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-27 19:13 79.184.220.*]
Proszę o opinie o tym biurze, bo mam mieszane uczucia, jak postąpić w rozmowie z jego szefem. Pilne! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-16 21:46 62.108.186.*]
Jedyna odpowiedź na jaką możesz liczyć to: " nie wiem". Tak odpowiadają pracownicy biura, i w Polsce i za granicą, równiez Pan Sućko, vice prezes tego bajzlu. Jak przyjedziesz to w ulewnym deszczu karza ci wysiadać i nie ma przebacz. Tak załatwili moje dziecko. Cały obóz to był jeden koszmar: od pszukiwania wpłat przed wyjazdem, przez zakwaterowanie w innym hotelu, po bajońskie ceny za fakultety na miescu. Szkoda zdrowia, kasy i czasu na zadawanie sie z tak nieprofesjonalnym biurem. POszukaj raczej ofert w niemieckich biurach. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-14 17:34 83.20.51.*]
Witam,ja wróciłam z rodziną 5-07-2008 z Hiszpanii, Platia d' Aro,niestety takich wakacji jeszcze nie miałam,MAKABRA uważajcie lokal zupełnie inny niż rezerwowaliśmy obskurny ,brudny, karaluchu,smierdzący. Było to jakieś mieszkanie na odludziu, a nie hotel COMTAT SANT JORDI, rezydentka nie znajaca hiszpanskiego, żadnego zainteresowania turystami, obecnie czekamy na odpowiedz z biura Fun Club, poniewaz reklamacje-pisemną, skladaliśmy jeszcze w Hiszpanii u rezydentki,która nam ją podpisała. Naprawdę odradzam stracone urolp,dziecko bez atrakcji (które mial mieć zapewnione w wybranym przez nas hotelu),dodam że tam gdzie byliśmy nie było nic żadnego basenu ,zato mieliśmy widok na złomowisko i budowę, a sam przejazd trwał 34 godziny autokarem pietrowym z żle działajacą klimatyzacją ( ok.35 stopni) ostrzegam wszystkich .pozdrawiam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-03 08:48 195.205.147.*]
nie masz czego się obawiać, biuro jest fajne, polecam, sami korzystamy z ich usług i jesteśmy zadowoleni, pytaj śmiało a na pewno dostaniesz wyczerpujące odpowiedzi i prawdziwe pozdrawiam poznań odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-06-18 14:10 83.24.19.*]
Witam, Szczerze odradzam podróżowanie z Biurem Funclub. To jedno wielkie oszustwo. Właśnie wróciliśmy z Czarnogóry. Zostaliśmy zakwaterowani w podobno 3*** hotelu. Ponieważ cena wyjazdu nie była wysoka, nie spodziewaliśmy sie luksusów. Jednak to co zastaliśmy na miejscu skutecznie uniemożliwiło nam wypoczynek. Pokój posiadał zagrzybioną łazienkę, za to nie posiadał okna, tylko nieszczelne drzwi na taras, co nie byłoby dużym problemem, gdyby nie fakt, że sąsiadował z jednej strony z placem budowy i ruchliwą ulicą z drugiej. Od wczesnego rana do póżnej nocy dobiegał nas koszmarny hałas. Pracownicy biura podrózy ukrywają informacje o tego typu niedogodnościach, nie mieliśmy szansy zmienić hotelu przed wyjazdem, co chętnie byśmy zrobili, nawet gdyby konieczna była dopłata. Uprzejmość, uczynność i fachowość pracowników firmy kończy sie z chwilą zakupienia wycieczki. To zdecydowanie najgorzej zorganizowane biuro podrózy z jakim sie spotkaliśmy i na pewno nie skorzystamy więcej z jego usług. Natomiast na pewno wrócimy jeszcze do Czarnogóry, bo kraj jest zdecydowanie wart zobaczenia :-). odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2006-08-16 11:20 212.109.129.*]
Nie polecam. Byliśmy w tym roku w Chorwacji i straciliśmy tylko pieniądze, nerwy i urlop. Standart hotelów jest niski, wyrzywienie marne...ale do tego można by się nawet nie przyczepiać b czego można oczekiwać po 1300 zł. Chyba tylko uczciwości w przedstawieniu sprawy.. A tej jak najbardziej brakuje Funclubowi. Do tego brak kompetencji pracowników: pilotów, rezydenta , kierowców. Hamskie traktowanie pordróżnych: Pewien uczestnik wyjazdu starał sie załatwic dla swojego dziecka miejsce obok pani instruktor, która niewiedzieć czemu miała do dyspozycji dwa miejsca w autokarze ( jako jedyna......no pani pilo t tez miała dwa), to na jego prośby ( bo na poprzednim miejscu coś im kapało na głowę) usłyszł "Ciesz się że wogóle jedziesz". Skandal i Hamstwo.Kolesiostwo, komuna. Przestrzegam wszystkich, którzy chca się wybrać z funclubem na wczasy. Dobże to sobie przemyślcie. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-08-10 22:34 89.171.198.*]
Grecja, Olimpic Beach, studio Polymia, z Fanclub Właśnie wróciliśmy z wczasów, więc na gorąco spostrzeżenia. Jeśli chodzi o Olimic Beach jak najbardziej do polecenia. Miejsce przytulne, w miarę rozrywkowe, nie za duże. Pełno knajpek, barów nad morzem, sklepików, typowych dyskotek raczej brak (no może jedna , ale raczej pustaJ). Do Paralli jest około 3km więc jak komuś brakuje rozrywek tam na pewno coś znajdzie (bilet 1eur, taksówka 4eur). Trochę o cenach. W zasadzie porównywalne. Z moich spostrzeżeń około max 30% drożej niż w Polsce, ale nie jest to reguła. Obiad dla 2-osób z piwkiem w nadmorskiej knajpce to przedział 12-18 eur. Piwo w sklepie 0,7-1eur, winko 2,5-5eur.W zasadzie to droga tylko wóda, ale ichniejszy bimber całkiem tani (1l - 8eur), czy dobry to zupełnie inna sprawa. Studio Polymnia: położone około 700m od plaży, studia ładne, nowe, z tarasami. Łazienka nie za duża około 1,5x1,5m2, pokój z aneksem około 20m2. Cicho i spokojnie. Teraz trochę o Fanclub. Ogólnie całkiem ok., bez większych zastrzeżeń. Droga do Olimpic z Wrocławia to około 28h. Kilka szczegółów poniżej: 1. Do Olimpic podróż autokarem 2-poziomowym bardzo wygodnym, kierowcy profesjonalni, sympatyczni, częste informacje o przebiegu trasy. 2. We Wrocławiu spóźnienie niewielkie - 1h (brak informacji z FanClub o czasie spóźnienia ) 3. Zakwaterowanie poszło sprawnie 4. Co do rezydenta trochę gorzej. Pierwszego dnia spotkanie, głównie żeby zebrać kasę na wycieczki fakultatywne. Później dostępny w zasadzie tylko telefonicznie (po 3 dniach pojechał z wycieczką objazdową i wrócił na koniec turnusu. Telefony z tego co wiem odbierał. Ale w zasadzie po co komu rezydent. 5. Wycieczki fakultatywne. Rezydent odradzał usługi z innych biur strasząc naciągaczami (podejrzewam że to bzdura) Ogólnie Fanclub ma ceny dużo wyższe. Dla przykładu: Olimp - 25eur Fanclub, 15eur Ok Service, program ten sam. Meteory Fanclub 35eur, Ok Service 20eur. Byliśmy z Ok Service i wszystko było jak najbardziej ok, 6. Poważny minus to wykwaterowanie (niestety dotyczy większości tego rodzaju biur podróży). Pokój musieliśmy opuścić o godzinie 10 a odjazd był o godz. 21. To czy dostępny jest prysznic, toaleta, zależy od hotelu. W Polymni walizki stały przed drzwiami na ogrodzonym terenie(całkiem bezpieczne) a dostępna była toaleta z umywalką (podobna sytuacja w większości hotelach i studiach). Mały problem stanowił brak prysznica, ale do przeskoczenia. 7. Powrót autobusem 1-poziomowym trochę mniej wygodnym, ale bez tragedii. Poszło szybko, sprawnie, tylko trochę mało informacji o przebiegu trasy (czasu dotarcia na miejsce) Reasumując wakacje oceniam jako bardzo udane, a ewentualne niedociągnięcia ze strony biura podróży w zasadzie do pominięcia. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-08-08 20:09 217.126.4.*]
ja wlasnie jestem w Hiszpanii na costa brava, w lloret de mar z funclubem... Generalnie jezeli chodzi o opiekunow to wiecie... Dzisiaj bylam swiadkiem jak jednego chlopaka wyslali do domu za to ze nie przestrzegal regulaminu, nie przychodzil na zbiorki, posilki i popil troche... Opiekunowie sie wkurzyli, a ze akurat przyjechaly jakies inne autokary to go wsadzili i wyslali do polski... mowie wam, jak jazda byla... Wiec generalnie nie oplaca sie wychylac ;/ bo po co tracic kase za wakacje, jak cie potem do domu wysylaja ;/ odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-08-08 23:47 92.244.47.*]
to chyba bylas na jakims obozie dla dzieci??? z dorosłymi osobami raczej tak nie postępuja!!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-13 10:18 62.233.129.*]
W czerwcu byłam na wycieczce Paryż-Llioret de mar (Hiszpania)-Wenecja. Przewodniczka po Paryżu (Dorotka) - super, idealnie zorganizowane zwiedzanie. Umęczyła nas strasznie, ale było warto. W Hiszpanii - hotel Savoy z basenem, pokoje (wszystkie) dwuosobowe, jedzenie i obsługa w większości kiepska, ale pogoda była ładna więc to aż tak bardzo nie przeszkadzało. Wenecja - przewodnik (Tomek) powinien uczyć się od Dorotki - dużo mu brakuje. Całkowity brak zmysłu organizacyjnego - zwiedzanie w biegu a później dużo wolnego czasu gdzie nie wiedzieliśmy co ze sobą zrobić i w upale siedzieliśmy na miejscach zbiórki czekając co będzie dalej. REWELACJA Najgorsze jest to, że Fun Club zabiera na tak długie wycieczki autokarowe ludzi z maleńkimi dziećmi. Podróż ponad dwudziestogodzinna i półtora roczne dziecko to jest dopiero atrakcja: płacz, marudzenie i efekty zapachowe w trakcie zmiany pieluch. Umordowane dziecko, które dostało biegunki i złapało jakiegoś wirusa, cierpiące na autokarowym fotelu - MASAKRA. Do tego drugie dziecko ok. 4- 5-letnie, któremu prawie nie zamykała się buzia. KOSZMAR Rodzice narażający dzieci na takie katorgi powinni być karani, a Biuro Podróży nie powinno zabierać w tak długą podróż aż tak małych dzieci. Następnym razem jak będę się wybierać na taką wycieczkę to pierwsze o co zapytam, to czy będą jechały z nami małe dzieci. Małgorzata odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-05-10 15:09 83.131.75.*]
Zapraszam Państwa do wzięcia udziału w AUTOKAROWEJ WYCIECZCE DO CHORWACJI:9 noclegów w miejscowości SEGET DONJI , około 3,5 km od zabytkowego Trogiru. Zakwaterowanie w nowych i ładnie urządzonych klimatyzowanych apartamentach 3*** . Apartamenty posiadają dwu- lub trzyosobowe sypialnie, pokoje dzienne z aneksem kuchennym, łazienkę i balkon lub taras i oddalone są od pięknej żwirkowej plaży o 50-100m. W programie są trzy wycieczki: 1. TROGIR I SPLIT, 2. DUBROVNIK, 3. PARK NARODOWY RZEKI KRKA I PRIMOSZTEN z bezpłatną degustacją regionalnych nalewek i win. Oprócz tego jest mozliwość wzięcia udziału w wycieczkach fakultatywnych : 1. JEZIORA PLITVICKIE, 2. MEDJUGORJE I MOSTAR, 3.RAFTING, 4. FISH PICNIC z obiadem i muzyką na żywo w cenie. Sprawdzony program i obiekty noclegowe, a także kadra profesjonalnych przewodników i pilotów oraz opieka rezydenta w miejscu pobytu. WIĘCEJ INFORMACJI NA STRONIE INTERNETOWEJ: http://www. funclub. pl/oferty/wzchorwacja-trogir_funclubpl-l ato_3153. html A OTO NASZE RELACJE Z TEJ IMPREZY: https://qik.com/chorwacja odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-01-09 17:17 83.30.146.*]
Wybieram sie do Czrnogóry w polowie sierpnia Budvy do villa krapina z biurem funclub. Czy możecie powiedzieć coś o tym obiekcie i biurze? dzieki pozdrawiam przemek odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-08-10 20:44 83.30.148.*]
Fun Club chce mi zmienić pobyt z krapiny w Budvie na wille Ivo w Petrovacu. Co sadzicie o tej lokalizacji. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-08-10 21:21 193.238.67.*]
Villa Krapina jest super, byłam tam w zeszłym roku! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-05-12 21:45 89.230.158.*]
Byliśmy w zeszłym roku w Budvie w Willi 3 D Czarnogóra i Budva jest bardzo fajna. Willa Krapina jest chyba najładniejsza w Budvie.Bardzo polecam czarnogórę.Andrzej odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-05-08 16:18 95.108.125.*]
O obiekcie nie mogę się wypowiedzieć, ale lepiej poczytaj opinie o hotelu do którego się wybierasz. Ja jechałem z nimi do llloret de mar w Hiszpanii i była żenada z hotelem, mała wanieneczka w łazience, nie było tv i wiele innych oszustw, które na stronie w ofercie się nie pojawiły. Fatalne jedzienie, za które nie warto było płacić, zero kuchni lokalnej, znajomi kilka razy mieli po nim mdłości, obsługa bardzie niemiła. Drogie wycieczki, w sumie tylko Barcelona się opłacała w miarę. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-18 11:37 83.168.76.*]
Szanowny panie czy napewno byliscie z fanclubem-14 07 20010 bylismy w Lloret de mar wlasnie z fanclubem w hotelu MAS telewizora brak ale mysle ze na wczasach to sie zwiedza wypocztwa - ogladac telewizje to poco ruszac sie z domu szkoda kasy-przez te 9 dni pobytu moglismy uczestniczyc w wielu imprezach odbywajacych sie na ulicach miasta organizowanych przez hiszpanow -biesiada zeglarska z muzyka katalonska poczestunek rumem,nocny przemarsz orkiestry z pokazem sztucznych ogni na promenadzie ,zabawa taneczna zorganizowana ku czci MATKI BOSKIEJ CARMEN gdzie mlodzi i starsi katalonczycy bawia sie do bialego rana na ulicach masta,w centrum jest amfiteatr gzie odbywaja sie imprezy dla turystow poprzez kantry wystepy licznych zespolow kazdy znajdzie cos dla siebie -to dopiero zenada ogladac telewizje.A co do jedzenia mielismy w hotelu Florida pyszne i urozmaicone 5 dan do wyboru 2 zupy lody desery owoce ciasta - moze znajomi z przejedzenia mieli mdlosci -obsluga bardzo mila witano nas slowami ola z usmiechem .Mysle ze to pomylka napewno byl pan z innym biurem ja i moja rodzina jestesmy bardzo zadowoleni z fanclubu w lipcu jedziemy do Makarskiej wlasnie z FANCLUBU pozdrawiam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-02-12 17:09 62.141.212.*]
Wybieram się na przełomie lipca i sierpnia do Czarnogóry do Budvy do Villi Slavica, czy ktoś może w niej był i coś może o opisać? Pozdrawiam. Dorota odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-06-15 12:54 77.237.14.*]
W willi Slavica bylismy w 2008,pokoje skromne ale wystarczajace,aneks kuchenny na pietrze w nim garnki,sztuce itd. Własciciel starszy pan Goyko rewelacyjny!!!co wieczor przynosil nam rakije w nie malych ilosciach :) ostatniego dnia kiedy spoznial sie autokar przygotowal nam nawet kolacje( mocno zakrapiana :) ) Jezeli bedziesz w tej willi prosze pozdrów go goraco!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-02-12 19:56 83.11.10.*]
Byłam w Budwie, co prawda w willi 3d ale te budynki są w pobliżu. Jest do plaży (zależy którą drogą się idzie) 15 min. przez park lub do 30 mni przez miasto. Sama Budwa ma piękną starówki i sympatyczny deptak wzdłuż morza. Deptakiem można dojść aż do starówki. Obowiązkowo proszę pojechać na wycieczkę do Kotoru. Fiordy jak w Norwegii tylko w ciepłym klimacie. My do Czarnogóry wracamy w tym roku we wrześniu ale do Petrovitza. Życzę miłego wypoczynku. Na stroni Funclubu - rekomendacje można znaleźć mój opis wczasów w Budwie z 2009r Pozdrawiam Renata O. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-08-10 20:47 83.30.148.*]
co sadzicie o willi ivo w pterowacu? odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-18 10:28 83.168.76.*]
Pani Renato bardzo sie ciesze z opini o wyjazdach sa trafne dzieki pani bylismy bardzo zadowoleni z wyjazdu do Llret de mar oczywiscie z fanclubem.Teraz mam pytanie opisala pani wyjazd do Makarskiej na stronie fanclubu zabraklo mi tylko jednej wiadomosci jak z posilkami mamy zamiar wykupic w villi DANY czy warto a moze cos innego pani poleci pozdrawiam Mlgorzata -wyjazd 26 lipca prosze o odpowiedz dzieki odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-12-05 16:50 146.185.23.*]
Ubiegłoroczne wakacje (sierpień 2011) właśnie spędziłam w Villi Dany w Makarskiej z Biurem Podróży Funclub. Obiekt jest położony w willowej części Makarskiej (na ul. Ante Stavcevica), dzięki czemu można spędzić spokojny urlop. Jest to mały rodzinny "hotelik" z przepiękną, bujną roślinnością. Obiekt jest barczo czysty i zadbany. Stąd wszędzie jest blisko: do kawiarni, restauracji, sklepów, straganów z owocami. Najbliższy sklep znajduje się ok. 3 min od Dany. Pokoje są dobrze wyposażone: aneks kuchenny z lodówką, klimatyzacją, tv, balkon z meblami ogrodowymi. Polecam prosić o pokój z widokiem na morze lub góry (w zależności od tego kto co lubi). Warto wykupić śniadania i obiadokolacje (zdecydować można na miejscu). Posiłki są serwowane do stołu. Obiadokolacje wybiera się z dwudaniowej karty. Plaża znajduje się ok. 6 min piechotą od Dany. Jak to w Chorwacji jest kamienisto-żwirowa. Można wynająć leżaki i parasole za opłatą. Do centrum jest ok. 15 min spacerkiem. Polecam też wycieczki fakultatywne z Funclubem. Przede wszystkim trzeba pojechać do Dubrovnika oraz na wodospady rzeki Krka. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-01-09 21:15 193.238.67.*]
Byłam w Villi Krapina w sierpniu 2010r. z funclubem i jestem bardzo zadowolona! Warunki zakwaterowania bardzo dobre, gospodyni przemiła, podróż autokarem bez problemów. Polecam rejs statkiem - wspaniałe widoki! Tylko Budva w sierpniu strasznie zatłoczona, nie każdy lubi tłumy, ale to już nie jest winą biura. Lila odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-01-10 21:37 83.30.66.*]
Dziekuje za informacje. Jesli moge spytać tylko czy miałaś swoje jedzenie czy kupowałaś sniadania i obiedy u rezydenta. Jeśli tak to mam prośbę o informację odnośnie ceny i czy było wszystko z nim ok. dzieki pozdrawiam przemek odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-01-11 17:44 193.238.67.*]
W pokojach sa aneksy kuchenne dobrze wyposażone, także można gotować.Ja miałam wykupione z koleżanką obiadokolacje w pobliskiej restauracji (za pośrednictwem rezydentki) po 7 EUR. Była zupa, drugie danie, deser - skromne, ale w miarę dobre i świeże.Dla osoby, która nie je zbyt dużo i nie jest bardzo wybredna może być.Można spróbować i wykupić parę posiłków. Pozdrawiam i życzę udanego pobytu. L. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-01-09 19:49 83.11.29.*]
Biuro jest super. Byliśmy z nimi już 11 razy i wracaliśmy zawsze zadowoleni. W Czarnogórze i w Budwie byliśmy, tylko w innym obiekcie.Do morza jest jakieś 10 - 15 minut drogi. Plaża to grubszy żwirek. Radzę wziąć obuwie do wody. Morze czyściutkie i ciepłe. Jest ładny deptak i urokliwa starówka. Radzę wybrać się na wycieczkę fakultatywną do Kotoru. Rejs i zwiedzanie. Naprawdę warto. Fiordy norweskie tylko w ciepłym wydaniu. Widoki podczas jazdy do Budwy są niepowtarzalne. Wróciliśmy tak zadowoleni że w tym roku też jedziemy do Czarnogóry tylko w inne miejsce i w czerwcu Pozdrawiam Renata Olborska odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-01-11 00:07 83.30.66.*]
Dziekuje za informacje. Jesli moge spytać tylko czy miałaś swoje jedzenie czy kupowałaś sniadania i obiedy u rezydenta. Jeśli tak to mam prośbę o informację odnośnie ceny i czy było wszystko z nim ok. dzieki pozdrawiam przemek odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-11-05 11:02 78.8.147.*]
a może był ktoś z nimi na wyjeżdzie zimowym? Może nawet w Val Thorens? I może coś powiedzieć na ten temat? Bo z tego co czytam to tylko opinie o wyjazdach letnich... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-09-21 23:00 194.116.252.*]
hehehe... w niepowołane ręce trafił cennik na nadchodzący sezon. Został opublikowany na facebookowym Funclubie. Ciekawe jak nastroje w biurze :) ? odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-09-14 11:24 88.156.159.*]
6+4 Włochy- po prostu nas oszukało to "wspaniałe" biuro:) 1. to nie było 6+4 tylko 4+4. WRimini 4 dni i zwiedzanie 4 dni! 2. Wróciliśmy do domu dzień wcześniej, czyli 10 lipca, w umowie jest powrót 11 lipca. 3. Hotel Brig w Rimini strasznie niechlujny, obsługa niemiła, karaluchy w pokojach, grzyb w łazience. Biedny rezydent nic na to nie mógł poradzić;) nabił sobie kabzę naszą kasą i udaje, że taki standard jest ok bo w innych hotelach było gorzej. Ale pocieszenie:) Jedzenie ohyda! Mikroskopijne porcje, ludzie byli oburzeni. Brak owoców. Złożyliśmy reklamację. 4. Zwiedzanie niezorganizowane, krótkie przerwy jedynie na toalety. Bieganie od 7 do 20 z nadajnikami i słuchawką w uchu, gdzie słyszałam same szumy i zlepy. Musiałam później doczytywać gdzie byłam i co widziałam:) Nie polecam dokupywania HB, gdyż jest to nieopłacalne. Jedzenie na mieście jest pyszne i niedrogie. Reasumując tą wycieczkę mogę powiedzieć, że nigdy nie wyjadę już nigdzie z fun clubem. A najbardziej to polecam wyjazdy na własną rękę. W takiej sytuacji można sobie samemu wybrać hotel, ma się ogólnie prawo wyboru do wszystkiego. Jeśli się chce to nawet można sobie wynająć polskiego przewodnika na jeden dzień i dogadać się, co chcemy zwiedzać i w jakim tempie. Moim zdaniem wchodzenie wszędzie do każdego "kąta" jest bez sensu. Nie jestem zadowolona, ale nie żałuję, ponieważ ten wyjazd nauczył mnie obchodzenia dużym łukiem biura podróży i w przyszłości będę wiedziała na co zwracać uwagę podpisując umowę i jakie mam prawa. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-10-05 10:25 77.65.2.*]
Byłam na tym samym wyjeździe, ale również na kilku innych zorganizowanych przez to biuro. Hotel na wybrzeżu był słaby, jednak pozostała część wycieczki była udana. Pan Tomek super pilot i nie mamy mu nic do zarzucenia, bardzo się starał. Bylismy bardzo rozżaleni, że podczas wyjazdu hotel Brig był nieudany. Tymbardziej, że wczesniej bylismy i w Grecji i Chorwacji, a tam wszystko było w porządku. Po powrocie zwrócilismy się do biura o zwrot za "wpadkę". Przyznali nam rację i otrzymaliśmy rekompensatę na konto. W tym roku planujemy kolejny wyjazd. Myślę, że nawet najlepszym zdarzają się błędy. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-09-13 21:34 194.116.252.*]
Właśnie wróciłam z mężem z naszej podróży poślubnej do Hiszpanii. Wybraliśmy ofertę Biura Podróży Funclub. To był udany wypoczynek. Wsiadaliśmy we Wrocławiu. Co prawda autokar spóźnił się z 10 min, ale osoby jeżdżące po Wrocławiu wiedzą jakie są warunki jazdy - same remonty i korki! W każdym razie, ponieważ mam chorobę lokomocyjną, zamawiając wycieczkę poprosiłam o miejsca z przodu i czekały na nas dwa fotele w drugim rzędzie (przed nami siedzieli kierowcy-zmiennicy, nawiasem mówiąc przemili panowie: zawsze uśmiechnięci i pomocni). Atmosfera była tak przyjemna, że podróż nam minęła bardzo szybko! W hotelu (my wybraliśmy hotel *** gwiazdkowy Copacabana) poznaliśmy P. Dominikę, która pomogła się nam zakwaterować. Pokoje schludne i czyste z tv, klimatyzacją i łazienką. Sprzątane codziennie, ręczniki też były wymienione codziennie. Do plaży było może z 5-8 min spacerkiem. To właśnie tam spędziliśmy dużą część naszego urlopu. Wybraliśmy się też na wycieczkę do Barcelony - Pani Dominika ma ogromną wiedzę i cały czas opowiadała nam o kulturze, zwyczajach a nawet sytuacji gospodarczej w Hiszpanii. W hotelu śniadania szału nie robią, ale lepsze to niż nic. Podawane są ciepłe kiełbaski, jajka, świeży chleb, warzywa, mleko, płatki, jogurt. Kolacje to prawdziwa uczta, tym bardziej, że przygotowywane są również dania regionalne. Polecam kalmary!!! Wyjazd uważam za bardzo udany. Wszystkie te elementy złożyły się na wspaniałą, niezapomnianą podróż. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-10-11 02:34 91.94.17.*]
zgadzam sie z ta opinia bo w 2009r tez byłam w Hiszpanii z Fun Clubem i naprawdę było znakomicie bez wpadek czy cokolwiek innego a P.Dominika to fajna babeczka pozdrawiam ja przy okazji i kierowców autokaru nr.8 bo super się z nimi jechało i wesoło a te niemiłe uwagi to jakieś pierdoły piszą o wielkich aspiracjach i niema co się nimi przejmować .Pozdrawiam Ola z rodziną l odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-28 14:59 78.8.196.*]
Zalety: Jeśli chodzi o zalety samego biura podróży to w mojej opinii nie zasługuje na pochwały. Szczegóły dalej... Wady: Kompletny bałagan organizacyjny. Nie dokładne informowanie klientów o tym co spotka ich na miejscu. Brak precyzyjnych informacji dotyczących wyjazdów autokarów. Można by tu mnożyć.... Opinia: Zacznijmy od początku. Do Słonecznego Brzego w Bułgarii wybieraliśmy się od 16.08 do 28.08.2010. Dnia 14.08 dzwoni do Nas pracownica biura w Poznaniu ( Pani Daria ) i informuje, że hotel Afrodyta II coś tam odwalił i nie dostaniemy pokoju III osobowego tak jak wynika to z oferty biura a będzie za to pokój II osobowy z dostawionym "normalnym" łóżkiem. W ramach przeprosin zaproponowano nam czyli trzem osobom wieczór bułgarski... czyli picie wina na wsi. Jako, że zostało nie wiele ponad 24 godziny do wyjazdu musimy się zgodzić na te warunki. Dzień wyjazdu: stoimy w łodzi na dworcu w wyznaczonym miejscu i oczekujemy na żółciutki autobus FunClub. Oczywiście takowego nie ma... przyjechał jakiś inny... biały ale bez żadnej informacji gdzie jedzie itd... nie oznakowany, bez jakiej kolwiek widocznej tabliczki. Ponieważ firmowego autobusu nadal nie ma... idę sprawdzić, ten, który wcześniej podjechał... i okazuje się, że to właśnie tym będziemy jechać. Jest to w miarę nowa Setra. Od pilotki otrzymujemy informację o numerach miejsc. Po wejściu do środka od razu widać, że będzie to droga przez mękę. Miejsca na nogi jest tak bardzo nie wiele... że ... szkoda mówić. Dodam, iż autokar nie jest własnością biura podróży i został podstawiony przez wynajętego przewoźnika. Na kilka km przed granicą w Cieszynie okazuje się, że jedna z obozowiczek, która jechała tym autokarem ma nie ważny paszport i musi zostać na granicy w Cieszynie... została na stacji benzynowej gdzie czekała na rodziców. Czy takich rzeczy nie można sprawdzać kolonistom przed wejściem do autokaru....??? Na miejscu jesteśmy po około 33 godzinach podróży. Rezydentka dosłownie uciekła z pod hotelu nie zostawiając żadnych informacji. Żenada. Wchodzimy do pokoju i tu trafia nas ... szewska pasja. Pokój... owszem duży i ładny, ale dostawione "normalne łóżko" to nic innego jak zwykłe łóżko polowe. Na dodatek ma połamane żeberka więc nie można się na nim położyć. Od razu zostało to zgłoszone rezydentce, do biura w poznaniu i na recepcję w hotelu. Od pierwszych dwóch osób nie dostaliśmy pomocy... ale łóżko wymieniono po awanturze.... na takie same..... też polowe. Miał na nim spać dorosły facet wagi około 100 kg. Po 3-4 dniach upominania się o wymianę łóżka byłem zmuszony do ostateczności w rozmowach z Poznaniem i nagle okazało się, że łóżko można wymienić w 20 min po telefonie. Brawo.... Czy u wszystkich przeciekał brodzik od prysznica?? Podobno to standard w Bułgarii. Sam pobyt w Słonecznym Brzegu oceniam super... ale to kwestia tego miejsca. Wspaniały kurort i na pewno tam wrócę. Piwo w restauracji kosztuje 1 Leva a drinki 10 Leva za 5 szt. Knajp jest pełno i każdy znajdzie coś... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-13 12:02 83.168.76.*]
wybieram sie z fanclubu do Makarskiej-apartamety-czy ktos byl prosze o opinie dzieki odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-19 08:52 193.200.47.*]
Witam, na przełomie lipca/sierpnia byliśmy w Makarskiej. Ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni. Podróż: minęła przyjemnie i zgodnie z planem, systematyczne postoje co 4 godziny, autokar wygodny, 3 kierowców w tym jeden pilot. Napoje za 3pln, wc, tv. Zakwaterowanie: jakieś 10 minut od głównej plaży spacerkiem wzdłuż portu; ładny pokój z łazienka zgodnie z oczekiwaniami a nawet więcej - miłym zaskoczeniem była w pełni wyposażona kuchnia do dyspozycji ( wg oferty mieliśmy mieć pokój nawet bez lodówki), spełniona została również nasza prośba o pokój z balkonem na pierwszym piętrze. P.rezydentka: zawsze obecna na dyżurach, pomocna i chętna do udzielania wszelkich potrzebnych nam informacji. Jedzenie: wykupione na miejscu; my akurat od siebie mieliśmy do restauracji 15 minut marszem - na początku trochę nas to zmroziło ale 15 minut szybszego spaceru to w końcu samo zdrowie, godziny posiłków też były na tyle rozległe że nie było problemu z dotarciem:) ...to że zamiast prawdziwej wędliny jest mortadela to chyba wszyscy bywalcy Chorwacji wiedzą;) niemniej poza tym smacznie i porcje ile się chciało, jeśli czegoś brakło można było poprosić o dokładkę i nie było z tym najmniejszego problemu; po obiedzie zawsze deser w formie owoców lub jogurtów; obsługa bardzo miła odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-02-05 18:16 83.168.76.*]
mam pytanie czy posilki byly w villi Dany? pozdrawiam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-20 20:50 83.168.76.*]
dzieki za informacje mysle ze bedziemy zadowoleni z pobytu w makarskiej odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-11 18:43 91.94.61.*]
Byliśmy z Fun Club we Włoszech. W sumie to dzisiaj wrociliśmy. Ogólnie jesteśmy BARDZO ZADOWOLENI. Zobaczyliśmy wszystko to co chcieliśmy. Trzeba jednak przygotować się na małą gonitwę bo program napięty no i dużo czasu w autobusie się spędza. Kierowcy SUPER. Przewodnich SUPER (zwłaszcza Pani Monika - przewodniczka po Rzymie - PROFESJONALISTA). Jedyne co raziło to brak przerw podczas zwiedzania na jedzenie i WC. Musieliśmy mocno naciskać, aby Pilotka o tym pomyślała. Zwłaszcza że śniadanie było o 7 rano (dość skromne) a kolacja dopiero ok 22-23ej. Mimo wszystko polecamy i radzimy wziąć dużo jedzenia i wody ze sobą. Agnieszka i Rafał z Poznania. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-07-29 12:00 217.76.116.*]
Zacznę od tego ze biuro nazywa swoją wycieczkę "Włochy 6 + 4" co sugerowało by że są 4 dni zwiedzania i 6 odpoczynku na plaży, z przykrością muszę stwierdzić że w praktyce pełnych dni odpoczynku na plaży są tylko 4 + 1 dzień jest w dniu przyjazdu do hotelu (byliśmy na miejscu o godz. 18-19) a 6 dnia nie ma wcale. Hotel w Rimini nawet znośny (klimatyzacja płatna dodatkowo 5 euro od osoby), ale chyba my z chłopakiem trafiliśmy na znośny pokój bo dużo osób narzekało. My mieliśmy w pokoju kabinę prysznicową bez brodzika;) (woda rozlewała się po całej łazience), a niektórzy mieli tylko zasłonki zamiast kabin. Wykupiliśmy dodatkowo HB (czyli obiado-kolację) za 80 Euro/osoba ale nie polecam nikomu. Jedzenie fatalne i mało, ale nasz rezydent wywalczył dla nas makarony na 1 danie zamiast zup, jeśli z takich makaronów są słynni włosi to nie ma się czym chwalić;) Na plaży leżaki płatne 10 Euro od osoby za 4 dni - raczej nie ma możliwości nie wykupienia leżaka. Hotel w "okolicach Montecattini" niektórych zdaniem lepszy naszym zdaniem gorszy bo dostaliśmy śmierdzący. Na kolacje dostaliśmy krem z zupy fasolowej bez smaku oraz dosłownie dwa pieczone małe ziemniaczki + dwa pastereczki (prawie prześwitujące) jakiegoś mięsa. Większość ludzi była wściekła. Najlepszy hotel okazał się we Fiuggi. Pokoje nawet ok. i co dziwne jedzenie smaczne i więcej niż w poprzednich hotelach, ale mimo to nie polecam wykupowania HB bo naprawdę można najeść się we Włoszech za mniejsze pieniądze gdzieś na mieście i dodatkowo popróbować prawdziwej włoskiej kuchni a nie hotelowej. Np. podczas wycieczki do Neapolu jedliśmy z chłopakiem po 2 kawałki pizzy i na 2 osoby kosztowała nas 10 Euro a do tego byliśmy tą pizzą przejedzeni. Poza tym są markety gdzie można kupić siebie też cos do zjedzenia. Nasz rezydent był niezorganizowany, nigdy nie znaliśmy planu dnia. Czas wolny podczas zwiedzania 45 min gdzie nawet w kolejce do toalety nie można się ustawić w tym czasie;) nie wspominając że każdy chciałby kupić sobie na spokojnie pamiątkę, lub coś zjeść w jakiejś knajpce. Może więcej czasu byśmy mieli gdyby hotel np. od Rzymu był pół godziny a nie 2 h jazdy. W Rzymie zgubił nam się jeden człowiek, reakcja rezydenta była: niech sobie facet radzi, jest dorosły to może iść na policję lub do ambasady, a my musimy jechać do hotelu. I ruszyliśmy do hotelu który był oddalony od Rzymu o 100 km bez jednej osoby, ale na szczęście udało się do niego dodzwonić wiec autokar łaskawie zatrzymał się na jakiejś stacji benzynowej a biedaczyna musiał dojechać do nas taksówką. Mimo tego że mogliśmy wrócić na plac świętego Piotra bo autokar stał 200 m od placu i sprawdzić czy czasem zagubiony pan nie czeka tam na nas w miejscu w którym najprawdopodobniej mógł się od nas odłączyć (była krótka przerwa na wc, po której nikt nie sprawdził czy wszyscy są). Przewodnik po Rzymie może i opowiadał ciekawie ale ja osobiście nie wiele słyszałam oprócz szumu w słuchawce. Mieliśmy odbiorniki ze słuchawkami a... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-02 21:06 82.160.17.*]
najpierw przeczytaj program, a później narzekaj, jak chcesz gnić na plaży to wykup pobytówkę odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-04 22:03 217.76.116.*]
ja nie narzekam że za mało czasu na plaży leżałam tylko na to, że po co nazywać coś 6+ 4 jak jest 4+4.(program czytałam) Lubię zwiedzać i wole tak spędzać czas ale pierwszy raz byłam na wycieczce objazdowej i tylko podsumowałam, że mnie ta forma zwiedzania nie odpowiada, ale to nie wina funclubu. Funclub nie zaspokoił moich oczekiwań pod innymi względami. zresztą wcale nie narzekam, tylko opisuje fakty i wyciągam wnioski. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-07-21 13:31 95.178.30.*]
Byłam w tym roku w hotelu Copacobana 02.07-14.07 2010 r. w Lioret de Mar. Jeśli chodzi o hotel, wyżywienie-naprawdę bardzo fajnie. Dość mały basenik ( ale dla nas wystarczał), dobre jedzenie. ogólnie adekwatny- 3 gwiazdkowy. Miasto jest świetne, dużo młodzieży, sklepików, i barów. nowe, czyste autokary.Jedyne moje zastrzeżenie-i tu uwaga-kadra. Przeklinali do nas( tłumacząc, że mogą, bo zastępują nam rodziców-ha-ha), wyzywali, komentowali, w dodatku byli max źle zorg. W ciągu dnia nie można było podejść na plaży po picie, tylko ciągle trzeba było pytać o pozwolenie, a za to w nocy puszczali nas do 23.00-24.00 na miasto. To chyba trochę dziwne. O wiele lepszym rozwiązaniem by było np. skrócić nam czas na mieście, za to pozwolić nam w nocy siedzieć u siebie w pokojach, rozmawiać, czy grać w karty. Oczywiście pod warunkiem że nie bd hałasować. W dodatku, był wyznaczony czas w wodzie, co było śmieszne. Czy my mamy po 7 latek? To bardzo dobrze, że był ratownik itd., no ale żeby trzeba było prawie że ustawiać się w kolejce żeby zamoczyć się na chwilę do wody? I najciekawsze jest to, że ludzie z innych hoteli tak nie mieli. Więc najwyraźniej źle trafiłam. A tak nie może być, że raz źle trafisz i masz przechlapane, a potem po prostu trafisz dobrze i jest ok. ;/ Przestrzegam przed kolonią, bo kto wie, a może akurat traficie jak ja. A jeśli już zaliczycie wtopę, to nie dawajcie sobie wejść na głowę, tekstami typu że wpisze Wam w kartę jakiś duperele że oddalacie się od grupy czy coś. Bez przesady. Udanych wakacji ;) Paula odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-07 19:22 195.114.161.*]
bylem z tym czasie w hotelu ale nie z funclubem tylko sam wykupilem sobie pobyt i widzialem jak sie ta gownarzeria zachowywala. no dajcie spokoj coscie tam odpier... ja im sie nie dziwie powinni was lac tam za takie zachowanie jak sobie gowniaz zasuwa z butelka po korytarzu. sa za was odpowiedzialni jakby ktorys z was debile utonal to potem bylyby lamenty do funclubu. a ratownik to zawsze musi byc, wszedzie jest obowiazek posiadania kamizelki jak wchodzisz na wode nawet jak otylia jedrzejczak jestes to przepis jest - obowiazuje w calym kraju. bnastepnym razem zapytam czy w hotelu jest gownarzeria bo placilem za hotel bardzo duzo a to co sie dzialo dzieki wam bylo nie do pomyslenia tylko was nagrac i pokazac mamusia jak te ich przykladne i grzeczne coreczki sie zachowuja odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-07 20:21 83.11.30.*]
Kilka lat temu byliśmy z mężem też z Funclubem w Plaja de Aro w Hiszpanii. Oprócz kilkoro starszych osób, reszta była to młodzież studencka . Boże drogi co oni wyprawiali!!! Najlepszy scenarzysta by tego nie napisał. Po co to jedzie tyle kilometrów, tylko po to żeby ciągle chlać, uprawiać seks gdzie popadnie i wrzeszczeć. Wstydziłam się że jestem polką i będą nas kojarzyć z tą bandą. Zresztą obsługa hotelowa też nie dawała im rady. Widać to taka nasza kultura młodzieżowa."Bo młodzież musi się wyszumieć." Kiedy wracaliśmy to całą prawie drogę towarzystwo dochodziło do siebie, by na miejscu już wypoczęci i trzeźwi paść w ramiona stęsknionych rodziców. Nigdy więcej wczasów z niewyżytą smarkatelą. Jeżeli chodzi o organizację tego i każdego z naszych wojaży z tym biurem to nie mam zastrzeżeń. To co w ich mocy to wykonali tylko uczestnicy dali plamę wielką jak staw. Dalej jeździmy z Funclubem tylko już nie z młodzieżą. Renata O. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-07 19:21 195.114.161.*]
bylem z tym czasie w hotelu ale nie z funclubem tylko sam wykupilem sobie pobyt i widzialem jak sie ta gownarzeria zachowywala. no dajcie spokoj coscie tam odpier... ja im sie nie dziwie powinni was lac tam za takie zachowanie jak sobie gowniaz zasuwa z butelka po korytarzu. sa za was odpowiedzialni jakby ktorys z was debile utonal to potem bylyby lamenty do funclubu. a ratownik to zawsze musi byc, wszedzie jest obowiazek posiadania kamizelki jak wchodzisz na wode nawet jak otylia jedrzejczak jestes to przepis jest - obowiazuje w calym kraju. bnastepnym razem zapytam czy w hotelu jest gownarzeria bo placilem za hotel bardzo duzo a to co sie dzialo dzieki wam bylo nie do pomyslenia tylko was nagrac i pokazac mamusia jak te ich przykladne i grzeczne coreczki sie zachowuja odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-02 21:04 82.160.17.*]
morze miałaś minut od Copacabany i tam nikt ci nie wydzielał czasu, więc o co tu kopie kruszyć /w moim hotelu w ogóle nie było basenu/, jedzenie wspaniałe, a rezydentka rzeczywiście do niczego odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-07-11 13:00 88.156.3.*]
Byliśmy z tym biurem w Chorwacji 20.06-2.07 br., Jakie mamy uwagi: - śniadania monotonne, brak owoców i warzyw, - straszny bałagan z transportem, mimo dobrych autokarów i kierowców, mam tu na myśli przesiadanie z autokaru do autokaru, czekania godzinne na parkingach jednych na drugich, co wydłużyło czas powrotu o 5 godziny do wyjazdowego (jakby nie można było tego zrobić przy pierwszym spotkaniu autokarów , a nie dopiero w Katowicach) Sam wyjazd z Trogiru miał być w godz 19-20 , a przeciągnął się do 22 , za co nikt nawet nie przeprosił, - sam turnos miał być 20 .06- 2.07 a 1 lipca o 22 byliśmy już w Warszawie, czyli już oferta oszukana i skrócona (niezgodna z katalogiem), - wykwaterowanie i opuszczenie miejsca zakwaterowania 30.06 do godz. 10 i oczekiwanie wyjazdu na walizkach 12 godzin! - skandal. Z pewnością moje zdanie mogą podzielić inni uczestnicy tego wyjazdu. Te niedoskonałości uświadomiły mi niezbyt trafny wybór biura i więcej się z nim nie wybiorę i nikomu nie polecę. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-07-12 14:19 193.200.47.*]
Z tym wykwaterowaniem o 10-ej i oczekiwaniu na wyjazd do godziny 22-ej to faktycznie duży mankament tego biura. Niemniej praktycznie w każdej z ofert jest to napisane(właśnie sprawdziłam w katalogu). Nie powinien więc ten fakt dziwić nikogo kto dokładnie zapoznał się z ofertą... My wyruszamy za dwa tygodnie do Chorwacji i zobaczymy czy warto było tutaj "bronić" biura - na pewno swój komentarz dodamy. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-07-12 14:07 193.200.47.*]
hmmm... skoro turnus miał trwać od 20.06-02.07 to przecież wszystko się zgadza; Jeśli dobrze rozumiem - 02.07 to dzień w którym dojeżdża autokar do ostatniego z miast rozwożąc wczasowiczów. Pierwszego lipca o godz22ej mógł być w Krakowie, ale trzy godziny później już 02.07 w Waszawie(przykładowo). Ważne,że sam pobyt czyli 9 noclegów nie zostały skrócone. Odnośnie tej kwestii znalazłam kiedyś wyjaśnienie na stronie funclubu dlatego pozwoliłam sobie na to wyjaśnienie tutaj:) Może komuś się przyda. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-06-26 13:42 77.253.95.*]
Kilka uwag na temat wczasów w tym roku 6+4 w Chorwacji. Generalnie wczasy uznajemy za bardzo udane. Wspaniałe zakwaterowanie- dwa niezależne klimatyzowane pokoje na najwyższym piętrze z dwoma łazienkami, kuchenką oraz tarasem z cudownym widokiem na Adriatyk- za to należy się organizatorom największe uznanie. Bardzo miła obsługa na miejscu. Kuchnia typowa dla Chorwatów, a więc trochę mdła i monotonna, ale szybko się do niej przyzwyczailiśmy. Do najwspanialszych wycieczek zaliczyć należy Fish Picnic, gdzie miejscowa kapela, oraz wspaniały humor Polaków stworzył niezapomniany nastrój i znakomitą zabawę. Jest jednak sporo uwag, które kładą się cieniem na organizatorów. Przede wszystkim przejazd. Kto wpadł na pomysł, aby wyjazd z Warszawy rozpocząć w najgorszym z możliwych dni- w piątek po południu? Dodać należy, że podróż rozpoczęła się w pozbawionym klimatyzacji busiku, akurat w najgorętszy dzień w tym roku. Temperatura w busie była wyższa niż na zewnątrz, a kierowca twierdził, że klima działa tak jak trzeba-chyba nigdy nie jechał samochodem z prawdziwą klimatyzacją, bo trudno jest nazwać klimatyzacją nadmuch zewnętrznego powietrza i to tylko na pierwsze siedzenia. Pot lał się z nas przez 4 godziny jazdy do Katowic, a przed nami było jeszcze 24 godz. jazdy autokarem. Ten na szczęście okazał się bardzo wygodny. Problemy z klimatyzacją miały również pojazdy, z których korzystaliśmy na miejscu. Część pasażerów w tylnej części autokaru pozbawiona była już nie tylko klimatyzacji, ale nawet jakiegokolwiek nadmuchu powietrza. Autokar został wymieniony, ale za to w drodze dwukrotnie popsuł się bus, w którym jechała część wycieczki. Dodam tu jeszcze, że nie tylko transport lądowy szwankował. Podczas morskiej wycieczki awarii uległ statek. Na drugi czekaliśmy ponad godzinę na środku morza. Całe szczęście w tym, że humor wszystkim dopisywał. Kolejnym minusem jest to, że ostatniego dnia pobytu, wykwaterowano nas z pokoi o godz. 10 rano, a na autokar czekaliśmy siedząc na walizkach do godz. .... 20,30 !!! Niestety straciłem 1 cenny dzień mojego urlopu. Dziwi też trochę nazwa wczasów- 6+4. Jak rozumiem powinno być 6 dni lenistwa i 4 dni wycieczek... ale doliczyłem się ich tylko 3! W Chorwacji byliśmy po raz pierwszy i mam nadzieję, że nie ostatni. Sam wyjazd z Fun Clubem pomimo wielu jeszcze niedopracowanych spraw oceniam na 5 z dużym minusem za organizację transportu. Podziękowania należą się również opiekunce Pani Dorocie, która w każdej chwili służyła poradą i pomocą. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-12 17:06 83.168.76.*]
wybieramy sie do Chorwacji -Makarska - wybralismy apartamety czy ktos byl moze kilka zdan jakie warunki, jedzenie itp odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-06-16 23:15 78.8.123.*]
No .. ale bajzel jeśli chodzi o opinie. Ale to u nas w narodzie norma. Mnie interesuje opinia osób, które były w tym roku i to w miarę niedawno w Bułgarii. Interesują mnie opinie z lata 2010. Wybieram się z tym biurem do Hotelu Afrodyta II. Proszę uszanować moją prośbę i nie wypisywać kolejnych negatywów a jedynie szczere opinie o wycieczkach do Bułgarii a w szczególności do wspomnianego hotelu. Pozdrawiam. krok odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-05-16 22:50 77.252.222.*]
sorry ze sie dodalo 4 razy nie chcialo zaskoczyc, prosze admina o usuniecie 3 wypowiedzi i pozostawienie jednej. pozdrawiam! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-05-16 22:47 77.252.222.*]
wlasnie wrocilismy z pobytu w hiszpani z funclubem. Naczytalismy sie wielu negatywnych opinii o firmie i wielokrotnie sie zastanawialismy czy jechac, czy nas nie wystawia itd itp watpliwosci byla masa po opiniach z netu. Ostatecznie kupilismy wycieczke Lloret De Mar, hotel 1 gwiazdkowy 599zl. Agent poinformowal nas o warunkach o tym ze nie wiadomo czy bedziemy w hotelu Juan Ramon czy MAS oraz jakie sa warunki w tych hotelach i czego mozna sie spodziewac. (jak sie okazuje poinformowal rzetelnie!) Wiadomo ze za 1 gwiazdke nie mozna wymagac cudow jak to wymagaja...polacy ale o tym dalej bo to dopiero dobry temat ;) Po przyjezdzie... fatalna pogoda, nawet w czesci hiszpanii spadl snieg ;). ogolnei zlej pogody byly 2-3 dni Super autokarem jechalismy , czeste postoje (to raczej plus choc ja wole byc szybciej na miejscu;). Z WC w autokarze mozna bylo NORMALNIE korzystac a nie jak w czesci biur - wc jest i... mozecie go podziwiac z zewnatrz! Poinformowano zeby raczej korzystac w sytuacjach awaryjnych bo przystankow jest duzo.... (polacy korzystali jak? byl przystanek 20 min wc bezplatne, autokar rusza 5 min po odjezdzie 2 osoby ida do wc.... no comment) Wracajac... dojechalismy na miejsce autobus wiozl ludzi do 2-3 hoteli - kilka osob pojechalo dalej do dalszego hotelu a nas czyli 1 i 3 gwiazdkowcyh wzieli do copacabany (***). Przychodzi rezydentka dominika ktora informuje ze.... zostajecie wszyscy w 3 gwiazdkowym - no fakt oszukali nas zamiast 1gwiazdkowego dostalismy 3 gwiazdkowy! :D super Przy okazji oczywiscie pojawil sie tekst ze Panstwo bez wykupionego wyzywienia bedzie sie trudno utrzymac.... bzdura zalezy co sie je jak sie stolujesz w restauracjach to fakt, ale jak jesz proste rzeczy itylko probujesz lokalnych dan to zle nie bedzie - hotel jest tuz obok marketu DIA i Caprabo, ceny jak w PL - mieso znacznie drozsze napoje tansze (jakosc? zapomnij zebys po powrocie do PL kupil Lifta, 3 cytryny czy cokolwiek takiego - w Hiszpanii za 2zl masz napoj pomaranczowy o stezeniu owocow 80x wiekszym niz w polsce..... w Pl to moze Ci aromacik dodadza). Wielki pokoj (lozka - szafki, szafa WIELKA, tv, stol, 1 krzeslo), lazienka (wc, umywalka, wannoprysznic - ogolnie duza), duzy balkon (2 krzesla, stolik). Nie ma poscieli ;) tam sie kocow uzywa ;) to mozna rozwinac i sie uczepic ale mielismy byc w 1 gwiazdkowym a tam napewno nie ma takich bajerow jak w 3 gwiazdkowym wiec... ;) Ogolnie obsluga mila, jedna wielka rodzina (powaznie - sa spokrewnieni). W tym hotelu nic nie ginie, kase zostawialismy w hotelu, laptopy rowniez. Sprzataczki nawet zbyt dokladnie sprzatajace ;) Cienkie sciany - wszystko slychac, szczegolnie jak polacy mysla ze pojechali gdzies gdzie mieszkaja pewnie sami i obok nich nikt nie mieszka wiec mozna wariowac. Podsumowujac zastanawialem sie skad sie biora negatywne opinie i... mysle ze wiem skad. Moze i fanclub robi jakies numery bo opinii jest masa negatywnych, ja pisze TYLKO o tej wycieczce na ktorej sam bylem!!! Nie myslcie ze rozwiewam tu... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-05-16 22:45 77.252.222.*]
wlasnie wrocilismy z pobytu w hiszpani z funclubem. Naczytalismy sie wielu negatywnych opinii o firmie i wielokrotnie sie zastanawialismy czy jechac, czy nas nie wystawia itd itp watpliwosci byla masa po opiniach z netu. Ostatecznie kupilismy wycieczke Lloret De Mar, hotel 1 gwiazdkowy 599zl. Agent poinformowal nas o warunkach o tym ze nie wiadomo czy bedziemy w hotelu Juan Ramon czy MAS oraz jakie sa warunki w tych hotelach i czego mozna sie spodziewac. (jak sie okazuje poinformowal rzetelnie!) Wiadomo ze za 1 gwiazdke nie mozna wymagac cudow jak to wymagaja...polacy ale o tym dalej bo to dopiero dobry temat ;) Po przyjezdzie... fatalna pogoda, nawet w czesci hiszpanii spadl snieg ;). ogolnei zlej pogody byly 2-3 dni Super autokarem jechalismy , czeste postoje (to raczej plus choc ja wole byc szybciej na miejscu;). Z WC w autokarze mozna bylo NORMALNIE korzystac a nie jak w czesci biur - wc jest i... mozecie go podziwiac z zewnatrz! Poinformowano zeby raczej korzystac w sytuacjach awaryjnych bo przystankow jest duzo.... (polacy korzystali jak? byl przystanek 20 min wc bezplatne, autokar rusza 5 min po odjezdzie 2 osoby ida do wc.... no comment) Wracajac... dojechalismy na miejsce autobus wiozl ludzi do 2-3 hoteli - kilka osob pojechalo dalej do dalszego hotelu a nas czyli 1 i 3 gwiazdkowcyh wzieli do copacabany (***). Przychodzi rezydentka dominika ktora informuje ze.... zostajecie wszyscy w 3 gwiazdkowym - no fakt oszukali nas zamiast 1gwiazdkowego dostalismy 3 gwiazdkowy! :D super Przy okazji oczywiscie pojawil sie tekst ze Panstwo bez wykupionego wyzywienia bedzie sie trudno utrzymac.... bzdura zalezy co sie je jak sie stolujesz w restauracjach to fakt, ale jak jesz proste rzeczy itylko probujesz lokalnych dan to zle nie bedzie - hotel jest tuz obok marketu DIA i Caprabo, ceny jak w PL - mieso znacznie drozsze napoje tansze (jakosc? zapomnij zebys po powrocie do PL kupil Lifta, 3 cytryny czy cokolwiek takiego - w Hiszpanii za 2zl masz napoj pomaranczowy o stezeniu owocow 80x wiekszym niz w polsce..... w Pl to moze Ci aromacik dodadza). Wielki pokoj (lozka - szafki, szafa WIELKA, tv, stol, 1 krzeslo), lazienka (wc, umywalka, wannoprysznic - ogolnie duza), duzy balkon (2 krzesla, stolik). Nie ma poscieli ;) tam sie kocow uzywa ;) to mozna rozwinac i sie uczepic ale mielismy byc w 1 gwiazdkowym a tam napewno nie ma takich bajerow jak w 3 gwiazdkowym wiec... ;) Ogolnie obsluga mila, jedna wielka rodzina (powaznie - sa spokrewnieni). W tym hotelu nic nie ginie, kase zostawialismy w hotelu, laptopy rowniez. Sprzataczki nawet zbyt dokladnie sprzatajace ;) Cienkie sciany - wszystko slychac, szczegolnie jak polacy mysla ze pojechali gdzies gdzie mieszkaja pewnie sami i obok nich nikt nie mieszka wiec mozna wariowac. Podsumowujac zastanawialem sie skad sie biora negatywne opinie i... mysle ze wiem skad. Moze i fanclub robi jakies numery bo opinii jest masa negatywnych, ja pisze TYLKO o tej wycieczce na ktorej sam bylem!!! Nie myslcie ze rozwiewam tu... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-05-16 22:42 77.252.222.*]
wlasnie wrocilismy z pobytu w hiszpani z funclubem. Naczytalismy sie wielu negatywnych opinii o firmie i wielokrotnie sie zastanawialismy czy jechac, czy nas nie wystawia itd itp watpliwosci byla masa po opiniach z netu. Ostatecznie kupilismy wycieczke Lloret De Mar, hotel 1 gwiazdkowy 599zl. Agent poinformowal nas o warunkach o tym ze nie wiadomo czy bedziemy w hotelu Juan Ramon czy MAS oraz jakie sa warunki w tych hotelach i czego mozna sie spodziewac. (jak sie okazuje poinformowal rzetelnie!) Wiadomo ze za 1 gwiazdke nie mozna wymagac cudow jak to wymagaja...polacy ale o tym dalej bo to dopiero dobry temat ;) Po przyjezdzie... fatalna pogoda, nawet w czesci hiszpanii spadl snieg ;). ogolnei zlej pogody byly 2-3 dni Super autokarem jechalismy , czeste postoje (to raczej plus choc ja wole byc szybciej na miejscu;). Z WC w autokarze mozna bylo NORMALNIE korzystac a nie jak w czesci biur - wc jest i... mozecie go podziwiac z zewnatrz! Poinformowano zeby raczej korzystac w sytuacjach awaryjnych bo przystankow jest duzo.... (polacy korzystali jak? byl przystanek 20 min wc bezplatne, autokar rusza 5 min po odjezdzie 2 osoby ida do wc.... no comment) Wracajac... dojechalismy na miejsce autobus wiozl ludzi do 2-3 hoteli - kilka osob pojechalo dalej do dalszego hotelu a nas czyli 1 i 3 gwiazdkowcyh wzieli do copacabany (***). Przychodzi rezydentka dominika ktora informuje ze.... zostajecie wszyscy w 3 gwiazdkowym - no fakt oszukali nas zamiast 1gwiazdkowego dostalismy 3 gwiazdkowy! :D super Przy okazji oczywiscie pojawil sie tekst ze Panstwo bez wykupionego wyzywienia bedzie sie trudno utrzymac.... bzdura zalezy co sie je jak sie stolujesz w restauracjach to fakt, ale jak jesz proste rzeczy itylko probujesz lokalnych dan to zle nie bedzie - hotel jest tuz obok marketu DIA i Caprabo, ceny jak w PL - mieso znacznie drozsze napoje tansze (jakosc? zapomnij zebys po powrocie do PL kupil Lifta, 3 cytryny czy cokolwiek takiego - w Hiszpanii za 2zl masz napoj pomaranczowy o stezeniu owocow 80x wiekszym niz w polsce..... w Pl to moze Ci aromacik dodadza). Wielki pokoj (lozka - szafki, szafa WIELKA, tv, stol, 1 krzeslo), lazienka (wc, umywalka, wannoprysznic - ogolnie duza), duzy balkon (2 krzesla, stolik). Nie ma poscieli ;) tam sie kocow uzywa ;) to mozna rozwinac i sie uczepic ale mielismy byc w 1 gwiazdkowym a tam napewno nie ma takich bajerow jak w 3 gwiazdkowym wiec... ;) Ogolnie obsluga mila, jedna wielka rodzina (powaznie - sa spokrewnieni). W tym hotelu nic nie ginie, kase zostawialismy w hotelu, laptopy rowniez. Sprzataczki nawet zbyt dokladnie sprzatajace ;) Cienkie sciany - wszystko slychac, szczegolnie jak polacy mysla ze pojechali gdzies gdzie mieszkaja pewnie sami i obok nich nikt nie mieszka wiec mozna wariowac. Podsumowujac zastanawialem sie skad sie biora negatywne opinie i... mysle ze wiem skad. Moze i fanclub robi jakies numery bo opinii jest masa negatywnych, ja pisze TYLKO o tej wycieczce na ktorej sam bylem!!! Nie myslcie ze rozwiewam tu... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-05-14 21:53 188.146.176.*]
Bylam na majowce nad Gardą. Było cudownie, choc pogoda nie dopisala to nie ma się do czego przyczepic. Hotel fajny, jedzenie dobre, autokary dobrej klasy. Z pewnoscia kiedsy sie z nimi wybiore jeszcze raz. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-05-16 22:48 77.252.222.*]
wlasnie wrocilismy z pobytu w hiszpani z funclubem. Naczytalismy sie wielu negatywnych opinii o firmie i wielokrotnie sie zastanawialismy czy jechac, czy nas nie wystawia itd itp watpliwosci byla masa po opiniach z netu. Ostatecznie kupilismy wycieczke Lloret De Mar, hotel 1 gwiazdkowy 599zl. Agent poinformowal nas o warunkach o tym ze nie wiadomo czy bedziemy w hotelu Juan Ramon czy MAS oraz jakie sa warunki w tych hotelach i czego mozna sie spodziewac. (jak sie okazuje poinformowal rzetelnie!) Wiadomo ze za 1 gwiazdke nie mozna wymagac cudow jak to wymagaja...polacy ale o tym dalej bo to dopiero dobry temat ;) Po przyjezdzie... fatalna pogoda, nawet w czesci hiszpanii spadl snieg ;). ogolnei zlej pogody byly 2-3 dni Super autokarem jechalismy , czeste postoje (to raczej plus choc ja wole byc szybciej na miejscu;). Z WC w autokarze mozna bylo NORMALNIE korzystac a nie jak w czesci biur - wc jest i... mozecie go podziwiac z zewnatrz! Poinformowano zeby raczej korzystac w sytuacjach awaryjnych bo przystankow jest duzo.... (polacy korzystali jak? byl przystanek 20 min wc bezplatne, autokar rusza 5 min po odjezdzie 2 osoby ida do wc.... no comment) Wracajac... dojechalismy na miejsce autobus wiozl ludzi do 2-3 hoteli - kilka osob pojechalo dalej do dalszego hotelu a nas czyli 1 i 3 gwiazdkowcyh wzieli do copacabany (***). Przychodzi rezydentka dominika ktora informuje ze.... zostajecie wszyscy w 3 gwiazdkowym - no fakt oszukali nas zamiast 1gwiazdkowego dostalismy 3 gwiazdkowy! :D super Przy okazji oczywiscie pojawil sie tekst ze Panstwo bez wykupionego wyzywienia bedzie sie trudno utrzymac.... bzdura zalezy co sie je jak sie stolujesz w restauracjach to fakt, ale jak jesz proste rzeczy itylko probujesz lokalnych dan to zle nie bedzie - hotel jest tuz obok marketu DIA i Caprabo, ceny jak w PL - mieso znacznie drozsze napoje tansze (jakosc? zapomnij zebys po powrocie do PL kupil Lifta, 3 cytryny czy cokolwiek takiego - w Hiszpanii za 2zl masz napoj pomaranczowy o stezeniu owocow 80x wiekszym niz w polsce..... w Pl to moze Ci aromacik dodadza). Wielki pokoj (lozka - szafki, szafa WIELKA, tv, stol, 1 krzeslo), lazienka (wc, umywalka, wannoprysznic - ogolnie duza), duzy balkon (2 krzesla, stolik). Nie ma poscieli ;) tam sie kocow uzywa ;) to mozna rozwinac i sie uczepic ale mielismy byc w 1 gwiazdkowym a tam napewno nie ma takich bajerow jak w 3 gwiazdkowym wiec... ;) Ogolnie obsluga mila, jedna wielka rodzina (powaznie - sa spokrewnieni). W tym hotelu nic nie ginie, kase zostawialismy w hotelu, laptopy rowniez. Sprzataczki nawet zbyt dokladnie sprzatajace ;) Cienkie sciany - wszystko slychac, szczegolnie jak polacy mysla ze pojechali gdzies gdzie mieszkaja pewnie sami i obok nich nikt nie mieszka wiec mozna wariowac. Podsumowujac zastanawialem sie skad sie biora negatywne opinie i... mysle ze wiem skad. Moze i fanclub robi jakies numery bo opinii jest masa negatywnych, ja pisze TYLKO o tej wycieczce na ktorej sam bylem!!! Nie myslcie ze rozwiewam tu... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-05-13 16:15 178.36.202.*]
Ja byłam w zeszłym roku i w tym roku pojadę na wakacje z biura podróży funclub i bardzo mi się podobają wakacje z nimi ;] odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-05-13 19:53 83.11.37.*]
Ja jadę w tym roku z tym biurem już 10 raz. Zawsze byłam zadowolona dlatego jestem wierna tylko temu biuru. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-03-23 23:04 77.65.38.*]
bylysmy z kolezanka już którys rok z kolei na wakacjach z funclubem i w tym roku tez wybieramy sie z nimi na wczasy. Bylo bardzo przyzwoicie i z roku na rok jest coraz lepiej. Jak zaczynalysmy jezdzic to mieli jeszcze wynajmowane autokrary, a teraz piekne zolte z bardzo fajnymi kierowcami. W lipcu wybieramy sie do Kokino Nero. Jesli ktos chce sie dolaczyc, do zobaczenia. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-03-23 22:59 77.65.38.*]
bylysmy z kolezanka już którys rok z kolei na wakacjach z funclubem i w tym roku tez wybieramy sie z nimi na wczasy. Bylo bardzo przyzwoicie i z roku na rok jest coraz lepiej. Jak zaczynalysmy jezdzic to mieli jeszcze wynajmowane autokrary, a teraz piekne zolte z bardzo fajnymi kierowcami. W lipcu wybieramy sie do Kokino Nero. Jesli ktos chce sie dolaczyc, do zobaczenia. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-03-06 08:46 83.151.32.*]
Polecam to biuro. Wakacje za rozsądną cene, jesli ktoś nie potrzebuje luksusów. Sama skorzystałam z wycieczki objazd po Grecji. Autokary czyste, kierowcy mili a pilotka bardzo pomocna. Hotele bardzo przyzwoite, czyste i schludne, jedzenia dość, dobra organizacja i dbałośc o zadowolenie klienta. Byłam zadowolona i z pewnoscia jeszcze nie raz skorzystam. odpowiedz »
Ile Euro do Grecji [2010-04-21 20:51 79.184.64.*]
Witam, wybieram się się w czerwcu do Grecji (Chalkidiki) na 10 dni, chciałabym się dowiedzieć ile trzeba mniej więcej trzeba zabrać ze sobą euro, żeby coś zwiedzić itd. Dziękuję z góry za pomoc. odpowiedz »
Ile Euro do Grecji [2010-05-06 15:29 83.12.229.*]
witam byłem w 2009 w grecji i z zoną w ciagu 10 dni wydaliśmy ok 400 euro co dziennie pizza i browarki czyli pełny wypas odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-02-09 15:07 79.173.2.*]
witam bylam we wrześniu na wycieczce na Wyspie Thassos w Grecji. troche sie przerazilam czytajac niektore komentarze. ale jestem baardzo zadowolona. nie bylo problemow z zakwaterowaniem czy wyzywieniem. wszystko tak jak w umowie. dodatkowo zyskalismy za darmo dwa dni pobytu (inna wycieczka wracala pozniej i nam zaproponowano darmowe oczywiscie pozostanie te kolejne 2 dni) pani pilot mloda ale znala sie na rzeczy-pozdrowienia dla pani Kamili:) poza tym autokar nowy,w dobrym stanie. w te wakacje wybieram sie znow juz gdzies indziej Bylam w hotelu Pahis -standard sredni -bez wygod ale za cene ktora palcilam nie mam co narzekac. obsluga mila . grecy staraja sie zagadywac po polsku odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-03-06 08:40 83.151.32.*]
Polecam to biuro. Wakacje za rozsądną cene, jesli ktoś nie potrzebuje luksusów. Sama skorzystałam z wycieczki objazd po Grecji. Autokary czyste, kierowcy mili a pilotka bardzo pomocna. Hotele bardzo przyzwoite, czyste i schludne, jedzenia dość, dobra organizacja i dbałośc o zadowolenie klienta. Byłam zadowolona i z pewnoscia jeszcze nie raz skorzystam. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-02-22 21:47 83.11.74.*]
W tym roku wybieram się na Thassos i chciałabym dowiedzieć się jakie są tam ceny w porównaniu do Olimpic Beach,jak wygląda sprawa wypożyczania leżaków na plaży i co to są te skromne śniadania kontynentalne? odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-06-06 15:49 83.168.75.*]
lezaki na plazy kosztuja np kawa i sa na caly dzien wyzywienie dobre odpowiedz »
SUPER BIURO [2010-01-11 11:40 193.108.194.*]
Dwa lata temu byłam z tym biurem w Bułgarii. Wyjazd wspominam bardzo mile, za niewielkie pieniądze wypoczęliśmy rewelacyjnie. Mieszkaliśmy w hotelu w Słonecznym Brzegu, którego stndard okazał się wyższy niż oczekiwaliśmy. W pokoju mieliśmy lodówkę, telewizor, klimatyzację, no i oczywiście swoją łazienkę z prysznicem. Mogliśmy korzystać z hotelowego basenu i baru. W ubiegłym roku córka była z Funclubem w Grecji, też była bardzo zadowolona. W tym roku będę miała po raz trzeci do czynienia z tym biurem, mam już wykupione wakacje w Grecji. odpowiedz »
po raz pierwszy [2010-01-19 09:17 212.87.244.*]
Jedziemy z Fun Clubem pierwszy raz ,wybraliśmy Grecję ,bo byliśmy w Paralii w zeszłym roku(tylko z innym biurem) i było cudownie!Mam nadzieję ,że bedzie równie wspaniale,a więc ..byle do lipca odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-12-01 20:08 83.27.32.*]
Co do Funclubu, to trzeba bardzo uważać, bo mnie i mojego chłopaka oszukali na noclegu tranzytowym w drodze do Grecji w te wakacje. Jest np jeden hotel po dwóch stronach ulicy (jak Hotel Golf w Serbii)- dwie odmienne części, jedna odnowiona, druga stara, przekonują ludzi, że Hotel w obydwu częściach ma ten sam standard, pomimo cisnących się na usta wątpliwości, a naiwny człowiek ulega i idzie do gorszej(o wiele gorszej) części, a później okazuje się, że towarzysze podróży mieli o niebo lepsze warunki od nas za tą samą cenę...Takich podziałów nie powinno być, każdy płaci tyle samo, więc standard tez powinien być ten sam. Wątpliwości budzi szczególnie opłata za nocleg, zapewne za część grupy w gorszym standardzie zapłacono mniej i na nas najzwyczajniej w świecie dodatkowo zarobiono...Na takie niespodzianki trzeba się przygotować! Pozdrawiam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-02-09 15:10 79.173.2.*]
nie przesadzajmy. mi sie trafila ta" gorsza " czasc ale nie mialam na co narzekac . suszarka ,lodowka wyposazenie bardzo dobre. obsluga pomogla wniesc bagaze jedzenie bylo w tej samej "nowszej" czesci-bardzo dobre. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-01-10 13:43 83.168.76.*]
co sadzicie o hotelu Juan Ramon w hiszpani wybieram sie 14 lipca czy bedzie ok odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-01-10 20:03 83.11.1.*]
W tym hotelu nie byłam, ale a "Mas" tak. To hotele 1- gwiazdkowe a więc klasa turystyczna. Nogę powiedzieć że jest czysto, uprzejma obsługa na na posiłki chodzi się do niedalekiego hotelu. Jedzenie w Hiszpanii jest wspaniałe. W Loret de Mar byliśmy z mężem 7 razy. Już sama ilość naszych pobytów tam mówi sama za siebie. Z przyjemnością pojechałabym tam znowu, a ponieważ jedziemy w maju do Malgrat niedaleko Loret de Mar to z pewnością tam pojedziemy z sentymentu pochodzić po urokliwych uliczkach. Życzę miłego wypoczynku Renata O. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-02-09 12:48 83.168.76.*]
dzieik za informacje mysle ze w naszym hotelu bedzie tez mila obsluga i czysto,czy braliscie wycieczki z tego biura jesli tak to jakie bede wdzieczna za wiadomosc pozdrawiam zycze milego wypoczynku odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-13 12:56 83.168.76.*]
bylismy w hotelu Mas nastapila mala zmiana ale to na plus dla nas blizej na posilki,jedzenie wspaniale ,miejscowosc cudna bardzo duzo mlodych ludzi jesli ktos lubi cisze wybrac inna miejscowosc nie dziwie sie ze byliscie az 7razy ,jak udal sie pobyt w Malgrat pozdrawiam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-13 20:04 83.11.21.*]
Byliśmy w Malgrad hotel "Papi".Miejscowość spokojna taka dla nas emerytów. Malgrad de Mar łączy się z Santa Susana w jedną miejscowość. Deptak wzdłuż morza. Jedyny mankament to kolej którą jeżdżą pociągi w końcowej części plaży. Przejście na piękną szeroką i piaszczystą plażę jest przejściem podziemnym. Hotel "Papi" jest wygodny z basenem dużym a w nim różne bajery. Codziennie występy artystyczne no i wspaniałe jedzenie. Radzę pojechać. Mamy przemiłe wspomnienia. Pozdrawiam Renata O. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-20 21:17 83.168.76.*]
Pani Renato mysle ze podzieli pani moja opinie co do ludzi wypowiadajacych sie negatywnie o biurze Fan Clubu napewno nigdy niebyli z tego biura albo konkurecja robi krecia robote.Ja za rok do Makarskiej wlasnie z Fan clubu pozdrawiam. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-21 18:40 83.11.40.*]
Ma Pan rację. Źle o tej firmie mogą się wypowiadać tylko krety lub konkurencja. Ja byłam z tą firma już 10 razy. Czy gdyby było źle to pchałabym się w jakieś bagno jak masochistka i to za własne pieniądze? We wrześniu jadę z mężem i grupą przyjaciół na wyspę Thassos, oczywiście z Funclubem. Wiem że wrucimy zadowoleni jak zawsze. Pozdrawiam serdecznie Renata O. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-09-19 19:02 83.168.76.*]
Pani Renato zycze milego wypoczynku prosze sie odezwac po powrocie z Thassos my bylismy w 2009r w Parali.Mala miejscowosc ale urokliwa,warto zobaczyc Meteory i rejs statkiem na Skiatos pozdrawiam Malgorzata odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-11-16 19:53 83.11.39.*]
Szanowna Pani Małgorzato Wróciliśmy z Tassos bardzo, ale to bardzo zadowoleni. Kwaterowaliśmy w hotelu "Pahis Beach" jest godny polecenia. Na stronie biura, pod rekomendacjami znajdzie Pani opis naszego pobytu na wyspie. Zachęcam, warto. Jeżeli ma Pani jakieś pytania odnośnie wojaży z Funclubem to służę pomocą. Byliśmy już 11 razy z tym biurem i wszystkie udane. Pozdrawiam Renata Olborska odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-01-30 17:22 83.168.76.*]
-mam pytanie czy byla pani w Makarskiej z fan clubu wybieramy sie w lipcu wzielismy pokoje ,bede wdzieczna za kilka zdan -pozdrawiam Malgorzata odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z... [2011-01-31 10:25 78.3.57.*]
Witam. W zeszłym roku byłem z żoną w Trogirze z tym biurem i wróciłem bardzo zadowolony z tej imprezy. W programie były wycieczki + fakultety min. na Plitvice i rafting. Zakwaterowanie mieliśmy w Seget , 4 km od Trogiru, więc każdego wieczoru wyruszaliśmy z żoną do miasta. Było super. Kwatery mają bardzo ładne z klimą i blisko plaży, jedzenie dobre, rezydentka na miejscu przez cały czas, wycieczki prowadzone super: z humorem i profesjonalnie. Załączam link z relacjami z poprzedniego sezonu: http://www. funclub. pl/artykul/relacja-chorwacja-64_1521. html Dodam jedno: nie było czasu na nudę!!! Trogir z tym biurem polecam wszystkim. Nie będziecie żałować. O Makarskiej nic nie mogę powiedzieć, bo nie byłem. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-22 22:50 83.6.139.*]
Życzę miłego wypoczynku i zadowolenia z Fan-clubu. My byliśmy lipiec/sierpień 2010 w Chorwacji na wyspie Brać w Bol i nie podzielamy Pani zdania. Jedyne co mają to super autokary, my mieliśmy pecha bo do Chorwacji na Bol jechaliśmy 30godz. z winy 3 kierowców, którzy nie wiedzieli jak się załatwia przeprawę promem ze Split do Supertaur.Hotel Ivan, w którym byliśmy zakwaterowani obsługiwany przez pracowników Fan-Club pozostawia wiele do powiedzenia....Obsługa i WYŻWIENIE bardzo kiepskie. Widać nie macie doświadczenia z innymi biurami i jesteście zadowoleni. CENY W FAN-CLUB JAK JAK NA TAKIE WARUNKI SĄ STANOWCZO ZA WYSOKIE. Serdecznie pozdrawiam i szerokiej drogi. Gabi odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-26 12:03 77.65.46.*]
@Gabi - mam podobne wrażenia z tym samym hotelem. Mieliśmy pokój z balkonem nad głównym wejściem. Na 9 noclegów 3 były spokojne, rszta szkoda gadać :/ Składam reklamację. Poniżej to co m.in. nas spotkało: Dzięki Fun Clubowi fajnie nie było. Zdecydowanie NAJGORSZE biuro z jakim miałem do czynienia. - 2,5 godzinne spóźnienie autobusu, - 30 godzinna podróż do Chorwacji (!), - miejsca ustala kierowca wg. własnego "widzimisię" wskutek czego byłem rozdzielony z osobą towarzyszącą na dwóch końcach autobusu(!); - brak jakiegokolwiek odzewu przy kontakcie e-mailowym i telefonicznym z Biurem (nie)Obsługi Klienta (w tym zgłaszanie prośby o rezerwację miejsca) - brak miejsc w autobusie (minibusie) przy wykupieniu wycieczek fakultatywnych - oczywiście ta "miła" informacja wychodziła już w trakcie rozpoczęcia podróży (!) (zdarzyło się to przy dwóch wycieczkach). - cisza nocna o 23.00, ale pozwalanie klientom grać bardzo głośno muzykę do 2.00 - 3.00 w nocy pomimo zwracania uwagi, że niektórzy chcą się wyspać. ZDECYDOWANIE ODRADZAM to Biuro Podróży. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-23 19:58 83.11.40.*]
Droga Pani Podróżuję od wielu lat autokarami i samolotami z różnymi biurami i jak się Pani wydaje dlaczego jadę 11 raz właśnie z Funclubem? Gdyby byli niesolidni lub bardzo drodzy co Pani sugeruje to na pewno poszukałabym innego organizatora. wszystkim nam zdarzają się potknięcia. Kierowca też człowiek i mógł czegoś nie wiedzieć. Trochę więcej wyrozumiałości by się przydało. pozdrawiam Renata O. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-06-25 15:35 83.168.76.*]
Pani Renato a tego lata gdzie z fanclubem moze do Makarskiej my jedziemy 26 lipca pozdrawiam Malgorzata odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z... [2011-06-25 20:11 83.11.32.*]
Pani Małgorzato. 13.06.2011r. wróciliśmy z Makarskiej. Był to nasz 12 - ty wyjazd z tym biurem i jak wszystkie poprzednie równie udany. Podróż wiadomo, długa i męcząca ale jaka piękna nagroda za to. Czyste i błękitne morze, życzliwi Chorwaci, cudne widoki na góry i wysepki, słoneczko. Proszę zabrać obuwie do kąpieli bo są kamyki i trafiają się jeżowce. Jest piękny i długi deptak, urocze miasteczko, mnóstwo zieleni i kwiatów. My byliśmy na kwaterze z własnym wyżywieniem i bardzo sobie tę formę wypoczynku chwalimy. Jest się niezależnym no i taniej wychodzi bo większość produktów zabieramy z sobą z kraju. Wyposażenie kwatery było o wiele lepsze niż się spodziewaliśmy. Do morza mieliśmy tylko 4 - 5 min. Rezydentka Pani Agata jest kompetentna, zawsze uśmiechnięta i dobrze zorganizowana. Jej mąż Denis - Chorwat, mówi nie źle po polsku i jest wielce pomocny Pani Agacie. Jeżeli ma Pani jakieś pytania chętnie udzielę odpowiedzi jeżeli tylko będę wiedziała Pozdrawiam Renata O. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z... [2011-08-15 18:45 83.168.76.*]
Pani Renato pozdrawiam i usmiecham sie bo wyjazd do Makarskiej byl bardzo udany dla mojej rodzinki-w zeszlym roku bylismy Lloret de mar bylo cudnie- .Znajomi byli zachwyceni MAKARSKA a pani podpowiedzi gdzie jachac co zobaczyc to skarbnica i warto z niej czerpac .W przyszlym roku wybieramy sie do Hiszpani Malgaret de mar hotel Papi oczywiscie z FANCLUBEM to bedzie nasz 3 wyjazd z tym biurem .Moze jakies podpowiedzi co zobaczyc w Malgaret de mar a moze inne propozycje pozdrawiam Malgorzata odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-02-21 19:57 83.11.16.*]
Polecam Barcelonę. Jest super. Jeżeli będzie jechała P Dominika to bądzie naprawdę superaśnie. Wieczór Flamenco też jest warty zobaczenia. Świetnie się bawiliśmy. Prywatnie polecam zaliczyć Merineland - to park wodny z pokazami delfinów, fok, mini zoo,no i baseny ze zjeżdzalniami. Drugie to największy park botaniczny w Europie w Blanes . To cudo i perełka. Szczerze polecam. Z pobytu w Loret będziecie Państwobardzo zadowoleni. Pozdrawiam Renata O. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-01-07 07:08 87.116.228.*]
witam byłam z synem w tym roku z tego biura w makarskiej termin od 6-17 wrzesnia .Od razu na samym poczatku atmosfere zepsuli kierowcy(ważniejsi niż ktokolwiek )a to zwykłe chamy ,ktorzy nie chcieli udostępnić WC bo ...trzeba tam sprzątac ,żadnych goracych napojów bo się spalił ekspres do parzenia ..ludzie w XXI wieku a my w tym autokarze jak za króla Cwieczka ,zbierali takse turystczną po 10 euro od osoby ,bez zadnego pokwitowania ,bez niczego na krzywy ryj .... potem zawieźli po drodze do kanjpki gdzie napelnili puste brzuchy za darmochę, bo przywieźli gromadę ludzi,ktora dała zarobić paniom barmankom .....dojechaliśmy w koncu na miejsce .pobyt taki sobie i rekompensatą były krajobrazy ,Pani rezydent tylko martwiła się aby nas zaopatrzyć w rakiję ,handlowała zapewniając ze sprawdzony ,dobry towar , marnie to wspominam ,dlatego lepiej zapłacić drożej i czuć się lepiej pzrez te dwa tygodnie ,odradzam to biuro Ania Warszawa odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-02-21 14:48 85.198.247.*]
Pani Aniu, z usług Fun Clubu korzystałam cztery razy, w tym raz, byłam w Chorwacji w Makarskiej (w 2008r.). Natomiast w zeszłym roku byłam z rodziną w Czarnogórze. Czytając Pani opinię, mam wątpliwość, czy Pani, aby napewno była na wakacjach z Fun Clubu. Ze strony kierowców spotkałam się zawsze z kulturalnym zachowaniem. Z toalety w autokarze staram się korzystać tylko w sytuacji "awaryjnej". Do załatwienia swoich potrzeb wykorzystuję postoje ( które sa organizowane w miejscach gdzie WC jest bezpłatne). Autokarowa toaleta ma swoją pojemność, a kierowcy nie zawsze mają możliwość w cywilizowany sposób opróżnić ją z nieczystości. 40 godzinna podróż ( w jedną i drugą stronę) powoduje, że w końcowym etapie naszej podróży WC jest przepełnione, więc zrozumiałe jest, że nie należy załatwiać się na podłogę w autokarowym WC. Podczas pobytu w Makarskiej, ze strony rezydenta nie otrzymałam propozycji dotyczacej sprzedaży rakiji( w Grecji, w Kokino Nero mogłam kupić w biurze rezydentów oliwę z oliwek. Oliwy, nikt mi siłą nie wciskał. Nie byłam nią zaintereowana, i jej nie kupiłam). Ofert Fun Clubu odpowiadają standartem cenowym. Pani Aniu, proszę życzliwiej spojrzeć na świat, a i świat wyda się Pani bardziej przyjazny (nie tak złośliwy jak wczasie Pani wyjazdu i pobytu do Chorwcji). Proszę wspomnieć zapach jaki roztaczał się w Makarskiej wieczorami. Cudowny !!! ( jednakowy dla tych co za większe pieniądze tam przebywali i dla tych za mniejsze pieniądze). Celina. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-01-07 19:55 83.11.34.*]
Byłam 9 razy z tym biurem ale ani razu nie spotkałam się z niegrzecznymi kierowcami. Mile wspominam wszystkie wyjazdy. Kierowcy zawsze służyli pomocą z uśmiechem i wyrozumiałością. Ekspres rzecz martwa i ma prawo się popsuć i nie trzeba zaraz wymyślac od króla ćwieczka. Biuro jest sprawdzone,solidne i odpowiedzialne, natomiast spotkałam wielu nieodpowiedzialnych turystów, którzy za małe pieniądze chcieli być obsługiwani niczym w "Hiltonie". Więcej wyrozumiałości i tolerancji. Renata O. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-01-08 16:01 193.238.67.*]
Podzielam opinię pani Renaty. Byłam z tym Biurem dwa razy i zamierzam jeździć dalej. Liliana N. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-11-23 15:08 83.27.33.*]
Byłam w sierpniu na urlopie Grecja-Paralia bylo super nie wiem ludzie o co wam chodzi! Jestem bardzo zadowolona z ceny miejscowosci i zakwaterowania:) plany na wakacje 2010 juz sa Chorwacj i tylko z FUN CLUBEM!!! Bo za tą cene to czego chciec wiecej!!! Pozdrawiam calą ekipe Fun Clubu! Ania-Wrocław odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-10-20 19:06 84.10.252.*]
fanclub to cwaniaki i oszusty .odradzam odradzam i jeszcze raz odradzam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-04-14 00:19 188.33.33.*]
konkurencja nie spi, co? odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-12-01 20:17 83.27.32.*]
Co do Funclubu, to trzeba bardzo uważać, bo mnie i mojego chłopaka oszukali na noclegu tranzytowym w drodze do Grecji w te wakacje. Jest np jeden hotel po dwóch stronach ulicy (jak Hotel Golf w Serbii)- dwie odmienne części, jedna odnowiona, druga stara, przekonują ludzi, że Hotel w obydwu częściach ma ten sam standard, pomimo cisnących się na usta wątpliwości, a naiwny człowiek ulega i idzie do gorszej(o wiele gorszej) części, a później okazuje się, że towarzysze podróży mieli o niebo lepsze warunki od nas za tą samą cenę...Takich podziałów nie powinno być, każdy płaci tyle samo, więc standard tez powinien być ten sam. Wątpliwości budzi szczególnie opłata za nocleg, zapewne za część grupy w gorszym standardzie zapłacono mniej i na nas najzwyczajniej w świecie dodatkowo zarobiono...Na takie niespodzianki trzeba się przygotować! Pozdrawiam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-12-02 21:17 193.238.67.*]
Bez przesady, nie było źle w hotelu Golf ( tym niby gorszym).Za 15 Euro chcieliście luxusu - to trzeba było zapłacić dużo więcej w innym biurze podróży. Byłam z funclubem w Grecji we wrześniu tego roku w Nea Plagia i jestem bardzo zadowolona. Za niewielkie pieniądze można mieć naprawdę super urlop. Wszystko bez zarzutu począwszy od podróży, skończywszy na noclegach w studiach i wycieczkach fakultatywnych. Liliana odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-10-21 16:28 83.23.139.*]
napisz prosze dlaczego odradzasz i w jakim miejscu z nimi bylas!pozdrawiam krecik odpowiedz »
nie polecam [2010-01-20 07:29 82.160.227.*]
Odradzam kolonie i obozy ,w zeszłe lato wysłałam c órkę do Hiszpanii , ze Szczecina jakiś wynajety opiekun odwoził busem grupę do granicy (Rzepin czy świebodzin nie pamiętam ) - ni e wiedzia ł kogo wiezie - nie miał żadnej listy - dopiero przez komórkę ktoś z biura podawał mu nazwiska. Takie renomowane biuro a organizacja do d..... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-10-20 19:51 83.11.3.*]
Zadnych konkretów tylko inwektywy. Człowieku nie chcesz nie jedż. Ja jeżdżę od lat tylko z tą firmą i jeszcze się nie naciełam czyli z tobą jest coś nie tak. Chcesz mało płacić i mieć hotel 5*****z wyżywieniem i może jeszcze kieszonkowe powinni ci dać. Byłam z wieloma biurami w różnych krajach i muszę przyznać ż gorzej wypadli na tle Funclubu i dlatego trzymam się tego które jest solidne, tanie i nie nawala. Jeżeli trafiło się tobie jakieś niedociągnięcie to się zastanów czy jesteś taki święty i nieomylny? chodzący ideał? Ja o sobie tak nie powiem i dla tego potrafię zrozumieć drugiego człowieka odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-09-29 00:31 217.113.228.*]
Bylam w tym roku w Chorwacji w Krajlievicy z fanclubem. wyjazd wspominam bardzo milo, hotel ok mimo ze tylko dwu gwiazdkowy, jedzenie dwa razy dziennie bardzo smaczne, mozna sie bylo najeść do woli i po uszy, duzo dan do wyboru. Rezydenka ciąge dostepna, nie czulismy sie pozostawieni czy cos. wycieczka fakultatywna super i bez problemow. wszystko tak jak w ofercie, bez problemu dojechalismy tam i z powrotem, nawet szybciej niz bylo powiedziane. wszystko bylo ok poza polakami, z ktorymi jechalismy, ktorzy zrzędzili, marudzili, bluznili, chlali, czekali na niewiadomo co wykupując najtanszą wycieczke na sam koniec sezonu z wzywieniem za 850zl, rzucających sie wyścigami na owoce w restauracji. obciach i kicha, a potem włazi taki na forum i wydaje negatywne opinie. niestety obserwując polskich turystow wcale sie nie dziwie naszej opini za granicami. wstyd. co do wycieczki wszystko ok, polecam:) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-09-16 17:52 89.108.222.*]
potwierdzam negatywną opinie o tym biurze. Wysłałem do Gracji na obóz młodzieżowy córkę. Miała jechać do Hiszpania ale po dostarczeniu przez autokary, wracające dzieci prosto do szpitala z podejrzeniem świńskiej grypy, zdecydowałem o zmianie kierunku wyjazdu, ponieważ nie zaproponowano zmiany miejscowości. Po przyjeździe okazało się że córka z koleżanką została zakwaterowana w apartamencie 3-osobowym jeszcze z dwoma koleżankami gdzie na 4 osoby miały do dyspozycji 2 łóżka. Jedno tzw. małżeńskie 2-osobowe i jedno 1-osobowe, na którym z konieczności musiała razem z koleżanką spać.( co się okazało dopiero po obejrzeniu zdjęć po powrocie do Polski) Po interwencji w biurze w Poznaniu wytłumaczono mi że nocleg w łóżku małżeńskim dwóch obcych osób to jest zgodne z ofertą, ponieważ sam byłem na wakacjach i córka musiała spać w jednym łóżku z koleżanką odpuściłem temat, zaznaczając że po powrocie na pewno będę wyjaśniał tą sprawę. Okazało się także, że dzieci zostały wykwaterowane o godz.10.00 a autokar został podstawiony o godz.20.30, nie zapewniono im prowiantu na drogę, ani nie zapewniono godziwych warunków aby się umyć. W tej chwili oczekuję na odpowiedź na moją reklamacje z żądaniem zwrotu pieniędzy. Jeżeli w ciągu 14 dni roboczych nie otrzymam satysfakcjonującej odpowiedzi, sprawa znajdzie finał w sądzie. Jeżeli chcecie korzystać z usług tego biura to musicie się liczyć że możecie zafundować sobie lub dzieciom takie niedogodności. Jerzy Dziąg odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-09-10 16:33 81.190.107.*]
W tym roku pierwszy raz korzystałam z oferty biura FUN CLUB, jak również pierwszy raz zdecydowałam się na autokarowy wyjazd na wakacjem ponieważ zawsze wybierałam wycieczki z transportem lotniczym. Muszę przyznać że bardzo skusiła mnie cena 10 dni na miejscu w Czarnogórze z dojazdem z Gdyni za 1100 zł. Przed wyjazdem czytałam wiele negatywnych opinii na temat tego biura i bardzo obawialam sie wyjazdu. Okazalo sie ze niepotrzebnie. 36 godzin w autokarze bylo męczące bo kazda tak dluga podroz jest meczaca, ale transport zorganizowany byl swietnie, przesiadki odbywaly sie sprawnie i nie byly uciazliwe, autokary nowiutkie, kierowcy bardzo sympatyczni. Bylismy jedyna para jadaca z Gdyni a i tak doplata wynosila jedyne 70 zlotych od osoby- transport do poznania odbyl sie busem, a w drodze powrotnej z poznania do gdyni wiozla nas taksowka- pod sam dom ! Transport oceniam wiec bardzo wysoko. Sam pobyt w Czarnogórze także. Willa w miejscowości Blizikuce, nowa, czyściutka, fajny basen, lokalizacja REWELACYJNA!!! Na wzgorzu z pieknym widokiem na morze i góry. odleglosc od budvy nie byla uciazliwa. pobliska plaza pomimo dosc stromego dojscia, chyba najladniejsza w okolicy. POLECAM WSZYSTKIM FUN CLUB I WILLE BLIZIKUCE W CZARNOGÓRZE i dziekuje funclubowi za jedne z lepszych wakacji w zyciu :) Beata z Gdyni ( gdybyście mieli pytania piszcie- betttty@tlen.pl) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-08-28 15:25 217.17.41.*]
ja w tym roku byłam po raz drugim (i ostatni) z tym biurem w Chorwacji, opisy miejsca wypoczynku oferowanego przez biuro różnił się od rzeczywistego, bungalowy znacznie oddalone od plaży zamiast opisywanego hotelu, właściwie brak plaży zamiast opisywanej piaszczystej prywatnej plaży hotelu, sklepy, czy tawerny tylko hotelowe - czyli drogie, wiem, że za te pieniądze nie mogę wymagać zbyt wiele ale przynajmniej oczekiwałabym prawdy, może wybrałabym to biuro godząc się w pełni na warunki, może. odpowiedz »
Chorwacja super ale biuro kaszana [2009-09-01 21:15 87.205.79.*]
Wybraliśmy się do Chorwacji naszą stałą paczką to znaczy cztery rodziny, razem 16 osób, w terminie od 7 sierpnia do 18 sierpnia 2009 roku, wyjazd z Bydgoszczy, na miejscu w Makarskiej byliśmy po około 30 godzinach, ale dało się przeżyć. Niespodzianka czekała na nas już na miejscu, gdyż mieliśmy obiecane przez pracownika biura Funclub (byliśmy osobiście w samym Poznaniu już w styczniu, chcąc jak najlepiej przygotować nasz wspólny wypad), ze będziemy mieszkali bardzo blisko siebie lub razem. Okazało się niestety że tylko dwie rodziny były w jednej willi, pozostałe dwie rodziny były oddalone. To mogliśmy jeszcze jakoś przełknać ale to, że nie mogliśmy się razem odwiedzać w apartamentach to było już przegięcie, no bo jak nasze dzieci no i my mieliśmy się spotykać, tylko na plaży, w tym wielkim tłumie. Właściciele tych willi robili nam uwagi, a zwłaszcza przeganiali nasze dzieci (nastolatki). Ponadto bedąc w Poznaniu zostaliśmy oszukani przez pracownika tegoż biura, że w Chorwacji właściciele willi nie posiadają jeszcze klimatyzacji gdyż ich jeszcze nie stać na takie wydatki, bo turytsyka dopiero się rozwija. Klima jest tylko w hotelach (drogich). Po zakwaterowaniu każdy z nas zauważył, że tylko w naszych pokojach, wynajmowanych przez biuro Funclub nie ma klimatyzacji, we wszystkich pozostałych pomieszczeniach każdej willi była oczywiście klima. Nie rozumiemy dlaczego zostaliśmy tak oszukani, przecież wystarczyło nam powiedzieć, że skoro wybieramy wycieczkę z ich biurem nie mamy co liczyć na wygody, no i klimę w tak cholernie ciepłym kraju. Makarska to piękne miasteczko polecamy, piekne widoki i super pogoda, proponowane wycieczki też były ok. a zwłaszcza wodospady i oczywiscie zajebiście fajny rafting (koniecznie polecamy, super przeżycie). No ale cóż czekał nas też powrót do domu z naszym ukochanym biurem, który okazał się porażką. Przejazd za granicą był ok. ale po śniadanku (dla uczestnikółw obozu, który podróżował w naszym autokarze) w Czechach o godz. 9 00, frytki ze schabowym (czyli obiad), kierowcy nie poinformowali pozostałych uczestników wycieczki, że to już ostatni postój na posiłek (my podróżowaliśmy do późnego wieczora). Po tym wspaniałym śniadanku (dla niektórych) kierowcy przewieźli nas przez wspaniałe góry Czeskie (wiochy i zadupia) okropne zakręty, że połowa uczestników wycieczki w tym większość młodzieży po śniadanku, zarzygała cały autokar no i nasze jedyne wc. Dopiero po prośbie jednego z naszych kolegów, kierowcy łaskawie zatrzymali się, żeby dzieci mogły ochłonąć. Po przekroczeniu granicy nie było mowy o jakim kolwiek postoju, nie pozwolili nam nawet wyjść do toalety, kazali kożystać z tej w autokarze (pełnej i zarzyganej). Dopiero w samym Poznaniu po przesiadce do busa, Pan kierowca okazał się bardzo miły i zatrzymał się nam na posiłek i toaletę juz poza Poznaniem (20 00). Jeśli tak bedą postępować to daleko nie ujadą, przecież takie biuro powinno się zajmować umilaniem naszego drogocennego urlopu i wakacji a nie zatruwaniem... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-08-07 11:58 150.254.181.*]
FUN CLUB NAJWYŻSZA JAKOŚĆ ZA NISKĄ CENĘ. ZDECYDOWANIE POLECAM DLA OCZEKUJĄCYCH BEZPIECZNEGO WYGODNEGO TRANSPORTU I ZWYKŁEGO NOCLEGU W LUDZKICH(NIE LUKSUSOWYCH)WARUNKACH RÓWNIEŻ DLA RODZIN Z DZIEĆMI:) Dziwia mnie negatywne opinie. Sama jechałam w terminie 20-31.07.2009 do Chorwacji, na wyspe Brać. Byłam z tym biurem po raz pierwszy i na pewno nie ostatni AUTOKAR ROYAL CLASS, naprawdę najwyzsza jakość, i podróź 24h była w nim przyjemnością. I wiem że do m in Grecji i Hispani równiez jechały autobusy o podobnym stnardzie, także uważam że ludzie twierdzący że fun club jeżdzi "starymi żęchami" są ZWYCZAJNYM KŁAMSTWEM I OSZCZERSTWEM. A co do hotelu, wszystko zorganizowane tak jak w opisie, PROSTO ALE CZYSTO. Nikt nie twierdzi że będą państwo mieszkać w HOTELACH ***** Także warunki dobre, mozliwośc z korzystanie z wycieczek fakultatywnych i tyle. Polecam FUN CLUB OK! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-07-05 23:12 83.6.135.*]
Wybieram się w tym roku do Chorwacji z tym biurem. Proszę szczerze powiedzieć czy autokary są dobrej klasy i kierowcy życzliwi. Ile trwa podróż z W-wy na wyspę Brac? Nie ukrywam,że jestem trochę przerażona tymi opiniami. Będziemy mieszkać w hotelu Ivan*** . Kto był ? Chciałabym poznać opinie. pozdrawiam Gabi odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-07-29 15:46 83.238.38.*]
Było super jak na tak niską cene wspaniała wyspa hotel tez niezły uwaga na pana Ryska ma bar i zakaz kupowania piwa ze sklepu ale w pokoju mozna spokojne zycze miłego pobytu i pozdrowic rezydentke Kamile odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-07-06 07:07 83.11.33.*]
Z tą firmą byłam 10 razy. Już z tego widać że to dobra firma, ze złą bym nie jeździła. Autokary są nowe wygodne i dobrej klasy. Kierowcy są nie tylko życzliwi ale i bardzo kompetentni. Pomagają turystom w miarę swojego wolnego czasu. W Chorwacji byłam ale nie na wyspie Brac. Chorwacja ma przecudne widoki, będzie pani zadowolona. Proszę wejść na stronę Funclubu, tam poczyta Pani rekomendacje ludzi zadowolonych. Malkontentów nie brakuje. Pozdrawiam R.O. odpowiedz »
Chorwacja 6+4 [2009-08-01 21:26 89.228.85.*]
Tylko dla mało wymagających. Zamiast willi Kairos, która 3 gwiazdki ma jak sobie Funclub narysuje, dostałem pokój w willi obok bez klimy i łazienką bez prysznica na dwa apartamenty - wanna nie miała korka, a klima w kuchni tylko grzała !!. Totalny kanał. W Kairosie nie było za to lodówek. Jedzenie monotonne niestety, zawsze to samo. Na śniadanie nie zobaczysz normalnej kawy czy pomidora. Obsługa za to sympatyczna. Objazd w lipcu był porażką. Autobus i dodatkowy bus bez klimy i sauna w środku (rzekomo miały klimę tylko jakoś nieodczuwalną) - oni wynajmują rzęchy od biur chorwackich - autokary Funclubu wracają do kraju !!. Zresztą cała organizacja transportu to masakra. Powrót z antenką do Gdańska trwał 33 godziny !! Kierowcy nie dostają kasy na autostrady i zwiedzaliśmy czeskie wioski. Autokary niektóre nowe, ale sporo ciasnych starych Skanii i liczne przesiadki na trasie co nas dobijało !! Sama Chorwacja piękna i tylko z tego można być zadowolonym, ale nigdy z Funclubem !! Z dobrym biurem może być tam pięknie, a za 2300zł, bo tyle z biletami wstępu i opłatą klimatyczną kosztowała wycieczka, można znaleźć coś o wiele lepszego. Krzysiek z Gdańska odpowiedz »
Chorwacja 6+4 [2009-08-11 20:42 87.205.181.*]
CHORWACJA 6+4 byłam uczestniczką turnusu od 29.07 do 9.08.2009 r. Zakwaterowanie - nie w TROGIRZE, jak podają w ofercie, ale w SEGET DONJI. Obiekty zakwaterowania to nie hotele, ale apartamentowiec i willa, w willi brak lodówki (przy 3***?) KONFLIKTY JAKIE WYNIKŁY PRZY ZAKWATEROWANIU 1/ 2 rodziny we wspólnym apartamencie (wspłólna kuchnia+balkon), gdzie jedna z rodzin uzurpuje sobie prawo do całości apartamentu 2/ w willi "Antonio" brak klimatyzacji w pokojach- jedna par domagająca się wypełnienia zobowiązań (czyli klimy w pokoju), bo uiścili za nią dopłatę w biurze otrzymuje po 3 dniach....wiatraczek 3/ 2 panów, z których każdy uiścił dopłatę do pokoju 1-osobowego zostaje zakwaterowanych razem 4/ matka z dorosłą córką orzymuje studio 3 osobowe z wspólnym węzłem sanitarnymi i....obcą kobietą 5/ matka z dwoma córkami mimo uiszczenia opłaty za pokój 3-osobowy dostaje 2-kę z dostawką 6/ mataka z synem i córką otrzymuje pokój oddalony od apartamentów wg. rezydentki o 300m, wg matki dzieci 1km, w każdym razie trzeba przechodzić przez bardzo ruchliwą drogę a przychodząc na śniadanie brać ze sobą akcesoria plażowe REZYDENTKA - pani DOROTA Zasadnicza i mało sympatyczna nie umiejąca lub nie chcąca rozwiązywać wynikłych problemów 1/ w drugim dniu pobytu zachęca do uczestnictwa w pikniku rybnym organizowanym przez biuro w cenie 25 euro, przestrzega przed innymi tańszymi piknikami ze względu na możliwość zatrucia nieświeżą rybą, sęk w tym, że (o czym dowiadujemy się później), pikniki organizowane są w jednym miejscu dla wszystkich zorganizowanych i indywidualnych wczasowiczów i wszyscy jedzą tą samą rybę....tylko pozostali za 16 euro, rezydentka nie płynie z nami nie informując nas o tym - odpływając na piknik zuważamy zdziwieni, że p. Dorota pozostała na brzegu 2 /przy organizacji wyieczki do wodospadów KRK -p. Dorota nie przelicza uczestników, po pół godzinnej jeździe okazuje się, że dwoje uczestników pomyliło godzinę wyjazdu i trzeba po nich wrócić, wraca busik, autobus jedzie do celu. Nie da nadrobić straconej godziny, ale bus pędzi przekraczając szybkość i wyprzedzając na linii ciągłej. Stateczek z większą częśćią grupy odpływa w kierunku wodospadów KRK, dobrze, że następny jest za 15 minut... PRZEWÓZ System antenowy to....katastrofa, do Chorwacji, po sporym zamieszaniuw Katowicacj jedziemy sprawnie, powrót natomiast sztucznie przedłużany w celu dopasowania się do innych autobusów kierowcy robią przerwy co 2 - 2,5 godz. i tak dojeżdzamy do Znojmo. Tu stoimy 2.5 godziny i przesiadamy się do innych autobusów. Do Katowic jedziemy jeszcze niecałe 5 godzin, ale tym razem bez żadnego przystanku na toaletę WYŻYWIENIE nienadzwyczajne, monotonne, ale do zaakceptowania PRÓBA OCENY POBYTU (stosując skalę ocen szkolnych) 1/ widoki 5 2/ plaża 4 3/ zkwaterowanie 3+ 4/ wycieczki 4 5/ rezdent 2 6/ jedzenie 3+ 7/ system połączeń antenowych 2 odpowiedz »
Chorwacja 6+4 [2009-08-16 22:07 83.131.85.*]
Oj widzę, że temat ruszył!!! Tak się składa, że też byłem w tym roku z Funclubem w Chorwacji 6+4, w czerwcu. Było super. Grupa była przede wszystkim zgrana i normalna. Ludzie się świetnie bawili na wszystkich imprezach , tych programowych i dodatkowych. Dawno nie byłem na tak dobrze zorganizowanej wycieczce. Apartamenty świetne , jedzenie w restauracji bardzo dobre, pogoda - rewelacja. A i sama rezydentka w porządku. Dbała o nas i była do naszej dyspozycji przez całą dobę. Do tego towarzyszyła nam na wszystkich wycieczkach. Oprócz tego sporo dowiedzieliśmy się o Chorwacji. To prawda, że oszołomy i marudy niech siedzą w domu, a ludzie którzy chcą się cieszyć życiem niech to robią. Rafał odpowiedz »
Chorwacja 6+4 [2009-08-16 00:06 78.3.50.*]
Nawiązując do imprezy Chorwacja 6+4 , także chciałbym dodać swoje uwagi: 1. W ofercie jest dokładnie podane, że zakwaterowanie jest w wypoczynkowej części Trogiru, a do samego miasta są 4 km. Jak KTOŚ nie umie czytać - to już jego wina!!! 2. Część grupy na dzień dobry zachowała się jak bydło (nie obrażając bydła ). Ludzie , a gdzie kultura??? Niektórzy by się pozabijali przy zakwaterowaniu... Myślę o tych 2 małżeństwach i Pani od klimatyzacji (jak to grupa ładnie określiła ), która narobiła takiej awantury, że pół wiochy ją słyszało, i o co , że klimatyzacja jest 3 m od pokoju? 3. Ta sama Pani od klimatyzacji na wycieczce na wodospady spóźniła się ze swoim mężulkiem pół godziny. Ponad 50 osób czekało cierpliwie na damulkę, a ta wchodząć do autobusu nawet nie przeprosiła grupy. Bo po co... 4. Małżeństwo które spóźniło się na wycieczkę na wodospady próbowało wmówić rezydentce, że źle poinformowała grupę o zbiórce, ale ten pic nie przeszedł, bo ponad 50 osób przyszło punktualnie. Na miejscu Pani Doroty , to ja bym w ogóle po nich nie wracał :) A oprócz tego w hotelu wisi tablica ze wszystkimi informacjami i dokładnymi terminami i godzinami wyjazdów na wszystkie wycieczki. Wystarczy tylko poczytać. A i było też zebranie informacyjne . 5. Co do rezydentki Doroty , to muszę skierować słowa uznania za wiedzę o Chorwacji i ciekawie prowadzone wycieczki. Fish piknik udał się , była muzyka i dobre jedzenie, a rezydentka nie mogła popłynąć bo musiała jechać z moimi sąsiadami do lekarza. 6. ogólnie patrząc część grupy była do bani i zatruwała urlop nie tylko sobie, ale i innym, też i rezydentce. Pani Doroto proszę wybaczyć za taką feralną grupę. Ma Pani trudną i odpowiedzialną pracę. Gratuluję, bo nie jest Pani tylko rezydentem, ale też przewodnikiem i pilotuje Pani wszystkie wycieczki. A o tym to co niektórzy zapomnieli. Podziwiam, życzę sukcesów i jak najmniej upierdliwych turystów, którzy myślą, że na urlopie są pępkiem świata, bo zapłacili... odpowiedz »
Chorwacja 6+4 [2009-09-03 19:07 77.254.9.*]
To jednak Ty nie umiesz czytać jest bowiem różnica między wypoczynkową częścią Trogiru a mieściną gdzie nas zakwaterowano czyli Seget Donji. Piknik rybny był oczywiście udany bez "cudownej" pani Doroty i nie interesuje mnie czy pojechała do lekarza czy gdziekolwiek chodzi o elementarne zasady przyzwoitości i poinformowanie grupy o fakcie, że z nami nie płynie. Widocznie niewiele podrózowałeś skoro nie wiesz jak wygląda praca profesjonalnego rezydenta a za pracę przewodnika i pilota pobierała dodatkowe wynagrodzenie zreszta nienależne skoro nie potrawiła nawet porachować ludzi w grupie i po 2 gapowate osoby musiała wracać się w trakcie wycieczki. odpowiedz »
Chorwacja 6+4 [2009-09-12 22:39 83.131.84.*]
Trzeba było zapłacić 100-200 euro za dobę i zamieszkać w pięciogwiazdkowym hotelu w samym Trogirze. Ale i wtedy byś marudził, że głośno, że skutery, że samochdy, że życie nocne, że muzyka za głośno gra, że nie możesz spać, że do plaży daleko. Kolego, za luksus się płaci. Tak jak i za wykonywaną pracę. Chyba, że ty pracujesz za darmo... A co do pracy rezydenta , to chciałbym ciebie widzieć jak sobie radzisz z grupą upierdliwych turystów. Nawet profesjonalizm nie pomoże jak natrafisz na debila. Pewnie próbujesz sobie ulżyć, bo jakieś twoje zachcianki nie zostały spełnione. Typowa reakcja sfrustrowanego turysty, któremu nikt nie chciał nadskakiwać. odpowiedz »
Chorwacja 6+4 [2009-09-10 11:41 83.17.0.*]
Mam pytanie: czy w tych apartamentach (Kairos/Antonio) są dostępne naczynia (kubki) czajnik jakby człowiek chciał zrobić kawę? odpowiedz »
Chorwacja 6+4 [2009-09-10 14:55 83.13.34.*]
nie wiem czy w Kairos ale pozostałe mają aneksy kuchenne z talerzami, sztućcami itd Są czajniki, szklanki i kubki odpowiedz »
Chorwacja 6+4 [2009-08-16 10:36 83.11.39.*]
też byliśmy w Chorwacji 6+4 ale w maju i nic się nie zmieniło bo część grupy była o. key a część rozrabiała i za deszcz też obwiniła p. Dorotę. Sami chcieli spokoju ale innym tego nie umożliwiali. Majowy nasz wyjazd był dziewiątym z tym biurem i gdyby było takie "be" to z pewnością byśmy z nimi nie jeździli. Są rasowi turyści którzy drobiazgami nie zawracają sobie i innym głowy i oszołomy którym przeszkadza własny cień. Nawet gdyby pojechali za darmo też by krzywili nosem bo kieszonkowego nie dostali. Ludzie dajcie sobie spokój z wyjazdami, zostańcie w domu i pozwólcie cieszyć się z wyjazdów innym Renata O. odpowiedz »
Chorwacja 6+4 [2009-08-17 09:31 89.228.96.*]
Nie uważam żeby brak opłaconej wcześniej klimatyzacji na przełomie lipca i sierpnia był drobiazgiem, chyba że ktoś lubi saunę przez 24 godziny (w nocy bywało na zewnątrz 30 stopni no i w pokoju niestety też). Podobnie z brakiem klimy w autokarach wynajętych na miejscu. Może w maju, kiedy temperatury są niższe, nie jest to problemem ale nie w końcówce lipca ! odpowiedz »
Chorwacja 6+4 [2009-08-17 22:51 78.3.32.*]
Chwila, autokar którym jeździliśmy na wycieczki (Dubrovnik, Medżugorje, Wodospady Krki ) tak chłodził, że część grupy siedziała w swetrach. Więć o ile ja zdołałem zauważyć, to autokary chorwackie maja klimę. A co do klimy w pokojach, to jeżeli ona była 3 m od pokoju, nie jest problem ,żeby otworzć drzwi.... Ludzie, szukacie dziury w całym... odpowiedz »
Chorwacja 6+4 [2009-08-18 14:35 83.13.34.*]
Bus którym jeździiśmy na wszystkie wycieczki nie posiadał klimy, a swetra ze sobą żadnego nie zabierałem i nie był on nigdy potrzebny. Poprzednia grupa nie miała klimy równiez w autokarze. Znajomi wrócili z Makarskiej o 8 godzin szybciej niż my z Trogiru !! To zasługa super transportu z postojami co 2 godziny i kilku przesiadek. Chris odpowiedz »
Grecja Chalkidiki 2009 [2009-08-13 18:25 79.184.240.*]
Byłam w tym roku na obozie młodzieżowym w Grecji na Chalkidiki. Obóz młodzieżowy w innych biurach turystycznych to ok 25-30 dzieciaków. W biurze Funclub jest inaczej. Było 6 uczestników obozu + mąż i dziecko opiekunpki, którzy wg biura byli również uczestnikami. Opiekunka była zupełnie z innego biura, ale funclub nie miał opiekunów, więc 'zaporzyczył' sobie opiekunkę. Mieszkaliśmy w apartamentach ( w umowie było napisane hotel 3***) z innymi wczasowiczami, którzy mieli zupełnie inną posesje w katalogach. Jako obóz mieliśmy mieć wyżywienie, które okazało się problemem, ponieważ biuro nie podało informacji rezydentce, że ma załatwić w 'jakiejś' tawernie jedzenie, więc zmęczeni i głodni po podróży nie mieliśmy co jeść. Udało się to załatwić dopiero na drugi dzień. W ofercie było napisane 300m do plaży, które okazały się ponad 1km. Wycieczki były odwoływane lub zmieniany był termin o czym wszyscy, którzy się zapisali byli informowani ok 2h przed. Ogółem mówiąc bardzo niezorganizowane jest to biuro i bardzo nie rzetelne. Pochwalić jedynie można autokary i kierowców ( przynajmniej tych, na których trafiłam), ponieważ byli pomocni i odpowiedzialni. ( jedna dziewczyna z autokaru pomyliła paszport i nie zostawili jej tak jest napisane w regulaminie na granicy, tylko wyrobili jej nowy paszport tak, że mogła spokojnie dojechać na obóz) Nie polecam, nigdy więcej nigdzie z tym biurem nei pojadę. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-16 20:43 213.158.199.*]
jak hotel Papi w Hiszpanii? bo temat się urwał. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-04 11:26 83.30.80.*]
Mogę się jedynie przyłączyć do negatywnych opinii o tym biurze, niestety! Córka po dotarciu do Chorwacji ( kłopoty z miejscami już w autokarze ) po pierwszej nocy została wykwaterowana na ulicę. Czeka z bagażami na informacje od rezydentki co dalej mają z nią i jeszcze jedną dziewczyną zrobić bo nie ma miejsc w hotelu w którym mają mieszkać. W biurze w Poznaniu nic nie "wiedzą" czemu zaistniała taka sytuacja i wyrażają ubolewanie. Będę informował dalej jak sytuacja się rozwinie. Poddaje pod rozwagę innym potencjalnym klientom biura to zdarzenie które jest rozwojowe. Janusz Wilczek tel. 601 421 898 dla osób które chciałyby poznać dalsze losy lub szczegóły tej bulwersującej sprawy. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-24 02:23 83.6.128.*]
Witam, również mam negatywne opinie o organizatorach czyli Fan-Clubie obozu w Chorwacji. W tym roku VII/VIII jako osoba indywidualna przebywałam z uczestnikami obozu w Chorwacji na wyspie Brać w hotelu Ivan. Uczestnikami była młodzież od 12-18 lat. Nie wyobrażałam sobie aby dzieci 12 letnie mogły pojechać na wycieczke w obcym kraju (na wodospady Krka) bez zadnej opieki, ale zobaczyłam to na własne oczy. Jak można nie mieć odrobiny oleju w głowie ( dot.wychowawców) aby puścić dzieci małoletnie bez opieki. Przecież wychowawcy byli w 100% za nich odpowiedziali (mieli 23-26lat ). Jak mona zatrudniać takich ludzi do wypoczynku z młodzieżą. Sama jestem matką 10 letniego syna, i dla jest to nie pojęte do dziś jak mogły te dzieci pojechać bez opiekuna. Syn wyjedża na kolonie ale ze sprawdzoną kadrą wychowaców. Wychowawcy mieli ogromne szczęście, iż tym dzieciom nic nie stało. Sam obóz również kiepsko zorganizowany!!! Jak rozmawiałam z młodzieżą sami podkreślali,iż swobody nie brakowało. RODZICE NIE POSYŁAJCIE SWOICH POCIECH Z TYM BIUREM NA OBOZY!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-06-27 22:44 78.88.79.*]
dzieci sie musza bawic;d odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-08-09 22:55 77.254.72.*]
Podzielam w pełni Pana opinię!!! To, co się dzieje na obozach młodzieżowych biura FUNclub jest nie do przyjęcia!!!Zero organizacji, mierna kadra z rezydentami na czele...ale to nic- UWAGA !!! Nasze dzieci powierzone opiece,bo są niepełnoletnie, narażane są na niebezpieczeństwo - brak nadzoru pedagogicznego, samotne włóczenie się dzieci po plażach ,kąpanie w morzu bez jakiejkolwiek opieki ,spędznie czasu w dyskotekach do 5-ej nad ranem i powrót do hotelu w stanie nietrzezwym!!!TO, iż Pana córka została tak potraktowana w cale mnie nie dziwi....moja córka (z koleżanką )po przyjezdzie do Chorwacji została zostawiona na jakiejs ulicy BEZ OPIEKUNA,bo.....zabrakło miejsc w busie dla niej i jej koleżanki.....SKANDAL!!! NIE POLECAM TAM OBOZÓW MŁODZ.!!! Ella odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-22 11:02 83.168.76.*]
nauczmy nasze dzieci odpowiedniego zachowania bylam w hotelu z waszymi dziecmi i wiem jak to wygladalo ,radze sie wybrac na wczasy z obozowiczami to sie przekonacie Malgorzata odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-01 13:18 88.220.105.*]
Byłem z Funclubem w Grecji Olmpic Beach hotel Diaz.Wszystko było bardzo dobrze zorganizowane.Rezydentem był Filip na którego mozna było zawsze liczyć.Polecam To biuro Andrzej z Inowrocławia odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-06-22 23:03 83.20.176.*]
Niedawno wróciłam z wycieczki po Italii, wszystko zgodnie z programem, ale to dosłownie wszystko, hotele super, wyzywienie wystarczajace, nawet panowie najadali się do syta, a pilotka opiekuńcza, z ogromną wiedzą na temat kraju i ludzi, kierowcy grzeczni, mili z poczuciem humoru, pomagali wszystkim pasażerom przy bagażach, w trasie postoje wystarczające, jazda spokojna, bezpieczna...nie rozumiem skąd tu tyle złych ocen, tyle złosliwości w wypowiedziach...proszę się zastanowić zanim wystawicie niepochlebne opinie ludziom, którzy solidnie wykonują swoja trudną i odpowiedzialna pracę. Teresa Sobala z Zielonej Góry odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-06-03 19:28 89.75.19.*]
Witam, Z funclubem bylismy w Hiszpanii 2 lata temu, po przeczytaniu opinii mielismy mnostwo watpliwosci, ale zupelnie niepotrzebnie.Hotele moze nie 5*, ale bardzo przyzwoite jak za ta cene.POLECAM !! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-04-20 20:01 83.21.163.*]
nigdzie nigdy z nimi nie jedzcie! chamy i oszusci!!!!! dostalam zawiadomienie o koniecznosci zaplaty, ktora w umowie mialo pokrywac ubezpieczenie! skandal! nie ma zadnej opieki medycznej, mimo zaplaty ubezpieczenia! podaje ich do sadu i nigdy sie smiecie z tego nie wygrzebia! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-10-31 20:07 83.11.37.*]
Podczas podróży do Grecji zostałam ukąszona przez jakiegoś ichnego owada Spuchłam, miałam gorączką. Rezydent wezwał lekarza który trochę mówił po polsku. Zaraz się zorientował przez jakie paskudztwo zostałam pogryziona . Sam dał lekarstwa za które nie wziął ani grosza. Przychodził do mnie codzienni. Kiedy jego leki były mało skuteczne dał receptę na tani antybiotyk. Przychodził codziennie aż do końca turnusu chociaż byłam już zdrowa i nie poniosłam żadnych kosztów oprócz 4 euro za antybiotyki. Fan club ma dobre umowy z opieką zdrowotną. Ja nie narzekam. Renata O odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-10-30 13:23 85.128.117.*]
Ja korzystałam z pomocy medycznej w Hiszpanii będąc z Funclubem i nie było z tym żadnego problemu. Po wypełnieniu odpowiedniej karty we wskazanym przez biuro punkcie pomocy medycznej bez problemu dostałam się do lekarza, co więcej dostałam odpowiednie leki i kroplówkę. Po powrocie zgłosiłam fakt w biurze i sprawa załatwiona bez żadnych rachunków. W Grecji też został wskazany punkt medyczny, ale z niego nie korzystałam. Uważam że jest to o wiele lepiej rozwiązane niż w innych biurach. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-09-17 11:52 89.76.159.*]
100 % profesjonalizmu, świetnie wyszkoleni kierowcy, kompetentni piloci i przewodnicy. Polecam serdecznie. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-08-26 12:12 79.187.217.*]
rewelacja! serdecznie polecam! kierowcy wyszkoleni, przewodnicy znaja sie na tym co robia i wychodzi im to rewlacyjnie i ogolna organizacja na 5! warto jechac autokarem nr 9, poniewaz prowadza go znakomici kierowcy ktorzy doskonale umilaja podroz! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-09-02 15:45 77.89.72.*]
autokary sa nowoczesne i estetyczne, kierowcy mili rzeczywiście, ale większość autokarów ma bardzo małe odstępy między fotelami, odchylanie foteli wywołuje agresję u siedzących z tyłu, jest bardzo niewygodnie, zwłaszca osobom z długimi nogami. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-08-10 14:23 83.145.174.*]
Święta prawda! Autokary wprawdzie nowe, ale niezbyt wygodne, a podróż bardzo długa. Dłuższa niż mogłaby być, bo dla biura ważniejszy jest zysk niż wygoda turystów. Byłam w Chorwacji w miejscowości Kuciste (miał być Orebić) od 14 do 26 lipca. Dziura, z której nie można się na własną rękę wydostać, a rezydent do bani i większość z nas zrezygnowała z jego wycieczek. Skracał je, okrajał program, nie trzymał się planu, za to cen jak najbardziej. Została plaża (krótka, kamienista), więc nudnawo. Wyżywienia nie warto kupować w Funclub-ie. Za te pieniądze każdy naje się do syta w pobliskiej restauracji, nie będąc uzależnionym od pory posiłku i marnego wyboru. Ostatni dzień pobytu - bezdomny, co w połączeniu z trwającą ponad 30 godzin podróżą, daje dwie doby. Rzeczywiście, nie ma mowy o żadnej opiece lekarskiej zagwarantowanej w ubezpieczeniu. Nie warto jechać z dziećmi. Na 9-letnie dziecko nie dostałam ani grosza zniżki, nawet przy obiadach. W porządnym biurze jedna pełna opłata + zniżka na dziecko dałaby koszt taki sam a standart bez porównania. Mieszkaliśmy obok obozu dla młodzieży - po tym, co widziałam NIGDY nie puściłabym swojego dziecka pod taka opiekę! Niezadowlonych z mojego było turnusu było więcej. Właściwie nie było zadowolonych. Jeśli nie zawsze w Funclubie tak jest, to nie trafiło nam się, oj, nie trafiło. Byłam z nimi pierwszy i ostatni raz. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-08-20 15:22 89.174.186.*]
bylismy w parali polecam grecja odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-08-20 19:38 83.11.28.*]
Też byłam w Paralii w ubiegłym roku i z całą odpowiedzialnością mogę polecić Renata odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-04-12 13:24 84.40.225.*]
Artykuł : Biuro Bardzo niebezpiecznych podróży Poczytajcie sami : http://wiadomosci. gazeta. pl/Wiadomosci/51, 80273, 5104975. html?i=0 odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-04-12 13:27 84.40.225.*]
http://wiadomosci. gazeta. pl/Wiadomosci/1, 80273, 5104975. html odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-08 11:10 83.8.220.*]
Wlasnie wrocilam z Makarskiej z biurem podrozy Funclub powiem jedno super opieka podroz bez zarzutow kierowcy bardzo mili nasza rezydentka pani Agata zawsze do naszej dyspozycji przemila osoba,apartamenty czysciutkie ,mili gospodarze .Makarska to cudowne miejsce ,na przyszly rok wybieram sie z Funclubem pewnie w to samo miejsce,jestem zachwycona.Podziekowania dla calej ekipy biura-Wiesia z Bydgoszczy odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-04-08 13:41 85.75.157.*]
tragedia!!!! omijajcie to biuro na kilometr!!! hotele na riwierze beznadziejne, szukaja naiwnych,aby kupili wakacja za tak niskie pieniadze, wspolpracuja z grecji z biurem " likidis travel", biuro to ma niskiej klasy hotele i brudne!!! chcesz spedzic milo wakacjie i dlugo je pamietac to tylko nie z biurem fun club!!! poza tym ich autokar rozwalil sie we wloszech jak wiozl ludzi na narty z biura "opolanin", bo kierowca zasnal!!! dramat!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-23 15:32 89.79.7.*]
Własnie wrócilismy z Grecji zadowoleni, opaleni i zrelaksowani. O to ostatnie najtrudniej, gdy wyjeżdża się z innymi biurami podróży... A tu WSZYSTKO tak, jak w ofercie, a dodatkowo bardzo miła obsługa hotelowa i atmosfera między wypoczywającymi. Wspomniana grecka firma należy do dbających o kienta i słownych (a o to w Grecji trudno). Mam wrażenie, że te nieprzychylne opinie to robota konkurencji, bo cóż... my też zawiedzeni róznymi organizatorami streso-wypoczynku szukalismy odpowiedzialnej firmy. w zeszłym roku trafilismy na ofertę FUN CLUBu. Było super zarówno rok temu, jak i w tym roku. BRAWO!TAK TRZYMAĆ! M.G. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-22 17:59 87.205.12.*]
konkurencja Funclubu się uaktywnia...:) jaka doskonała wiedza o kontrahentach, brakuje tylko informacji z kim sypia ich kontrahent. Pajace z kompleksami...!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-24 07:25 145.237.81.*]
konkurencją dla nich jest uczciwość i rzetelność; w Fanclubie ich nie znają... ubodzy duchem i inteligencją właściciele i pracownicy odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-05-09 22:52 83.20.62.*]
czlowieku siejesz panike. byles kiedyś z nimi na wakacjach? ja bylem 3 razy i w moim przypadku nie mam im nic do zarzucenia. Bylem w Kokino Nero, za ta cenę nawet nad polskim morzem nie znalazlbym kwatery, a tu zakwaterowanie choc skromne, jednak nic dodać nic ujac, za ta cene... Rezydent poza tym bylem tez w chorwacji i hiszpanii. w tym roku mam zamiar jechac do Czranogory. Kazdej firmie zdarzaja sie wpdaki, nawet tui, triada itd Nie ma reguły. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-05-10 21:59 77.115.30.*]
Ja byłem w Czarnogórze i mogę ci tylko poradzić żebyś tego nie robił. Kwatery tragedia, nie mieliśmy wody przez cały pobyt. Zamiast obiecanego luksusu, urlop w hałasie i huku. Nie jestem wymagający ale są pewne minima i grzyb w łazience moim zdaniem wychodzi poza nie. Na pomstę do nieba zasługiwał jednak przede wszystkim seriws - nic nie wiedzący pilot i chamscy właściciele z Czarnogóry, tłumaczący że im mało płacą to moje skojarzenie z ich wyjazdem do Budvy. Generalnie myśle że lepiej jechać samemu niż ryzykować ze ci takie biuro zepsuje urlop. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-01-20 16:48 79.184.52.*]
Co sadzicie o Czarnogórze w miejscowosci Budva , biuro podrozy funclub , jakie warunki zamieszkania w pokojach lub apartamentach , wyzywieniu i ogolny pobyt.! prosze o szybka odpowiedz. dziekuje odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-09-03 12:53 194.30.179.*]
Po jednorazowym eksperymencie z Funclub byłam w Budvie z innym Biurem, też tanim- Gandalftravel z Łodzi. Byłam zadowolona , nie polecam w sezonie , Budva strasznie zatloczona. Miejsce piękne, świetny punkt wypadowy. Wycieczki, szczególnie te w głąb lądu kapitalne. Boka Kotorska cudowna. Warunki mieliśmy skromne ale czysto, schludnie. Warto bylo wykupić wyżywienie, niezłe.Droga autokarem to męka ale warto było. Biuro ok, rezydent wspaniały. Pozostały fajne wspomnienia, drogi się nie pamięta, odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-03-21 20:57 83.20.7.*]
Moje doświadczenia z fun clubem - bylem w zeszlym roku na majówce w Hiszpanii, przejazd w porządku, zamiast hotelu 1 gwiazdkowego dostaliśmy z moją drugą połówką hotel 2 gwiazdkowy, jedzenie smaczne. Za tą cenę a płaciliśmy ok 900zł jak na nasz gust było wszystko ok. Jednak każdy może się do czegoś przyczepić, grunt to dobre nastawienie. My miło spędziliśmy czas i w tym roku również wybieramy się na wakacje z fun clubem odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-05-05 23:11 213.158.196.*]
witam, wczoraj wróciłam z majówki "Skarby Katalonii". pobyt zorganizowany bardzo dobrze. hotel bez zastrzeżeń: jedzenie smaczne i w dużych ilościach [ szwedzki stół ] , w pokojach balkony (szkoda tylko,że z widokiem na ulicę), obsługa hotelu bardzo miła, basen na miejscu , do centrum i plaży niedaleko, rezydentka konkretna i bardzo sympatyczna. [ pozdrowienia dla Dominiki i Jarka oczywiście ;) od naszej piątki ;) ]. wieczór Flamenco oraz wycieczka do Barcelony (które były w cenie) zorganizowane bardzo dobrze - także bez zastrzeżeń. Jednak pani pilotka [pani Iwonka], jadąca w autokarze "Orbisowskim" to jakaś pomyłka... brak podstawowych informacji zarówno o Hiszpanii jak i o trasie którą jechaliśmy. jej ulubioną odpowiedź to: " nie mam zielonego pojęcia". może sie dziewczyna dopiero wprawia, ale niech sie dowie ile km jest do Lloret de Mar z Polski i jak przebiega trasa, bo to wstyd będąc pilotem nie posiadać tak podstawowych informacji. jeszcze jedna taka drobna uwaga dotycząca podróży z Warszawy to, to że jedzie się przez Polskę dosyć długo i nawet nie ze względu na nasz stan dróg ;) tylko na zabieranie po drodze osób z Łodzi oraz innych miejscowości (które nie bardzo są po drodze do Hiszpanii z Warszawy). taka sugestia: sensowniej byłoby ustalić jakieś minimum [np. 5-10 osób wsiadających] i wtedy właśnie podjeżdżać do innych miast albo dowozić pojedyncze osoby busem?! Jednak gdyby nie droga to wyjazd bardzo udany ! Hiszpania przepiękna ! za taką cenę naprawdę serdecznie polecam !!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-09 18:53 83.27.240.*]
ja byłam w grecji - Paralia i byłam naprawde bardzo zaskoczona było naprawde bardzo fajnie warunki identyczne jak w ofercie na miejscu miły rezydent jedyny minus to walka o miejsca przy wsiadaniu ( tyczy sie duzej gr np 6os) bo my z chłopakiem nie mielismy problemów z 2. Ogólnie bardzo polecam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-27 09:32 79.184.199.*]
Witaj!!!Gdzie mieszkaliście ?Ja jadę w tym roku do Parali z Poznania i trochę się boje .Większość opinij jest negatywna.ale moje poprzednie biuro poleciło mi Fanclub.Mam nadzieje ze mimo wszystko jakoś będzie. Nie spodziewam się luksusów tylko w miarę czystych apartamentów z kuchnią zaopatrzoną w podstawowe sprzęty. Pozdrawiam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-08-24 19:23 91.94.114.*]
21.08.08 wróciliśmy z Parali z Fanclubem wszystko było ok. Jak już pisałam poraz pierwszy jechałam z tym biurem, zastanawiam się o co ludziom chodzi ,bo niema się do czego przyczepić autokary nowe,kwatery zgodne z opisem. Rezydentka spoko,wszystko tak jak miało być ,no może 14 dni to przesada bo wyjazd jest o 20,a powrót do Poznania o 01 w nocy .Poza tym wszystko super. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-08-25 14:36 79.163.117.*]
Ja byłem w tym samym terminie. Paralia z Funclubem to naprawdę super sprawa. Rezydentka bardzo OK. Pokoje dokładnie takie jak w katalogu. Zero ściemy. Najlepsze w Paralii jest to że pod samym nosem jest basen (z tanim piwkiem ;) ). Wróciłem zmęczony, ale w 101% zadowolony. POLECAM Paralie z FunClubem. Pozdro z Koszalina :) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-09 22:19 79.184.203.*]
Witam! Gdzie mieszkaliście jeśli w aparthotelu to w jakim?Ja jadę w sierpniu z Poznania do Parali aparthotel Oazis lub Afrodyta. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-10-02 12:06 213.238.98.*]
UWAZAJCIE!! Dla nas zabraklo miejsc w autokarze w droge powrotna!! wracalismy ja i moja osoba towarzyszaca w roznych miejscach autokaru, do innej miejscowosci niz mielismy w umowie i dopiero nasze liczne telefony do biura zalatwily nam polaczenie antenowe ale co podroz zepsuta, niepotrZebnie brany kolejny dzien urlopu( powrot dzien pozniej) zlozona reklamacja nie odniosla skutku!! Dobrze sie zastanowice czy chcecie sie denerwowac!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-09-18 22:08 83.3.197.*]
Hej w tym roku byłam z fun clubem w Grecji. Było fantastycznie. Wszystko według umowy. Jestem pod wrażeniem. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-26 09:09 83.17.201.*]
A był ktoś może w Makarskiej? Czy wyjazd z Funclubem do Chorwacji to miły wypoczynek czy mnóstwo nerwów? P.S. Ktoś się może wybiera w terminie 3-15 lipca 2008 r.? odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-19 16:33 83.8.234.*]
Z treści listu wynika, że wróciliście już z wakacji z tym biurem podróży. Moglibyście opisać swoje wrażenia i opinie po powrocie z Chorwacji?? Z góry bardzo dziękuję :) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-20 12:57 78.8.88.*]
Byłem z tym biurem w czerwcu w Chorwacji na wyspie Brać ,miejscowość Bol hotel "Iwan". Wyspa przepiękna tak jak wycieczki fakultatywne.Ogólnie jestem bardzo zadowolony.Mankamenty to monotonne jedzenie, a najgorszy był właściciel hotelu.Mogę spokojnie powiedzieć,że jest zwykłym chamem.To co on wyprawiał z nami to przekraczało ludzkie pojęcie.Np.kontrolował zakupy,bo na teren hotelu nie można było wnosić jedzenia. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-08-08 09:47 87.205.244.*]
Na tym forum jest od cholery zadawanych pytań przez samego kierownika transportu czyli "MIŚKA" on tak bardzo chce wszystko wiedzieć co i jak było na wyjeździe i co sądzą turyści o tym biurze. Sam kiedyś jeździł to wie co sie na wyjazdach dzieje. A teraz troszeczke władzy w reku i każdy kierowca stoi i trzesie przed "kiedyś KUMPLEM " teraz HITLEREM stojacym i rozkazującym i czepiającym sie wszystkiego. Myśli że wchodząc w dupe każdemu turyście nie bedzie miał negatywnych opisów hahahahaha to sie ciut myli. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-11-14 16:09 83.29.124.*]
potwierdzam, masz racje !!!! poza tym to biuro w ktorym trzeba prosic sie i upominac o wyplate , najlepiej omijac je wielkim lukiem !!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-27 21:43 83.20.47.*]
Wróciłam właśnie z wakacji w ChorwacjiMakarska, w terminie piętnasty do dwudziestegoszóstego czerwca 2008. Jestem oczarowana. Czytajac negatywne opinie o funclubie byłam przygotowana na wszystko. Wakacjie z tym biurem mile mnie zaskoczyły. Biuro stara sie o dobre kwatery, super autokary,a kierowcy, piloci i rezydenka wspaniali. Podróż do Chorwacji z Poznania trwała tylko 22 godziny. Autokar by najwyzszej klasy a kierowcy,jeden z nich pilot bardzo mili. W Makarskiej czekała na nas rezeydentka Agata(rzeczowa, miła,sprawnie działajaca). Nie musieliśmy jak z innych biur podrozy taszczyc bagaży, ale błyskawicznie nas podwozono pod kwatery. Kwatera przekroczyła nasze oczekiwania. Pokój z łazienką, ładny, duzy(nowe meble,czyściutki), balkon z widokiem na morze. Do dyspozycji kuchnia w pełni wyposarzona. Małym minusem była bliskość ruchliwej ulicy. Biuro zaoferowało nam wspaniałe wakacje za naprawde niska cene. Wille sa połozone wzdłuż całej miejscowośći(przepiekna) na różnej wysokości. Część jest połozona bliżej miasta, część bliez plazy. Funclub zapewnił nam bezproblemowy powrót, zawiózł bagaze na miejsce zbiorki,czekał juz pierwszy autokar z trzech. a niebawem podjechły pozostałe. Miejsca w autokarze były przydzielone. Autokar był nowiuśnieńki. Podróz do Poznania trwała 21, godz. Ja jestem brdzo zadowolona. Z biura jechli młodzi ludzie w srednim i starszym wieku. Polecam wakcjez biurem Funclub w przezwoitych warunkach i niskiej cenie. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-26 15:13 62.148.79.*]
ja myślę ze to biuro należy potraktować całościowo- czyli olać, to co ludzie piszą to szczera prawda, byłam i widziałam. Nie ryzykuj. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-07-23 10:31 195.136.149.*]
Ja jechałam w tym roku do Hiszpanii z fun clubem. Autobus wyglądał na nowy, wyglądał ładnie, rzadnej rdzy. Klimatyzacja działała jak należy, kierowcy i pilot ciągle pytali czy nie za zimno czy nie za gorąco... Barek był w pełni wyposażony. Leciały najnowsze filmy! Kierowca miał ich miliony i sami wybieraliśmy. Najnowsze części: Shreka [ 3], Piratów z Karaibów, Fantastycznej Czwórki, xmen, Pracownik miesiaca... filmy z Jennifer Lopez, Komedie, science- fiction, polskie... jakie kto chciał. Postoi było w sam raz. Kiedy dojechaliśmy na miejsce okazało się, że w hotelu, w którym mieliśmy mieszkać zabrakło miejsca, wiec częśc grupy, przenieśli do innego hotelu. Było spore zamieszanie, ale hotel było o jedną gwiazdkę lepszy, miał basen i wyżywienie, w odróżnieniu od tego który był w ofercie. W porównaniu z nim, hotel w którym zamieszkaliśmy był boski! co prawda był dalej od plaży i miasta, ale nie aż tak daleko. Tamten był tragiczny. Pokoje było straszliwie małe, obskurne, przeciekało. W naszym była bardzo miła obsługa- a jeden recepcjonista, wporost przesympatyczny. Zawiózł nam bagaże na miejsce odjazdu autokrau, zagadywał, uśmiechał się. Wycieczki był bardzo fajne i nie było prawie żadnych nieporozumień. Ogólnie było bardzo fajnie i chętnie pojechałabym znowu. Jak widzę te zamieszania z hotelem są co rok... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-02-10 20:24 87.96.88.*]
Mam pytanie jadę do Hiszpani i będe w hotelu PAPI jakie są opinie odpowiedz »
hotel Papi [2010-03-04 11:30 188.147.120.*]
Czy ktoś był w Hotelu Papi ? chce jechac z dzieckiem 10 lat,podobno jest po remoncie,prosze o opinie,dziekuje Grazyna odpowiedz »
hotel Papi [2010-03-05 12:20 94.75.121.*]
Jak najbardziej w porzadku mozna jechac. Bylem z Fun Clubem pozna jesienia na fajnym wyjzedzie i wszystko bylo git odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-06-04 21:26 83.28.178.*]
ja rowniez tam bede , ale to nie lloret tylko Malgrat de Mar, moze ktos tam juz był? odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-02-11 08:05 85.128.117.*]
W zeszłym roku nie było w ofercie takiego hotelu. Ale na pewno będziesz zadowolony. LLoret to fajne miejsce - polecam odpowiedz »
zakwaterowanie w Lloret [2008-07-24 07:22 145.237.81.*]
z kwaterowaniem to u nich jest tak: wykupujesz droższe noclegi przed wyjazdem, a kwaterują cię w zasmrodzonym, brudnym hostelu; tak było w moim przypadku. Natomist w twoim odwrotnie: kupiłas tańszy nocleg, a spałaś w lepszym hotelu! Uważasz to za łut szczęścia, ale tak naprawde, to ja zasponsorowałem ci tn luksus! Tylko dlatego tak sie stało, że nie ma na miejscu dyskusji i ładuja cie tam, gdzie oni chcą cię upchnąć, anie tam, gdzie wykupiłeś sobie miejsce! To biuro to syf i jedna wielka porażka! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-05-06 13:24 62.148.79.*]
Majówki rzeczywiście maja ok, podejrzewam że to kwestia wysyłania lepszych rezydentów jak również tego że w wiekszości na majówkę jeżdzą znajomi i rodzina właścicieli. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-06-24 16:42 84.40.225.*]
Nigdy więcej z biurem Funclub! Naczytałem się sporo negatywnych opinii już przed wyjazdem, ale zdecydowałem się jechać ,bo stwiedziłem, że jakoś bardzo wymagający nie jestem, a poza tym ,kto wie, czy w internecie są same sprawdzone informacje. Ale już nigdy więcej nikt mnie nie namówi na to biuro. Mydlą ludziom oczy, że wyjazdy z całej Polski, że super nowoczesne autokary. I co z tego? Ja się pytam. Wracaliśmy z Chorwacji ponad 30 godzin!!! Postoje były robione praktycznie co 2 godziny i to takie 40 minutowe, a jak się spytałem kierowcy, dlaczego nie może przyspieszyć , to usłyszałem ,że musimy "opóźnić", bo w Polsce będziemy czekać na ludzi ,którzy wracają z Hiszpanii i będą się do nas przesiadać !!! Nie po to k...wybieram wyjazd do Chorwacji, żeby 2 doby siedzieć w autokarze!!! 2 lata temu jechałem z biura Beatur pietrowym autokarem, może nie najnowszym i podróż trwała krócej niż dobę. Biuro Funclub powinno zniknąć z rynku. To, co usłyszałem od kierowców zakrawa na kpinę!Ludzi traktuje się jak nieświadome rzeczywistości świnie, trzymając ich 2 doby w śmierdzącym autokarze i robiąc kółka po Polsce dla utraty czasu. O zmęczeniu kierowców na siłę wydłużających podróż już nie wspomnę...bez komentarza... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-09-02 16:44 212.180.138.*]
Witam. Kilka dni temu wróciłem z Budvy. Byłem tam razem z żoną. Co musze napisac - FunClub wywiązał sie w 100% z umowy. Transer autobusami najwyższej klasy, willa zgodna z opisem, bardzo miła i pomocna rezydentka (Viola) itp. Oczywiście jest kilka rzeczy, do których można się przyczepic - np. czas podrózy i zbyt częste postoje, działanie odtwarzaczy DVD w autobusie itp ;) Ogólnie jak za taka kase to rewelacja. Mieszkaliśmy w willi Slavica. Kilka słów o niej. Ogólnie ok, pokoje dośc duże, klima sprawna. W łazienkach standardem jest brak kabin prysznicowych-jest sam brodzik :/ Przed willa jest miejsce gdzie można posiedziec i się pointegrowac, lecz max do godz. 00:00 - o tej godzinie gospodarz przegania bo chce spac. Gospodarz ---> miał dziwny nawyk wchodzenia do pokojów bez pukania ... Podsumowując - FunClub ---> POLECAM, Willa Slavica ---> polecam ( polecam blokowac klucz w zamku :D ) Pozdrawiam Maciek odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-08-15 14:05 87.205.208.*]
Ja jechałam z Chowacji do Katowic 19 godzin., gdyby nie ten cholerny system antenowy byłabym ok. 5 godzin wcześniej. Teraz będę wybierać tylko LOKALNE BIURA!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-30 20:30 83.6.142.*]
Potróż do Chorwacji na Wyspę Brać 26.07.2010 trwała 30godz. głównie z winy kierowców autokaru 13. Trzy godziny spędziliśmy w autokarze w oczekiwaniu na prom ze Splitu do Supertaur, bo kierowcy nie wiedzieli z którego miejsca odpływają promy. Na wyspę Brać dotarliśmy ok.24.00 a mieliśmy być 19.00-20.00. Organizacja bardzo słaba BIURA FAN-CLUB. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-30 15:42 83.22.148.*]
Właśnie wróciłam z organizowanych przez Funclub wczasów w czarnogórskiej Budvie. Jestem bardzo zadowolona z organizacji i przebiegu tego pobytu. Sam przejazd byl ok- nowe, bardzo fajne autokary, mili kierowcy- jeżdżący ostrożnie. Willa Slavica na miejscu skromna ale w porządku. Odległości do plaży i starego miasta do 1 km. Rezydentka Tanja- przemiła i z zaangażowaniem podchodząca do swojej pracy. Naprawdę nie ma na co narzekać. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-10-03 19:46 89.187.228.*]
Pokoje faktycznie zgodnie z cena i standardem (o ile nie zakwateruja cie w kuchni, bez szafy). A nawiasem mowiac wyjazd do Czarnogóry 19.09-29.09.08 do Budvy. Tysiąc przesiadek, paro godzinne opóznienia. W tym roku trafił sie stary podnajety z innej firmy autokar ze szwankujaca klima i odpadającym lufcikiem w suficie. Dostaliśmy pokoje nie te co rezerwowalismy, poniewaz biuro zmieniło bez naszej zgody! wille, z której nie bylismy zachwyceni, ale to nie było najgorsze. Skrócono nasz pobyt o ok 12 godz, a kiedy oburzeni zapytalismy dlaczego? rezydentki. Odpowiedz była ciagle ta sama: "bo tak". W końcu jeden sympatyczny uczestnik, zdecydował sie zadzwonic osobiscie do szefa fun club- starajac sie byc kulturalny, został spławiony, facet podobno sprawiał wrazenie pijanego i był chamski- nie uzasadnił powodu skrócenia wycieczki. wczesniejszy wyjazd spowodował odwołanie wycieczki fakultatywnej, na która wiekszosc sie zdecydowała. To jeszcze nie koniec tej "bajki"!!! Na taka trase wracało z nami tylko 2 kierowców w tym samym zdezelowanym autokarze!!! Na koniec w zwiazku z tym ze potzrebne były paszporty, tzn ich numery,( na poczatku tzn przez 5 godzin nie jechał z nami zaden pilot), dostalismy liste współtowarzyszy podrózyz pełnym,i danymi i nr telefonu i po czesci wypisanymi nr paszportu (paranoja) ale co jeszcze ciekawsze adnotacje przy 3 nazwiskach (dosc miłych, ale stanowczych ludzi) UPIERDLIWI i co oczywiscie widzieli wszyscy!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2006-09-29 10:16 80.53.18.*]
Nie polecam!!!!! Ja wręcz przestrzegam wszystkich chętnych do współpracy z tym biurem. Właśnie zakończyła się nasza kilkudniowa "wycieczka" do Grecji. Nasza wspólna podróż zaczęła się od tego, że ludzie mieszkający w Warszawie wsiadali w Zielonej Górze, a ci z Zielonej Góry we Wrocławiu bo nikt ich nie poinformował, że mogą przyłączyć się do wycieczki w miejscu zamieszkania. Drobiazg! Jedyne co było przyjemne w koszmarnie długiej podróży to bardzo miła obsługa autokaru panowie Andrzej, Darek i Krzysztof. Niestety już pierwsze spotkanie z rezydentem panem Krzysztofem okazało się być niezbyt przyjemne i dało nam do myślenia jeżeli chodzi o organizację. Pan wsiadł do autokaru, oznajmił, że wyczyta nazwiska osób, które zostaną zakwaterowane w pierwszym z hoteli. Po czym wyczytał kilkanaście nazwisk ludzi, zupełnie nam nie znanych. Zmęczeni pasażerowie zareagowali śmiechem(co i tak było pozytywnym objawem po takiej trudnej podróży)niestety pan rezydent nie podzielał naszego poczucia humoru o czyn nas niezbyt przyjemnie poinformował. Nie było to przyjazne powitanie. Potem było już tylko gorzej. Wiele niedotrzymanych obietnic np. podróż na statku na którym kapitan wraz z rodziną zabawia tańcem pasażerów. Skończyliśmy na jakiejś łajbie gdzie dwóch spoconych greków usiłowało nas zabawiać. Okazało się że występ, za który zapłaciliśmy 40 euro odbył się na innym statku. Długo by opowiadać o awarii autokaru, o zabytkach oglądanych w biegu z powodu braku czasu, o braku podstawowych informacji, o wprowadzanych zmianach bez uprzedzenia, o przemycie alkoholu przez kierowcę, która kosztowała nas 4 godziny na granicy, gdzie czekaliśmy aż winny zapłaci stosowne kary, o powrocie bez obiecanego noclegu, który mieliśmy w programie i popuchniętych, obolałych z tej przyczyny kończynach, których nie czuliśmy jeszcze trzy dni po powrocie. Jedną z niewielu pozytywnych rzeczy jaka nas spotkała, to miła obsługa i warunki w hotelu Dias i piękny kraj jakim jest Grecja, ale na szczęście nie trzeba jej odwiedzać z tym właśnie biurem podróży. Uczestnicy wycieczki odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2006-08-29 13:34 83.15.125.*]
Widocznie musieliście mieć ogromnego pecha!!! Tydzień temu wróciliśmy z wczasów z Chorwacji właśnie z fun clubem i było super! Był to nasz pierwszy wyjazd z jakimkolwiek biurem i jesteśmy z niego bardzo zadowoleni. Absolutnie nie można narzekać!! Standard zakwaterowania dokładnie taki jak w opisie, a nawet po przejrzeniu forum przed wyjazdem (ogromna niepewność i sceptycyzm) zostaliśmy mile przyjęci przez rezydenta, który był do dyspozycji i pomocy właściwie przez cały czas. Mieliśmy być zakwaterowani w pokojach apartamentowych, ale w wyniku awarii nastąpiły małe zmiany. Nikt nie narzekał!! Rezydent postarał się i wszyscy byli zadowoleni. Ostatecznie zakwaterowano nas w bungalowach do których nie musieliśmy nic dopłacać, choć w ofercie były droższe, nie wzięto od nas kaucji, domki były czyściutkie, wyposażone we wszystko co potrzeba, choć skromne, ale dokładnie takie jak na zdjeciu w ofercie. Ale przecierz nie przyjeżdża się tam po to by siedziec non stop w pokoju!! Podróż do Chorwacji byla długa i troche się jej obawialiśmy, ale kierowcy byli świetni, pani Patrycja (pilotka) starała się jak mogła - kawka,herbatka do woli! jesli komuś zależalo na zmianie miejsca starala się to zalatwić. Autobus był bardzo dobrze przygotowany do drogi, wszystko działało, kierowcy dbali o prządek i na każdym postoju zmieniali woreczni ze smieciami, podróż umilały nam filmy. Jeśli chodzi o korzystanie z wc - była czysta, a pilotka poprosiła o korzystanie z niej tylko w sytuacjach podbramkowych, i chyba dobrze, bo nikt nie chciałby jechać otochony wątpliwą wonią! Jesli chodzi o stukanie w siedzenie...to chyba też nie wina kierowcó i pilotki tylko osób siedzących za wami. To im trzeba zwrócic uwagę! Fun Club - w pieciostopniowej skali dałabym im 4,5. Za rok też się wybieramy! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-09-29 01:05 217.113.228.*]
bylam w chorwacji w tym roku. wszystko bylo ok. hotel. autokar i kerowca szybko i bez problemow nas dowiozl, rezydentka caly czas dostepna, wycieczka fakultatywna swietna, jedzenie pyszne i mozna bylo jeść do woli! niestety polacy z ktorymi jechalismy...oczekiwali zlotych gór w najtanszej wycieczce z wyzywieniem za 850zl na samym koncu sezonu... zrzędzili, marudzili, chlali juz w autokarze, wrzeszczeli, bluzili, rzucali sie na wyscigi po owoce w restauracji jak tylko zostaly wyniesione, inni goscie np niemcy patrzyli na nas z przerażeniem. ogolem wstyd i obciach i nie dziwie sie opini jaką mamy za granicami ani troche. potem taki wchodzi na forum i pisze bzdety. mnie wszystko sie podobalo i nie mam zarzutow ale byla taka grupa ktora zrzedzila na wszystko tak jak napisalam wyzej i oczywiscie na rezydentke tez i juz sie umowiali ze wszedzie negatywne opinie wystawia gdzie sie da. jednak ja o nich moge powiedziec tylko ze byly to prostackie pijane chamy. coZ, bylam z fanclubem raz i bylo ok i na przyszly rok tez o tym biurze pomysle:) polecam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-27 14:23 195.205.147.*]
potwierdzam twoją opinię są bardzo dobrzy jako biuro wywiązali się z obietnic zgodnych z umową i na pewno za rok skorzystamy z ich usług, poleaam fun club na 5! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-27 14:02 195.205.147.*]
super polecam wszystkim swoim znajomym ! tydzień temu wróciliśmy z objazdówki do Włoch.jedzenie pełen wypas w hotelu olimpic- szwedzki stół, codziennie czyste ręcznikiwycieczki gwarantowane a nawet więcej, ponad plan -grób naszego ojca świętego w Watykanie, moc wzruszeń i kwiaty na zakończenie dla włoskich kucharek za wspaniałe jedzenie. ale byli także cwaniacy, co to chcieli się dorobić na wycieczce i po powrocie żądali zwrotu części kosztów- a nóż się uda !!! pozdrawiam i polecam. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-27 15:11 62.148.79.*]
wygląda mi to na wpis kogos zaineteresowanego dobrą opinia biura na forum, niestety ale nie odbudujecie swojej opinii odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-08-08 20:05 83.11.15.*]
Byłam dziewięć razy z tym Biurem Podróży i wszystkie były nie tylko że udane,ale super udane. Kto mówi inaczej jest kłamcą Renata Olborska odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-07 01:50 85.221.183.*]
ja też mam pozytywną opinię. Czarnogóra - Budva. nie ma się czego przyczepić ;) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-09-12 22:59 83.131.84.*]
I Chorwacja 6+4 też świetna. Program ciekawy, dobrze wszystko zorganizowane, ładne kwatery, dobre jedzenie , miła obsługa i fajna rezydentka. Sporo się dowiedziałam o tym ktym kraju i polecam ta imprezę. Ewa K. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-02 08:40 195.205.147.*]
dlaczego ta sżdzisz ? czyżbyś był jednym z tych co to tylko biadoli i stale pokrzywdzony i jeszcze negatywnie nastawia innych do wyjazdów- a sam grosza szczędzi na najmniejsze przyjemności, bo uważa że biuro powinno mu kupić nawet loda ! ludzie zastanówcie się czego oczekujecie !!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2006-09-21 11:21 212.160.138.*]
No to mieliście dużo szczęścia. My zamiast w godzinach południowych dojechaliśmy o 18. A z powrotem zamiast wyjechać wieczorem to wyjechaliśmy o 4 rano. Pilot koszmar, a w drodze powrotnej wcale. Sam pobyt super, choć rezydent niespecjalnie przykładał się do swojej pracy. Szkoda że to biuro mając tak ciekawą ofertę psuje sobie opinię niedopracowaniem szczegółw organizacyjnych. Choć z wyjazdu jestem bardzo zadowolona nie pojadę z nimi więcej. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2006-08-18 19:42 194.114.150.*]
od wyzwisk z komuną proszę sie powstrzymac. Czy to tak trudno zrozumiec ze pilot ktory z Panem jechal obsluguje przejazd wahadlowo, czyli jedzie TAM i zaraz POWROT. Siedzi non stop w autobusie 3 doby, czyli 72h , a czasem i dluzej jesli wyjazd jest z pólnocnej Polski. My tez jestesmy ludzmi, nie spimy w nocy w przeciwienstwie do Pana, tylko robimy odprawy graniczne rozmawiamy z kierowca o 4 rano zeby nie zasnął, kawke dla Szanownego Panstwa i wiele innych pierdół których Wy jakos nie potraficie dostrzec. Z tych 3 dni jesli pilot przespi 5h to jest zadowolony. Chyba moze liczyc na odrobine komfortu w postaci 2 miejsc?... a to i tak bardzo rzadko sie zdarza bo z przeważnie jezdzimy na full. Tej Jegomość z dzieckiem wykupil 2 miejsca. 2 miejsca mial. To ze pilot zajal jedyne wolne miejsce jest rzecza NORMALNA. Tez jestesmy ludzmi i prosimy o takie traktowanie. Caly czas zastanawiam dlaczego najwieksi maruderzy decyduja sie na autokar , skoro ,,ONI WIEDZIELI, ze tak bedzie" - trudno, 1,5 doby w autobusie wymaga troche poswiecenia od pasażera. Przeciez istnieje alternatywa samolotowa.... odpowiedz »
Grecja 6+4 w+z [2011-07-07 00:28 83.21.2.*]
Byłam z koleżanką w Grecji od 14-go czerwca,wybrałyśmy opcję wypoczynek +zwiedzanie,to był strzał w dziesiątkę,odbyło się wszystko co w programie,łącznie z Atenami.W części wypoczynkowej byłyśmy w hotelu Dias[super] w Olimpic Beach,na objazdówce tez fajne hotele,mnóstwo pozytywnych wrażeń i cudownych miejsc.Podziękowania dla p.Rafała S.naszego rezydenta,pilota i przewodnika,kopalnia wiedzy o Grecji,świetna znajomość greckiego języka,super organizator,odpowiedzialny facet z poczuciem humoru.Byłam z Funclubem 6 raz i zawsze fajnie polecam i pozdrawiamy.Bogusia i Ania ze Swarzędza i Poznania. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-27 22:27 178.36.191.*]
Byłam w Bułgarii na obozie z funclubem. Jedno określenie, które może opisac cały wyjazd to totalny brak organizacji!!! Nie dośc, że jechaliśmy wypożyczonym przez funclub autokarem, który nie nadawał sie do tak dalekiej podróży to 2 godziny przed Słonecznym Brzegiem zepsuł się. Stanęliśmy na środku pola i czekaliśmy 7 godzin, aż przyjedzie serwis, który i tak nie naprawił autokaru od razu. Po ponad 7 godzinach przyjechał po nas inny autokar. Spowrotem do Polski mieliśmy wyjechac o godzinie 20, ale oczywiście autokar miał kilkugodzinne opóźnienie. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-19 08:12 91.199.250.*]
Opis wycieczki di Kokkino Nero w Grecji: brak organizacji, koczowanie bez kibla i lodówki 12 godzin na autobus do Polski, Grek który z wielką łaską pozwolił korzystać z pokoju a na koniec wygonił jak zwierzęta krzycząc "out". nikt nie informował o przesiadkach w czasie jazdy i tym że wykwaterowujemy się o 10.00 rano a wyjeżdżamy o 21.30 wieczorem. Pani sprzątająca po Nas pokoje zabrała Nam kilka rzeczy, m.in. płyn do mycia naczyń, olej, zmywaki do naczyń, Grecka gościnność odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-09-08 23:33 62.233.211.*]
przed chwila wróciłem! funclub totalna porazka! Kokkino Nero Apartamenty ALEXIS nigdy wiecej do tego popier... wlasciciela!! MALAKA !!!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-09-09 19:52 83.11.25.*]
Byłam w tym apartamencie kilka lat temu też z Funclubem i mam jak najlepsze wspomnienia. Właściciel był miły i pomocny. Miałam niesprawną kuchenkę i bez zwłoki wymienił na nową i jeszcze zaprosił na wino do stołu przy którym siedziała jego rodzina. Chodził sprawdzać czy wszystko jest dobrze. Przykre co Pana spotkało, ja pamiętam go innego, miłego, kulturalnego. R.O. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-10-06 13:48 83.20.68.*]
Mam pytanie czy ktoś był w tym roku na wycieczce 6+4 Bułgaria Turcja i może coś o tym napisać?chcę się tam wybrać w przyszłym roku ,ale nie wiem czy warto? odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-02 12:20 83.27.143.*]
WItam Was. Właśnie wczoraj wróciłam z Grecji kokkino Nero i odrazu do młodych osób takich jak ja kokkino nero to typowe miejsce odpoczynku nie ma dyskoteki ani nic w tym stylu-dopiero coś słyszałam że w ostatni dzień mojego pobytu coś się zaczynało dziać!! DOradzam bardzo jeżęli bedziecie jechać własnym dojazdem jechać na plaże piasZczystą o piękniejszym morzu niż w samym kokkino, kierunek paralia i 2 zjazd na prawo w dól (bar Azzuro) Polecam się zatrzymac w barze obok baru azuuro i zamówić tutejszy alkochol (wymowa CIpuro) do tego dostajecie przekąske free. Co do wczasow to jestem zadowolona i wypoczęta pokoje w Katerinie super jak za taka cene- właściciel bardzo sympatyczny. Rezydent Bogdan pokazal sie u nas z 5 razy, POlecam baaaaardzo dla wszystkich bardziej młodych ludzi wycieczkę do Skiathos za takie pieniądze tj. 40 euro narawde warto jedziecie 2 godzinki autokarem do portu tam przesiadka na super statek płynie się około 3 godzin, muzyka gra cały czas, po ok. godzinie zaczyna się nauka ZOrby i inne tańce później leje się Metaxa!! dopływa się na wspaniała plaże szyszkowa tam około 2 godzinek na łapanie słoneczka i kąpieli w morzu(nie trzeba brać butów na jeżowce bo dno piaszczyste i całkowity brak jeżowcóe natomiast w kokkino nawet nie wchodźcie bez tych butów!!!) piasek na tej plaży jak brokat mienił sie. Po dwóch godzinach płyniecie już do Skiathos i tam przewodnich(bardzo sympatyczny Adonis- grek bardzo dobrze mówiący po polsu) zaprowadza na taka mała górkę do kościoła oczywiście prawosławnego św. mikołaja z góry wspaniale widoki!. Później około 2 godzin na zakupy ( w kokkino raczej pamiątek nie kupicie) nastepnie powrót statkiem do portu i znów tańce i Ouzo!! Droga autokarem super !!!! A co do p[ilotów drodzy państwo oni naprawde nie mają tak kolorowo jak wy myślicie !! wieć dwa siedzenia dla nich napewo się należa raz na jakiś czas ponieważ nie zawsze tak jest!! Jestem zadowolona z urlopu i polecam wszystkim!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-09-18 10:15 77.113.27.*]
Ja w te wakacje wybralam sie z fanclubem do Chorwacji, do Makarskiej. Powiem szczerze, ze czytajac opinie o tym biurze na roznych forach bylam pewna ze czekac bedzie mnie jakies rozczarowanie. Ale teraz z smialoscia moge polecic to biuro. Mi sie naprawde podobalo, wszytsko bylo tak jak mialo byc. Pokoj byl naprawde fajny, bardzo czysty, lazienka tez ok. Naprawde goraco polecam. Za te cene naprawde nie spodziewalam sie taki warunkow. Goraco polecam. Za rok napewno w fanclubem :) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-09-14 17:18 90.156.120.*]
Właśnie wróciłam z Kokkino Nero (Grecja). Z biura jestem naprawdę zadowolona- autokar bardzo fajny, pokoje- znośne (za taką cenę byłam przygotowana na nawet niższy standard; co nie odznacza, że był to luksus. Po prostu ok); rezydent (Bogdan) nic nie chciał od nas, a ja od niego. Super za to jest pilot wycieczek na miejscu, Adonis. Ogólnie jestem zadowolona, spokojnie polecam :) Marta odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-08-04 13:38 195.117.99.*]
Ja już trzeci raz jadę do bazy windsurfingowej koło Orebicza. Do tej pory było super. Mieszkałem w raz hotelu, raz w namiocie a moi rodzice w bungalach. Nie ma do czego się przyczepić. W końcu Chorwacja to plaża i słońce, a pod dach wraca się jak już nie można ustać na nogach. To miejsce to raj dla windsurferów, nie dość, że wiatr gwarantowany to jeszcze super sprzęt (wiem co mówię) do wypożyczenia. Bernard Łabno odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-10-01 10:33 217.144.201.*]
Trzeci wyjazd do Orebicia (Chorwacja) uważam za udany. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-08-03 23:06 89.174.186.*]
byliśmy w parali 23 07 do 01 07 2008 rewelacja wszystko oki.rezydentka spoko wiekszosc tych opini tworzy konkurencja.polecam wyjazd do parali odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-03-29 12:16 77.91.41.*]
hehehe pamietam jak my podjechalismy do Olimpic Beatch w Grecji :D nasz rezydent :P podjechał po dobrych 40 minutach ... biedak ... mily gosciu ;P pedałował na rowerku ... hehee do nas ;D potem pojezdzilismy troche ... porozwozili nas po hotelach ... heheh ... zwala ogolnie ... hhehehe a w drodze powrotnej pameitam jak nam sie kolo urwalo od autokaru 30 km przed serbska granica ;d dobrze ze sie nic nie stalo ... ale ogolnei bylo fajnie ;] ahh te greczynki .... ;) nigdy nie zapomne wakacji 2007 odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-10-02 12:12 213.238.98.*]
Popieram opinie ze biuro i jego pracownicy zachowuja sie bez przestrzegania jakichkolwiek zasad!! w biurze jest straszbnie- jak chcielismy zlozyc skarge na zachowanie kierownika transportu to nam powiedziano ze skarga nie zostanie przyjeta bo wczesniej skarg nie bylo !!!!! to zakrawa na zart!!!!! przez tego pana mielismy inna niz w umowie trase przejazdu!!!!! nie dowiezli nas do poznania tylko chcieli do szczecina!!!!!1 dopiero liczne telefony zalatwily nam antenke!!!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-01-06 17:41 77.113.41.*]
Cały net wrze aż i kipi od negatywnych opinii o tym biurze,a ludzie nadal z nim jadą. Ja pojechałem 5 lat temu do Grecji , wtedy jeszcze nie były tak popularne fora internetowe, bo może ktoś by mnie ostrzegł. Przeżyłem koszmar, jak razem z narzeczoną zakwaterowali nas w pokoju z robalami i zapleśniałą , nie sprzątaną chyba od wieków łazienką. Grzyb był dosłownie wszędzie. I narzekali wszyscy. Uwierzcie, czy nie , na cały autokar nie było jednej osoby, która by uznała te warunki za przyzwoite. I po powrocie co...napisałem skargę ,to odpisali mi ,że nie widzą podstaw do rekompensaty, bo przecież nikt mi nie obiecywał, że pokój będzie wyglądał jak na zdjęciu. Biuro już dawno powinni zamknąć. Są jakieś przecież narzędzia prawne, urząd ochrony konsumenta, bo ja wiem...ile jeszcze osó b zmarnuje swój urlop nabijając kiesę tym złodziejom zanim ktoś się tym zajmie???!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-22 18:24 87.205.12.*]
ja też tam byłem. Ouzo piłem i jeździłem... na rowerze, a co? bo se wypożyczyłem a co? z wypożyczalni, za kilka euraków. Co z tego wynika? Otóż to, że nie było ratownika. Kiedy myłem lodówkę była wielka powódź, cała woda z lodówki poleciała wprost na moją umowę, a gdzie wtedy był ratownik? siedział w autokarze na 2 miejscach jak król i nie pomógł mi w tym okropnym problemie. Jaki z tego wniosek? To biuro ma leniwych ratowników odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-02-17 22:44 89.76.215.*]
Byłam w makarskiej 3 lata temu i bylo super. kwatery mialy ladne pokoje z lazienkami, wspolna kuchnie, gotowalismy sobie sami, ale z innymi mieszkancami mijalismy sie wiec bylo ok. do plazy bylo dosyc daleko (jakies 700 m) w jedna strone z gorki, ale w druga juz pod gorke. ale bylo gdzie sie zabawic. codziennie tanczylismy w innej knajpce czy dyskotece wiec ja oceniam wyjazd dobrze. jak za kwote 999 zł bylo naprawde ok. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-02-18 15:09 217.147.104.*]
Widze ze to watek opini pozytywnych to i ja doloze swoje trzy grosze bo mam troche wyrzuty sumienia ze nie napisalem wczesniej :). Bylem w Orebic/Perna 07/08-2008. Zakwaterowanie namioty, rodzaj wypoczynku zwiedzanie i odpoczynek. Czytajac te straszne opinie spodziewalem sie duzo gorszych rzeczy ale generalnie: 1) spodziewalem sie obozu przetrwania a byl oboz pod namiotami - calkiem fajnie namioty troche pewnie juz stoja ale jesli sie wezmie namiot pod drzewem to jest sympatycznie bo sie bestia w chorwackim sloncu nie nagrzewa ;). Jesli chodzi o ten aneksik pod namiotem to sie troche rusza i jak ktos lazi w nocy po drewienku to flaszki w lodowce dzwonia (bo lodowka tez sie rusza). Przedluzacz i trojnik mile widziane bo nie ma dla wszyskich. Lodowka dziala czajnik do gotowania wody tez dziala - po co narzekac. 2) jesli chodzi o wycieczki fakultatywne - jak sie wiara zbierze (patrz 10 osob to sie wycieczka odbedzie - wyjatkiem sa te najwieksze Medjugorie, Dubrownik). Ogolnie wycieczki sa sympatyczne i warto pojechac :] 3) Perna to po prostu baza sportow wodnych i jesli chce ktos uczyc sie windsurfingu to jest to dobre miejsce. Instruktorzy to mlodzi ludzie z ktorymi mozna sie dogadac i ktorzy nie trzymaja sie sie strasznie sztywno rozkladu w stylu kupil pan 2 godziny na desce plywa pan 2 godziny na desce. Po 2 dniach obowiazuje zasada: "nikt nie chce brac bo sie zmeczyl a ty chesz poprobowac? prosze bardzo probuj !" (i takie cos mi sie podoba) 4) fakultecik kajakowy? - miodzio! - rezydent prowadzi wycieczke do roznych ciekawych wysepek mozna w wielu miejscach udanie ponurkowac i poprzypatrywac sie podmorskim cudom i cudakom. Tylko jak juz wsiadasz na ten kajak ech jak juz wsiadasz na ten kajak to wsiadz z chlopem a nie z baba bo bedziesz robil za silnik w tej lajbie. Kompletnie nie trzymaja wspolnego rytmu takie wioslowanie to ciezka meka a nie przyjemnosc. 5) dla bazy namiotowej zirytowala mnie jedna rzecz i mam nadzieje ze zostanie naprawiona - chodzi mianowicie o prysznice sa nienajlepszej jakosci i zgodnie z sentencja na drzwiach jednego z nich: "Today You have choice cold and ... very cold" ("Dzis masz wybor zimna i ... bardzo zimna") to prawda wieczorem potrafi nie byc juz cieplej wody i to mnie irytowalo. 6) na plazach bywaja laski w toples szczegolnie takie pod piecdziesiatke ;) 7) radze zabrac sobie pianke do nurkowania - gdy zejdzie bora to naciagnie zimnej wody od morza ale jesli chodzi o powietrze jest przyjemnie goraco. 8) jak komus nie chce sie gotowac to mozna wziac sobie wyzywienie w hotelu Commodor (z chlopakami nazywalismy "Zlo-Mordor"). Na poczatku jest balagan bo to nie prawda ze FunClub ma jakies wydzielone miejsca - nalezy sie udac do kierowniczki i ona wybierze stolik. Jedzenie jest "takie se" jesli kogos w domu mamusia rozpieszcza obiadkami to sie moze przejechac ;). Kelnerzy mowia po angielsku a glownym problemem tej restaturacji jest to ze menu nie jest napisane po... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-02-18 15:12 217.147.104.*]
angielsku w stylu "wiesz co jesz". 9) Perna nie zabardzo ma sklepy spozywcze - jest jeden i raczej drogi z kraju mozna zabrac sobie troche puszek i zupek chinskich 10) Jesli chodzi o autokar i dojazd to jest pierwsza klasa jest porzadny, klimatyzowany, posiada lodowke i toalete. podroz do Perny = ~26h wiec w austrii nalezy kupic flache i integrowac sie z wiara na okolo ciebie. Uwaga po 22 w Austrii nie mozna kupic alkoholu na stacjach wiec dobrze kupic 2 flachy ;). 11) Ale walnalem epistole - nie bez powodu mi sie po prostu podobalo - jakby kto chcial pytac gg 4408167 - tylko piszcie od razu w jakiej sprawie bo bezlitosnie tepie nieznajomych ;) PODSUMOWUJAC: Ludzie wyluzujcie to jest wypoczynek pod namiotami a nie 5 gwiazdkowy hotel i warto tam jechac z duza dawka optymizmu a za te pieniadze spokojnie sie oplaci. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-04-21 11:12 83.27.4.*]
DO PANI LUB PANA PILOTA! Nawet jeżeli ma Pan/i rację, to nie zmienia faktu,że można to wyjaśnić grzeczniej pasażerowi, a nie mówić mu "Ciesz się pan,że w ogóle siedzisz". Taki "pilot" niech się cieszy że JESZCZE pracuje:> odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2006-08-21 13:06 62.87.178.*]
Tydzień temu wróciłam z Włoch! Tuż przed wyjazdem zmienili nam hotel na który kazali nam się zgodzić w ciemno, gdyż nie mieli zdjęć. Miał to być ***, ja bym mu nie dała nawet *! Wzieliśmy pełne wyżywienie, bo straszyli nas wysokimi cenami (śniadanie między 8-9, obiadokolacja o 19:30) a i tak musieliśmy kupować obiady bo kto wytrzyma tyle bez jedzenia! Najgorszy był powrót! W umowie mieliśmy, że do 10 wykwaterowanie, bagaże zostawiamy w autokarze i mamy wolne do 18! Tymczasem wykwaterowanie owszem zgodnie z planem ale nie wiedzieliśmy o której będzie autokar i czekaliśmy do 17 przy hotelu! Gdy przyjechał autogruchot Włosi pękali ze śmiechu i zapraszali nas z powrotem! Był to stary gruchot, nawet PKS na trasy 200 km takich rupci nie daje a my mieliśmy do przejechania 1500 km. Z Zewnątrz same ogniska rdzy, dach widać było, że łatany i do tego chodził jak traktor. Autokar miał być klasy LUX, czyli z barkiem, WC, klimatyzacja, video i pilot. Tymczasem w tym starym NEOPLANIE barek nie działał(musieliśmy kupować kawe na stacjach, czyli zamiast 1-2 zł płaciliśmy ponad 1Euro), toaleta była nie sprzątnięta po poprzednim transporcie i strasznie tam śmierdziało (kierowca zatrzymywał się wyłącznie na płatnych stacjach, gdzie WC kosztowało od 0,50 do 1 Euro). Jeżeli chodzi o klimatyzacje to w nocy chłodziła( strasznie głośno chodziła) a w dzień jak było gorąco na dworze to grzała. Nie dało się jej wyłączyć, więc pozamykaliśmy nawiewy i otworzyliśmy oba lufty na dachu. Ale nadal było gorąco bo ogrzewanie przypodłogowe grzało. Nawet taki banał jak video okazał się porażką. Video owszem było ale na kasety a kierowca miał dosłownie kilka filmów z czego dwa były o gejach, jeden horror a ostatniego nam nie puścił. Wspomnąć należałoby, że wsród pasażerów były dzieci! Nawet pilot był do niczego bo był to nasz rezydent, który wracał z nami. Przemek wogóle się w niczym nie orientował, nie mówił gdzie i za ile będzie postój, czy będą toalety płatne czy nie! Po prostu aktokar się zatrzymywał a my wysiadaliśmy. Kierowca palił sobie w czasie jazdy a nasz pilot nie reagował. Kazał nam się cieszyć z tego,że wracamy do domu, nie ważne w jakich warunkach. Nie interesowało go nawet to, że my zapłaciliśmy za autokar klasy LUX. W drodze 2 razy się zepsuł. Za pierwszym razem jakaś wrząca woda pryskała z tyłu autokaru i pozrywało paski, które od początku strasznie stukały! Póżniej już ciągle się coś psuło. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-04-19 19:55 84.40.225.*]
Złodzieje i oszuści. Sprzedają kota w worku i dopiero na miejscu, jak podjeżdża autokar zziajana rezydentka szuka dla 100 osób noclegu!!!!! Tak było. Nie chcę się denerwować wspominając to. Wiem od znajomych agencji podróży, że mają kilka spraw sądowych i nieciekawą sytuację finansową. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-08-05 17:37 84.40.225.*]
Widze że nie jestem jedyny - byłem w Grecji i to co z nami robili jak żywo przypomina wasze opisy. Smród, chaos i ubustwo - w apartamentach w których nas zakwaterowano nie zakwaterowanoby w polsce kolonii z poprawczaka! Pourywane drzwiczki, wszechobecny bród i ciągły brak zimnej wody niewiele miał wspólnego z opisami z ich broszury reklamowej. Na nasze uwagi nasz opiekun z biura po prostu zniknął pozostawiając nas samych sobie. Tragedia! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-03-27 16:27 87.205.12.*]
hej, ja będę się trochę wyróżniać. Ja byłam w Grecji w kokino nero w czerwcu 2007 , przejazd ciągły do Grecji. Fakt jechało się trochę długo, ale kierowcy sympatyczni, pilotka uczynna i dobra kawa:). Najpierw dowiezlismy ludzi do innej miejscowości a potem do Kokino. Miejscowosc okazała się spokojna, tak jak w ofercie, duzo zieleni, woda super czytsa i można było siedziec w niej godzinami. Kwatera okazała się adekwatna do ceny (niskiej ceny), łózko, szafka, łazienka - skromna z prysznicem, nic dodać nic ująć. Ogólnie moim zdaniem porównując polskie morze czy grecję, zdecydowanie wybieram grecje, pogoda gwarantowana standard zbliżony, cena jak na zagranice bardzo niska, a mozna wypoczac, zakosztowac duzo wiecej slonca i poznac inny kraj. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-03-28 00:01 77.114.25.*]
Ja mogę tylko potwierdzić szereg wyrażonych już w tym wątku opinii co do całkowitego braku kultury personelu tego biura. Byłam w Kokino Nero w Grecji i zarówno przejazd jak i pobyt pozostawiał wiele do życzenia. Najgorsza jednak byłą obscesowość i chamstwo serwisujących turystów pracowników, których filozofią było "mało zapłaciłeś więc się nie czepiaj i siedź cicho" - tak traktowali nas kierowcy autokarów kiedy prosiliśmy ich o zmianę temperatury w autokarze, tak traktowali nas również rezydenci odwołujący bez uprzedzenia planowane wycieczki rano na 15 minut przed wyjazdem. Niestety, z pewnością nie poleciłabym nikomu tego biura. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-02 08:48 195.205.147.*]
miałeś pecha , ja byłem we Włoszech w tym roku i uważam, że wywiązali się na 5 ze wszystkiego co gwarantowali w ofercie. jedzenie wspaniałe, pokoje b. fajne, łazienki czyściutkie a autokar super skania i wszelkie wygody polecam poznań odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-09-17 15:42 81.15.209.*]
Hmm, faktem jest że wycieczki są tanie, więc i oczekiwania nie mogą być wygórowane. Chamstwo naturalnie nie jest usprawiedliwone, nawet jeśli ktoś mało za wycieczkę zapłacił. Ja w tym roku byłem po raz drugi z Fun Klubem na wycieczce. W zeszłym roku Chorwacja a teraz Czarnogóra. Nie mogę narzekać bo warunki lokalowe, autokary i rezydenci byli naprawdę na poziomie. To co wkurza chyba najbardziej to ostatni dzień, kiedy trzeba się wymeldować o 10 rano a wyjazd jest pod wieczór. Do dyspozycji dostaliśmy 2 pokoje, gdzie przed wyjazdem można było złożyć bagaże i się wykąpać. Tyle, że 20 kilka osób w dwóch pokojach to trochę sporo jak na kąpiel. Ale spoko, nie było źle. Z tego co ja widzę, biuro stara się jakoś błędy naprawiać i co roku w moim przypadku jest lepiej. To co gryzło poprzednio, teraz działało dużo sprawniej. Nie wiem czy inni mieli pecha, czy też mają taką naturę i inne wyobrażenia o wycieczce, że tak narzekają. Faktem jest, że decydowanie się na przejazd autokarem wymaga od człowieka cierpliwości. Ktoś, kto jej nie ma i ktoś kto za 1000 zł oczekuje luksusu niech zostanie w domu lub skorzysta z innych ofert, średnio 80% droższych. Nie można pójść z 500 zł do Media i próbować kupić 40 calową plazmę w full hd. Ktoś, kto to rozumie, powinien być zadowolony. A jeśli na serio jest syf a autokary się rozpadają to jak najbardziej reagować. W moim jednak przypadku tak nie było i prawie całe 50 osób było zadowolonych. Prawie, bo wiadomo, że zawsze znajdzie się ktoś..... komu zupa będzie za słona. odpowiedz »
za 1000 zl??? [2008-09-18 12:29 62.108.186.*]
to chyba u Pana Sućko masz jakieś szczególne wzgledy!!! mnie impreza kosztowała 16000!!! I nie jestem zadowolony; to nie jest biuro podrózy tylkoprzydrożny stragan z bublami! jak ktoś ma trochę oleju w głowie to lepiej niech ich omija szerokim łukiem! odpowiedz »
za 1000 zl??? [2008-09-18 13:47 85.28.158.*]
a podzielisz się z nami szczegółami ? odpowiedz »
za 1000 zl??? [2008-09-18 20:10 83.11.0.*]
W tym roku byłam z tym biurem po raz ósmy i złego słowa powiedzieć nie mogę. Wpłacałam na wyjazd do Czarnogóry w grudniu i płaciłam ze zniżką katalogową 784 zł. od osoby z ubezpieczeniem Wyżywienie własne. Czytałam tyle krytycznych uwag że postanowiłam zwracać uwagę czy będzie można się do czegoś przyczepić. Otóż nie można. Antenka odebrała nas na czas. Autokar nowy ( nr.10) czterech kierowców ubranych w koszulki z logo firmy, kulturalni, kompetentni i uśmiechnięci.Grzecznie odpowiadali na pytania. Dowieźli nas o czasie na miejsce. Rezydent Karol dwoił się i troił aby z przydzielanych pokoi turyści byli zadowoleni, no i byli. Pokoje "Willa 3d" bo tam kwaterowałam ma pokoje ładne z aneksami kuchennymi lub bez, zależy od zapotrzebowania turysty, czyste, obsługa miła. Pan Karol był codziennie na dyżurach i cały dzień pod telefonem. Czego żądać więcej?Wycieczki organizował kompetentnie. znał cztery języki i był stale uśmiechnięty. Czego żądać więcej? W dzień wyjazdu żeby nie siedzieć na walizkach zorganizowaną mieliśmy wycieczkę całodniową na Botę Kotorską. Po powrocie już czekał autokar, więc szybki prysznic, pakowanie i w drogę. Czy można się do czegoś przyczepić? ja takowego nic nie widzę, ale pewni znajdzie się malkontent że mnie zruga i wyśmieje, ale na takich dziwaków lepiej nie zwracać uwagi bo szkoda zdrowia Pozdrawiam wszystkich zadowolonych Renata Olborska odpowiedz »
za 1000 zl??? [2008-09-18 21:18 62.108.186.*]
ha ha ha ha :DDDD! właściele biura,jak widać, nie zasypiają na zimę! Ba!! Nawet płeć są skłonni zmienić byle tylko, nomen-omen, 'interes' uratować!!! :))) boki można zrywać, doprawdy, paradne!! odpowiedz »
za 1000 zl??? [2008-09-19 08:55 83.11.0.*]
Facet! Bredzisz od rzeczy. Zastanawiam się kim jesteś, i czy nie pracujesz dla kogoś, kto ma interes, by Np. niszczyć konkurencję. Jak już piszesz, to pisz do rzeczy, a nie jakieś bezsensowne ha, ha, ha, : DDDD. A teraz ku wiadomości. Nie jestem właścicielką FunClubu, choć bardzo bym tego chciała. Jestem natomiast klientką, która uznała że warto z nimi jeździć. W ogóle, to mieszkam w Starogardzie Gd. Wyjazd załatwiało mi tu Biuro Podróży "Glob Tour" przy ul Chojnickiej 58. Łatwo jest jest to sprawdzić, gdyż pracownicy Glob Tour od dawna już wiedzą, że spośród firm organizujących takie imprezy, dawno już wybrałam właśnie FunClub. Pisze Pan, że Czarnogóra kosztowała go 16000. Czy Pan się nie leczy psychiatrycznie? A może kupił Pan tam działkę budowlaną, albo samochód? Życzę powrotu do psychicznego zdrowia! Renata Olborska. odpowiedz »
za 1000 zl??? [2008-09-19 12:46 62.108.186.*]
menopauza?? Koszmarne objawy! Wyluzuj, babo, bo nie każdy musi miec takie zdanie, jak ty! Facet sie naciął i tyle. A jak tobie dogodzili, to twoja sprawa, nie musisz od razu wszystkich oponentów do psychiatry wysyłać. Nie mierz innych własną miarą. odpowiedz »
za 1000 zl??? [2008-09-19 20:14 86.63.95.*]
Popieram wszelka krytykę dotyczącą tego biura, ktoś może w końcu dobierze im się do dupy odpowiedz »
za 1000 zl??? [2008-10-05 23:14 83.20.31.*]
Czytam i czytam i rzeczywiście dla niektórych zupa zasłona,ale takim nigdzie nie jest dobrze nawet we własnym domu.Byłam 3 raz z Funclubem ,na wycieczkach 6+4,grecja,Włochyi teraz dopiero wróciłam z Hiszpanii.Znajomi nie chcieli mi wierzyć,że za takie pieniądze można tyle zwiedzić.Teraz już wierzą bo byli razem ze mną.Polecam,polecam,podobało mnie się wszystko,autokar,rezydent,przewodnicy i organizacja.Będę Funclub polecać.Pozdrawiam wszystkich zadowolonych.Bogusia ze Swarzędza. odpowiedz »
za 1000 zl??? [2008-11-14 09:17 62.108.186.*]
Pani "Bogusiu ze Swarzedza"!!! mieszka Pani z Panem Sucko??? ten pan jest wlasnie ze Swarzedza, widac wspolmieszkancow traktuje lepiej niz reszte kraju!!! buahaha w koncu to rowniez moj sasiad!!!! marna prowokacja pracownikow fanclubu :PP odpowiedz »
za 1000 zl??? [2008-11-13 22:12 80.52.170.*]
Witam zamierzam po raz drugi skozystać z funclubu i tym razem pojechac do hiszpani a pytanie dotyczy dwóch serwowanych posiłków w cenie pobytu czy jadą z dziećmi w wieku 4,5 i9 lat będą one miały jakiś wybór czy ostatnie odpady w tym bufecie? czy to jest zjadliwe czy dać sobie spokój i poszukać knajpy na mieście? odpowiedz »
za 1000 zl??? [2008-10-28 08:02 79.189.190.*]
Zgadzam się z Panią Bogusią! Byłam w tym roku w Lloret de Mar z FunClubem i bardzo miło będę wspominała tamten wyjazd. Wszystkie nasze hotele były ***, bardzo wygodne, a jedzenie w nich było OK. Rezydenci, piloci oraz kierowcy również byli w porządku. Autokary bardzo fajne, wyróżniające się. Tylko autokar nr 1 był niewygodny jak na tak długą podróż, ale z tego co słyszałam, mają go sprzedać. NA SZCZĘŚCIE!!! Podróż autobusem ma swoje plusy, ponieważ można wtedy poznać wielu fajnych ludzi. W naszej grupie znalazły się "czarne owce", które czasem psuły atmosferę, ale mieliśmy z nich ubaw! Jak ktoś spodziewał się gwiazdki z nieba za te pieniądze, to powinien zostać w domu. Jadąc z FunClubem na ten wyjazd miałam wiele obaw, bo wcześniej poczytałam różne fora w Internecie... ale rzeczywistość mnie zaskoczyła i to pozytywnie. Było kilka niedociągnięć, ale te przemilczę, bo i tak jestem z tego wyjazdu zadowolona. Każdy ma prawo do własnej opinii. A w przyszłym roku Grecja albo Portugalia - też z FunClubem. Pozdrawiam wszystkich, Magdalena z Poznania odpowiedz »
za 1000 zl??? [2008-10-06 13:39 83.20.68.*]
Czy ktoś był w tym roku z Fun Clubem na 6+4 Bułgaria Turcja i może coś o tym napisać? odpowiedz »
Pytanie [2008-10-06 13:37 83.20.68.*]
Czy ktoś był w tym roku na wycieczce z Fun Clubu 6+4 Bułgaria Turcja i może coś napisać o tym?Dzięki. odpowiedz »
Pytanie [2010-08-13 12:14 83.168.76.*]
wybiramy sie z fanclubu do Makarskiej-apartamenty-czy ktos byl prosze o opinie odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2006-10-19 15:28 82.146.232.*]
Byliśmy wraz z żoną i córką po raz trzeci z Funclubem na wczasach i niestety po raz ostatni. Dlaczego? Pobyt może być, za niewielkie pieniądze nie można się spodziewać luksusów, ale podróż powrotna to za każdym razem horror! Ta firma niczego się nie nauczyła przez ostatnie lata. Powrót to zawsze przekładana wielokrotnie godzina wyjazdu i walka o miejsca w autokarze. W tym roku podczas wyjazdu z Makarska wykwaterowano nas o 10:00 i złożono bagaże w biurze Funclubu. W tym czasie byliśmy na plaży. Po powrocie okazało się, że biuro, to kantor, a korzystać z toalety mogliśmy w barze obok, gdzie barmanka patrzyła na nas jak na intruzów. Wyjazd miał być o 21:00, lecz został przełożony na 1:00. Tak też przypuszczaliśmy i uzbroiliśmy się w cierpliwość, ale... o godzinie 22:00 zamknięto kantor, a o 23:00 zamknięto bar. Stoliki barmanka pozasłaniała, a my musieliśmy siedzieć na schodach, a nasza córka spać na podeście pod szafę chłodniczą z lodami. Po mojej interwencji przyjechała rezydentka i powiedziała, że tak jest zawsze i nie mamy się jej czepiać - to wina Funclubu. Od 23:00 do 1:30 siedzieliśmy na schodach bez dostępu do ubikacji i łazienki, a przecież czekała nas długa podróż. Przyjechał autokar i się okazało, że są wolne tylko trzy miejsca zupełnie na końcu autokaru. OK, usiedliśmy tam, chociaż wcale nie ma miejsca na nogi, bagaż podręczny. Patrzę, a pilotka i Instruktorka siedzą same. Proszę je, aby usiadły razem, a moja żona z córką za nimi. Co zrobiła się za awantura... Gdyby nie inni zbulwersowani wczasowicze, to kierowca i pilotka chcieli nas wysadzić z autokaru. Po przyjeździe do Poznania okazało się , że zaginęła nasza największa torba. Spisaliśmy oświadczenie, ze zostanie nam zwrócona na koszt Funclubu. Minęły dwa dni okazało się, że torbę zabrała instruktorka widnsurfingu i jak chcemy torbę odzyskać to mamy sobie radzić sami - tak powiedział facet z Funclubu. Po wielu kłótniach torbę odzyskaliśmy, po .... dwóch tygodniach. Reasumując, firma życzliwa do pierwszych kłopotów, potem nieżyczliwość nieuprzejmość, bałagan. Wyjazdy tej firmy sprzedaje też Oskar. Kto chce niech z nimi jeździ... Adam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2006-08-22 11:17 62.87.178.*]
cd.. Gdy przyjechaliśmy do Poznania, kierowca zatrzymał się na wewnętrznym pasie przy dworcu i otworzył luki bagażowe. Tym oto sposobem został zwyzywany przez kierowców osobówek, które musiały stać bo nasze bagaże lądowały na pasie zewnętrznym. Zrobiliśmy mały zator na drodze. Osoby, które przyjechały z Warszawy busami musiały w powrotną stronę skorzystać z usług PKP, bo nie mieliby jak wrócić. Funclub kupił im bilety (właściwie zrobił to nasz rezydent Przemek już na stacji)ale szczerze im współczułam! Zapłacić za autokar a wracać pociągiem. NIGDY WIĘCEJ FUNCLUB odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2006-08-04 12:25 84.205.223.*]
Czy był ktoś w tym roku z Funclubem w Grecji w Paralii ?Jeśli tak proszę o kontakt i ewentualne wskazówki.Mam wykupiony apartament w Galvias, Fryni lub Giotis(tak napisane w umowie).Wyjazd z Warszawy 9 sierpnia 2006. Kto jest rezydentem FUNCLUBU w Paralii, jakie są te apartamenty? Jak się w nich mieszka , czy jest czysto i co ewentualnie trzeba zabrać. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2012-01-03 20:15 178.37.216.*]
Byłam z biurem Fun Club w Paryżu i w Słonecznym Brzegu w Hotelu Afrodyta II i jestem zadowolona.W tym roku jadę z nimi do Włoch i Turcji odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? Hotel... [2012-02-07 18:52 83.143.47.*]
Witam wszystkich formułowiczów. Czy ktoś z Państwa był w Bułgarii w hotelu Korona - Święty Włas? Proszę o opinie i z góry dziękuję. Monika odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-11-08 21:11 194.183.32.*]
Witam. Jestem bardzo niezadowolona z miejsca jakie mi przydzielono w autobusie.Autobus był komfortowy, ale moje miesce było beznadziejne, brak miejsca na nogi, dotyczy to miejsca za barkiem. Pisałam reklamację, ale niestety według firmy jest wszystko ok. Nawet rezerwacja miejsca, która w tym biurze podróży jest praktykowana nie uchroniłaby mnie od tego, bo skąd niby miałabym o tym wiedzieć. Inne miejsca ok.Wiadomo, że droga tam i z powrotem trochę trwa i siedzenie bez możliwości wyciągnięcia sobie nóg jest beznadziejne.Więcej z tą firmą nigdzie się nie wybiorę. Irena i Leszek odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-10-25 15:44 95.40.252.*]
Mam bardzo zle doświadczenia. Mój syn był na Lazurowym Wybrzezu w ramach Zielonej Szkoły. Po morderczej podróży okazało się, że nie wszyscy mają łóżka. Kazano im spać w poprzek po trzech na jednym łóżku. Dopiero na drugi dzien zorganizowano im nocleg. Zadośćuczynienia nie było, nie zrócili za brak noclegu za to wpadli na sprytny pomysł, że jak kupię u nich następny wyjazd to rabat dostanę - to już bezczelność. Halina Bielecka odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-10-03 18:42 83.168.76.*]
prosze o oplnie Bulgaria hotel Afrodyta II moze kilka zdan jakie jedzenie czy objadokolacje sa w tym hotelu pozdrawiam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2012-01-03 20:08 178.37.216.*]
Byłam sierpień-wrzesień 2011r. w Afrodyta II na śniadania duży wybór,ale codziennie to samo zmieniają się tylko owoce.Obiady można jeść w mieście są tanie. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-11-29 18:04 87.105.50.*]
witam jezeli chodzi o hotel afrodyta 2 to naprawde polecam ze sniadaniami słoneczy brzeg jest na tyle tani ze obiady mozemy jesc codzienie gdzie indziej pozdrawiam odpowiedz »
Hotel Afrodyta II [2011-10-03 19:46 83.29.229.*]
Hotel rewelacja! A w zasadzie apartamentowiec wszystko nowe! Ja byłem tylko ze śniadaniami - normalne śniadania pieczywko wędlina jajka i napoje, mleko pomidory ogórki itd - smaczne można jechać bez ryzyka :) Pozdrawiam Piotrek odpowiedz »
Hotel Afrodyta II [2011-10-04 19:05 83.168.76.*]
Dzieki za informacje - a gdzie jadaliscie objadokolacje moze cos doradzisz bede wdzieczna jak daleko do morza i do centrum czy byles z fanClub Poznan bo my jedziemy z tym biurem.Bylismy z nimi juz w Hiszpani i Chorwacji bylo ok pozdrawiam Malgorzata odpowiedz »
Hotel Afrodyta II [2012-01-02 19:11 213.156.119.*]
W sierpniu bylam z Fun Clubem w Bulgarii w hotelu Afrodyta,ktory jest,jak najbardziej,godny polecenia.Wycieczka wykupiona byla tylko ze sniadaniami,ale tak lepiej,bo hotel nie serwuje nic specjalnego,a w centrum Slonecznego Brzegu mozna naprawde smacznie,tanio i obficie zjesc. Miescowosc jest bardzo rozrywkowa,tetniaca zyciem,pelno tu restauracji,kafejek i innych rozrywek.Pobyt w Slonecznym Brzegu polecam bardzo,mam nadzieje,ze bedziecie zadowoleni.Jola. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-09-28 15:27 83.11.21.*]
Wczoraj w nocy wróciliśmy z Tossy w Hiszpanii. Był to nasz 13 - ty wyjazd z Funclubem i jak wszystkie poprzednie bardzo udany. Firma wywiązała się ze zobowiązań w 100%. Mam jednak zastrzeżenia do turystów. Otóż mieliśmy ponad godzinne opóźnienie, gdyż pewna pani pomyliła dni wyjazdu i gdy my już oczekiwaliśmy na nią, ona beztrosko powiedziała kierowcy przez telefon że jest jeszcze w łóżku. Po dotarciu do autokaru nawet nas nie przeprosiła a przez jej lekkomyślność czekali wszyscy turyści na trasie aż do granicy. Nie tylko takie kwiatki trafiają się na trasie(prawie na każdym wyjeździe) że gdy kierowcy mówią "15 min. przerwy" to po pół godzinie jeszcze kogoś nie ma lub jeszcze je posiłek lub dopiero coś zamówił. Pewna pani na zwróconą jej uwagę że bardzo się spóźniła odpowiedziała " przecież jestem na urlopie", a my to niby co za własne pieniądze jedziemy na zesłanie? Całkowity brak szacunku dla drugiego człowieka. Kiedyś jeden z turystów się zawieruszył podczas zwiedzania. 45 osób czekało aż przewodniczka go znajdzie. Nie tylko że nie przeprosił, ale był obrażony na całą grupę że przeszkodziła mu w oglądaniu czegoś. To trzeba mieć tupet i brak samokrytycyzmu. Każdy kto podróżuje chyba już spotkał na swej drodze takie" kwiatki". Każda niesubordynacja turysty malkontenci przypisują bezsilności i niekompetencji biura. To błąd.Podróżowałam z wieloma biurami podróży ale tylko Funclub spełnia moje oczekiwania. Będą tacy co się ze mną nie zgodzą ale to będzie ich zdanie. Moje przekazałam powyżej. Pozdrawiam wszystkich zadowolonych turystów. Renata Olborska odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-10-21 09:03 83.26.113.*]
Biuro wspaniałe, zgadzam się w całej rozciągłości co do turystów byłam na wycieczce objazdowej Hiszpania-Portugalia , u nas pewna Pani zostawiłą beztrosko na ławce plecak ze wszystkimi dokumentami i pieniędzmi, iposzła pospacerować, jak się domyślamy gdy wróciła plecaka już nie było, wszyscy a było nas 73 osoby mieliśmy porzez to problem. w Zaragossie tez jedna Pani sama sobie poszłą na wycieczkę i się zgubiła , czekaliśmy na nią 1,5 godz. po uprzednim szukaniu jej przez Pana przewodnika i jednego z kierowców, a już kurjozalnym było zachowanie niektórych podczas śniadań, szykowali sobie kanapki na cały dzień z produktów przeznaczonych na śniadanie, wstyd jak diabli Irena Więcłąwicz odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-08-20 10:57 178.235.30.*]
Bylam w tym roku drugi raz z nimi, w zeszlym roku w Supetarze na Brac w Chorwacji, a w tym w Czarnogorze w Budvie. Z chorwacji bylam zadowolona, a z Czarnogory troche mniej. Zgadzal sie standard pokoi i do zakwaterowania nie moge sie doczepic, oprocz tego, ze o 9 trzeba bylo sie wykwaterowac, a wyjazd o 20. Znaczylo to tylko jedno, ze od godz 13 ( do tej pory byl udostepniony jeden pokoj) nie bylo mozliwosci prysznica ani toalety. Ale to jakos dalo sie obejsc. Najgorsza jednak byla Pani rezydent (nijaka Marina). Mloda dziewczyna, kompletnie nie nadajaca sie do tej pracy. Po pierwszej wycieczce fakultatywnej, wiekszosc odwolala swoje rezerwacje na kolejne, gdyz pod koniec nie przyjechal autokar i tylko dzieki ogarnieciu tematu przez przewodnika wracalismy taksowkami. Wycieczek fakultatywnych oczywiscie nie oplaca sie wykupywac w funclubie , gdyz na plazy za identyczna wycieczke zaplac sie o wiele mniej. Rezydentka powinna wg mnie pojawiac sie co jakis czas, albo miec dyzur w jakims miejscu , a ta Pania widzialam tak naprawde na poczatku i na koncu wyjazdu. Transport ujdzie. Z Wroclawia jakies 28h z powrotem szybciej. Byloby jeszcze szybciej, gdybysmy nie musieli czekac na dwa inne autokaru 1,5 h w Pszczynie aby ludzie sie poprzesiadali i ruszyli w inne czesci Polski. Ale ogolnie do transportu nie mozna sie przyczepic. Jezeli chodzi o dalsze podroze z funclubem to bede sie zastanawiac w przyszlym roku. Czarnogora piekny i ciekawy kraj, ale za daleko i ta rezydentka....Tam na pewno nie pojade z tym biurem. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-09-06 18:30 81.190.210.*]
Byliśmy w tym roku w Willi Karpina, Willa naprawdę godna polecenia, warunki bardzo dobre, gospodyni bardzo miła. Transport bez żadnych problemów no i wygodne autobusy. Bardzo fajne wycieczki Kaniony i Albania prowadzone przez p. Milana. Boka Kotorska też bardzo fajna, ale za dużo czasu na morzu a za mało na lądzie. Rezydentka chyba troche za młoda do tej roli, zachowywała się jakby sama była na wakacjach i nie miała żadnych obowiązków. Podsumowywując, za taką niską cenę naprawdę świetne wakacje odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-08-10 22:27 89.171.198.*]
Grecja, Olimpic Beach, studio Polymia, z Fanclub Właśnie wróciliśmy z wczasów, więc na gorąco spostrzeżenia. Jeśli chodzi o Olimic Beach jak najbardziej do polecenia. Miejsce przytulne, w miarę rozrywkowe, nie za duże. Pełno knajpek, barów nad morzem, sklepików, typowych dyskotek raczej brak (no może jedna , ale raczej pusta). Do Paralli jest około 3km więc jak komuś brakuje rozrywek tam na pewno coś znajdzie (bilet 1eur, taksówka 4eur). Trochę o cenach. W zasadzie porównywalne. Z moich spostrzeżeń około max 30% drożej niż w Polsce, ale nie jest to reguła. Obiad dla 2-osób z piwkiem w nadmorskiej knajpce to przedział 12-18 eur. Piwo w sklepie 0,7-1eur, winko 2,5-5eur.W zasadzie to droga tylko wóda, ale ichniejszy bimber całkiem tani (1l - 8eur), czy dobry to zupełnie inna sprawa. Studio Polymnia: położone około 700m od plaży, studia ładne, nowe, z tarasami. Łazienka nie za duża około 1,5x1,5m2, pokój z aneksem około 20m2. Cicho i spokojnie. Teraz trochę o Fanclub. Ogólnie całkiem ok., bez większych zastrzeżeń. Droga do Olimpic z Wrocławia to około 28h. Kilka szczegółów poniżej: 1. Do Olimpic podróż autokarem 2-poziomowym bardzo wygodnym, kierowcy profesjonalni, sympatyczni, częste informacje o przebiegu trasy. 2. We Wrocławiu spóźnienie niewielkie - 1h (brak informacji z FanClub o czasie spóźnienia ) 3. Zakwaterowanie poszło sprawnie 4. Co do rezydenta trochę gorzej. Pierwszego dnia spotkanie, głównie żeby zebrać kasę na wycieczki fakultatywne. Później dostępny w zasadzie tylko telefonicznie (po 3 dniach pojechał z wycieczką objazdową i wrócił na koniec turnusu. Telefony z tego co wiem odbierał. Ale w zasadzie po co komu rezydent. 5. Wycieczki fakultatywne. Rezydent odradzał usługi z innych biur strasząc naciągaczami (podejrzewam że to bzdura) Ogólnie Fanclub ma ceny dużo wyższe. Dla przykładu: Olimp - 25eur Fanclub, 15eur Ok Service, program ten sam. Meteory Fanclub 35eur, Ok Service 20eur. Byliśmy z Ok Service i wszystko było jak najbardziej ok, 6. Poważny minus to wykwaterowanie (niestety dotyczy większości tego rodzaju biur podróży). Pokój musieliśmy opuścić o godzinie 10 a odjazd był o godz. 21. To czy dostępny jest prysznic, toaleta, zależy od hotelu. W Polymni walizki stały przed drzwiami na ogrodzonym terenie(całkiem bezpieczne) a dostępna była toaleta z umywalką (podobna sytuacja w większości hotelach i studiach). Mały problem stanowił brak prysznica, ale do przeskoczenia. 7. Powrót autobusem 1-poziomowym trochę mniej wygodnym, ale bez tragedii. Poszło szybko, sprawnie, tylko trochę mało informacji o przebiegu trasy (czasu dotarcia na miejsce) Reasumując wakacje oceniam jako bardzo udane, a ewentualne niedociągnięcia ze strony biura podróży w zasadzie do pominięcia. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-08-04 16:27 83.4.90.*]
fatalna organizacja transportu. powrot z chorwacji 40 (czterdziesci) godzin odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-08-11 12:27 83.168.76.*]
w z MAKARSKIEJ wracalismy 05. 08 godzina 20;15 do SZCZECINA dojechalismy 06 .08. godzina 22;45 lacznie 27 godzin w tym przesiadka do innego autokaru pozdrawiamy kierowcow z 15 i 4 do zobaczenia za rok MALGORZATA Z RODZINKA odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-08-14 15:39 83.168.76.*]
polecam fanclub bardzo dobre biuro bylismy rok temu w lloret de mar w tym roku Makarska .Bardzo dobre autokary wspaniali kierowcy ,rezydentki na 5 z plusem wszystko zgodnie z ofertom pozdrawiamy nasza rezydent pania Agate. Malgorzata z rodzinka odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-26 16:43 94.68.110.*]
grecja, grecja i jeszcze raz grecja ! bylismy w plimpic beach w hotelu dias, cos pieknego, wyzywienie pychotka,spokoj i cisza, do plazy 300m , opieka rezydenta pana rafala perfekcyjna , ocena celujaca !!! wycieczki pod przewodnictwem pana leszka to istny profesjonalizm . pozdrowionka od lemanowiczow odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-26 14:12 94.68.110.*]
Bylismy w tym roku w Parali w hotelu Konstantin, 6+4 wypoczynek i objazd, tak wspanialych i cudownych wakacji wszystkim zyczymy. Pan Rafal Starczynski, profesjonalizm, kopalnia wiedzy, mozna by powiedziec chodzaca encyklopedia Grecji. Biuro Funclub powinno byc dumne z tego, ze ma tak wspanialego rezydenta-przewodnika!!! Pogoda nam dopisala, bylo goraco,autokar w trakcie zwiedzania bardzo dobry - nowy mercedes :) WAKACJE GODNE POLECENIA !!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-15 22:19 79.184.73.*]
Byłem z nimi w Skandynawi. Polecam.Super warunki ,przewodnicy profesjonaliści.Dodatkowo mielismy inne atrakcje.Po prostu było cudownie.Korzystajcie z ich ofert bo jest tak jak pisza.Zosia odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-19 12:08 83.238.212.*]
Byłęm na początku lipca na Makrskiej w Baska Voda. Tragiczna organizacja transportu. Doba hotelowa od 14.00 do 10.00. Przyjeżdzasz o 19.00. Nie wiadomo dlaczego 5 godzin zamiast w hotelu meczysz się w autobusie. Wykwaterowanie o 10.00. Teoretycznie do 19.00. a praktycznie do 23.30. czekasz na wyjazd. Dlaczego nie można wyjechać o 16.00. jak jest w normalnych biurach. Niska cena to nie wszystko. Jest tylko trzech kierowców są w pracy prze 54 godziny. Więc co chwila są zarządzane 30 minutowe lub godzinne przerwy. Ty się nie liczysz. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-06-30 12:29 79.190.13.*]
Biuo ok, Hotel Iwan, tragedia, przyjeci pretensjami włściela o kasę na miejscu, potem 9 dni to samo na śniadanie, ser 2 plasterki, mielona i pół podmiroda, kucharz wyrzykiwał wyzwiska pod naszym adresm już na pierwszym śniadaniu, pani podająca do stotu wiecznie skwaszona wybuchałą wyzwiskami przy pierwszym zwróceniu na cokolwiek grzecznej uwagi, na koację woda w talerzu uadająca rosól (zupka chińska z paczki, ale makaron wykoprzstali do czego innego. ziemniaki pod róążną postacią, okropne, kolacja czasem trawała 2 godz czekania zanim podali. Wino Ivana nie do przełknięcia odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-11-08 20:33 78.8.218.*]
Hotel "Iwan" na wyspie Brać . Miejsce przepiękne tak jak cała miejscowość , ale właściciel tego hotelu to kawał chama.Jedzenie tak jak obsługa beznadziejna. Zdecydowanie radzę omijać ten "hotel". Fan- Club OK. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-19 09:45 31.174.91.*]
Miałam pretensje do Fun Clubu że odwołali mi wyjazd na Brać,miałam jechać 29.06-10.07 teraz jestem im za to wdzięczna;-) Miałam do wyboru Makarską albo Trogir- Seget Donij, wybrałam Seget i byliśmy zadowoleni, były drobne niedogodności np.brak klimy na stołówce KOSZMAR, Willa Dado godna polecenia, miejscowość spokojna dla ceniących cisze i spokój. Jeżeli ktoś potrzebuje informacji chętnie odpowiem p.ewa120477@op.pl odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-18 13:58 193.111.144.*]
Byłam z Funclubem w Grecji Olimpic Beach. Jestem bardzo zadowolona. Dobry Hotel, sympatyczni kierowcy, profesjonalni przewodnicy i rezydent /p.Rafał-pozdrawaim/.Za taką cenę naprawdę można porządnie wypocząć. Napewno skorzystam jeszcze z oferty tego Biura. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-15 22:00 79.184.73.*]
Polecam wyjazdy z FUN CLUB.Maja b.dobre warunki zakwaterowania ,autokary wysokiej klasy. ,wspaniałych kierowców.Z nimi Za nie wielkie pieniądze można wspaniale wypoczać i zwiedzić wiele ciekawych miejsc.Należy pojechać i sprawdzić a nie sugerować sie opiniami ponieważ one nie są obiektywne.Nigdzie nie byli nic nie widzieli a chcą zgrywać ważniaków.To nie są hotele 5/6 *.Jesteście wielką pomyłka ,-snobami . odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-15 01:05 83.23.29.*]
jesteście okropnii.Wiecznie narzekacie.Jest to chorobliwe.Popatrzcie na plusy wyjazdu. Zbyszek odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-15 01:01 83.23.29.*]
Iwan.Byłam w Iwanie z Fun Club.Jestem zadowolony. Natomiast Własciciel jest sknera.Zawsze jadąc na wycieczki biore pod uwage to,ze za ttaki koszt to i tak jest sporo.W kraju zapłaciłbym dużo więcej .My Polacy jesteśmy roszczeniowi.Nawet kiedy zaproponowano by Wam wyjazd za darmo również byłyby uwagi.Dobrze zrobicie jak zostaniecie w da tym samym psuć opinii .-jednym słowem"smrodzić" Michał odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-01 10:28 109.243.31.*]
Byłam w Ivanie w tamtym roku i byłam bardzo zadowolona z obsługi i bez problemu można się było dogadać. Chętnie pojechałabym tam drugi raz odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-06-27 17:01 83.25.138.*]
Fun Club jest biurem dla pasjonatów podróży i zwiedzania, a nie dla snobow. Placąc tak male pieniądze żądacie niewiadomo czego, ale taka mentalnosc polskiego turysty. Jezedze prawie co roku z fun clubem i zawsze znajdą sie "buraki" którzy zapłacili i żądają.Czego możecie ządac w takiej cenie? skarzycie na kierowcoe i postoje a nie macie pojecia o przepisach drogowych. Jak hotel nie odpowiada to sami sobie sprobujcie znalesc lokum w tej cenie i dojazd.Ciekawe czy sie uda. Poza tym oceniajac hotel nie mieszajcie w to biura bo czesto nie jest wlasnoscia biura i nie od biura zalezy obsluga hotelowa. Ocena hoteli to inny watek. A co do rezydentow to sie im nie dziwie, że bywają niemili,bo gdybym musial pracowac z typowym polskim turystą, który zapłaci jakies marne grosze i nic mu nie odpowiada to bym sobie w łeb strzelił. Turystyka kosztuje. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-28 14:04 212.59.224.*]
Wyjazd wykupuje się w biurze i od niego się wymaga tego, co oferuje i jeśli rzeczywistość nie odpowiada ofercie to nie można powiedzieć, że za takie pieniądze to i tak jest dobrze. Nie jest dobrze, bo jeśli biuro nie potrafi dochować warunków oferty, to niech zmieni ofertę, albo podniesie cenę - wtedy mniej ludzi z nimi pojedzie. Proste. Jeśli coś oferują w takiej cenie, to niech oferty dochowają w każdym szczególe. A rezydent po to tam jest, żeby pracował z turystami. Jak nie chce to niech nie jest rezydentem. Nie ma przymusu. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-05-10 15:19 83.131.75.*]
Zapraszam do wzięcia udziału w AUTOKAROWEJ WYCIECZCE DO CHORWACJI. 9 noclegów w miejscowości SEGET DONJI , około 3,5 km od zabytkowego Trogiru, zakwaterowanie w nowych i ładnie urządzonych klimatyzowanych apartamentach 3*** . Apartamenty posiadają dwu- lub trzyosobowe sypialnie, pokoje dzienne z aneksem kuchennym, łazienkę i balkon lub taras i oddalone są od pięknej żwirkowej plaży o 50-100m. W programie są trzy wycieczki: 1. TROGIR I SPLIT, 2. DUBROVNIK, 3. PARK NARODOWY RZEKI KRKA I PRIMOSZTEN z bezpłatną degustacją regionalnych nalewek i win. Oprócz tego jest mozliwość wzięcia udziału w wycieczkach fakultatywnych : 1. JEZIORA PLITVICKIE, 2. MEDJUGORJE I MOSTAR, 3.RAFTING, 4. FISH PICNIC z obiadem i muzyką na żywo w cenie, sprawdzony program i obiekty noclegowe, a także kadra profesjonalnych przewodników i pilotów oraz opieka rezydenta w miejscu pobytu. WIĘCEJ INFORMACJI OTRZYMAJĄ PAŃSTWO NA STRONIE INTERNETOWEJ: http://www.funclub.pl/oferty/wzchorwacja-trogir_funclubpl-lato_3153.html A OTO NASZE RELACJE Z TEJ IMPREZY: https://qik.com/chorwacja odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-06-17 22:38 83.168.76.*]
czy ktos byl w makarskiej pokoje jakie warunki czy objadokolacje warto brac w villi dany prosze o kilka zdan pozdrawiam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-04-27 18:22 94.68.123.*]
bylismy w Grecji na 6+4, szesc dni odpoczynku , plazowania, zakupy, spacery, a 4 dni objazdowki po grecji, super!!!!!! wszystkim polecamy! w trakcie pobytu mozna wykupic fakultety, polecamy Olimp,przewodnik Leszek profesionalista w kazdym calu, az sie chce sluchac, duza wiedza i umiejetnosc jej przekazania- pozdrawiamy go ! Anna i Marek Fijalkowie odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-04-27 18:17 94.68.123.*]
polecam! bardzo dobre biuro posiadajace lux autokary, jesli moge to polecam grecje 6+4 , 6 dni plazowania + 4 dni objazdu po grecji, tego nie da sie zapomniec, grecja jest piekna, hotele i wyzywienie jest o.k odpowiedz »
CHORWACJA??? [2011-02-23 21:39 109.243.89.*]
witam! jade w tym roku do chorwacji na wyspe brać do hotelu ivan, czy ktoś już tam był? mam wykupione posiłki ale po różnych opiniach zaczynam się obawiać!? proszę o opinie. pozdrawiam. odpowiedz »
CHORWACJA??? [2011-06-30 12:21 79.190.13.*]
ByłaM W HOTELU iVAN, przed rozdaniem kluczy awantura z właściecielm o kasę potem to samo ciaglę na śniadanie 2 plasterki mielonki + 2 plasterki sera żóltegi i pól pomidora to samo 10 dni, wyzwiska kucharza i pani od podawania posiłków na porządku dziennym, A wypa Brać fajna tylo katamaran do Spitu o 65.30, porót o 16 i nic.. prom z drugiej strony wyspy ale godzina jazdy do Bol. Kolację okropne i monotone, zieminiaki, ziemniaki, kawałek mięjsa i woda udająca rosół, odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-02-14 12:19 195.13.38.*]
Witam, czy ktoś był na wyspie Thassos hotel Coral- z biura FUN CLUB? wybieramy się z mężem i synkiem w maju i ciekawi jesteśmy jak tam jest,jaka pogoda może być w maju.proszę o informacje odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-08-21 22:20 87.105.31.*]
Witam.i jak było na thassos w coralu, bo ja jade teraz w czwartek, prosze napisać jakie waunki w hotelu i wyżywienie. Ile trzeba mieć euro. Bardzo proszę o odpowiedż. Urszula odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-02-07 19:32 83.27.194.*]
Biuro podróży FUN CLUB bardzo mnie rozczarowało - 11 dni przed odwołali mój wyjazd (odwołał także kilka innych w tym samym czasie). Nie mamy pewności czy nas urlop będzie udany a raczej czy gdziekolwiek pojedziemy... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-01-23 13:51 213.156.121.*]
Czy byl ktos z Fun Clubem w Turcji,prosze o wypowiedzi.Jola odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-01-18 11:14 78.1.22.*]
Witam! Ja byłem w zeszłym roku w Chorwacji. Mieszkaliśmy w Seget , koło Trogiru. Wróciłem wraz z małżonką bardzo zadowolony. Kwatery nowiuteńkie, dobre jedzenie, blisko plaża, super wycieczki i rezydentka obecna podczas całego pobytu. Oto link do filmików: http://qik.com/Chorwacja odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-01-14 15:38 150.254.106.*]
mi Paralia się bardzo podobała - piękne miasteczko, hotel Artemis również był ok :) miła obsługa i smaczne jedzenie :) ogólnie wszystko w porządku i rozsądna cena :) poecam tym bardziej, że jest umiejscowiony w centrum - wszędzie blisko - no i bliziutko do plaży :) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-12-19 17:40 89.174.230.*]
Byłam we wrezśniu br. z grupą przyjaciół w Grecji w Olimpic Beach, hotel Dias. Pięknie położona miejscowość, hotel w niedalekiej odległości od morza. Przytulne i czyste pokoje, smaczne jedzenie, przemiła obsługa i wspaniała, rodzinna atmosfera stworzona przez właścicieli hotelu. Wycieczki (np. Ateny, Meteory) czy też imprezy typu "grecki wieczór" zorganizowane profesjonalnie. Do tego słońce i cudowne greckie klimaty. Gorąco polecam. Halina odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-12-02 13:16 93.142.186.*]
to sa oszusci uwazajcie na nich!pracuja z obiektami nielegalnie funclub-ludzie uwazajcie na nich!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-01-24 13:31 83.29.129.*]
Nie pisz bzdur bo Twoja opinia po za tym ze komuś psuje opinie jest nic nie warta. Podaj przykłady a nie pisz anonimów mośku odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-06-14 18:40 89.229.71.*]
Witam,serdecznie,Wczoraj wróciłem z Chorwacji- Wyspa Barć,piękne położenie,hotel IVan- nie polecam,np.,w/g oferty stół szwedzki,w tym hotelu,tosztućce,kubki,chleb,kawa,herbata,mleko i płatki,kukurydziane. Wyjazd 3.06.godz 12.przesiadka,w gorzowie,kkatowicach,pszczynie,i wszędzie oczekiwanie na inne grupy,po kilka godzin,przyjazd,do celu,i kłótnia z właścicielem,,(Fan Club ) czegoś ni zapłacił. Zakaz,zakupów, czegokolwiek poza hotelem ( na terenie hotelu,ceny X 3. Nie ma,czajników,zakaz spożywania w pokojach,lodówka nie czynna,to był pobyt za karę.Pozdrawiam Kazimierz,,o powrocie(horror,nie wspomnę,pokój o2. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-10-01 09:55 79.188.130.*]
Można pisać i pisać........i temat się nie skończy...... NIE POLECAM wczasów organizowanych przez FAN KLUB!!!!!!!!!!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-03-27 23:57 83.142.178.*]
ja też polecam,byliśmy we wrześniu 2010 w Grecji-Olimpic Beach,hotel Dias+ objazdówka.Było super.Gdańszczanka odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-01-30 17:48 83.168.76.*]
A ja polecam Fan Club jest ok przez takie opinie mialam pietra jechac rok temu do Hiszpani okazaly sie niezasadne .I temat sie konczy ale dla Ciebie.Pozdrawiam personel hotelu Mas w Lloret de mar Malgorzata M z rodzinka. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-01-24 13:31 83.29.129.*]
A dlaczego nie polecasz ? Bo widze że wiekszość zadowolona odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-11-14 16:11 188.147.180.*]
Witam,byłam FC w Grecji,Chorwacji.Mogę z czystym sumieniem polecić,to biuro.Trudno za takie pieniądze wymagać hotelu 5 gwiazdkowego.Jest czysto w pokojach,a co do rezydentów mało z nich korżystam.Faktycznie w Paralii nie warto kupować wycieczek fakultatywnych bo są drogie u naszych rezydentów, lepiej wykupić w innych biurach a jest w Grecji bardzo dużo i dużo taniej.W 2011 roku jadę z tym biurem do Turcji.Polecam.Nina. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-10-01 09:52 79.188.130.*]
wczasy i zwiedzanie....6+4 Hiszpania..... Tragedia!!!!! Owszem autokary i panowie kierowcy świetni ale nic poza tym.....Juz w Pozaniu zaczęła się tragedia....była godzina 5 rano , padal deszcz a my czekalismy ok godz na autokar az łaskawie podjedzie....nie wspomnie juz o usadzaniu ludzi na wyznaczonych miejscach ???? hmmmm nie wiem kto to wymyślił i ustali w każdym bądz razie mu nie poszło...??? Beznadziejna organizacja. Rezydemtka DOMINIKA- brak słów!!! nie miła , nic nie potrafi załatwić!! interesuje się tylko i wyłącznie osobami które wyrażaja chęć wyjazdów na wycieczki fakultatywne - oczywiście płatne....reszta osób pozostawiona sama sobie.... Jeżeli chodzi o hotele nie polecam pokoi na 1 piętrze ponieważ możecie spotkać się z super niespodzianką - widok świetny- obdrapane, brudne mury, pokój śmierdzący, zawilgocony a o kibelku nie wspomne. Pokoje na 5 piętrze o niebo lepsze chociaż tez nie bez zastzreżeń......coś sobie kapie z dachu i uwaga- rano można zastać basen w swojej łazience :) co do pana Waldemara.....drodzy Państwo, oczywiście , również , ponieważ....nic nie zrozumieliśmy z tego co mówił....może wiedze ma , nie wnikam ale na pewno nie potraf jej przekazać...opowiada nieskładnie, niezrozumiale, coś zaczyna o czymś innym w połowie zdania kończy....dla mnie tragedia!!! Gdyby nie świetni ludzie których można poznac podczas wycieczki oraz przepiękne widoki można by było się utopić taka beznadzieja...... aha jeszcze jedno.....jak nie wykupujesz obiado- kolacji ( ktora jest w godzinach pozno wieczornych) zapomnij że dostaniesz czas wolny na zjedzenie czegokolwiek!!! czy tak czy tak trzeba miec ze soba prowiant na cały dzień....chyba że ktoś wytrzyma bez jedzonka od 8 rano do 20 wieczorem??? Ogolnie jestem NIE ZADOWOLONA :( i nigdy już nie chcę mieć nic wspólnego z FAN KLUBEM!!!!!!!!! oczywiście też nikomu nie polece skorzystania z ich usług. Pozdrawiam :D Ps. Nie wspomne , że to miał być nasz najcudowniejszy wypad poślubny... odpowiedz »
W+Z Hiszpania [2011-07-28 19:58 95.160.242.*]
Wyjazd z tym biurem uważam za udany (czerwiec 2011).Podróż, pomimo wielu godzin spędzonych w autokarze jest całkowicie do przyjęcia-luksusowe warunki, autokar piętrowy 5* royal class. Wyjazd i powrót punktualnie o czasie, bez problemów po drodze. Hotel Copacabana w lloret de Mar lata swojej świetności ma już za sobą ale za to nadrabia kuchnią- dużo jedzenia i całkiem niezły wybór. Rezydenci Dominika i Tomek zawsze byli dostępni.. nawet późnym wieczorem. Dużo atrakcji i możliwości zwiedzania na miejscu (wycieczka do Barcelony, Girony, statkiem do Tossy, nurkowanie, Park Wodny) tylko za mało na wszystko czasu :) Część objazdowa również dobrze zorganizowana pod opieką pilotki Agnieszki. Program zwiedzania intensywny ale warto wszystko zobaczyć. Hotele podczas objazdu bardzo dobre (posiłki skromniejsze). Wszystkie koszty związane z biletami wstępów są rzetelnie rozliczane przez pilotkę. Atmosfera całego wyjazdu ok ale jak to zawsze z polakami bywa znajdą się wiecznie narzekające "rodzynki". Szkoda, że tacy też podróżują.... Ogólnie ocena naprawdę pozytywna. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-01-24 13:35 83.29.129.*]
A ja byłem np na formule 1 FUNCLUB i to już 3 razy i hotele są zawsze niezłe. Najbardziej mnie śmieszą ludzie którzy za 700 zł oczekują Hiltona i noszenia w lektyce... Proponuje wykupić wyjazd za 10.000 zł wtedy można narzekać że pokój ciemny że jedzenie monotonne. Tanie nie musi być złe ale i nie można oczekiwać cudów. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-11-03 13:50 77.115.223.*]
mam zupełnie inne wrażenia. Pani Dominika była światna. Może Pani powinna zostawać w domu lub jeżdzić na wczasy do sanatorium. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-10-19 11:45 212.14.63.*]
Witaj 'Nowożeńcu" byłam 3 razy z Fanclubem na urlopach i jestem zadowolona (mimo drobnych potknięć ze strony FC)!! Jeśli chcciałeś spędzić podróż poślubną w super warunkach należało wykupić all inclusive z samolotem w 5 gwiazdkowym hotelu z apartamentami!! Tak to jest jeśli ktoś kupuje wycieczkę za tysiąz złotych za 9 dni i oczekuje gruszek na wierzbie :) Trzeba pomyśleć przed wykupieniem a nie mieć pretensje do garbatego, że ma proste dzieci :) Pozdrawiam P.s. dziś wykupuję w FC po raz czwarty wyjazd na wakacje 2011!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-09-10 23:37 195.140.236.*]
Przedwczoraj wróciłam z Grecji (Kokino Nero). Dla Biura wystawiam najwyższą notę za świetną organizację, profesjonalizm pod każdym względem. Mili, uprzejmi kierowcy o wysokiej kulturze. Przesympatyczna rezydentka pani Magda od której dowiedzieliśmy się tyle ciekawych tematów dotyczących obyczjów i kultury greckiej. Sympatyczni gospodarze , zgrany turnus, świetnie bawiliśmy się przy grilu. Wszystkim polecam ponieważ jeździłam z różnymi biurami ale nie było tak dobrej organizacji. Na przyszły rok też wybieramy się z grupą przyjaciół ale tylko z tym Biurem Anita odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-09-14 16:06 89.79.73.*]
Biuro jest ok:) mają naprawdę bardzo dobre autokary co na pewno jest ich mocnym atutem,ale nawiązując do wcześniejszej wypowiedzi (2010-09-09 12:09 188.147.131.) o Hiszpani-LLoret. Z Polski jechaliśmy (25.08-06.09)tak samo autokarem nr.4 - 3 kierowców (o ile dobrze pamiętam imiona P.Bartek P.Waldek P.Marek),mili,uprzejmi,zabawni,śmieszni:)postoje nie za długie nie za krótkie,informowali o wszystkim...jednym słowem BRAWO!Jechaliśmy równe 24h:) Natomiast tak samo wracaliśmy autokarem nr.7 - M A S A K R A! brak organizacji, powitanie..a raczej jego brak tylko "warknięcie",każdy siadał jak chciał i przez to rodziły się konflikty np. mnie rozsadzono:(,jeden z 3 kierowców "cwaniakował" aż żal było patrzeć,totalny bałagan organizacyjny,jechaliśmy 28h!przy takim samym ruchu na drodze jaki był jadąc na miejsce. A co do pobytu- Super! Hotel Floryda,jedzenie,bliskość plaży,miła obsługa,pomocni rezydenci... Wyjazd zaliczam do pozytywnych i na pewno skorzystam z ich oferty ponownie!POLECAM! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-09-09 12:09 188.147.131.*]
Ja wczoraj wróciłam z Hiszpanii z Fun Clubem.Jestem pewna, że już nigdy nie skorzystam z oferty tego biura.Owszem wyjeżdżaliśmy 28.08.2010r autokarem 4 i kierowcy byli bardzo mili.Stale nas informowali o przerwach i było sympatycznie.A powrót 7 niby o godz.16;15 co trochę się przeciągnęło.Kierowca nawet nie odpowiedział "dzień dobry" to już o nim dobrze świadczyło.Na pytania o której będziemy na granicy odpowiadał opryskliwie.Po drodze "zbieraliśmy"wczasowiczów z różnych miejsc Hiszpanii i pod koniec kierowca wręcz na silę zaczął usadzać ludzi.Nie interesowało go to, że matka chce siedzieć z dzieckiem czy mąż z żoną.Krzyczał na ludzi do kierowców hiszpańskich używał przy nas przekleństw typu spierd....itp.Przerwy robil sobie kiedu mu pasowało.Nawet po dwie w nony jak wszyscy spali ale i tak wydarł się do mikrofonu że wszystkich pobudził.A na poranną toaletę zrobił przerwę ok południa.Wracając jeszcze do przerw to te poł godz trwały ponad godz.gdyż kierowcy ucinali sobie długie pogawędki z innymi kierowcami.Myślę, że spokojnie na przerwach moglibyśmy zaoszczędzić co najmniej dwie godz.A na wychodne zobaczyliśmy, że nasza torba została popruta przez bagaż który leżał na niej.Kto za to odpowiada???Meganegatyw dla fun clubu. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-06-27 16:39 83.25.138.*]
najpierw się dobrze zorientuj o co chodzi zanim zaczniesz kogos obsmarowywać. Kierowcy muszą mieć przerwy o określonych porach i o określonej długości, bo tego wymagają przepisy i jest to zapisywane na tachografie. I nie muszą się nikomu z tego tłumaczyć.Jak ci sie nie podobała jazda autokarem to sobie trzeba było wykupic wczasy samolotem. Nie rozumiem tego...placicie marne grosze i sie spodziewacie warunkow jak na bora bora? Ja jade z fun clubem juz 4 raz i jestem bardzo zadowolona z ich usług. A na wszelkie niedociągniecia trzeba brac poprawke bo nie wszystko jest zalezne od obsługi odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-13 15:13 89.72.150.*]
Bzdury piszesz mogą jechać we dwójkę non stop 18 godzin. A to że mało ludzie płacą nie znaczy że mają spać w kiblu, bo tego nie ma w katalogu. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-07-22 13:29 83.25.165.*]
w dwójke non stop 18 h? chyba chory jestes.... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-09-02 09:33 157.158.17.*]
Wczasy i zwiedzanie 6+4. FUN CLUB Świetne biuro. Cała obsługa bardzo się starała. Autobus czysty, nowy chodząca klimatyzacja. Kierowcy profesjonalni jechali bez zbędnych postojów i na miejscu byliśmy przed czasem. Hotel Copacabana w Lorecie bardzo fajny. Blisko do plaży i do centrum rozrywkowego. Objazdówka obsługiwana przez kompetentnych przewodników z dużą wiedzą. Wszystko zgrane i dograne. Jedzienie przesmaczne. POlecam! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-09-09 11:07 89.228.253.*]
bylam w tym roku z fun club w grecji.wyjazd z łodzi 10.08 2010.slowa uznania i szacunku dla panow kierowcow.pelen profesjonalizm.kokinko nero mala wieś ale jesli ktos nastawia sie na odpoczynek to idealna.rezydentka pani magda śliczna przemila opiekuncza,przesympatyczna slużaca pomocą 24h .profesjonalistka w kazdym calu.gospodarz pensjonaty bardzo mily i sympatyczny.jestem zadowolona i wypoczę.polecam .w przyszłym roku jade z fun clubem do hiszpani 09.09.2010. anna traczewska odpowiedz »
Bułgaria, Słoneczny Brzeg, hotel Pliska 2010 [2010-08-10 12:29 79.173.31.*]
Niniejsza wypowiedz jest sumą przemyśleń 10 osobowej grupy wczasowiczów. Zaczniemy od pozytywów, bo ogólnie rzecz biorąc pobyt uważamy za udany. Autokar do Bułgarii (nr 1) mile nas zaskoczył, czysty, przestrzenny, wysoki standard (powrotny- nr 6- był już bardzo ciasny i niewygodny, wyglądał ładnie tylko z zewnątrz). kierowcy tak w jedną jak i drugą stronę bardzo profesjonalni i uprzejmi. Hotel przyjemny, odnowiony, czysty, BARDZO blisko morza (1 min. drogi), z klimatyzacją i balkonami, tv, telefonem i lodówką w każdym pokoju. Jeżeli zaś chodzi o negatywy to pierwszym był basen, a właściwie jego brak. Folder informacyjny sugerował,że znajduje się on na terenie hotelu, lecz należy on do hotelu obok. Można było z niego korzystać po kłótni z cieciem basenowym, który próbował od nas wyłudzić 5 LV za dzień. Nie radzimy stołować się w hotelowej restauracji, poza śniadaniami. Dania zimne, mięso surowe, długi czas oczekiwania. Największym rozczarowaniem okazała się niekompetentna, niemiła pani rezydent MARTA. Na wycieczkach fakultatywnych nie wykazywała zainteresowania i chęci przekazywania wiedzy, myliła się w zeznaniach: jednego dnia mówiła coś czemu następnego zaprzeczała. prawdziwe oblicze pokazała w dniu wyjazdu. Wykwaterowani zostaliśmy o 12.00. Wyjazd miał być ok 21-24. Koczowaliśmy w tym czasie na walizkach w hotelowej recepcji, ponieważ nie było zapewnionego pokoju na bagaże. Przed ponad 30sto godzinna podróżą do Polski kąpieli mogliśmy zażyć w nie naszym przybasenowym prysznicu w zimnej wodzie. Była to propozycja pani Marty przekazana w formie pisemnej w gablocie FUN CLUBU w hotelowej recepcji. My młodzi ludzie daliśmy radę, ale widok dzieci śpiących w rynnie zjeżdżalni na placu zabaw oraz zmęczonych sytuacją ludzi w podeszłym wieku nie był miły. Pani Marta zamiast załagodzić sytuację i towarzyszyć nam m.in. podczas wyjazdu poszła na ciastko i już nie wróciła a wyjechaliśmy w godzinach nocnych dnia następnego ( co nie było zgodne z umową). O godzinach odjazdu informowała nas recepcjonistka po uprzednim kontakcie z p. Martą, ponieważ nasze próby kontaktu z nią spotkały się z odpowiedzią cyt. "CZEGO ODE MNIE CHCECIE…". Ogólne wakacje bardzo dobre jak na taką cenę. Jedynie rezydent i ostatni dzień można opisać jako porażka FUN CLUBU. Pozdrawiamy. odpowiedz »
Bułgaria, Słoneczny Brzeg, hotel Pliska 2010 [2010-11-14 17:55 109.110.223.*]
ok nie zabardzo interesuje mnie watek rezydentki. MOim zdaniem rezydenci sa po to,zeby informowac o wyjazdach itd. Chyba nie pojechaliscie na kolonie ani na zaden oboz? Jestescie doroslymi ludzmi jak mniemam i za raczke was trzymac nie trzeba? Teraz chcialabym sie dowiedziec cos na temat pokoi, ktore oferuje ten hotel? Czy sa rzeczywiscie takie jak na zdjeciach? Jesli mialby kto zdjecia i chcialby sie nimi podzielic to bardzo prosilabym o przeslanie na meila. odpowiedz »
Bułgaria, Słoneczny Brzeg, hotel Pliska 2010 [2010-09-11 10:19 83.228.51.*]
7) Cytuję dalej: "nasze próby kontaktu z nią spotkały się z odpowiedzią cyt. "CZEGO ODE MNIE CHCECIE…"." - nie mam pojęcia, z kim rozmawiali moi turyści, bo ze mnę raczej nie, skoro otrzymali taką odpowiedź. Pamiętam telefony, pamiętam rozmowy. Nie przypominam sobie natomiast takich słów. W przypadku tych osób jednak zakładam pomyłkę i telefon do innego rezydenta. Problem w tym, że rozmawiałam z wszystkimi - nikt nie przypomina sobie telefonu z tego hotelu w tym dniu… 8) Na koniec, g’woli uściślenia i odparcia zarzutów o moją nieobecność w dniu wyjazdu - JEST ONA OCZYWISTA. W przypadku zmiany turnusu rezydent zajmuje się przyjęciem i zakwaterowaniem nowych turystów. Szkoda, że odjeżdżający nie pamiętają swojego przyjazdu. Fakt, że nie ma mnie przez cały dzień nie świadczy o tym, że jestem na plaży. To, że turysta czeka na odjazd autokaru, nie oznacza, że rezydent robi to samo. Dzień zmiany jest najcięższym dniem pracy rezydenta w układzie turnusu. Nie jestem jednak zobowiązana tego tłumaczyć. Turyści wiedzą, że w dniu odjazdu rezydent jest dostępny tylko pod telefonem i tylko w pilnych sprawach. Przypominam, że w Fun Club w Bułgarii rezydenci przez cały turnus mają dyżury w każdym hotelu praktycznie CODZIENNIE (bez jednego, ewentualnie dwóch dni "wolnego", kiedy i tak są pod telefonem). Pod telefonem są z resztą 24 h na dobę 7 dni w tygodniu. Oczekiwanie, że w najintensywniejszym dniu turnusu, kiedy rezydent musi przyjąć autokary, będzie można się z rezydentem poklepać po ramieniu i pogadać przy recepcji hotelowej, jest kpiną z zawodu i brakiem szacunku do pracującego człowieka. Czuję się osobiście dotknięta. 9) I jeszcze jedno. "Pani Marta zamiast załagodzić sytuację i towarzyszyć nam m.in. podczas wyjazdu poszła na ciastko i już nie wróciła". Turystom podczas wyjazdu zawsze towarzyszy pilot i/lub jeden z rezydentów, niekoniecznie rezydent stacjonujący w hotelu, w którym odbywa się wypoczynek. Turystom podaje się do wiadomości numery telefonu wszystkich rezydentów i przy samym wyjeździe nigdy nie zostają sami. Oczywiście nie można oczekiwać, że rezydenci będę trzymać każdego turystę za rękę przez cały dzień wyjazdu. Jest to nie tylko mało sensowne, ale również fizycznie niemożliwe. A co do ciastka, chciałabym w tym dniu mieć tyle czasu wolnego, żeby móc pozwolić sobie na pójście na ciastko ;-) tym bardziej, że w Bułgarii są one wyjątkowo smaczne... zapraszam do Bułgarii, zwłaszcza z firmą Fun Club, która w tej części Europy słynie nie tylko z dobrej obsługi rezydentów, ale również wyjątkowo przyjaznych turystów (pomimo tego postu cały czas tak uważam). Turyści innych firm zazdroszczą turystom Fun Club rezydentów, a rezydenci konkurencji - najprzyjemniejszych gości z Polski. Z resztą to idzie w parze, a powyższy post jest dla mnie szokującą, dziwną i odosobnioną sytuacją. Marta, rezydent Fun Club odpowiedz »
Bułgaria, Słoneczny Brzeg, hotel Pliska 2010 [2010-09-11 10:15 83.228.51.*]
Odnośnie "sumy przemyśleń 10-cio osobowej grupy wczasowiczów" wypoczywających w hotelu Pliska w Słonecznym Brzegu na przełomie lipca i sierpnia: 1) Dwukrotnie nazwano mnie "niekompetentną" - ciekawe, jakie wg tych osób są kompetencje rezydenta… warto to przestudiować, zanim się zabierze za oczernianie osoby na tym stanowisku. 2) Nazwano mnie również "niemiłą" - dość dziwne, po całym pobycie wymienianych uśmiechów i przyjemnych pogawędek, które do dzisiaj mile wspominam. jak widać, pojęcie "miły" jest tutaj względne. Zastanawiam się, co musiałby zrobić w przypadku tej grupy studentów rezydent, by zostać uznanym za miłego… 3) Czytam o sobie: "Na wycieczkach fakultatywnych nie wykazywała zainteresowania i chęci przekazywania wiedzy". Nie byłam na ani jednej wycieczce fakultatywnej - od tego są miejscowi przewodnicy. 4) Czytam dalej: "myliła się w zeznaniach: jednego dnia mówiła coś czemu następnego zaprzeczała" - mając na uwadze nieświadomość tych turystów, z kim jadą na wycieczkę i mylenie polskiej rezydent z bułgarskim przewodnikiem mocno zastanawiam się nie tylko nad prawdziwością tego stwierdzenia, ale również nad sensem całego postu… 5) Opis ostatniego dnia jest całkiem zbliżony do prawdy oraz… do umowy z firmą Fun Club. Wykwaterowanie do godz. 12:00 to standard. Odjazd w granicach godz. 22:00 to również fakt znany turystom od pierwszego dnia pobytu, jeśli nie wcześniej. Nie rozumiem zaskoczenia tej grupy osób. Pokoju bagażowego ani łazienki rzeczywiście nie było - ale nikt nigdy nikomu takowego nie obiecywał. W TYM hotelu i w TYM turnusie nie było możliwości udostępnienia tzw. pomieszczenia transferowego, ponieważ hotel nim nie dysponował. Oczekiwania moich turystów w stosunku do mnie graniczyły zatem z cudem - jak udostępnić coś, co nie istnieje? Stąd moja propozycja prysznica przy basenie. Osobiście jestem zdania, że lepiej wziąć zimny prysznic (zwłaszcza w ponad 30-stopniowym, bułgarskim upale), niż uparcie wejść nie wykąpanym do autokaru (rzeczywiście, na około 30-godzinną podróż). Z tym, że to już oczywiście kwestia osobistego wyboru… 6) Komunikacja poprzez tzw. tablicę informacyjną jest popularną i sprawdzoną praktyką obowiązującą w wielu biurach podroży na całym świecie. Myślę, że gdybym nie udostępniała na niej informacji, spotkałoby to się z dużą dezaprobatą. i słusznie. Dlatego też wszystkie ważne informacje były zawsze wywieszane przez mnie we wspomnianym miejscu. A informację o godzinie odjazdu autokaru za taką uważam. Nie wyobrażam sobie natomiast dzwonić do każdego z moich prawie 500 turystów i informować ich o odjeździe jednego z 7 autokarów. Z całym szacunkiem, pomysł bezpośredniej informacji o godzinie wyjazdu do Polski uważam za mocno przesadzony. Sprawniej i pewniej jest zadzwonić na recepcję każdego z hoteli i poprosić pracownika o zapisanie godziny na tablicy. Nie widzę problemu z odbiorem takiej wiadomości. 7) Cytuję dalej:... odpowiedz »
Bułgaria, Słoneczny Brzeg, hotel Pliska 2010 [2010-09-11 10:22 83.228.51.*]
7) Cytuję dalej: "nasze próby kontaktu z nią spotkały się z odpowiedzią cyt. "CZEGO ODE MNIE CHCECIE…"." - nie mam pojęcia, z kim rozmawiali moi turyści, bo ze mnę raczej nie, skoro otrzymali taką odpowiedź. Pamiętam telefony, pamiętam rozmowy. Nie przypominam sobie natomiast takich słów. W przypadku tych osób jednak zakładam pomyłkę i telefon do innego rezydenta. Problem w tym, że rozmawiałam z wszystkimi - nikt nie przypomina sobie telefonu z tego hotelu w tym dniu… 8) Na koniec, g’woli uściślenia i odparcia zarzutów o moją nieobecność w dniu wyjazdu - JEST ONA OCZYWISTA. W przypadku zmiany turnusu rezydent zajmuje się przyjęciem i zakwaterowaniem nowych turystów. Szkoda, że odjeżdżający nie pamiętają swojego przyjazdu. Fakt, że nie ma mnie przez cały dzień nie świadczy o tym, że jestem na plaży. To, że turysta czeka na odjazd autokaru, nie oznacza, że rezydent robi to samo. Dzień zmiany jest najcięższym dniem pracy rezydenta w układzie turnusu. Nie jestem jednak zobowiązana tego tłumaczyć. Turyści wiedzą, że w dniu odjazdu rezydent jest dostępny tylko pod telefonem i tylko w pilnych sprawach. Przypominam, że w Fun Club w Bułgarii rezydenci przez cały turnus mają dyżury w każdym hotelu praktycznie CODZIENNIE (bez jednego, ewentualnie dwóch dni "wolnego", kiedy i tak są pod telefonem). Pod telefonem są z resztą 24 h na dobę 7 dni w tygodniu. Oczekiwanie, że w najintensywniejszym dniu turnusu, kiedy rezydent musi przyjąć autokary, będzie można się z rezydentem poklepać po ramieniu i pogadać przy recepcji hotelowej, jest kpiną z zawodu i brakiem szacunku do pracującego człowieka. Czuję się osobiście dotknięta. 9) I jeszcze jedno. "Pani Marta zamiast załagodzić sytuację i towarzyszyć nam m.in. podczas wyjazdu poszła na ciastko i już nie wróciła". Turystom podczas wyjazdu zawsze towarzyszy pilot i/lub jeden z rezydentów, niekoniecznie rezydent stacjonujący w hotelu, w którym odbywa się wypoczynek. Turystom podaje się do wiadomości numery telefonu wszystkich rezydentów i przy samym wyjeździe nigdy nie zostają sami. Oczywiście nie można oczekiwać, że rezydenci będę trzymać każdego turystę za rękę przez cały dzień wyjazdu. Jest to nie tylko mało sensowne, ale również fizycznie niemożliwe. A co do ciastka, chciałabym w tym dniu mieć tyle czasu wolnego, żeby móc pozwolić sobie na pójście na ciastko ;-) tym bardziej, że w Bułgarii są one wyjątkowo smaczne... zapraszam do Bułgarii, zwłaszcza z firmą Fun Club, która w tej części Europy słynie nie tylko z dobrej obsługi rezydentów, ale również wyjątkowo przyjaznych turystów (pomimo tego postu cały czas tak uważam). Turyści innych firm zazdroszczą turystom Fun Club rezydentów, a rezydenci konkurencji - najprzyjemniejszych gości z Polski. Z resztą to idzie w parze, a powyższy post jest dla mnie szokującą, dziwną i odosobnioną sytuacją. Marta, rezydent Fun Club odpowiedz »
Bułgaria, Słoneczny Brzeg, hotel Pliska 2010 [2010-09-11 10:18 83.228.51.*]
7) Cytuję dalej: "nasze próby kontaktu z nią spotkały się z odpowiedzią cyt. "CZEGO ODE MNIE CHCECIE…"." - nie mam pojęcia, z kim rozmawiali moi turyści, bo ze mnę raczej nie, skoro otrzymali taką odpowiedź. Pamiętam telefony, pamiętam rozmowy. Nie przypominam sobie natomiast takich słów. W przypadku tych osób jednak zakładam pomyłkę i telefon do innego rezydenta. Problem w tym, że rozmawiałam z wszystkimi - nikt nie przypomina sobie telefonu z tego hotelu w tym dniu… 8) Na koniec, g’woli uściślenia i odparcia zarzutów o moją nieobecność w dniu wyjazdu - JEST ONA OCZYWISTA. W przypadku zmiany turnusu rezydent zajmuje się przyjęciem i zakwaterowaniem nowych turystów. Szkoda, że odjeżdżający nie pamiętają swojego przyjazdu. Fakt, że nie ma mnie przez cały dzień nie świadczy o tym, że jestem na plaży. To, że turysta czeka na odjazd autokaru, nie oznacza, że rezydent robi to samo. Dzień zmiany jest najcięższym dniem pracy rezydenta w układzie turnusu. Nie jestem jednak zobowiązana tego tłumaczyć. Turyści wiedzą, że w dniu odjazdu rezydent jest dostępny tylko pod telefonem i tylko w pilnych sprawach. Przypominam, że w Fun Club w Bułgarii rezydenci przez cały turnus mają dyżury w każdym hotelu praktycznie CODZIENNIE (bez jednego, ewentualnie dwóch dni "wolnego", kiedy i tak są pod telefonem). Pod telefonem są z resztą 24 h na dobę 7 dni w tygodniu. Oczekiwanie, że w najintensywniejszym dniu turnusu, kiedy rezydent musi przyjąć autokary, będzie można się z rezydentem poklepać po ramieniu i pogadać przy recepcji hotelowej, jest kpiną z zawodu i brakiem szacunku do pracującego człowieka. Czuję się osobiście dotknięta. 9) I jeszcze jedno. "Pani Marta zamiast załagodzić sytuację i towarzyszyć nam m.in. podczas wyjazdu poszła na ciastko i już nie wróciła". Turystom podczas wyjazdu zawsze towarzyszy pilot i/lub jeden z rezydentów, niekoniecznie rezydent stacjonujący w hotelu, w którym odbywa się wypoczynek. Turystom podaje się do wiadomości numery telefonu wszystkich rezydentów i przy samym wyjeździe nigdy nie zostają sami. Oczywiście nie można oczekiwać, że rezydenci będę trzymać każdego turystę za rękę przez cały dzień wyjazdu. Jest to nie tylko mało sensowne, ale również fizycznie niemożliwe. A co do ciastka, chciałabym w tym dniu mieć tyle czasu wolnego, żeby móc pozwolić sobie na pójście na ciastko ;-) tym bardziej, że w Bułgarii są one wyjątkowo smaczne... zapraszam do Bułgarii, zwłaszcza z firmą Fun Club, która w tej części Europy słynie nie tylko z dobrej obsługi rezydentów, ale również wyjątkowo przyjaznych turystów (pomimo tego postu cały czas tak uważam). Turyści innych firm zazdroszczą turystom Fun Club rezydentów, a rezydenci konkurencji - najprzyjemniejszych gości z Polski. Z resztą to idzie w parze, a powyższy post jest dla mnie szokującą, dziwną i odosobnioną sytuacją. Marta, rezydent Fun Club odpowiedz »
Bułgaria, Słoneczny Brzeg, hotel Pliska 2010 [2010-08-16 12:33 20.142.116.*]
wszystko się zgadza, lecz była to grupa 19 osobowa. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-04 21:48 178.37.35.*]
Byłam w Paralii od 5-ego do 17-ego czerwca w hotelu Kostis.Bardzo dobre warunki, pokój mial aneks kuchenny i wszystkie naczynia,mały sejf na ścianie, telewizor i TVP Polonia. Była klimatyzacja ale trzeba płacic oddzielnie ok. 1 euro na dzień.W łazience wszystko jest, nawet suszarka,więc nie trzeba nic przywozic.Mankamentem jest rezydentka która pojawiła sie tylko raz po to żeby zebrac pieniądze na wycieczki fakultatywne.Nie radze wykupywac u niej bo w mieście jest taniej ok. 10 euro na każdej wycieczce.W Paralii w biurach podróży można sie dogadać po polsku.W drodze powrotnej biuro zbiera po drodze uczestników z różnych turnusów i przesiadamy sie w autokarach, na Węgrzech, w Słowacji, w Polsce.To jest największa niewygoda , bo nawet nie wiedzą piloci i kierowcy o której przyjedziemy do Polski.Poza tym jest ok. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-07-29 20:50 188.146.156.*]
Witam!Jadę w sierpniu z dzieckiem do Chorwacji na wyspę Brac-nowy w ofercie hotel Ivan w Bol.Czy ktoś już może wrócił stamtąd i może przekazać wrażenia?Jakie wyżywienie i plaża?Dziękuję za opinie!:) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-03 14:22 83.29.213.*]
Witam A kiedy Pani jedzie 4 sierpnia ? prosze o kontakt na mojego maila aida_20@interia.pl odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-07-26 16:31 79.162.117.*]
Na wycieczce z Fun Clubem byłam w Hiszpanii i jestem zadowolona. Podróż odbyła się bez opóźnień, komfortowm autokarem z miłymi kierowcami. Zakwaterowana byłam w *** hotelu PAPI znajdującego się blisko morza. W trakcie zwiedzania Hiszpanii przewodnikiem był Pan Waldek - bardzo miły człowiek, pasjonat historii. Z detalami obowiadał nam o historii zwiedzanych miast i zabytkach. Dbał również o nas w hotelach (na części objazdowej; w trakcie wypoczynku dbał o nas rezdent). Jedynym mankamentem podróży była zmiana grupy tzn. z inną jechałam do Hiszpanii i z inną Hiszpanię zwiedzałam. Jest to o tyle niekorzystne,że przez pierwsze dni nie wiedamo kto tak naprawdę jest w danej grupie, a kto w innej. Ledwie się ludzie poznają a już muszą się rozstać. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-12-01 20:06 83.27.32.*]
Co do Funclubu, to trzeba bardzo uważać, bo mnie i mojego chłopaka oszukali na noclegu tranzytowym w drodze do Grecji w te wakacje. Jest np jeden hotel po dwóch stronach ulicy (jak Hotel Golf w Serbii)- dwie odmienne części, jedna odnowiona, druga stara, przekonują ludzi, że Hotel w obydwu częściach ma ten sam standard, pomimo cisnących się na usta wątpliwości, a naiwny człowiek ulega i idzie do gorszej(o wiele gorszej) części, a później okazuje się, że towarzysze podróży mieli o niebo lepsze warunki od nas za tą samą cenę...Takich podziałów nie powinno być, każdy płaci tyle samo, więc standard tez powinien być ten sam. Wątpliwości budzi szczególnie opłata za nocleg, zapewne za część grupy w gorszym standardzie zapłacono mniej i na nas najzwyczajniej w świecie dodatkowo zarobiono...Na takie niespodzianki trzeba się przygotować! Pozdrawiam, Julia odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-07-07 22:01 83.3.26.*]
właśnie wróciliśmy z pobytu z tym biurem w Grecji23.06 -05.07.2010 w miejscowości OLIMPIC BEACH hotel DIAS podróż była długa ale znośna opieka kierowców i ich uprzejmość pozwalała zapomnieć o trudach podróży. Hotel bardzo rodzinny , przyjemna atmosfera pozwalała czuć się jak w domu, wszyscy z obsługi mówią po polsku i służą pomocą , posiłki bardzo smaczne.Miejscowość bardzo malownicza z balkonu widzieliśmy góry Olimpu do morza ok 500 m woda czysta[ złowiliśmy kraba ].Wycieczki bardzo ciekawe , pani MAGDA okazała się 100 % przewodniczką ,wiedziała co nam potrzeba i spełniała wszystko co sobie zażyczyliśmy , bardzo ciekawie opowiadała o Grecji . Cały pobyt fantastyczny ale powrót do Polski okazał się straszny. Brak koordynacji w transporcie spowodował spore rozczarowanie wśród podróżujących wyjechaliśmy z Grecji ok godz 23 autokarem greckiego przewoznika ciasnym i mało komfortowym ,czekaliśmy na granicy z Bułgarią do 02.00 w nocy za autokarem Fan Clubu , który spokojnie mógł przyjechać po nas rano na dzień następny pod hotel .Wszyscy podróżujący nie zostali poinformowani o takiej sytuacji ,co spowodowało wiele kontrowersji i sytuacji nerwowości ,która udzielała się każdemu .Powrót trwał ok 30 -38 godzin do miejsowości w głębi kraju.Wspomnę jeszcze że zostaliśmy wykwaterowani o godz 10.00 w dn .03.07,a wróciliśmy około godz.07.00 dn.05.07.Przez takie sytuacje biuro traci na renomie,choć wszystko inne jest ok. odpowiedz »
Fun Club? Bardzo dobre biuro [2010-02-19 02:04 188.33.210.*]
Ja przynajmniej mam bardzo dobre wrażenia związane z nimi, pod kątem organizacyjnym wszystko było dograne tak jak należy i wogóle wszyscy byli bardzo w porządku. Jak ktos ma pytania to niech pisze ola12r@tlen.pl odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-09-29 00:56 217.113.228.*]
bylam w chorwacji w tym roku. wszystko bylo ok. hotel. autokar i kerowca szybko i bez problemow nas dowiozl, rezydentka caly czas dostepna, wycieczka fakultatywna swietna, jedzenie pyszne i mozna bylo jeść do woli! niestety polacy z ktorymi jechalismy...oczekiwali zlotych gór w najtanszej wycieczce z wyzywieniem za 850zl na samym koncu sezonu... zrzędzili, marudzili, chlali juz w autokarze, wrzeszczeli, bluzili, rzucali sie na wyscigi po owoce w restauracji jak tylko zostaly wyniesione, inni goscie np niemcy patrzyli na nas z przerażeniem. ogolem wstyd i obciach i nie dziwie sie opini jaką mamy za granicami ani troche. potem taki wchodzi na forum i pisze bzdety. mnie wszystko sie podobalo i nie mam zarzutow ale byla taka grupa ktora zrzedzila na wszystko tak jak napisalam wyzej i oczywiscie na rezydentke tez i juz sie umowiali ze wszedzie negatywne opinie wystawia gdzie sie da. jednak ja o nich moge powiedziec tylko ze byly to prostackie pijane chamy. coZ, bylam z fanclubem raz i bylo ok i na przyszly rok tez o tym biurze pomysle:) polecam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-25 01:08 87.96.73.*]
Witamy Wczoraj w nocy wrocilismy z Parali. Transport ok nocleg w Serbi w hotelu golf rewelacja , super lux hotel i to tylko za 15E ze sniadaniem. Potem koszmar!!! Zakwaterowano nas w hotelu Oasis w apartamencie ( tak to nazywali ) na parterze. Masakra pokoj z 9m2 lazienka w szafie czyli za zasuwanymi drzwiami bez brodzika prysznic prawie nad ubikacja. Podczas brania prysznica wszystko bylo mokre a nadmiar wody wlewal sie do pokoju. Ponadto brud brud brud!!! Pajaki hodowane chyba od paru lat sciany nie malowane z 2 lata grzyb w lazience , nida na scianie pomiedzy lazienka ( szafa ) a pokojem popenkana od sciekajacej wody. Kuchnia nieporozumienie miala 1 m2 naczynia brudne poobklejane w naroznikach pokoju cmentarz ( chyba z milion martwych muszek ) lodowka nie umyta mega smierdzaca. Ponad to na karcie informacyjnej w pokoju okazalo sie ze jest to hotel 1 * a w umowie podobno to aparthotel 3*. Opcjonalna klimatyzaja zapomnijcie nie ma klimy. Basen nie nalezy do hotelu, jest to osobny obiekt ktory nalezy do restauracji prowadzonej przez Słowaków, mozna z niego kozystac ale po zrobieniu zamowienia w tejze restauracji. Np coca coli ,ktora jest kola 2 l z Lidla rozlewana na szklanki. Pani rezydent ma wszystko w D... Nie odbiera telefonow nie moze nic zalatwic wspolpracuje z biurem ktore jest na miejscu i sprzedaje drogie wycieczki, a o konkurencju wymieniajac nazwy wypowieda sie bardzo zle zarzucajac im oszustwa. My i nie tylko my z naszej wycieczki bedziemy pisac reklamacje, a jak jej nie uznaja wybieramy sie do sadu. Szczerze odradzamy !!! To biuro to poprostu mega nieporozumienie!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-10-02 14:47 89.239.65.*]
Witam! Miałam to samo. Na początku rewelacja. Piękne autokary, nocleg w Serbii w syfie, hotel mógł być, śniadanie w Serbii podano zimne i o wszystko trzeba było się upominać bo nie przynieśli. Gdy dojechaliśmy do Paralii miałam mieszkać w hotelu Afrodyta gdyż biuro poinformowało mnie że w Oazis nie ma miejsc. Na miejscu okazało się coś innego. Skierowali mnie do Oasis na parter. Pokój miał być *** gwiazdkowy a otrzymałam ciasny syf gdzie mnóstwo było pająków, robaków, komarów. Brudne sztućce, telewizor na szafie, bez możliwości oglądania go. 30 cm od łóżka do klopa, ponadto brak brodzika, woda się lała na podłogę, aneks kuchenny jedna szafa, grzyb na ścianach, jeszcze raz syf i malaria. Walczyłam o przeniesienie, dzwoniłam do biura, poniosłam dodatkowe koszty za telefon, bo rezydentkę na miejscu to nic nie obchodziło. Inne pary też nie przeniosła pomimo obiecanek, Na szczęście ja zadzwoniłam do biura, zrobiłam awanturę i mnie przenieśli następnego dnia. Rezydentka naciągała nas na drogie wycieczki podczas gdy na mieście były o połowę tańsze i nic im nie brakowało. Do miasta Z afrodyty szlo się chyba 2 km jak nie więcej, wszędzie daleko oprócz plaży. Na szczęście pogodę miałam ładną, chociaż tyle. A tak poza tym to robią ludzki w konia na tych wycieczkach! FUN CLUB poza fajnymi kierowcami z autokaru nr 9 nie ma nic fajnego i dobrego polecenia. ZŁODZIEJE I NACIĄGACZE!!!! PS: a Panom kierowcą bardzo dziękuję za miłą podróż, chociaż Wy nam wynagrodziliście to co spieprzyli inni. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-10-06 20:42 62.21.109.*]
Jak to właściwie jest z BP Funclub? Czyżby jakość tak bardzo zależała od destynacji? Osobiście byłem w tym roku z Funclubem w Hiszpanii/ Lloret de mar i nie mam im absolutnie nic do zarzucenia, a parę rzeczy zaskoczyło mnie zdecydowanie na +. Mało jest także na forach innych negatywnych opinii z Hiszpanii. Natomiast czytając opinie z wycieczek do Chorwacji lub Grecji włos jeży się na głowie! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-09-18 11:13 87.205.105.*]
Też byłam w Paralii, ale w Hotelu Afrodyta i POLECAM!!!! Hotelik niewielki, ale czyściutki a właściciele przesympatyczni. Przed odjazdem, gdy juz czekaliśmy na autokar przynieśli nam kawę i ciasto domowej roboty i pytali o wrażenia z pobytu. Z basenu nie korzystaliśmy, bo malutki a do morza było blisko. Jednak to, że aby z niego skorzystać, to trzeba kupić coś w barze to skandal! Jeśli ma być hotel z basenem to powinien byc za darmo.Do plaży blisko, do centrum też - 10 minut spacerkiem. Jeśli będziecie wybierać ofertę Afrodyta/ Oazis to zdecydowanie bierzcie Afrodytę i poproście, żeby to było wpisane w umowie. Nam tak doradził przedstawiciel w biurze, w którym kupowaliśmy wczasy. Ludzie z Oazisa często narzekali na małe pokoje i brud. U nas wszyscy byli zadowoleni z pobytu. Codzienne pytanie właściciela czy wszystko ok? sprawiało, że czuliśmy się tam jak w małym, rodzinnym pensjonacie. Kiedy po dużych podmuchach wiatru słabo odbierał polski kanał w tv, właściciel wszedł na dach i sam ustawiał antenę, a potem sprawdzał we wszystkich pokojach czy już działa. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-09-09 15:14 62.29.137.*]
Witam, właśnie wróciłam z wakacji w Paralii - byłam zakwaterowana w hotelu Oasis na parterze- ogólnie masakra. zamierzam składać reklamacje, czy ktoś już może składał reklamację dot. tego hotelu?? Proszę o kontakt na maila gosiaa.83@wp.pl odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-27 21:10 77.254.71.*]
Pierwszy raz korzystałam z oferty tegi biura i jestem bardzo zadowolona z wyjazdu do Włoch ( skarby italii). Autokar komfortowy, kierowcy bardzo sympatyczni i uczynni. Zakwaterowanie w hotelach *** ,ale taka informacja była w ofercie. Zresztą za 1400 zł nie mozna oczekiwac noclegów w hiltonie. Były czyste pokoje, ciepła woda i wyżywienie. Wycieczki objazdowe sa bardzo intensywne i nie ma czasu na zakupy czy plażowanie, więc trzeba się nastawić na kilkugodzinne chodzenie bez względu na pogodę. Oprócz pilota wycieczki w zwiedzanych miastach oprowadxały nas miejscowe przewodniczki. Zdarza się, że uczestnicy wycieczki dosiadaja do autokaru w różnych miastach i czasami trzeba poczekać aż dojadą innym, autokarem. Jednak jeśli to mozliwe organizatorzy starają się srkócić czas podróży. wraz z córką wysiadałyśmy w Toruniu i z Pozania zamówiono nam taksówkę, która dowiozła nas do Torunia. Jeśli w danym kierunku jechało więcej osób to w Poznaniu były podstawione busy. Uważam , że wycieczka do Włoch była udana i mogę ja polecić innym turystom, którzy chcą poznać tę część Europy odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-27 19:20 89.74.177.*]
byłaam z rodziną w lippcu tego roko (2009) w chorwacji 6+4 ,jeśli chodzi o saą chorwacje to warta zwiedzenia ale nigdy z biurem fan club.biuro to to oszust jeśli chodzi o warunki mieszkaniowe ,dojzd i odległośi od miasteczek.my mieliśmy być w trogirze a wylądowaliśmy w seget doni (takie małe zadupie) wszędzie daleko ....mieliśmy mieć pokój w hotelu kairos w którym mieliśmy posiłki...wylądowaliśmy dwa kilometry od tego hoteli w apartamencie dado bez tarasu (o który wcześniej przy spisywaniu umowy prośiliśmy).podróz w tamtą strone okazała się koszmarem...moja rodzina została rozłączona syn siedział na końcu autokaru my zaraz przy wc ,a prośiliśmy o miejsca zaraz za kierowcą.poprostu wszystko co było zawarte w umówie nie zostało dotrzymane przez biuro fan club.jedynie co to prawdą były wycieczki oraz wyżywienie.....reszta do bani.polecam jeszcze raz chorwacje ale nigdy z biurem fan club odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-26 23:00 213.158.199.*]
Chyba nie było aż tak źle bo wiele osób które spotkaliśmy na parkingu w Katowicach było bardzo zadowolonych z pobytu właśnie w Paralii. Nażekają tylko te osoby, które za niewielkie pieniądze chcieliby mieć zapewnione warunki jak w hotelach wysokiej klasy. My byliśmy z tym biurem podróży po raz drugi i na pewno nie ostatni. Cudowny pobyt w Chorwacji - 2008r. (Wyspa Brać), i równie udany pobyt w Nea Plagia na Chalkidiki w dniach 11-24 lipca 2009r. Warunki pobytu dobre, pokoje czyste i zadbane. Rezydentka Natalia bardzo miła i dostępna o każdej porze. Przejazd autokarem o wysokim standardzie ( nr 11) i mili kierowcy, których serdecznie pozdrawiamy. Grzesiek i Sylwia. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-19 22:50 83.30.16.*]
3 dni temu wróciliśmy z wycieczki do Francji 6+4,rewelacyjnie.Wszystko zgodne z opisem,profesjonalizm pilotki i jej organizacja na najwyższym poziomie.Uprzejmość pani Doroty i kierowców wprowadzała bardzo miłą atmosferę.Chcę też pochwalić naszą grupę, a było nas 69 sztuk zorganizowanych pod każdym względem.Polecam tą wycieczkę, naprawdę warto.Pani Doroto pozdrawiamy Bogusia,Andrzej i Stefan. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-11-24 10:31 83.23.168.*]
Potwierdzam. Byliśmy na tej samej imprezie w 2010 r. Super! Za te pieniądze wypoczynek w Antibes k/Nicei + zwiedzanie Francji. Ekstra. Nie żałujemy. Polecamy, ale zdaje się, że nie ma w ofercie już tej imprezy. Szkoda. Miała duże powodzenie/ odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-10-10 15:48 83.8.149.*]
Też byliśmy na wycieczce we Francji 6 plus 4 i było rewelacyjnie. Super obsługa kierowców a nasza PANI Dorota suuuuuper. Miło nam teraz oglądać nagrania z wycieczki z podkładem Pani Doroty, która chyba urodziła się z takimi odromnymi wiadomościami o Francji. Jest właściwą nauczycielką Pana Igora, który również będzie super rezydentem i przewodnikiem. Wycieczka na długo pozostanie nam w pamięci. Pozdrawiamy Gacusie i Rządki. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-19 10:57 83.3.228.*]
JEestem bardzo przekonana o doskonałej organizacji i mam duze zaufanie do tego biura. Pracownicy sa uprzejmi i odpowiedzialni za swoją prace. Warunki oferowane są bardzo dobre. Biuro to polecilam wielu moim znajomym, gdyz sama jezdzialam i bede jezdzic na wczasy z tym wlasnie biurem..:) B. Kowalczyk, wczasy w grecji 14.06.09-27.06 paralia odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-26 11:49 193.238.67.*]
Czy ktoś już wrócił z pobytu w Grecji, w studio Bellissima Chalkidiki? Jeżeli tak, to bardzo proszę o informacje. Lila odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-14 19:26 193.24.207.*]
Byłam z tym biurem w Paralii w 2007r. Co do samego pobytu w aparthotelu, nie mam zastrzeżeń. Czysto, schludnie, wszystkie urządzenia działały. Rezydent nie narzucał, żeby jeździć na wycieczki fakultatywne, organizowane akurat przez biuro. Można było skorzystać, bez problemów z innych ofert, będących na miejscu. Niektóre wycieczki polecał, do innych był ustosunkowany ambiwalentnie. Myslę, że warunki oferowane przez fun club była całkiem przyzwoite, jak na niską cenę. Zirytowała mnie jedynie podróż do Grecji, a właściwie zupełnie niepotrzebny NOCLEG (odpłatny) w SERBII. To był prawdziwy koszmar, właściwie jak z horroru: brak bieżącej wody; niedomykające się drzwi w pokojach lub niespodziewanie sie zatrzaskujące od wewnątrz, bez możliwości ich otworzenia; trzeszczące okiennice, których nie można domknąć, śniadanie będące jakby odzwierciedleniem głębokiego PRL-u. Na szczęście , droga powrotna bez noclegu(ufff...) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-10-09 20:29 79.175.203.*]
nigdy w zyciu juz nie pojade z tym klubem o maly wlos bysmy zywi nie wrocili z objazdowki Francja Hiszpania odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-13 17:02 83.19.37.*]
beznadziejne, przynajmniej jesli chodzi o Chorwacje (Makarska), wszystko bardzo odbiegalo od tego co bylo w ofercie....Nigdy wiecej :) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-06-02 14:48 212.14.50.*]
A ja jestem z nich zadowolona. Byłam w maju 2009 r. na wycieczce i nie mam zastrzeżeń. Do każdego organizatora można sie doczepić, znaleźć jakieś niedociągnięcia. I są ludzie którzy wszystko krytykują, bo mają taki harakter paskudny, każdy jest be, tylko oni cacy. A Fun club jest dobrym biurem, ma swietnych kierowców i pilotów, dbają o swoich klientów, maja luksusowqe autokary. Trzeba tylko nastawic sie na wypoczynek, a nie na szukanie dziury w całym. Katarzyna odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-10-03 19:27 89.187.228.*]
Pokoje faktycznie zgodnie z cena i standardem (o ile nie zakwateruja cie w kuchni, bez szafy). A nawiasem mowiac wyjazd do Czarnogóry 19.09-29.09.08 do Budvy. Tysiąc przesiadek, paro godzinne opóznienia. W tym roku trafił sie stary podnajety z innej firmy autokar ze szwankujaca klima i odpadającym lufcikiem w suficie. Dostaliśmy pokoje nie te co rezerwowalismy, poniewaz biuro zmieniło bez naszej zgody wille, z której nie bylismy zachwyceni, ale to nie było najgorsze. Skrócono nasz pobyt o ok 12 godz, a kiedy oburzeni zapytalismy dlaczego? rezydentki. Odpowiedz była ciagle ta sama: "bo tak". W końcu jeden sympatyczny uczestnik, zdecydował sie zadzwonic osobiscie do szefa fun club- starajac sie byc kulturalny, został spławiony, facet podobno sprawiał wrazenie pijanego i był chamski- nie uzasadnił powodu skrócenia wycieczki. wczesniejszy wyjazd spowodował odwołanie wycieczki fakultatywnej, na która wiekszosc sie zdecydowała. To jeszcze nie koniec tej "bajki"!!! Na taka trase wracało z nami tylko 2 kierowców w tym samym zdezelowanym autokarze!!! Na koniec w zwiazku z tym ze potzrebne były paszporty, tzn ich numery,( na poczatku tzn przez 5 godzin nie jechał z nami zaden pilot), dostalismy liste współtowarzyszy podrózyz pełnym,i danymi i nr telefonu i po czesci wypisanymi nr paszportu (paranoja) ale co jeszcze ciekawsze adnotacje przy 3 nazwiskach (dosc miłych, ale stanowczych ludzi) UPIERDLIWI i co oczywiscie widzieli wszyscy!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-10-07 15:08 91.94.206.*]
Tragedia bylam w tym roku z tym biurem w Czarnogórze dokladnie mowiac w Budvie, zaczelo sie okropnie objechalismy pol polski co zajelo nam caly dzien. A na miejscu Villa nie ta sama co w ofercie biuro nam zmienilo zakwaterowanie o ktorym dowiedzielismy sie w trakcie podrozy, na 5 wycieczek ktore byly w ofercie odbyly sie 2. A w drodze powrotnej ktora trwala ponad 30 godzin zamiast wracac autokarem Fan Clubu ktory byl naprawde swietny i wygodny dostalismy nie wiem jak to nazwac nie wygodna puszke gdzie nie mozna bylo sie ruszyc autobus ten nie byl przystosowany do tak dlugiej podrozy... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-08-30 22:51 193.93.52.*]
witam! własnie wróciłam z Bługarii, wszystko było by ok, gdyby nie cwanaiak i naciągacz rezydent pan Szymon. Wogóle nie był zainteresowany tym co się dzieje, wogóle bez chęci do pracy. Jeśli jakiś z turystów zwrócił mu uwage albo nie zgadzał się z tym co on próbuje mu wcisną szczelał tkz. focha. Zaraz na wstępie ten "naganiacz" zaproponował nam wycieczki fakultatywne, jednak żadna cena tych wycieczek nie zgadzała sie z tym co podaje się w folderze informacyjnym. Gościu ogółem wali totalna prywate. Jechałam drugi raz z tym biurem, jednak po jego podejściu do człowieka już raczej nie skorzystam z oferty tego biura podróży.Chyba ktoś tam obrósł w pórka! Jeśli chodzi o zakwaterowanie to z hotelu byłam bardzo zadowowlona. Autokar świetny i kierowcy sympatyczni, chociaż to troche zrekompensowało moje rozczarowanie po przywitaniu na miejscu. Pozdrawiam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-09-03 21:36 77.89.72.*]
Przyłączam sie do poprzedniej opinii, tzw rezydent był mało uchwytny, i mało kompetentny. Wprowadził nas w błąd co do aquaparku w Rawdzie, aby wcisnąć nam bilety DWA razy droższe do Słonecznego Brzegu, gdzie trzeba było dojechac zatłoczonym busem, a córke tak przewiało, że dostała zapalenia ucha przez ten wypad. Hotel Dolphin bardzo przyjemny. Tylko kelnerki w restauracji jak gestapo chodziły. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-30 15:37 83.22.148.*]
Właśnie wróciłam z organizowanych przez Funclub wczasów w czarnogórskiej Budvie. Jestem bardzo zadowolona z organizacji i przebiegu tego pobytu. Sam przejazd byl ok- nowe, bardzo fajne autokary, mili kierowcy- jeżdżący ostrożnie. Willa Slavica na miejscu skromna ale w porządku. Odległości do plaży i starego miasta do 1 km. Rezydentka Tanja- przemiła i z zaangażowaniem podchodząca do swojej pracy. Naprawdę nie ma na co narzekać. Maria Rapp odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-12 14:07 90.129.122.*]
05.07.08 wróciłam z wycieczki 6+4 z Włoch i po opiniach (głównie negatywnych),które przeczytałam na temat tego biura podróży czuje się w obowiązku dodać również swoją.Byłabym bardzo zadowolona z usług tego biura,gdyby nie jeden fakt,iż zamiast 6+4 wycieczka w rzeczywistości trwała 4+4.Mimo zapewnień pracownków biura,że powrót będzie 06.07 (taka data również jest w umowie) w domu byłam już 05.07 w godzinach przedpołudniowych.O kolejny dzień pobyt został skrócony przez przedłużającą sie podróż, co jestem w stanie zrozumieć-siła wyższa.Poza tym reszta: hotel, wyżywienie, autokar obsługa na wysokim poziomie, bez zarzutu.Bardzo miły, rzetelny i kompetenty pilot pan Tomasz W., którego pozdrawiamy. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-10-02 12:39 213.238.98.*]
DObrze przemyslcie decyzje co do wtyjazdu z tego biura!! nasza podroz to byl koszmar!! zabrakolo dla nas (4osob)miejsc w autokarze powrotnym, wracalismy dobe pozniej z wycieczka ze szczecina- a wiec nasz powrot do poznania jak mielismy w umowie zmienil sie na szczecin- dopiero liczne nasze tel do biura zalatwily nam antenke ze swiebodzina do poznania, kierownik transportu i kierowcy zachowali sie karygodnie- ale zlozona skarga nie odniosla skutku poniewaz "wczesniej skarg nie bylo to tej tez biuro nie uzna"!!!!! wracalismy w roznych miejscach autokaru- ja na koncu a moj chlopak w polowie siedzac z jakims obcym gosciem!!!!! nie bylo pilota!!!!! podroz straszna i jeszcze oczywiscie nie uznali reklamacji bo wg nich wywiazali sie z umowy a my siedzileismy razem wg'ich zrodel'!!!!! Nasze wakacje to byla mega KATASTROFA!!!!! UWAZAJCIE I DOBRZE PRZEMYSLCIE!!!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-04-02 19:02 84.40.225.*]
Tego typu podejście do klienta u nich to standard - my byliśmy w Hiszpanii i przypomina to wszystkie inne relacje z pozostałych krajów. Niemiła rezydentka zainteresowana jedynie wpłatami za wycieczki nie raczyła nawet spróbować uszanować naszej prośby o nierozdzielanie przy kwaterowaniu rodziny - jechaliśmy w 7 osób i chcieliśmy mieszkać razem. Przejazd - makabra, kłótnie o miejsca, czekanie na walizkach na podjazd autokaru i ciągłe traktowanie klienta jak przysłowiowego koła. Zdecydowanie odradzam to biuro! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-09-29 21:25 86.63.98.*]
Może zacznę od początku. Wyjazd do Grecji (04.09.2008 - 17.09.2008 a mieliśmy wrócić 18.09.2008 czyli wyjazd nasz został skrócony o 24h) mieliśmy z Poznania. Autokary były ok, piloci także. Jednak należy podkreślić, że sama jazda podobno była ostrą jazdą , przypominającą Roller Coster'a(tak mówiły starsze Panie, my osobiście nie wiemy bo przespaliśmy najgorszą trasę, na tak ostrą jazdę polecam dużą ilość alkoholu, a jeśli ktoś jedzie z dziećmi to ma pecha - noc nie przespana). Nocleg w Serbii za 15 euro w miarę ok, klimatem przypominał zamek Draculi, bądz scenerię z filmu Lśnienie. Do Grecji dojechaliśmy chyba na czas, bo już byliśmy tak zmęczeni że dopiero po jakimś czasie stwierdziliśmy, że widok mamy na pola, jak na wsi. Nam się trafił pokój 3 osobowy :D (pełno przestrzeni), ale znajomi mieli pokój 2 osobowy, nie trzeba było wstawać z łóżka żeby być zarówno w ubikacji, kuchni jak i na tarasie...Jeżeli ktoś się tam wybiera to polecam zabrać: papier toaletowy, worki na śmieci, gąbkę i płyn do mycia naczyń, RĘCZNIKI DO CIAŁA, oczywiście nie należy zapomnieć o własnych przescieradłach, ponieważ pościel jest zmieniana po zmianie lokatorów. Nie polecam przykrywać się danymi przez nich kocami, bo one wogóle nie są pranem można nabawić się świerzba. W dniu wyjazdu pokoje opuszcza się do godz. 10.00 i np. w Afrodycie oczekujesz na autokar co najmniej 12 godz. we wspólnym pomieszczeniu z toaletą , telewizorem i kanapami, a osoby z Oazis'a czekają na dworzu tylko pod wiatą ( w dniu wyjazdu wiał wiatr i padał rzęsisty deszcz, ŻAL mi ich było, zapasy do Polski np. Metaxy wyczerpali jeszcze w dniu wyjazdu z Grecji, musieli się w końcu czymś rozgrzać). Rezydentka - ładna, młoda dziewczyna, tylko trochę za barzdo przewrażliwona. Nie dbała o dobro turystów tylko o dobro greków. Przed wyjazdem do Metorów narobiła takiego rabanu, bo spóźniłam się dosłaownie 5 minut, że do końca turnusu wszyscy pamiętali już moje nzwsko - G.E.S.T.A.P.O., gorzej jak na kolonii. Do Aten to już 30 minut wcześniej byliśmy na przystanku, bo każdy się bał rezydentki. Żałujemy, że wykupiliśmy tam wycieczki, bo jeszcze do Meteorów to Pan przewodnik coś ciekawego opowiedział, ale do Aten jechała już młoda dziewczyna, która mówiła tylko do siebie. A tak odradzali wykupywanie wycieczek fakultatywnych w innych biurach, gdzie należy podkreślić, że także mówili po Polsku. Generalnie 10 euro było dodane do ceny wycieczek. Wyjazd do Aten był o 24.20, o 3 godz. był pierwszy postój na toaletę, nie można było nic jeść, pic tylko wodę i nie można było korzystać z toalety. Kierowca autokaru - grek - psychol...Reasymując: nie należy organizować imprez w pokoju, bo rezydentka straszy grecką policją, (Marzena Rosa - psycholka), nie należy od tej Pani oczekiwać żadnej rzyczliwości skoro wycieczka kosztowała 700 zł od osoby za 2 tyg. (minus jeden dzień). Właścieciele Afrodyty byli mili, ale w dzień wyjazdu już nie byli tacy uprzejmi, byli bardzo nie mili...No tak turnus się skończył i... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-01-11 09:22 57.90.36.*]
Marzena - rezydent super dziewczyna turnus w maju 2008 Paralia odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-05-28 14:49 79.184.231.*]
Ja jadę do Parali 8.08.08 .Jeśli ktoś był tam w aparthotelu Afrodyta to proszę o opinie.Dwa lata temu byłam w Leptokarii z Tramptrawel,mimo złych opini o tym biurze było super.Podróż męcząca,ale w środku lata to chyba normalne.Proszę o opini i jeśli ktoś ma zdjęcia pokoi to bardzo proszę o kontakt Gośka z Poznania odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-17 20:26 83.11.45.*]
Byłam w Paralii w czerwcu 2007. Apartamenty Afrodyta są super wyposażone . Widne duże pokoje i ładne aneksy. basen. Jest to ostatni hotel Paralii, dalej już tylko pole. Za to jest cisza i spokój . Do morza 10 min. spacerkiem. Woda było czyste i ciepłe, otwarte morze. Do miasteczka 15 min. Deptak i mnóstwo sklepów.Zakupy robiliśmy w markiecie , stosunkowo najtaniej i blisko hotelu . Telefon na kartę przy głównej ulicy, W obrębie miasteczka woda w morzu brudna woda i okropny tłok. Myślę że mimo oddalenia od centrum będzie Pani zadowolona. Ja byłam Renata Olborska odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-09 09:52 217.97.163.*]
Witam! Właśnie wróciliśmy z Parali , mieliśmy mieszkać a Afrodycie ,ale mieszkaliśmy w Oasis i chyba lepiej bo mieliśmy pokój z widokiem na morze.W Afrodycie jest obecnie remont dużo kurzu.Cały pobyt był super,pogoda,warunki no i pani rezydentka Ula,która opiekowała się nami bardzo-codzienny kontakt.Dojazd autokarem nr 5 kierowcy spoko.Granice miedzy Macedonia,a Serbią nie ciekawe - kontrole autokaru,bagaży.Wycieczki fakultatywne: Ateny wyjazd w nocy po 24,a na miejscu 6 rano,ale warto.Meteory i wyspa Skiathos coś pięknego.Ogólnoe wszysto ok jak dla nas.Pozdrawiami życzę miłego pobytu. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-18 17:35 80.53.76.*]
jadę w to samo miejsce i w tym samym terminie - 8-21.08 :) parę dni temu pojechał mój znajomy, więc na początku lipca będę miał informacje z pierwszej ręki jak to miejsce wygląda w tym roku ;) nie liczę na luksusy bo nie po to tam jadę - oby było słonce, dobre towarzystwo i imprezy :) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-18 17:34 79.184.213.*]
Witaj !!! Jak znajomi,którzy mieli wrócić na początku lipca?Są zadowoleni z wakacji? odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-12 11:55 83.5.168.*]
2 dni temu wróciłam z Grecji (Olimpic Beach), gdzie pojechałam z biurem Funclub. Na początku trochę się obawiałam, jak to wszystko będzie wyglądać, bo naczytałam się wielu negatywnych opinii w necie przed wyjazdem, ale muszę szczerze przyznać, że było SUPER od początku do końca. Wszyscy pracownicy biura- rezydenci, piloci, kierowcy byli bardzo uprzejmi i życzliwi, udzielali wielu przydatnych porad, można było z nimi pogadać, a jeden z kierowców roznosił nawet sam napoje po autokarze, więc nie trzeba było fatygować się osobiście ;) Jeśli chodzi o autokary, to jest tak, jak piszą na swojej stronie, jeździ się tylko tymi z klimatyzacją, barkiem i wc (z wc można korzystać, ale wiadomo, że lepiej tylko w nagłych wypadkach), z Polski i do Polski jeździ się tymi żółtymi a w Grecji różnymi. Większość noclegów spędziłam w hotelu Dias (korzystałam z opcji 6+4, więc byłam też w innych hotelach). Tam również bardzo miła obsługa mówiąca dodatkowo po polsku, szkoda tylko że klimatyzacja była dodatkowo płatna. Jedzenie, które tam podawano, było przepyszne, a dawano takie duże porcje, że nigdy nie udało mi się zjeść całości, czego strasznie żałowałam. Najgorzej wspominam nocleg tranzytowy w Serbii, bo hotel jest dość stary, położony przy ruchliwej ulicy i zamknięcie okien nic nie daje, bo hałas z ulicy nadal słychać. Ale gwarantuję, że po kilkunastu godzinach w autokarze, podczas których jedzie się z Polski do Serbii, nie będziecie mieli kłopotu z zaśnięciem ;) Jeśli zaś chodzi o wycieczki fakultatywne to warto najpierw przejść się po Olimpic Beach, bo jest tam kilka biur turystycznych, które oferują identyczne wycieczki co biuro Funclub tyle że za niższą cenę (niższe nawet o 15euro). Nietrudno je znależć bo Olimpic jest dość mały (podobnie jest też w Paralii). Wieczór grecki trochę przypomina polskie wesela, ale zdecydowanie mniej się tańczy i właściwie tylko zorbę ;) Główne atrakcje rejsu pirackiego to jedzenie małży i kąpiele błotne. Tylko lepiej nie korzystać z tej wycieczki, kiedy zapowiadają sztorm. Niestety o sztormie poinformowano nas, jak byliśmy już na tym stateczku i nikomu nie życzę, żeby przeżył coś takiego. Moja grupa zachwalała też bardzo rejs na wyspę Skiathos, ale nie mogę o tym powiedzieć wiele, bo nie skorzystałam z tej wycieczki. Jeśli chodzi o Ateny, Meteora i Delfy to naprawdę warto. Ogólnie wyniosłam z wycieczki do Grecji baaardzo miłe wspomnienia i choć było parę negatywów, które już opisałam, to były to właściwie drobnostki, o których się szybko zapomina, a zostają tylko niezapomniane wrażenia :) Jeśli ktoś by miał jakieś pytania to chętnie odpowiem :) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-19 16:00 83.22.42.*]
hej a nie wiesz jak wygladaja hotele afrodyta olbo oasiz? w miejscowosci olimpic beach sa dyskoteki ? czy tylko w parali? prosze o odp i cos wiecej o ty, biurze podrózy bo tez jedziemy z fan Club i straszne sa opinie o tym biurze.dzieki odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-25 00:20 83.5.159.*]
niestety nie wiem, jak wygladaja te hotele. w olimpic beach, z tego co wiem, dyskotek nie ma, to raczej spokojne miejsce. wiem, ze opinie sa straszne, sama bylam przerazona, jak przeczytalam je dzien przed wyjazdem, ale wycieczka do grecji byla po prostu swietna, nie masz sie o co martwic:) hm wydaje mi sie ze sporo juz o tym biurze napisalam w poprzednim poscie i nie wiem co konkretnie chial(a)bys jeszcze wiedziec, wiec moze po prostu spytaj wprost o to co chcesz ;> odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-01 20:04 83.11.18.*]
We wrześniu 2008 jadę z mężem z tym biurem ósmy raz. Wszystkie dotychczasowe nasze wyjazdy były bardzo udane. Byliśmy 3razy w Kokino Nero, dalej Velika, Paralia wszystko w Grecji. Później Loret de Mar i Plaja de Aro w Hiszpanii. To chyba o czymś świadczy prawda? Jeżeli ktoś chce za małe pieniądze dostać luksusy to lepiej niech zostanie w domu i swoimi użalaniami niech nie psuje opini dobremu biuru. Na stronie internetowej z moim nazwiskiem są opisane różne nasze wyjazdy, również z innymi biurami {samolotowe, objazdowe i pobytowe) Potrafimy cieszyć się z każdego wyjazdu, to poszerza horyzonty i otwiera się na ludzi i świat. Uwaga dla malkontentów, za te artykuły wstawiane na stronie "trzeciego wieku" nikt nie płaci mnie honorariów. Piszę bo lubię dzielić się tym co przeżyłam. Ludzie więcej optymizmu i uśmiechu. Renata Olborska odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-05-19 23:58 217.97.163.*]
A ja byłam w Hiszpanii w tamtym roku i rezydentką była Dominika super pełna profi.Hotel też ok.W tym roku 24czerwca jadę do Parali i mam nadzieję że tez będzie super pozdrawiam. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-05-20 09:04 83.8.232.*]
czytajac te opinie jestem troche nerwowa przed wyjazdem do Makarskiej,poniewaz pierwszy raz podrozuje z tym biurem a w Chorwacji bylam juz 2 razy prywatnie.Jade z dziecmi 24 czerwca z Bydgoszczy,jesli ktos moze uspokoic moje nerwy to prosze o relacje na temat swoich przezyc w drodze do Makarskiej,o kwaterach i niespodziankach,ktore mozemy zastac na miejscu....chyba najbardziej boje sie tej drogi,ale i to mozna przezyc jesli wsiadasz i jedziesz a nie myslisz czy nie bedzie dla twojej rodziny miejsca,to juz kpiny....Bardzo prosze o opinie i relacje osob,ktore juz to maja za soba.....Wiesia odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-16 14:15 62.233.172.*]
Byłem w makarskiej z Fanclubem w 2006 wszystko bylo ok , apartament całe piętro domu dla czterech osób bardzo miła gospodyni. Podróz bez żadnych problemów .Wcześniej wyjeżdżałem z fanklubem do grecji Kokino Nero i tam również było super. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-11 16:05 79.186.178.*]
Witaj, Ja też jestem z Bydgoszczy i rok temu byłam z biurem Funclub w Makarskiej we Wrześniu. Jestem z tych wakacji bardzo zadowolona, zwłaszcza za taka cenę ;) Pod Łuczniczkę podjechał po nas busik wiozący osoby z Gdańska i razem jechaliśmy do Poznania. W poznaniu troszkę trwało rozlokowywanie wszystkich w autokarach, ale to dlatego, że spotykały sie tu grupy na wszystkie wycieczki. Wszystko poszło raczej sprawnie, nikogo nie zapomnieliśmy zabrac itp. po drodze co ok 4 godziny min. 15 postój. Wieczorem dłuższa przerwa w czechach na kolację i jeszcze w nocy na stacji z hotelem, gdzie można było sie odświeżyć w łazienkach przed snem. WC w autokarze sprawne, mozna było korzystać. Autokary ładne, nowe, klima działa. Na miejscu troszkę czkaliśmy na rozlokowanie w obiektach, ale to ze względu na to, że dodożono nas z bagażem do budynków. Na miejscu pani rezydent bardzo miła z lokalnego biura Tempet, które organizowało wycieczki dodatkowe. Oczywiście byli z nami tacy, którym ciągle coś nie odpowiadało, ale to chyba ze względu na to że za 800 zł spodziewali się luksusów. Nasz budynek ładny, czyste pokoje ( nie jakieś nowe apartamenty, ale wszystko na prawdę zadbane, standard jak pokoje nad naszym możem za 40-50 zł) papier donoszony i śmieci zabierane co drugi dzień. Gospodarze mili i uśmiechnięci. Sama miejscowość bardzo urokliwa, super czysta woda, piękne widoki. Co do jedzenia to opcja z wykupieniem raczej dla tych leniwych, bo za podobną kwotę można zjeść pyszny posiłek w licznych knajpkach wzdłuż promenady. Polecam smażalnie na krańcu promenady, przy straganach z pamiątkami. Jest ich kilka, a wszędzie smaczne i tanie jedzonko, trochę tańsze niz w restauracjach w środkowej części promenady. Zarówno droga do Makarskiej jak i powrotna zajęła nam tyle czasu ile powiedziano w biurze. Mieliśmy tylko w drodze powrotnej mały incydent, ale raczej losowy. Tzn. jeden z kierowców słabo sie poczuł, wezwano karetkę, w autobusie była lekarka. Zjechaliśmy z trasy w drodze ze Splitu i po 15 min. kierowcę zabrano do szpitala z objawami zawału. Biuro się jednak spisało, bo w ciągu pół godziny podjechał kierowca z Trogiru, który poprzedniego dnia przywiózł inną wycieczkę. Także jak na sytuację losową, to wszystko dobrze się skończyło. Nasz powrót się nie opóźnił. Także generalnie polecam wyjazd do Makarskiej z tym biurem. Tanie i bardzo udane wakacje. ;)) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-09-25 02:48 84.40.224.*]
Moim zdaniem bardzo dobre biuro. Wszystko sprawnie zorganizowane. Jak za ta cene to warunki byly naprawde bajkowe- bylam w Grecji-Paralia,hotel Afrodyta Faktem jest, ze wielkosc pokoi jest bardzo zroznicowana. Bywaja duze i przestronne, ale sa tez male- jedno lozko kuchenka i malutka lazienka. Moznaby sie przyczepic do paru szczegolow- troszke zamieszania przy przesiadaniu sie z autokaru do autokaru w Katowicach- bylo duzo ludzi i nie mozna bylo usiasc tam gdzie sie chcialo, tylko tam gdzie zostaly pojedyncze miejsca. Kolejnym minusem moze byc rezydent- a raczej jego brak. Pana Bogdana widzielismy dwa razy. No ale na szczescie nie byl potrzebny. No i jeszcze jedno- pojechalysmy z kolezankami na oboz studencki...hmmm na ktorym bylysmy same! Moim Dobrze, ze bylo trzych chlopakow z Koszalina i na miejscu mlodzi Slowacy, bo ianczej nie wyobrazam sobie tego wyjazdu.. :) Jak widac duzo minusow nie ma, wiec z mojej strony moge bez wahania polecic to biuro :) - aska odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-06 12:23 62.108.186.*]
tragedia :((, obóż młodzieżowy w Lloret de Mar, dzieci w dniu przyjazdu pozostawione same sobie, opryskliwe zachowanie pracowników biura w Polsce (np odpowiedzi: " czy to jakiś problem??", "czy coś się stało" na pytania, dlaczego ŻADEN opiekun nie zainteresował się 5 dzieci, które zostały bez przydziału); po burzliwych klikukodzinnych dyskusjach przez telefon ( od 15 do 23!!) wreszcie odnalazł sie opiekun na miejscu. Mało tego, dzieci zostały zakwaterowane w innym hotelu, niz było w umowie. Na 6 piętro na piechotę targały bagaże, bo winda nie działała!!! Skandal to mało, ale najlepszy jest właściciel biura, Pan Sućko, który twierdzi, że ŻADEN z jego hoteli, a osobiście je, podobno, kupował, nie ma 6 pięter!!! Jak nin, nasze dzieci opanowały do perfekcji sztuke lewitacji i w ten sposób zamieszkały na 6 piętrze, którego hotel w ogóle nie posiada!!! Nie polecam, wcale nie jest tanio, biuro podpada juz na początku, bo nikt nie sprawdza list uczestników przy wsiadaniu. Po przyjeździe tez nie sprawdzono, a pani, pracownica biura, rozbrajająco powiedziała, że zgubiono 3 listy uczestników!! Tani wyjazd, to fikcja, telefony pożarły nam kolosalne pieniądze, straciliśmy zdrowie i wiarę w uczciwośc polskich biur podróży!! Jeśli się wybieracie z rodziną czy z przyjaciółmi, a mieszkacie na zachodzie Polski, to polecam niemieckie biura: cena o wiele niższa, standard wyższy a opieka i profesjonalizm n anajwyższym poziomie!! Fan Club z Poznania jest dla mnie skreślony na zawsze. Zero kultury, zero zwykłej ludzkiej życzliwości. Firma nastawiona tylko na szybki zysk, kosztem wszystkiego -> zgodnie z zasadą -> po trupach do celu, a to chyba nie o to chodzi... :( odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-06-01 15:23 79.184.132.*]
Dobrze powiedziane ta firma to WATERSPORT, kilka lat temu 4 osoby zginęły na spływie i firma zmieniła szybko nazwę na FUNCLUB ;) hehe byłem z nimi 2 razy raz było wszystko niby ok z małymi niedociągnięciami, ale do przeżycia, za drugim razem to była porażka !!! W Grecji dostaliśmy hotel gdzie ciekło z rur kanalizacyjnych !!! smród, brud i rezydent "nic nie widzi" no ręce opadają !! Ci co mieli fajny wyjazd niech się cieszą, że im się udało !!! Słyszałem dużo kiepskich zdań o FunClubie, ludzie i tak przyjdą taką mają dewizę ;) odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-22 11:33 153.19.106.*]
Mam bardzo podobne wrażenia. Wróciłam z obozu 20-07-08 organizacja straszna. Zostaliśmy podzieleni bez możliwości jakichkolwiek dyskusji. Jeden zwala winę na drugiego. Kierownik z kierowniczką nie kryli się wogóle z piciem alkoholu, pili do obiadu, kolacji na dyskotekach nasza drinki, które były nam przydzielone.Kierownictwo nie wykazywało żadnego zainteresowania uczestnikami. Hotele przedstawiane w ofercie to fikcja. Hotel Mas pamięta czasy generała Franko: firanki prysznicowe oberwane woda po kąpieli lała się po całym pokoju, pokój to tylko łóżka połączone razem, szafki stare z poprzedniego stulecia, dojście do szafy tylko przez łóżka bez możliwości zamknięcia, brak okna na świeże powietrze, brud smród i ubóstwo. Nie polecam nikomu takiego wyjazdu. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-06-30 09:06 195.205.147.*]
Tydzień temu wróciliśmy z Włoch- było super. hotele b. fajne, codziennie zmiana ręczników, wyżywienie pełen wypas szwedzki stół,mnóstwo planowanych wycieczek i nie tylko,czuło się troskę o klienta! Aż szkoda było wracać.polecam !!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-07-01 11:49 195.205.147.*]
NASZE wakacje we Włoszech należą do najlepszych jak dotąd ! szczególnie polecam hotel Nordic w Bellarii. naprawdę pełen komfort jedzenia, obsługi ,wyposażenia,uśmiech od recepcji po stołówkę. kuchareczki wiecznie uśmiechnięte i polecające swoje wspaniałe dzieła kulinarne. Adriatyk dosłownie przez ulicę a oprócz tego basen i siłownia dla spalenia kalorii na dachu hotelu.Miejsce przepiękne, bliski kontakt ze sklepikami, kafejkami, wypady za miasto bardzo dobre połączenia autobusami podmiejskimi- dla pełnej rekreacji. jesteśmy oczarowani Poznań. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-09-23 16:46 87.206.153.*]
Ja mam odmienne wrażenia z wyjazdu z FunClubem. 29 sierpnia wróciłam z Grecji - Olimpic Beach. Wczasy wykupiłam w styczniu zaznaczając ze znajomą, że chcemy mieć pokoje obok siebie. Bez problemów je dostałyśmy. Rezydentka - bardzo młoda i sympatyczna kobietka Pani Marzena reagowała natychmiast na nasze prośby i zapytania. Jeśli chodzi w wygląd pokojów to wykupując wczasy za 700 zł nie należy spodziewać sie że będzie to pokój w Hiltonie a zwykły typu naszych kwater prywatnych nad morzem. I taki był. Najważniejsze, że był czyściutki. Przejazd męczący to fakt, ale autokary sprawne nowe i wygodne, a kierowcy b. weseli i sympatyczni. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie podobnie. Pozdrawiam Ania W. odpowiedz »
Muszę przyznać rację..... [2007-08-26 12:27 80.54.90.*]
Niestety muszę przyznać rację wypowiadającym się na forum i oczywiście niezadowolonych turystów z usług Fun Clubu.My w tym roku w 2 rodziny wybraliśmy się do Bułgarii.Wakacje wykupiliśmy już w styczniu chcąc zapewnić sobie pewne udogodnienia dla obu rodzin.Problemy autokarowe częściowo już tu opisano-mam na myśli antenki z autokarem jadącym do Grecji.Taksówka!!Nie dość ,że podróż do Bułgarii jest długa to jeszcze po Polsce jeździliśmy Poznań-Łódź-Piotrków-Katowice-Cieszyn zabierając podróżnych!!To żart!!Dodatkowe godziny jazdy!!Męczarni nie było końca,bo autokary może i nowe,ale ciasne,że szkoda gadać.Ale to początek niespodzianek.W Bułgarii przywitał nas niekompetentny rezydent-Szymon.Nie dość ,że zaszczycił nas 5 min swoją obecnością, po czym był już w innym hotelu,to nie przejął się tym,że pokoje rozdzielone były niezgodnie z rezerwacją, a rodzina kobieta z dzieckiem w ogóle przez parę godzin była bez przydziału pokoju.Musieliśmy interweniować w biurze Fun Clubu w Polsce,ale spotkała nas niemiła niespodzianka-mianowicie ustalenia ze stycznia,że pokoje dla 2 rodzin mają być obok siebie to w/g biura była tylko prośba!!Po kłótniach otrzymaliśmy pokoje w 2 odrębnych skrzydłach hotelu, a my z widokiem na śmietnik.Rozkwaterowano nas ok 14, a zajechaliśmy ok 10.Po 38 godzinnej podróży to jest nieludzkie!!Byliśmy z dziećmi!!Pracownicy hotelu Kokiche są ogólnie na nie ,jak jest jakiś problem i tak mówią - to twój problem.Nie polecam!!Rezydent to młody chłopak i ma gdzieś tak na prawdę jak się sprawy mają.Jest na krótko, wszędzie pędzi , ma mało czasu.Większość jego propozycji jest nie fair wobec wczasowiczów.Mam na myśli knajpy gdzie proponuje jedzenie-ceny wyższe-itp.Ma w tym swój interes.Wycieczki fakultatywne, z których skorzystaliśmy też pozostawiają wiele do życzenia.Jestem rozczarowana!!I ani kierowcy-bardzo mili,ani miłe rozmowy z biurem w Poznaniu nie zmienią tych przeżyć.Owszem wakacje się udały, bo towarzystwo mieliśmy fajne i po 2 dniach przenieśli nas do innego pokoju- 2 pokoje oddalonego od znajomych, ale nic nie cofnie tego w jaki sposób to się stało.Wybraliśmy tę ofertę świadomie, wierząc ,że to dobry wybór.A jest tyle możliwości.Rok temu byliśmy z Fun Clubem W Chorwacji w Makarskiej i też nie obyło się bez niespodzianek-przewoził nas autokar firmy Oskar,który już z Poznania wyjeżdżał niesprawny i przez co narażono nas na oczekiwanie na nowy autokar we Wrocławiu 8 godz czekania na parkingu,przez co straciliśmy 1 dzień pobytu w Makarskiej,bo zajechaliśmy z 8 godz opóźnieniem.Ale myśleliśmy ,że to przypadek z wpadkami.Myślę ,że warto bardziej się zastanowić przed wykupem u nich wycieczki.Może i w mojej wypowiedzi jest dużo żalu,ale dopiero wróciliśmy i wrażenia są świeże.Pozdrawiam!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-08-22 19:31 83.30.28.*]
Witam Właśnie wróciliśmy z Grecji (Paralia). Wczasy były organizowane przez BP FUNCLUB. Zacznę od tego co było OK, a mianowicie zakwaterowania w aparthotelu Afrodyta. Pokoje malutkie ale ładnie urządzone, aneks kuchenny, łazienka, telewizor oraz duży balkon. Nie można narzekać. Właścicielami obiektu jest Dimitrius z żoną, wspaniali ludzie. Zakwaterowanie odbyło się bardzo sprawnie i szybko. A teraz kilka zdań, co było źle. Zaczęło się przy wsiadaniu do autokaru...kiedy przyjechaliśmy na miejsce spotkania, okazało się, że autobus owszem jest ale pełny. Okazało się że połowa osób w nim siedzących to wczasowicze jadący do Bułgarii, którzy czekali na swój autokar. Po długich poszukiwaniach pilota autokaru poddaliśmy się i skierowaliśmy się do kierowców (niestety przeszkodziliśmy im w piciu kawy i ogólnej dyskusji). Grupa Bułgarska w końcu zorientowała się, że chyba powinna opuścić już autokar i zaczeli wychodzić po 2-3 osoby, więc my szybko do pojazdu, bo to w końcu była 3 w nocy. Kiedy przyjechał autokar jadący do Bułgarii okazało się, że są w nim turyści do Grecji (połączenie antenowe). Wiec skończyło sie to małym opóźnieniem a co najgorsze - w naszym autokarze pozostały tylko pojedyncze lub podwójne miejsca więc w tym wypadku 5-osobowa rodzina została rozrzucona po całym autokarze (rodzice i 3 małych dzieci). Czekaliśmy na reakcje pilota ale nadal nie dotarł na miejsce. Kiedy ruszyliśmy, jakie było nasze zdziwienie, kiedy okazało się, że funkcję pilota pełni kierowca...no tak, biuro oszczędza gdzie może. Skutki - poza informowaniem nas o przerwach na toaletę nasz "pilot" słowem się nie odezwał, no bo przecież prowadził autokar. Dobrze, że wśród nas były osoby, które już kiedyś jechały tą trasą, bo przynajmniej mówiły przez jakie stolice aktualnie jedziemy i co jest ciekawe. Nocleg tranzytowy w Serbii wg mnie ok ale wielu narzekało, ale czego można się spodziewać za 15 Euro? Na miejsce dojechaliśmy planowo. Trochę się zdziwiliśmy, że do plaży zamiast obiecanych 250 m było około 400 m ale to jest widocznie "mały błąd w druku". Po pierwszym spotkaniu z rezydentem doszliśmy do wniosku, że ten Pan jest "z innej bajki" więc było to jednocześnie ostatnie spotkanie. Ważne dla osób chcących korzystać z wycieczek fakultatywnych. W centrum miasteczka (druga ulica równolegle do plaży) jest siedziba BP Tramp Travel. Jadąc z nimi na fakultety na 2 osobach zaoszczędziliśmy 50 Euro. Przewodnik Pan Roman rewelacja, bardzo polecam. Ceny wycieczek Ateny 28 Euro + 12 Euro na Akropol (FUNCLUB 40 + 12) Olimp 10 Euro Meteory 18 Euro + 4 Euro (FUNCLUB 30 + 4) Przy okazji nie dajcie się ponieść krytyce rezydenta, bo to w końcu konkurencja i to dość duża. Teraz przejdę do powrotu. Autokar spóźnił się 1 godz. Rezydenta nie ma. No to wsiadamy, ale okazuje sie, ze jedziemy jeszcze "po drodze" do Bulgarii po 10 osób...i co ciekawe osoby te maja rezerwacje w naszym autokarze, wiec zaczyna sie rozrzucanie rodzin, przyjaciół a nawet par po... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-09-07 14:49 84.40.169.*]
wróciliśmy z Paralii wczoraj. z powyższego postu z wieloma rzeczami zgadzić się musze, bo i faktycznie.....:rezydent - troche z innej bajki, raczej jego pomoc była ograniczona do zbierania pieniądzy na wycieczki fakultatywne- należy tu wspomnieć o innym, biurze podróży Tramp Travel - gdzie średnio na jednej oszczęzało się 12 euro!nie wiem dlaczego, ale o tym fakcie (oczywiście) rezydent nie wspomniał, a ja zawsze myslalam że takie osoby sa po to na miejscu, by pomóc, podpowiedzieć, itd..co do ilości dni, to tak jakby z 14 pisanych w ofercie zrobiło się raptem 12, zważywszy że przyjechaliśmy na miejsce do Polski w piątek (czyli dziś) o 4. rano, a wyjeżdzaliśmy w sobote o 20.30. co do tzw. antenek nie mogę narzekać, gdyż organizacja sprawna pod tym względem. jechaliśmy z zielonej góry, także i w jedną i w drugą stronę transport należyty malym busikiem. wsiadając we wroclawiu, do "właściwego" autokaru dowiedzieliśmy się ze wycieczka jedzie do Bułgarii, ale po drodze w Serbii przesiadliśmy się do wlaściwego, dlatego narzekać nie będę.w drodze powrotnej było podobnie, ale tez wszystko we miare sprawnie. gorzej zapewne mieli Ci, którzy jechali w kilka osób i nie mogli razem siedziec. jak na dwie osoby było ok.nocleg w serbii - ok, cóż spodziewac się za 15 euro ?! odnośnie zakwaterowania i lokalizacji w Paralii. co do właścicieli Afrodyty - nie mam zastrzeżeń (uśmiechnięci, przyjaźnie nastawieni ludzie); lokalizacja- cóż, widok z tarasu mieliśmy na pola..... gdyż Afrodyta znajdowała się na końcu miasta i dalej nie było praktycznie nic.... oprócz pól.ale do plaży było z 5 minut drogi a plaza była malo zaludniona (dla mnie plus).podsumowując jestestem zadowolona, gdyż za ceną, którą zapłaciliśmy za wyjazd, musiały kryć się jakieś "haczyki", nie było ich specjalnie dużo, dlatego też będę dobrze mówiła o fun clubie. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-08-21 22:13 83.24.31.*]
hej ja bylam tam na tym samym turnusie;) gdzie mieszkales/las? ja u fryni:) odpowiedz »
Wycieczka do Grecji z Funclubem - nie polecam [2007-08-22 15:54 217.97.206.*]
20.08.07 wróciłam z mężem i znajomymi z 2-tygodniowej wycieczki do Grecji organizowanej przez Funclub. Więcej z tym biurem nie pojedziemy. Na samym wstępie po przyjeździe do Grecji mieliśmy problemy z zakwaterowaniem, ponieważ przydzielono nas do innych pokojów, niż było to opisane w umowie. Musieliśmy się ostro kłocić z rezydentem, żeby łaskawie nam poszukał zakwaterowania małowiele zbliżonego do naszych oczekiwań. 4 godziny poprzyjeździe spędziliśmy na walizkach przed hotelem czekając na nasze zakwaterowanie. W końcu umieszczono nas w hotelu o gorszym standardzie niż ten, za który specjalnie dopłaciliśmy przed wyjazdem, zeby mieć lepsze warunki mieszkania. Poza tym 14 dni wycieczki to ściema. W 1 dzień wyjeżdża się z Polski dopiero wieczorem, powrót jest w 14 dzień już o 6 rano. W ostatni dzień pobytu w Paralii musieliśmy wykwaterować się już do 12 z hotelu i cały dzień być na walizkach - wyjazd był dopiero późnym wieczorem. Tak że odejmując te dni na dojazd, późny wyjazd w 1 dzień, wczesny przyjazd w ostatni dzień i ostatni dzień pobytu na walizkach, to z 14 dni robi się tylko 8 dni spokojnego wypoczynku. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-05-09 12:51 83.12.89.*]
Tak byłam tydzień temu w Grecji,Olimpic Beach,powiem tak terzeba zabrać wszystko nawet papier toaletowy! Kilku osobom nie spodobał sie hotel w którym mieli przebywać i rezydent oddał im mój hotel,a ja mieszkałam ze smrodem z toalety, prysznice bez brodzików które chciaż powinny posiadać,wiec mozna bylo siedzieć na toalecie i jedznocześnie brać prysznic,a nastepnie wszystko pływało wokół! ogólnie warunki nie do mieszkania.Nie dać sie oszukać! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-13 17:47 83.20.238.*]
Właśnie wróciliśmy z pobytu z tym biurem w Grecji 01.08 - 12.08.2010 r. w miejscowości OLIMPIC BEACH hotel "Phoenix" i "Athira" podróż była długa, ale znośna, opieka kierowców i ich uprzejmość pozwalała zapomnieć o trudach podróży. Na miejscu pojawiła się Pani rezydent Aneta Kmieciak Pokoje dla nas były przygotowane. Ja spałem w Athira. Hotel bardzo miły czyste pokoje, łazienki, aneks kuchenny z naczyniami. W hotelu nie pozwolono nam przyjmować znajomych z Phoenix. Pani właściciel cały czas siedziała na leżaku i pilnowała, żeby nikt inny nie wszedł (lepiej to robiła niż pies), jak się ktoś obcy pojawił to skrzeczała na całe gardło. Podczas prośby o papier toaletowy, który się skończył, odpowiedź była, że mam sobie iść kupić do marketu. Drzwi do hotelu były zamykane już ok. godziny 23.00 i nie można było później wejść. Jeżeli ktoś pozostawał w pokoju nic się nie dało zrobić, ponieważ klucze od pokoju i drzwi wejściowych były spięte razem, a kółka zaspawane razem z kartą elektroniczną do uruchomienia prądu w pokoju. Jeżeli ktoś wyszedł sobie wieczorem to osoba pozostająca w pokoju była bez światła i nie działała jej również klimatyzacja. Traktowano nas jak dzieci na obozie. Co do Pani rezydent Anety. Pojawiła się na początku naszego przyjazdu i rozlokowała nas w tych dwóch hotelach, umawiając się z nami na spotkanie wieczorem. Wieczorem przyjechała i wszystkich poczęstowała miejscowym rarytasem OUZO. To był chwyt, żeby ludziom trochę zaszumiało w głowie. Następnie zaczęła opowieść o nieuczciwych biurach podróży miejscowych, żeby nie korzystać z ich propozycji bo naciągają. (bzdura) Biura konkretne, wycieczki te same z polskimi przewodnikami i za jaką cenę. Ludzie nie dajcie się nabierać OSZUSTOM!!! Po całej opowieści zaczęła zapisywać nas na drogie wycieczki np. METEORY u niej 45 euro - ta sama wycieczka z biurem na miejscu 30 euro, Skiathos wyspa u niej 40 euro - w biurze 30 euro, OLIMP 25 euro - 10 euro i kilka innych. Na wycieczkę w Meteory połączono nas z grupą Słowaków i musieliśmy na zmianę słuchać dwóch przewodników co było po jakimś czasie bardzo denerwujące. Nasza przewodniczka mówiła 15 minut, a po słowacku 30 minut z zegarkiem w ręku. I tak przez całą wycieczkę. Do Aten wycieczka znów to samo ze Słowakami. (Po Atenach bieg ponieważ nasza przewodniczka po Akropolu zapomniała, że ma grupę do oprowadzenia - kpina - nie dość, że się spóźniła to zamiast zacząć oprowadzać, opowiadała o swojej rodzinie). Więcej Pani rezydent nie pojawiła się w naszym hotelu. Można ją było tylko spotkać w sklepach lub w locie jak jechała swoim rowerem. W ogóle nie była zainteresowana naszą grupą. Pojawiła się przy naszym odjeździe w ostatniej chwili jak wszyscy już siedzieliśmy w autobusie. Jedzenie natomiast mieliśmy w trzecim hotelu DIAS. Jedzenie dobre, ale porcje dla odchudzających się. Najpierw zrobili nam śniadanie o 10.00 (o 12.00 kazali schodzić z plaży, żeby się nie poparzyć), czyli już dopołudnia nie było po co iść na plażę. Potem... odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-13 19:50 83.20.238.*]
Dalsza część mojego komentarza…Potem zmieniliśmy sami na 7.40 (bo to przecież wakacje i po co spać. Nie było możliwości innej godziny. Panie kelnerki się poruszały jakby miały nogi związane i nie nadążały z nakryciem stołów, a miały kilkadziesiąt "60" osób do obsłużenia.) Na śniadanie codziennie dwa plasterki sera żółtego i dwa kiełbasy mielonki (tragedia) do tego płatki tylko kukurydziane zwykłe, bo czekoladowych było mało jak za komuny i trzeba było o nie walczyć - tylko dla pierwszych kilku osób wystarczyło więcej nie donoszono. Płatków i mleka ciągle brakowało. Do tego był dżem, którego nie donoszono jak zabrakło. Panie nie nadążały również z donoszeniem chleba i herbaty - ciągle kolejka. (Ogólnie tragedia) Porcje na obiad też bardzo małe. Ilość zupy wyliczona na osobę. Jestem bardzo rozczarowany organizacją naszego wyjazdu przez FAN CLUB, który już pierwszą wpłatę pobrał w październiku 2009 r. Przez prawie rok obracał naszymi pieniędzmi. Wiedzieli jak duża grupa nas jedzie z jednej miejscowości. Tydzień przed wyjazdem pozmieniali hotele i zostaliśmy podzieleni na trzy grupy, jedna oddalona o 25 km bez możliwości kontaktu z nami. Hotele rezerwowali w ostatnim tygodniu przed naszym wyjazdem, jedna Pani w hotelu powiedziała, że powinniśmy się cieszyć, że rezerwując miejsca tydzień przed przyjazdem mamy kwaterę. (Jaki tydzień - przecież wiedzieli ile osób jedzie już od października 2009 r.) Tak się nabiera ludzi. Najpierw na początku się obiecuje bardzo dużo, a potem stawia się przed wyjazdem w sytuacji bez wyjścia. Bo jak tu ludziom powiedzieć, że mają zrezygnować z zaplanowanego urlopu na który się czeka cały rok. Jest to nauczka dla naszego organizatora, że należy z naciągaczami "FUN CLUB" podpisywać konkretne umowy. Czego się oczekuje i co mamy zagwarantowane w umowie - hotel, przejazd itp. Ogólnie z samego wyjazdu do Grecji jestem zadowolony, dało się odpocząć i zobaczyć coś nowego. Życzę wszystkim miłego wypoczynku w Grecji bez problemów!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2012-01-20 16:17 79.186.169.*]
Kto jest właścicielem dla mnie bardzo ważne! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2007-08-30 18:59 83.23.65.*]
Byłem uczestnikiem wycieczki do Olimpic Beach 2-15.07.2007 pobyt w apartamentach - kiepskie , łazienki bez brodzików i siedząc na toalecie można brać prysznic, bardzo małe pokoje, - ciasne dla 4 osób dorosłych nie sposób manewrować w nich. - bardzo niemili rezydenci - p.Filip rozbiegany , rozkrzyczany , bez kompetencji, broniący interesów greckiego właściciela , a nie uczestników. Przy zakupie zwracać uwagę na podanie nazwy apartamentów oraz adres , a nie bez nazwy - bardzo ważne. Poprawić należy również zachowanie kierowców podczas jazdy-aroganccy, niemili, pewni siebie - nie świadczy to dobrze o Biurze Fun Club odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2010-08-09 12:52 83.29.203.*]
Pod koniec sierpniu jadę z Fun Clubem na wczasy do Chorwacji na Wyspę Brać. Może ktoś tam już był i opowie kilka słów o miejscu i organizacji? odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2008-11-21 00:19 83.20.29.*]
Odpowiadam jakiemuś oszołomowi,który skomentował moją opinię.Ja w przeciwieństwie do anonima potrafię się podpisać.Nie znam żadnego pana Sućko,to z forum dowiedziałam się,że tak nazywa się właściciel biura,gdybym chciała ukryc jakąkolwiek znajomość to podpisałabym się?Czy gdybym nie była zadowolona,to pojechałabym po raz trzeci.Widzę,że Polacy to paskudni frustraci,a każdy sądzi po sobie czy pisze uczciwie czy nie, czy jest podstawiony czy nie.Odpowiadam Pani/u odnośnie posiłków w Hiszpanii.Ja mieszkałam w hotelu Copacabana,tam jedzenie było super,duży wybór i dla dzieci również,jakie było w innych hotelach tego nie wiem.Domyślam się,że z tak małymi dziećmi nie jedziecie na objazdówkę,bo na objeżdzie już podają posiłki wieczorne do stołu i nie ma takiego wyboru.Hiszpanię polecam,było super,oszołomów turystów też się paru znalazło a jakże.Bogusia ze Swarzędza. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-17 12:59 84.10.21.*]
Droga Pani Bogusiu, wyrażanie własnej opinii na forum internetowym nie wymaga (a raczej nikt tego nie robi) podawania swoich danych osobowych, przecież to śmieszne - ludzi interesuje sama opinia, a nie Pani nazwisko, którego i tak nikt nie będzie sprawdzał. Polacy to paskudni frustraci? Płacąc 2000 zł za 9 dni wakacji klient ma prawo żądać i frustracja jest całkiem normalnym odruchem w przypadku nie wywiązania się z umowy. To tyle z riposty. Byłem w 2009 na wakacjach w Hiszpanii w Lloret de Mar z Funclubem i wrażenia mam mieszane. Standard autokarów wysoki, kierowcy bardzo mili, nawet szybko dojechaliśmy. Hotel trzy gwiazdkowyCopacabana (za który zapłaciłem 1900 zł) zamieniono mi na inny hotel cztero gwiazdkowy Eugenia. Hotel był nawet ok, ale poczułem się oszukany, gdy dowiedziałem się, że przeniesiono do niego także osoby z hoteli jedno gwiazdkowych, które płaciły 1300 zł za wycieczkę. Poza tym pokoje były ok, poza apartamentami, w których mieszkałem ("apartamenty" prawdopodobnie były kiedyś składem na sprzęt, drzwi wejściowe wyglądały jak do magazynu, nad drzwiami zielony napis ewakuacyjny exit, łóżka polowe, grzyb pod prysznicem). Kadra to trzech idiotów nie potrafiących się dobrze wysłowić, a do tego pijących alkohol!(i to ilości znaczne - przyjechali tu na wakacje czy się nami opiekować?) Co to ma być??!! Jeśli chodzi o jedzenie był szwedzki stół i.. Pierwsze wrażenie pozytywne, bo jedzenia było bardzo dużo i możliwość wielu wyborów, ale smak... Kotlety smakowały jak podeszwy, wszystko śmierdziało rybą, sałatki polewane octem(ohyda!), a do tego woda do obiadu kosztowała 3 euro (tylko desery były pyszne, chociaż zawsze takie same). Ogólnie funclub to jakaś kpina. Nie polecam. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-20 10:09 82.160.254.*]
Moja córka jest obecnie w Hiszpanii w Lloret de Mar w hotelu Eugenia i już miałam okazję przekonać się jak funkcjonuje to biuro!!!!!Dzień przed wyjazdem córki nie wiedziałam jeszcze z jakiego miasta jest wyjazd i o której godzinie:( Z pierwszej rozmowy wynikało,że wyjazd jest z Wrocławia, a dzień przed wyjazdem okazało się że ze Świebodzina. Było to dla mnie dziwne, że z Wrocławia, gdyż jestem z Zielonej Góry więc po co miały by jechać tyle km kiedy jadą przez Zieloną!!! Już wyjazd z Zielonej Góry był opóźniony o 40 min, a o kolejne 1,5 godz w Świebodzinie. 30 km za Świebodzinem autokar się zepsuł, był naprawiany przez kierowców ok godziny. W tym dniu było 30 stopni w cieniu, więc kanapki dzieci pływały. W jednym i drugim przypadku dzieci były cały czas na słońcu ( Hiszpanie miały już w Polsce) Ledwo wyjechali a już podano im obiad, gdzie podróż trwała 24h, wiec następnego dnia jadły tylko " stare" kanapki, gdzie można było obiad podać im drugiego dnia, a nie pierwszego. Kiedy dotarły do hotelu, okazało się, że córkę zakwaterowana została do pokoju 4-osobowego mimo,że zapłaciłam za pokój 2-osobowy. Również był bałagan z zakwaterowaniem innych. Dzieci z hotelu * zostały zakwaterowane w hotelu *** i ****. Ogólny bałagan!Kolejna sprawa która mnie zaszokowała jak się dowiedziałam ,że dzieci od 16-18 lat będą codziennie na dyskotece od 21-5 rano ,więc chyba nie ma szans na śniadanie ok godz.12-tej?! Na tym obozie również są dzieci od 14-15lat i te na dyskoteki nie mogą chodzić, gdyż nie maja 16 lat i będą siedzieć w hotelu;( Więc po co jest organizowany obóz od 14lat kiedy tym czasie maja siedzieć w hotelu?! I również co maja robić do godz. 12-tej kiedy starsze będą spały...Warunki które były przedstawione w umowie odbiegają od rzeczywistości. Szkoda, że za nim wysłałam córkę nie zaczerpnęłam informacji o tym biurze:( Zmartwiła mnie również pana informacja o panach opiekunach, gdyż z tego co się dowiedziałam, są Ci sami :( Są tam dopiero drugi dzień, a już tyle niejasności ...Warto sprawdzić przed wyborem tego biura!!!!!!!! odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-17 12:58 84.10.21.*]
Droga Pani Bogusiu, wyrażanie własnej opinii na forum internetowym nie wymaga (a raczej nikt tego nie robi) podawania swoich danych osobowych, przecież to śmieszne - ludzi interesuje sama opinia, a nie Pani nazwisko, którego i tak nikt nie będzie sprawdzał. Polacy to paskudni frustraci? Płacąc 2000 zł za 9 dni wakacji klient ma prawo żądać i frustracja jest całkiem normalnym odruchem w przypadku nie wywiązania się z umowy. To tyle z riposty. Byłem w 2009 na wakacjach w Hiszpanii w Lloret de Mar z Funclubem i wrażenia mam mieszane. Standard autokarów wysoki, kierowcy bardzo mili, nawet szybko dojechaliśmy. Hotel trzy gwiazdkowyCopacabana (za który zapłaciłem 1900 zł) zamieniono mi na inny hotel cztero gwiazdkowy Eugenia. Hotel był nawet ok, ale poczułem się oszukany, gdy dowiedziałem się, że przeniesiono do niego także osoby z hoteli jedno gwiazdkowych, które płaciły 1300 zł za wycieczkę. Poza tym pokoje były ok, poza apartamentami, w których mieszkałem ("apartamenty" prawdopodobnie były kiedyś składem na sprzęt, drzwi wejściowe wyglądały jak do magazynu, nad drzwiami zielony napis ewakuacyjny exit, łóżka polowe, grzyb pod prysznicem). Kadra to trzech idiotów nie potrafiących się dobrze wysłowić, a do tego pijących alkohol!(i to ilości znaczne - przyjechali tu na wakacje czy się nami opiekować?) Co to ma być??!! Jeśli chodzi o jedzenie był szwedzki stół i.. Pierwsze wrażenie pozytywne, bo jedzenia było bardzo dużo i możliwość wielu wyborów, ale smak... Kotlety smakowały jak podeszwy, wszystko śmierdziało rybą, sałatki polewane octem(ohyda!), a do tego woda do obiadu kosztowała 3 euro (tylko desery były pyszne, chociaż zawsze takie same). Ogólnie funclub to jakaś kpina. Nie polecam. odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2009-07-22 08:55 84.10.161.*]
Witam. Bardzo proszę o opinie o wyjeździe z tym biurem do Budvy(Czarnogóra) -wyjazd z Krakowa, miejscowość Budva Villa 3D 3*+bez wyżywienia. Jesli ktos juz wrocil z turnusu 6-17 lipca, to bardzo prosze o wypowiedz, jade w sierpniu :) Pozdrawiam odpowiedz »
Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? [2011-01-06 22:38 94.254.163.*]
odpowiedz »
Polecam Fun Club [2010-02-04 12:03 94.75.121.*]
Moge tylko polecic Ci to biuro - sa naprawde bardzo dobrzy odpowiedz »
Grecja - Litochoro ???? [2010-04-03 15:24 78.8.137.*]
Witam, mam pytanie dotyczące obozu w Litochoro w Grecji i hotelu Naysika ! czy ktoś z Państwa tam wypoczywał ? mogę uzyskać jakieś pomocne opinie ? :) pozdrawiam, przyszła klienta FUNCLUBU odpowiedz »
Czrnogóra Budva [2011-01-09 17:11 83.30.146.*]
Wybieram sie do Czrnogóry w polowie sierpnia Budvy do villa krapina z biurem funclub. Czy możecie powiedzieć coś o tym obiekcie i biurze? dzieki pozdrawiam przemek odpowiedz »
Czrnogóra Budva [2011-01-15 15:03 83.23.83.*]
Mnie się tam wydaje że nie jest to Biuro dla snobów a dla pasjonatów podróży od deski do deski. odpowiedz »
kokino nero grecja [2011-06-25 20:38 188.146.253.*]
byłam z tym biurem 3 razy dwa w kokino nero 1 w palarii .apartamenty czyste zadbane w każdym aneks kuchenny z wyposażeniem prysznic telewizor na wyjazd trzeba zabrać ręczniki papier toaletowy płyn do mycia garów gąbki i ściereczki do naczyń (talerze garnki sztućce czajnik szklanki są na wyposażeniu) autokary super wyposażone kierowcy uprzejmi uśmiechnięci mili rezydenci i przewodnicy ok! wyjazdy udane .w tym roku jadę do kokino nero ale z innym biurem ( buło po prostu tańsze ) gdybym posiadała trochę więcej gotówki pojechałabym z tym biurem raz jeszcze. Pozdrawiam KATRINA odpowiedz »
|